myshen82 30.07.03, 13:58 moj najukochanszy wokalista!!! nie wiecie moze czegos o jego koncertach? mam nadzieje ze przyjedzie do Polski, bo nie bylam na koncercie we Wroclawiu... nikt ze mna nie chcial jechac(( jaka jego plyte uwazacie za najlepsza??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aislinn Re: NICK CAVE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 14:08 Ja na koncercie żadnym też nie byłam, ale to może dlatego ,że ja ogólnie mało na koncerty chadzam. A co do najpiękniejszej płyty, to waham się pomiędzy "Let love In" oraz "Henry's Dream". Najnowza "Nocturama", wstyd przyzanć, leży od kilku tygodni i czeka na odpowiedni nastrój bym ją wreszcie przesłuchała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yesterday Re: NICK CAVE IP: *.tvk / 172.16.0.* 30.07.03, 14:11 mnie zawsze przechodzi dreszczyk jak slucham "No more shall we part" Odpowiedz Link Zgłoś
pirx13 Re: NICK CAVE 30.07.03, 16:23 Gość portalu: aislinn napisał(a): > A co do najpiękniejszej płyty, to waham się pomiędzy "Let love In" > oraz "Henry's Dream". Najnowza "Nocturama", wstyd przyzanć, leży od kilku > tygodni i czeka na odpowiedni nastrój bym ją wreszcie przesłuchała. chyba mam podobne ulubione płyty Cave'a ale jednak chyba z wskazaniem na "Let Love In", właściwie wszystkie płyty Cave'a mi się podobają, tylko z tą ostatnią mam problem przesłuchałem z dwa razy i właściwie poza ostatnim no i może jeszcze z 2 innymi utworami specjalnie mnie nic na tej płycie nie ruszyło, a jakoś nie mam ochoty na kolejne przesłuchania hmm może jeszcze kiedyś dam jej szansę Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: NICK CAVE 30.07.03, 16:18 A co powiecie o polskich wykonaniach? Przesłuchałam płytę, która ukazała się z koncertu wrocławskiego i ... nie kupiłam jej, tak beznadziejna mi się wydała. W TV gdy oglądałam ten koncert byłam zachwycona duetem Jopek/Maleńczuk i Kingą Preis, ale chyba się ktoś nie przyłożył do realizacji dźwięku, bo wrażenia z płyty okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: NICK CAVE 30.07.03, 16:28 Ja nie lubię takich rzeczy - w ogóle nie rozumiem, nie lubę i nie popieram rzeczy tylu piosenka aktorska i okolice. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: NICK CAVE 30.07.03, 17:00 ok, koncert miał miejsce na festiwalu piosenki aktorskiej. Ale Jopek/Maleńczuk to ani piosenka aktorska ani okolice, przyznasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aislinn Re: NICK CAVE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 17:40 Jopek nie, masz rację, choć też nie należy do osób któych twórczość jakos mnie zaciekawia - co do Maleńczuka zaś miałambym wątpliwości niemniej jedank, uprzedzona jestem do takich rzeczy. Tak samo nie dotknęłam Waitsa w wykonaniu kazika. może szkoda, może tracę -ale cóż, uprzedzenia biorą górę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: NICK CAVE IP: *.zicom.pl 30.07.03, 21:02 Dla mnie najlepszą płytą Cave'a pozostaje "Tender Prey", może dlatego, że to była pierwsza, z którą się zetknęłam. Z "Nocturamą" też mam pewien problem, jakoś mi nie "zaskoczyła" po paru przesłuchaniach, a może się już "przecave'owałam", bo w końcu jak długo można słuchać nawet najbardziej ulubionych? Choć już przed ukazaniem "No more shall we part" czułam się trochę przecave'owana, ale tamta płyta zrobiła na mnie ogromne, pozytywne wrażenie, i chyba umieściłabym ją na drugim miejscu wśród ulubionych, przede wszystkim ze względu na utwór tytułowy oraz "Oh my Lord". Niemniej utworem wszechczasów pozostaje dla mnie "Do you love me?" part II z płyty wiadomo której. Co do koncertów, to miałam taką piękną teorię, że Nick nawiedzi nasz kraj w tym roku, bo tak sobie co dwa lata jeździ (1997 Warszawa, 99 i 2001 Wrocław - byłam na wszystkich trzech!, w tym dwa razy sama, niestety z ostatniego musiałam wyjść wcześniej, żeby zdążyć na pociąg powrotny, ale dobra, nieważne). Tak czy inaczej, ktoś na innym forum mi tę teorię obalił, twierdząc, że w 2003 r. najbliżej Polski to Cave ma być w Berlinie... No i był, tyle, że ja już tam nie dotarłam... Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią Nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
martolka Re: NICK CAVE 30.07.03, 21:41 za to ja dotarłam na koncert w Berlinie i już o tym posałam tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=6293008&a=6293008&v=2&strona=0 była też dyskusja o nowej płycie tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4269478&a=4269478&v=2&strona=0 Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: NICK CAVE 31.07.03, 09:36 dzieki, nie spodziewalam sie takiego zainteresowania! nowej plyty jeszcze nie sluchalam, widzialam tylko jeden teledysk i bylam przerazona - jakies polnagie panienki, wijace sie na scenie i gdzies tam w tle Cave. niestety nie wiem do ktorej to bylo piosenki... Jesli chodzi o ulubiona plyte to chyba Murder Ballads i Boatman's Call, chociaz w sumie to ciezko mi wybrac. Moja najukochansza piosenka, przy ktorej zawsze mam dreszcze to 'Are you the one that I've been waiting for' Uwielbiam! Czytaliscie moze ksiazke King Ink z wierszami Cave'a? co o niej sadzicie? pozdrawiam! dzieki za linki, na pewno sprawdze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: NICK CAVE IP: 213.77.14.* 31.07.03, 11:46 Teledysku z panienkami na własne oczy nie widziałam, ale z tego co wiem, ilustruje on piosenkę “Bring it on”. King Ink dla mnie lepszy po angielsku niż w przekładzie. To znaczy... angielski znam piąte przez dziesiąte, ale swego czasu mordowałam się nad wszelkimi tekstami Cave’a zaopatrzona w potężny słownik. I wielu fragmentów, które mi świetnie brmiały po angielsku (wiedziałam dokładnie, co poeta miał na myśli i brzmienie mi się podobało), za nic w świecie nie umiałam przełożyć na polski, nie zarzynając ich treści i klimatu... Bardzo mało jest udanych tłumaczeń wierszy Cave’a na naszym gruncie... Kiedyś niezgorzej robił to nieodżałowany Tomasz Beksiński. No i podoba mi się też tłumaczenie powieści “Kiedy oślica ujrzała anioła”. Dla mnie to zresztą zdecydowanie najlepsza rzecz w pisarskim dorobku Nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bad_seed Re: NICK CAVE IP: *.lodz.gazeta.pl 31.07.03, 11:24 tender prey, let love in, good son, from her to eternity, first born death, kikking against the priks, live seeds, henrys dream, morder ballads, no more... te sa dla mnie najlepsze co do ostatniej ciezko cos powiedziec narazie sie przekonalem do trzech utworow. a na koncercie dwa lata temu we wroclawiu bylem i bylo swietnie, cave na koniec mowil do zobaczenia za dwa lata ... oklamal mnie, niewybacze mu tego. chociaz teraz cave bez blixy ehh to juz nie bedzie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: NICK CAVE 31.07.03, 13:09 jak to bez Blixy? oświeć mnie, bo nie wiem o co chodzi.. Blixa odszedl z Bad SEeds? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidoka Re: NICK CAVE IP: 213.17.223.* 31.07.03, 13:24 Blixa odszedł parę miesięcy temu. Z The Bad Seeds zdążył nagrać jeszcze kilka piosenek na nowy album (2004), więc wkrótce porównamy "z" i "bez". OFICJALNIE Blixa tłumaczy swoje odejście chęcią poświęcenia większej ilości uwagi swojemu zespołowi (Einsturzende Neubauten) i wielu nowym projektom (teatr, pisze również scenariusz do filmów,...). Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: NICK CAVE 31.07.03, 13:36 no prosze, prosze, nie wiedzialam szkoda, bo Blixa duzo wnosil do Bad Seeds. Ale Einstuerzende tez jest niezle - w tym momencie kojarzy mi sie taka jedna ich piosenka ze smiesznym tekstem - NNNAAMMM - New Neu New Age Advanced Ambient Motor Music Machine - pewnie troche pokrecilam, ale nie pamietam za dobrze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidoka Re: NICK CAVE IP: 213.17.223.* 31.07.03, 13:47 NNNAAAMMM to new no new age advanced ambient motor music machine. Świetna, dynamiczna piosenka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bad_seed Re: NICK CAVE IP: *.toya.net.pl 31.07.03, 15:53 niestety odszedl i tak jak juz tu napisane, tlumaczy poswieceniem sie wlasnej tworczosci, jednak obawiam sie ze cave na tym straci ... chociaz z tego co slyszalem to nick bardzo cieplo wyraza sie o blixsie i pare razy dedykowal mu piosenki na koncerach ... to mile z jego strony i mowil ze go nadal kocha Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: NICK CAVE 31.07.03, 17:00 Gość portalu: bad_seed napisał(a): > niestety odszedl i tak jak juz tu napisane, tlumaczy poswieceniem sie wlasnej > tworczosci, jednak obawiam sie ze cave na tym straci ... chociaz z tego co > slyszalem to nick bardzo cieplo wyraza sie o blixsie i pare razy dedykowal mu > piosenki na koncerach ... to mile z jego strony i mowil ze go nadal kocha > kocha go, to piekne ogladalam kiedys teledysk do "The Weeping Song". Cave i Blixa w nim tancza, co Cave skomentowal w ten sposob: 'Wygladamy jak geje na dyskotece')) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bad_seed Re: NICK CAVE IP: *.lodz.gazeta.pl 01.08.03, 09:43 he he swoja droga to fajnie byloby ich zobaczyc na dyskotece tez bardzo mi sie podobalo jak chlopaki tanczyli w teledysku ... nie pamietam dobrze tytulo chyba fiftin food of pure white snow i swietny jest baby i'm on fire Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidoka Re: NICK CAVE IP: 213.17.223.* 31.07.03, 13:15 Podobno albo wcale już nie przyjedzie, albo szanse są nikłe. Za to co rok dostaniemy nową płytkę Nicka. Najlepsze albumy wg mnie to: (Cave w The Birthday Party)MUTINY! FROM HER TO ETERNITY TENDER PREY THE GOOD SON Odpowiedz Link Zgłoś
pirx13 Re: NICK CAVE 31.07.03, 16:58 To jak juz jesteśmy przy Cave'a to informacja pośrednio z nim związana. W listopadzie do Polski przyjeżdża Hugo Race z swoim zespołem The True Spirit. Hugo Race to były członek The Bad Seeds (grał na pierwszych 3 płytach Nicka Cave'a pojawił się też na Murder Ballads). To co gra określono jako, tu mały cytacik:"Rock, surowy blues, psychodelia, experyment - no i niezwykła "piekielna" atmosfera..." czyli coś dla fanów wczesnego Cave'a. Podobno Henry Rollins określil go kiedyś jako: "jedno z dziedzictw/bogactw narodowych Australii" ) Więcej informacji, plus informacje o jego płytach tu: terra.pl/koncerty/2003/hugorace.html Odpowiedz Link Zgłoś
joolz Re: NICK CAVE 21.08.03, 12:19 Nick Cave powinien odpoczac, z plyty na plyte jest coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
mellodi Re: NICK CAVE 21.08.03, 13:29 joolz napisał: > Nick Cave powinien odpoczac, z plyty na plyte jest coraz gorzej. WOW! Odkopać wątek tylko po to aby wylać żółć na biednego Nicka'a. A tak to zwykłej wyszukiwarki nikt nie umie użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kingur Re: NICK CAVE IP: *.smlw.pl 21.08.03, 13:34 kiedyś...to go słuchalm...bywa i teraz...ale już nie aż tak...bo nowa płyta leży sobie spokojnie...może czeka...może odpoczywa...czy pan Nick się przemęczył?...czy pan Nick się zmienił?...czy to ja się zmieniłam? Jednak uwielbiam się chwalić...to cudowne wspomnienie ...koncert Wrocławski...oczekiwanie...i jeszcze do tej pory drżą mi ręce gdy przypomnę sobie jak mała grupka ludków czekających z tyłu Hali Ludowej wreszcie doczekala się zespolu wychodzącego po koncercie...pytanie do Blixy: Would you write some authographs???? please???? Krotka riposta : No...i wsiada do samochodu...póżniej już tylko zniecheceni powtarzamy nieśmiałe pytanko do Pana Nica Cava z naciskiem na please... na co Pan Nick : Ofcourse! a nas wcięło...na chwilkę a póżniej...byliśmy tak blisko...stałam...patrzyłam...słuchalam...i nikt z nas nie był w stanie powiedzieć nic więcej niż: thank you...jak można coś powiedziec jesli trzymasz na dłoni bilet z koncertu, bilet, na którym podpisuje sie właśnie ...ten pan... Dziękuje Panu Panie Nick za to co bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normals Re: NICK CAVE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 13:36 Bylo fajnie w latach 1988- 1998. Teraz to juz tylko powspominac. Odpowiedz Link Zgłoś