Dodaj do ulubionych

SIMPLE MINDS

21.08.03, 10:06
Ta grupa zawsze mnie intrygowała i wprawiała w zakłopotanie jednocześnie.
Zaczęli karierę w 1979 roku i przez następną dekadę podążali równolegle
świeżo odkrywanymi szlakami new romantic i tradycyjną, poprockową ścieżką.
Ostatnim wzlotem była płyta „Street Fighting Years” z pamiętnym
hitem „Belfast Child”, a potem już było tylko gorzej. Grupa pogubiła się, a
gdy nie wyszła jej próba powtórki ostatnich sukcesów, zaczęła wprowadzać do
muzyki różne dziwne elementy, z disco włącznie, co przyniosło efekt dość
tragiczny.

Dlaczego ich przypominam: dlatego, że właśnie ukazała się ciepło przyjęta
składanka „Early Gold” z wczesnymi przebojami, a zespół odbywa cieszące się
popularnością (mimo porażki rynkowej ostatnich płyt) tournee „Alive And
Kicking”.

Mam wrażenie, że większość ludzi uważa Simple Minds za obciach, który
zasłużył sobie na niepamięć. We mnie grupa zawsze budziła mieszane uczucia. A
czy Wy uważacie, że Simple Minds powinni byli dawno temu dać sobie spokój i
całkiem słusznie są teraz postrzegani jako ciekawostka zoologiczna?
Obserwuj wątek
    • teddy4 Re: SIMPLE MINDS 21.08.03, 12:04
      Wparwdzie nie umieściłem żadnej z ich płyt ale w swojej "setce", ale to tylko
      przez pomyłkę. Od płyty "Sons And Fascinations" z 1981 roku zawsze ich
      poważałem. Nigdy nie odkrywali nowych horyzontów, ale za to czasami grali
      bardzo smacznie. Szczególnie klawiszowiec Mc Neill, który zdecydowanie zbyt
      wcześnie ich opuścił. No i zawsze mieli dobrą sekcję, ktokolwiek w niej grywał.
      Ich płyt z lat 90-tych mogę słuchać. Ich covery z "Neon lights" to oczywista
      żenada, w dodatku wzięli zły kawałek na singel (Patti Smith). Z tej płyty tylko
      ich wersja "Bring on the dancing horses" Echo and The Bunnymen jakoś się broni.
      A z płyty "Cry" tytułowy kawałek jest naprawdę dobry. Niech sobie grają jak
      najdłużej - ja ich nową płytę zawsze kupięsmile.
    • ilhan Re: SIMPLE MINDS 21.08.03, 12:05
      vulture napisał:

      > Mam wrażenie, że większość ludzi uważa Simple Minds za obciach, który
      > zasłużył sobie na niepamięć.

      Niestety sad Moim zdaniem bardzo niesłusznie. "Street Fighting Years" jest
      znakomitą, w pełni przemyślaną i niemal bezbłędną płytą. Bardzo lubię też
      przeboje z "Once Upon A Time" i "Sparkle In The Rain", oraz wcześniejsze
      single, z "New Gold Dream" bodajże...

      Nie wiem dlaczego tak są szargani, może przez zajechane w radiach "Don't You
      (Forget About Me)", którego zresztą sam zespół nie chciał grać chyba...
      Choć ja akurat lubię ten utwór.

      Jak ktoś nie zna, a jest sceptycznie nastawiony, to na początek...
      Mandela Day
      Speed Your Love To Me
      Let It All Come Down

      Na przykład... smile
      • Gość: kubasa Re: SIMPLE MINDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 12:16
        Ja bylem zawsze nie wiem z jakiego powodu nie dobrze nastawiony i jakos nie
        zmienilem swojej opinii. Te piosenki, jakie polecal Ilhan wogole mnie nie
        przekonaly, ale moze za jakis czas znowu bede probowal...
    • madee1 Re: SIMPLE MINDS 21.08.03, 12:37
      Ja nie uwazam SM za obciach, ale nie leza mi zupelnie, cenie, szanuje i takie
      tam, ale nie wyslucham trzech piosenek pod rzad. Nudze sie. A obciachem to
      jest, ze Jim Kerr bzykal Patsy... smile
      • vulture AAAAAAA!!!! 21.08.03, 12:48
        madee1 napisała:

        A obciachem to
        > jest, ze Jim Kerr bzykal Patsy... smile
        >

        Dla kogo? Dla Chrissie Hynde?
        • ilhan Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 12:50
          vulture napisał:

          > madee1 napisała:
          >
          > A obciachem to
          > > jest, ze Jim Kerr bzykal Patsy... smile
          > >
          >
          > Dla kogo? Dla Chrissie Hynde?

          No nie, dla Liama Gallaghera.
          >
          • madee1 Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 13:00
            Ech, pewnie wszyscy spotkali sie u jednego lekarza z tym samym problemem...
            • ilhan Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 13:02
              madee1 napisała:

              > Ech, pewnie wszyscy spotkali sie u jednego lekarza z tym samym problemem...

              Czy chodzi o włosy?
              • madee1 Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 13:06
                Nie smile I nie prowokuj smile
                • vulture Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 13:07
                  Dobrze że Patsy Kensit nie skowerowała Simple Minds, dopiero byłby śmiech.
                • ilhan Re: AAAAAAA!!!! 21.08.03, 13:08
                  madee1 napisała:

                  > Nie smile I nie prowokuj smile

                  No to już naprawdę nie mam pojęcia. Jim miał pryszcze? Ech, nieważne...

                  Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka