Dodaj do ulubionych

Kto jest najbardziej "twórczą" postacią w metalu?

IP: *.retsat1.com.pl 21.07.03, 19:20
Jest w angielskim takie słowo: "influencial" co oznacza dosłownie wpływowy.
Określa się nim postacie mające największy wpływ na rozwój danej dziedziny,
osoby na dokonaniach których wzorowało się najwięcej osób. Bez wątpienia
"the most influencial" dla muzyki w ogóle, byli m.in.: Boski Elvis,
the Beatles, The Rolling Stones, Sex Pistols etc. Jeśli chodzi o muzykę
metalową, to można spokojnie stwierdzić iż wszystko tak naprawdę zaczęło się
od Black Sabbath. Jednakże między "Paranoid" a np. "Follow the leader",
czy "Iowa", istnieje olbrzymia luka, którą wypełnili... I tu chciałbym
przedstawić problem do dyskusji: kto i dlaczego waszym zdaniem miał
największy wpływ na: death-, thrash-, doom-, nu- etc. METAL ???

MOJE TYPY:

Za "the most influencial" powszechnie uznaje się Larsa Ulricha i Kerrego
Kinga, za to że utworzyli odpowiednio: Metallicę (od której prawie każdy
zaczynał) i Slayera (na którym potem każdy się wzorował). Ale chciałbym
zwrócić na dwa inne nazwiska, które być może znaczą dużo więcej niż
jakiekolwiek inne...

Jeff HANNEMAN

Oto tytuły pięciu utworów, które są autorstwa Jeffa:

"Angel of death"
"Raining blood"
"South of heaven"
"Dead skin mask" (tekst: Tom Araya)
"Seasons in the abbys" (tekst: j.w.)

Jeżeli dodamy do tego prawie wszystkie utwory z "South...", okaże się, że to
on jest najbardziej twórczą postacią w Slayerze. A jak to się ma do metalu?
Otóż kiedyś bardzo zawzięcie zasłuchiwałem się w death metal. Trwało to do
momentu gdy uśwaidomiłem sobie, że 60% zespołów brzmi jak tanie kopie
"Raign in blood" (gdzie równo połowa (5) utworów jest w całości autorstwa
Jeffa smile. Jak brzmiały pozostałe 40% zespołów? Brzmiały jak Death. A Death
to po prostu...

Chuck SHOULDINER

Chuck, jest powszechnie uważany za "ojca" death metalu. "Leprosy",
czy "Spiritual healing" do dziś są materiałem podstawowym dla każdego
początkującego adepta metalu. Kolejny album Death - "Human", wyznaczył z
kolei zupełnie nowy etap w muzyce metalowej. Chuck stworzył swój własny,
oryginalny styl, charakteryzujący się niemożliwymi do zagrania łamańcami
gitarowymi, skomplikowanymi aranżacjami, oraz przemycanymi niepostrzeżenie
elementami melodii (!!!). Jako pierwszy wykonawca death-metalowy, zrezygnował
z pisania tekstów o śmierci, zniszczeniu i mordzie, zastępując je
filozoficznymi rozważaniami o życiu i śmierci. Poruszał bardzo osobiste, lecz
równocześnie bardzo uniwersalne tematy. Kwintesencją tego był piąty album
Chucka (trudno napisać "zespołu", skład zmieniałsię bowiem non-
stop) "Individual thought patterns".
Obserwuj wątek
    • Gość: Sugar Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: *.retsat1.com.pl 21.07.03, 19:25
      Gość portalu: Sugar napisał(a):

      > Kolejny album Death - "Human", wyznaczył z
      > kolei zupełnie nowy etap w muzyce metalowej. Chuck stworzył swój własny,
      > oryginalny styl, charakteryzujący się niemożliwymi do zagrania łamańcami
      > gitarowymi, skomplikowanymi aranżacjami, oraz przemycanymi niepostrzeżenie
      > elementami melodii (!!!).

      Zapomniałem dodać iż ten "oryginalny" styl, został szybko przyswojony przez
      m.in. Atheist, Pestilence, Cynic, czy Sadus, zespoły obecnie całkowicie
      zapomniane, lecz kiedyś współtworzące głowny nurt sceny metalowej.
      • Gość: Pendragon Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 15:33
        Gość portalu: Sugar napisał(a):

        > Gość portalu: Sugar napisał(a):
        >
        > > Kolejny album Death - "Human", wyznaczył z
        > > kolei zupełnie nowy etap w muzyce metalowej. Chuck
        stworzył swój własny,
        > > oryginalny styl, charakteryzujący się niemożliwymi do
        zagrania łamańcami
        > > gitarowymi, skomplikowanymi aranżacjami, oraz
        przemycanymi niepostrzeżenie
        >
        > > elementami melodii (!!!).
        >
        > Zapomniałem dodać iż ten "oryginalny" styl, został
        szybko przyswojony przez
        > m.in. Atheist, Pestilence, Cynic, czy Sadus, zespoły
        obecnie całkowicie
        > zapomniane, lecz kiedyś współtworzące głowny nurt sceny
        metalowej.


        Cynic "przyswoił" sobie ten styl ponieważ w skład zespołu
        wchodził między innymi perkusista Sean Reinert , który
        nagrywał z Schouldinerem "Human"a. Wydaje mi się ze to
        mogło mieć jakiś wpływ na muzykę cynic.
        Tak bajdełej. Cynic "Focus" - niesamowity album, jedyna
        płyta tego zespołu ale niepowtarzalna. Veil Of Maya, I'm
        but a Wave to , Uroboric Forms, Textures.... naprawdę
        polecam.
    • cukiereczek_slodki Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met 21.07.03, 19:27
      Czesc Sugar!

      Czy moglabys (moglbys) napisac cos o Helloween, Acid Drinkers czy Slayer?
      Chlopak ktory mi sie podoba slucha tych zespolow i chcialabym mu zaimponowac
      wiedza na ten temat. Pisalam o moich problemach w innym watku tutaj. Teraz
      wlasnie widze Twoj watek o metalu.
      Dziekuje i pozdrawiam!
    • Gość: As Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: *.vline.pl 21.07.03, 19:27
      Gość portalu: Sugar napisał(a):
      > Chuck, jest powszechnie uważany za "ojca" death metalu. "Leprosy",
      > czy "Spiritual healing" do dziś są materiałem podstawowym dla każdego
      > początkującego adepta metalu.

      Coal, ale mnie te twoje teksty czasem wkurzają. Słucham metalu i lubię taką
      muzykę, ale żadnej płyty grupy Death nawet bym do ręki nie wziął. Początkujący
      adepci ?? smile
      Zaraz się dowiem kto jest a kto nie jest prawdziwym metalem.
      smile



      • Gość: Sugar Re dla Asa IP: *.retsat1.com.pl 21.07.03, 19:36
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Coal,

        Not anymore smile

        > ale mnie te twoje teksty czasem wkurzają.

        no to masz zajebiście smile Mnie wkurwia "tylko" elita polityczna mojego kraju,
        ewentualnie działania prezydenta mojego miasta (Kropiszenki smile

        > Słucham metalu i lubię taką muzykę, ale żadnej płyty grupy Death nawet bym
        > do ręki nie wziął.

        Po pierwsze: nie masz się czym chwalić, po drugie: jesteś wyjątkiem
        potwierdzającym regułę. Ja np. z twórczości takiego Anthrax, słuchałem
        wyłącznie "Live at Budokkan" S.O.D. smile Co nie zmienia faktu iż cenię ich
        i bynajmniej nie neguję ich wpływu na muzykę. A Death jest, był i będzie
        number 2 (number 1 wiadomo kto smile

        > Początkujący adepci ?? smile

        Czasem w zapale twórczym zdarzają mi się takie babole smile

        > Zaraz się dowiem kto jest a kto nie jest prawdziwym metalem.

        Dawaj! Zrobisz jakiś quizz? wink
        • teddy4 dwie stopy 21.07.03, 19:54
          Może palnę herezję - ale wydaje mi się, że spory wpływ na rozwój współczesnego
          metalu miał ten perkusista, który jako pierwszy zaczął "regularnie" grać na
          dwie stopy.
          Mój problem polega na tym, że za cholerę nie wiem kto nim był. Na pewno jednym
          z pierwszych był Dave Holland z Judas Priest, ale nie wierzę, że on był
          pierwszy.
          • Gość: etam Re: dwie stopy IP: *.nd.e-wro.net.pl 21.07.03, 20:49

            Ginger Baker z Cream jeszcze w latach '60 miał zestaw z dwoma centralami i
            umiał je wykorzystać, ale czy był pierwszy to nie wiem...
    • h8red Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met 21.07.03, 20:15
      Wydaje mi sie, ze nie mozna nie wspomniec o

      Davie Mustainie

      Kto jak kto ale on tez jest glowna postacia w swoim
      zespole (raczej byl). Co do pokreconych i polamanych
      motywow to najlepszym osiagneciem jest "Rust in peace". O
      Megadeth nie nalezy zapominac, przeciez oni tez
      wspoltworzyli swego czasu scene metalowa. Zreszta wielu
      gitarowych grajkow mogloby sie wiele nauczyc o graniu na
      gitarze od Mustaina (tak samo i od Chucka).
      • Gość: Sugar Dave Mustain IP: *.retsat1.com.pl 21.07.03, 21:04
        h8red napisał:

        > Wydaje mi sie, ze nie mozna nie wspomniec o
        >
        > Davie Mustainie

        NIESTETY! Zawsze i wszędzie Dave był - jest - i (niestety^10) zawsze będzie
        w cieniu Metallicy. Zaryzykuję stwierdzenie, że Mustain komponował w 75% to
        samo co Heatfield&Ulrich, a to co wyróżniało jego muzykę (25%) to większa
        agresja i gniew. Dlatego automatycznie stawia go to w cieniu w/w sad

        Z perspektywy czasu najlepszym rozwiązaniem dla Dave`a byłoby, gdyby został w
        Metallice... Co prawda osiągnął olbrzymi sukces, a Megadeth przez całe lata
        80`te i pierwszą połowę lat 90`tych uważany był za megagwiazdę metalu, ale
        nigdy nie zrealizował swojego największego marzenia: przeskoczenia w rankingu
        Metallicy! To obecnie jedna z ikon metalu, ale niestety (dla niego) najbardziej
        sfrustrowana...
        • h8red Re: Dave Mustain 22.07.03, 17:22
          No i tu sie wlasnie roznimy w opiniach smile)) Ja uwazam, ze
          dobrze sie stalo iz Mustaine odszedl z Metallicy. Bez
          tego "incydentu" nie mialbym mozliwosci poznania "In my
          darkest hour".
          A co do stania w cieniu to jak dla mnie jest to
          nieprawda. Ja stawiam te zespoly na tej samej polce.
          • Gość: Sugar Re: Dave Mustain IP: *.retsat1.com.pl 22.07.03, 19:59
            A oglądałeś dokument o Megadeth na VH1 (będzie/był powtarzany na MTV Classic)?

            Zajebisty. Wyjaśnia wiele spraw. Tak naprawdę, największym wrogiem Mustaina
            przez całą karierę (a raczej przez całe życie) była nie Metallica, tylko
            narkotyki. Metallica była druga smile

            Ale jedno należy Dave`owi przyznać (o czym zapomniałem): jako pierwszy
            metalowiec zaczął pisać o polityce i odwoływać się do konkretnych spraw z życia
            społecznego Ameryki.

            PS: podobnie pisałem o Shouldinerze, ale Chuck to była trochę inna historia.
            Chuck grał czysty death. Mało która kapela deathowa poszła jego śladem. A szkoda
            • h8red Re: Dave Mustain 23.07.03, 09:02
              Gość portalu: Sugar napisał(a):

              > Zajebisty. Wyjaśnia wiele spraw. Tak naprawdę,
              > największym wrogiem Mustaina przez całą karierę (a
              > raczej przez całe życie) była nie Metallica, tylko
              > narkotyki. Metallica była druga smile

              Wiem, wiem. Ale chyba jako jeden z niewielu w tym
              biznesie nie skonczyl zle. Hmmm... moze nie powininem
              tego pisac, bo de facto ma przed soba jeszcze troche do
              przezycia smile))
    • irontomek Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met 22.07.03, 14:06
      Ewidentnie są to Lars Ulrich z Matalliki, który dostarcza inspiracji chłopakom
      (np. jego ewidentne zboczenie na temat NWOBHM), oraz Steve Harris z Iron Maiden.
      Napisał większość tekstów dla mAIDEN`ÓW
      • Gość: Sugar Kto jest najbardziej odtwórczy na forum :-) IP: *.retsat1.com.pl 22.07.03, 15:51
        irontomek napisał:

        > oraz Steve Harris z Iron Maiden
        > Napisał większość tekstów dla mAIDEN`ÓW

        Które są beznadziejne HA - HA - HA !!!

