Gość: xeikon IP: *.ramtel.pl 18.09.07, 19:31 www.youtube.com/watch?v=EKUaC3Z1udE&mode=related&search= 40 lat mija od czasu, kiedy Adgar Froese założył Tangerine Dream. Byłem na trzech koncertach i marzę o czwartym,zagranym w Polsce. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
johnny-kalesony Re: Tangerine Dream 18.09.07, 21:04 Ta muzyka się szalenie zestarzała - prawdę mówiąc słuchałem sobie ostatnio (po latach) słynnego polskiego koncertu i poraził mnie infantylizm tego brzmienia, "plastikowość" syntezatorów, dłużyzny we frazowaniu, kiedy przez kilkadziesiąt taktów nie dzieje się nic. Kiedyś takie "nic nie dzianie się", kiedy wybrzmiewał na tle ciszy pojedynczy dźwięk syntezatora, robił spore wrażenie - syntezatory były nowością, podobnie jak nowością były "Gwiezdne Wojny" z oszałamiającymi efektami specjalnymi. A muzykę elektroniczną jakoś zawsze kojarzono z kinem i literaturą S-F (chociaż "Gwiezdne Wojny" akurat nic wspólnego z S-F nie mają). Paradoksalnie - dzisiaj wyciąga się zakurzone organy Hammonda z l. 60'. Kto wie, może czas "muzyki elektronicznej" z przełomu l. 70'/80' jeszcze nadejdzie, chociaż ja na przykład wolałbym, żeby tak się nie stało. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś