ogrom 10.05.05, 18:00 witam...... Mój problem dotyczy bólu gardła.... podejrzewam że to już jest nerwica..... bo migdałki mi wycięto...... czy ktoś miał podobny problem i co na to zaradzić? jakaś chemia? joga? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anuszkaa Re: gardło=nerwica? 12.05.05, 21:01 Ja mam taką nerwicę ujawniającą się w obrębie gardła, że mam złudzenie, że zaciska mi się pętla na krtani. Okropne uczucie!!!! Samo przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka73 Re: gardło=nerwica? 29.05.05, 21:57 Nerwice leczy się u psychiatry (leki) lub u psychologa (terapia). Nerwicowe objawy w obrębie gardła są najprawdopodobniej związane z naruszeniem takiej sfery psychiki, która ma z gardłem związek: np. stosunek do jedzenia, pzrełykania (zmuszanie do jedzenia w dzieciństwie itp.), wyrażanie emocji (w dizeciństwie nie było można), bolesne tajemnice, które "ściskały za gardło" itp. Polecam pójście do dobrego psychologa i zdecydowanie się na terapię. Odkrycie powodów, dla ktorych pojawiają się takie a nie inne objawy powoduje ustapienie objawów. Pytanie na początek: co zyskujesz dzieki bólom gardła? Poważnie, spróbuj sobie na to odpowiedzieć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: gardło=nerwica? 30.05.05, 01:14 To ze ci wycieli migdalki to nie znaczy ze nie mozesz miec zapalenia gardla. Idz do lekarza. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
airbus340 Re: gardło=nerwica? 31.05.05, 16:00 Zalezy co ci mówi laryngolog..bo jeśli widać przekrwienie, spływajacą wydzielinę,to jest to objaw stanu zapalengo,wywołanego przez coś. Jeśli zaś lsaryngolog stwierdzi,że "gardło jest czyste" to wtedy chyba masz racje,ze problem jest natury nerwicowej..ale do laryngologa pojdź koniecznie, i niech do krtani też zajrzy! Tylko pojdz w dzien,kiedy bedziesz wyraznie czułą ból Odpowiedz Link Zgłoś