        Jeżeli te wszystkie czarownice, smoki i diabły, z lat 80-tych faktycznie
        zawdzięczamy Harrisowi, to ja bym się na jego miejscu z tym nie wychylał smile

        Poza tym, drogi irontomku, bardzo ciekawie piszesz smile Najbardziej wpływowi dla
        rozwoju metalu byli: Ulrich (bo dużo promował NWOBHM) i Harris bo dużo pisał
        tekstów dla Iron Maiden...

        ech...
        • Gość: beember a black??? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 22.07.03, 16:34
          A w black metalu ja bym stawial na taki brytyjski zespol- VENOM,slyszalem
          opinie,ze mieli wplyw na wiele zespolow m in SLAYERa.
          • Gość: beember Re: a black??? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 22.07.03, 16:36
            Sam sobie dopowiem,bo moglo zabrzmiec naiwnie, mieli wplyw na SLAYERA, oprocz
            tego,ze praktycznie stworzyli typowy wspolczesy black metal
          • Gość: Sugar Re: a black??? IP: *.retsat1.com.pl 22.07.03, 19:46
            Gość portalu: beember napisał(a):

            > A w black metalu ja bym stawial na taki brytyjski zespol- VENOM,slyszalem
            > opinie,ze mieli wplyw na wiele zespolow m in SLAYERa.

            TRUE! Without Venom, there wouldn`t be black metal!!!

            Venom jako pierwsi otwarcie przyznawali się do satanizmu. Zapoczątkowali
            również charakterystyczny styl ubierania się (wyjątkowo śmieszny z dzisiejszej
            perspektywy smile. Do Venoma dorzuciłbym jeszcze Celtic Frost, chociaż tu wszyscy
            bardziej wzorowali się na muzyce niż na tekstach (które satanistyczne nie były).

            W ogóle Venom to taka strasznie zapomniana kapela... Wszyscy dziś się z niej
            śmieją, ale mało kto pamięta o szoku i kontrowersjach jakie towarzyszyły tej
            kapeli na samiuteńkim początku lat 80`tych... A "Witching hour" to do dziś
            niekwestionowany klasyk black metalu.
            • vulture . 22.07.03, 19:56
              Ostanio przeżyłem szok, ponieważ na chyba jakiejś Vivie późnym wieczorem
              poleciał teledysk Venom, niby to zabawne, ale fajnie, że cokolwiek takiego
              zostało pokazane - jakiś stary, nie znam się na tej kapeli, więc nie pamiętam
              tytułu.
              A no i na Vivie w zeszłym roku w dzień leciało Manowar - nie lubię, ale mimo
              wszystko dobrze, że cokolwiek... na bezrybiu, jak to się mówi...
            • pirx13 Re: a black??? 23.07.03, 14:15
              no i mieli fajne tytuły albumów np. Eine Kleine Nachtmusic smile)
        • irontomek Re: Kto jest najbardziej odtwórczy na forum :-) 23.07.03, 14:12
          Gość portalu: Sugar napisał(a):

          > irontomek napisał:
          >
          > > oraz Steve Harris z Iron Maiden
          > > Napisał większość tekstów dla mAIDEN`ÓW
          >
          > Które są beznadziejne HA - HA - HA !!!
          >
          > Jeżeli te wszystkie czarownice, smoki i diabły, z lat 80-tych faktycznie
          > zawdzięczamy Harrisowi, to ja bym się na jego miejscu z tym nie wychylał smile
          >
          > Poza tym, drogi irontomku, bardzo ciekawie piszesz smile Najbardziej wpływowi
          dla
          >
          > rozwoju metalu byli: Ulrich (bo dużo promował NWOBHM) i Harris bo dużo pisał
          > tekstów dla Iron Maiden...
          >
          > ech...
          Nie chodzi o to, że promował, ale Metallica czerpała"natchnienie" z tego.
          Teksty Harrisa były dobre, co chcesz????
          • Gość: Sugar Krótko o wpływie NWoBHM... IP: *.retsat1.com.pl 23.07.03, 16:09
            irontomek napisał:

            > Nie chodzi o to, że promował, ale Metallica czerpała"natchnienie" z tego.

            1. Po pierwsze!

            To było tak: Metallica (a następnie Megadeth i Slayer), połączyła heavy metal
            reprezentowany przez NWoBHM z punkiem. Z tej hybrydy wyszedł zupełnie nowy styl
            zwany speed metalem, który szybko rozpadł się na dwa nurty: thrash (Metallica,
            Megadeth, Anthrax) i death (Slayer ("Hell awaits" i "Reign in blood"),
            Possesed, Death, Morbid Angel).

            Jeżeli chodzi o Metallicę i NWoBHM, to fascynację tym gatunkiem przyniósł do
            zespołu Lars Ulrich. W dużej mierze spowodowane było to tym iż był
            z pochodzenia Duńczykiem (czyli dla amerykanów europejczykiem smile i jako jeden
            z niewielu metalowców w Calliforni w tamtym okresie, słyszał w ogóle o takich
            zespołach! Należy bowiem pamiętać iż był to dopiero początek lat 80`tych, metal
            był bardzo mało popularny, a takie zespoły jak Iron Maiden, Def Leppard, czy
            Diamond Head, poza Europą prawie nieznane.

            Nie chciałbym cie również martwić (znam bowiem twoją fascynację Ironsami smile,
            ale Metallica najbardziej "wzorowała się" na Diamond Head. Bo Ironi naprawdę
            wielcy stali się dopiero z Dickinsonem...

            2. Po drugie!

            > Teksty Harrisa były dobre, co chcesz????

            Nie. Nie były, nie są, nie będą... Pierwszy przykład z brzegu: "Fortunes of war"
            z "The X-Factor". Fantastyczny kawałek, z katastrofalnie słabym i naiwnym
            tekstem. Bez porównania z np. "In human form" Shouldinera. Inny przykład,
            "Rooster" Alice in chains. Tematyka ta sama co w "Fortunes...", tylko inny
            poziom talentu indifferent

            3. Po trzecie!

            Oczywiście że zepoły pokroju Iron Maiden były bardzo wpływowe, tylko że na inne
            gatunki (np. power metal). Trudno dostrzeć w poczynaniach Blind Guardian,
            obsesję na punkcie twórczości np. Slayera. Ale po to stworzono ten wątek, aby
            to skomentować i opisać. Twój post z Harrisem był trochę nieprecyzyjny,
            bo Harris &Co. mieli bardzo duży wpływ, ale na pewno nie na Metallicę...

            Try harder smile

            PS: No i jeszcze jedno! Kto i jak wpłynął na ludzi tworzących NWoBHM?
            PS2: A co z Motorhead i Judas Priest?
    • pirx13 Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met 23.07.03, 14:28
      W sumie słabo się na tym znam smile, ale tak sobie myśle, że taki Kyuss wywarł
      chyba wpływ na nurt tzw. nu-metalu, te ich gitary z niskim brzmieniem, do tego
      odrobina takiej ciężkiej psychodelii itp.

      a tak korzystając z okazji słyszał ktoś Mondo Generator gdzie sie udzielją Josh
      Homme i Nick Oliveri. Znalazłem recenzje ich płyty "Cocaine Rodeo" (swoją drogą
      co za tytuł smile gdzie Mondo Generator nazywali "brzydkim" bratem Queens Of
      Stone Age, bo bardziej agresywne, głośne i szalone, zaciekawiło mnie, a jakoś
      nigdy nie miałem okazji tego posłuchać. Teraz wyszła (miala przynajmniej w
      lipcu wyjść) ich nowa płyta wydana przez wytwornie Mike Pattona - Ipecac.
    • Gość: czejen Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: 213.77.40.* 23.07.03, 15:51
      ??????????????
      cos mi sie wydaje, ze to wyliczanka w stylu 'moi ulubieni muzycy - wiec
      najlepsi i najbardziej tworczy. i tacy przystojni (sic!)'.
      a czemu nie dave lombardo, john zorn, rick rubin ????

      bez sensu.
      • Gość: bezsensowny Sugar Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: *.retsat1.com.pl 23.07.03, 16:12
        Gość portalu: czejen napisał(a):

        > i tacy przystojni (sic!)'.

        Sorry, pomyliłeś forum. Poszukaj czegoś na forum o mniejszościach seksualnych

        > a czemu nie dave lombardo, john zorn, rick rubin ????

        A czemu tak? Niezwykły jest twój talent do analizy...

        > bez sensu.

        Jedyna rzecz z którą można się z tobą zgodzić...
        • Gość: czejen Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: 213.77.40.* 23.07.03, 17:40
          Gość portalu: bezsensowny Sugar napisał(a):

          > > a czemu nie dave lombardo, john zorn, rick rubin ????
          >
          > A czemu tak? Niezwykły jest twój talent do analizy...
          >
          > > bez sensu.
          >
          > Jedyna rzecz z którą można się z tobą zgodzić...

          A mozesz to wyjasnic?
    • Gość: Hetero Sapiens Re: Kto jest najbardziej 'twórczą' postacią w met IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.07.03, 15:59
      Marten
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka