Dodaj do ulubionych

SKALDOWIE w Sopocie

23.08.03, 13:38
Obejrzałem z drobnym opóźnieniem, ale sobie nie podaruję.

Jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu sopockiego był zespół SKALDOWIE, który
obchodził 35-lecie działalności artystycznej, dając krótki recital na deskach
wspaniałej Opery Leśnej. Skaldowie postanowili, że część swoich piosenek
zagrają normalnie, i chwała im za to, ale wpadli także, niestety, na pomysł
przyozdobienia swego występu, tudzież przebojów, pewną liczbą gości.

Skaldom towarzyszył na scenie tłum wyjątkowo sprawnie grających muzyków, a
koncert prowadził niezawodny jak zwykle i błyszczący dowcipem bardziej niż
wszystkie sopockie reflektory Tomasz Kamel, a towarzyszyła mu równie
niezawodna i błyskotliwa Magda Mołek, tym razem ubrana w krzywo uciętą czarną
zasłonkę.

Program koncertu był prosty: piosenka bez gościa – piosenka z gościem itd. I
tak jako pierwsza wystąpiła Justyna Steczkowska, która w „Prześlicznej
wiolonczelistce” wiła się po scenie i nie mogła się swobodnie poruszać ze
względu na obcisły strój. Utwór „Nie widzę ciebie w swych marzeniach”
zaśpiewał debiutujący od kilku lat Janusz Radek, który tak bardzo się męczył,
że prawdopodobnie po występie potrzebna była reanimacja. Piosenkę „Dziś
prawdziwych Cyganów już nie ma” zaśpiewała nasza narodowa Cyganka Edyta
Górniak, dysponująca bardzo dziwną formą wokalną i nie dysponująca obuwiem.
Artystka wyjątkowo nie płakała po zakońćzeniu utworu.

Skaldowie zagrali także nowy utwór, przygotowany – jak powiedział Jacek
Zieliński – z myślą o płycie dla dzieci. Piosenka „List do Anioła Stróża”
została odśpiewana z gościnnym udziałem córki Jacka Zielińskiego, która na
szczęście śpiewała tylko drugim głosem w refrenie. Utwór, parodia ostatnich
dokonań Procol Harum, z pewnością przypadnie do gustu wielu milusińskim,
którzy będą obiecywać mamie i tacie, że już będą grzeczni, tylko żeby im tego
więcej nie puszczać.


Na bis (zaplanowany, ale zasłużony) zespół wykonał utwór „Wszystko kwitnie
wkoło”, podczas którego towarzyszyli mu, niestety, wszyscy biorący udział w
koncercie goście. Wyróżniała się zwłaszcza Edzia Górniak, która nie śpiewała
refrenów razem z pozostałymi, tylko czekała na to, aż oni skończą śpiewać i
wykonywała w przerwach wokalizy, świadczące o co najmniej poważnej
niedyspozycji żołądkowej. I nawet pan Walenty stróż puścił pawia już.

A reszta utworów wykonana na wysokim poziomie i z klasą, mimo tego, że upływu
czasu w głosach Skaldów nie były w stanie zagłuszyć chórki. Ale co tam...
Obserwuj wątek
    • antyrys Re: SKALDOWIE w Sopocie 23.08.03, 14:44
      A ja z przyjemnością posłuchałem wczoraj Skaldów. Uważam, że byli w dobrej
      formie. I nie zakłóciły moich pozytywnych wrażeń ani zaproszone "gwiazdy", ani
      prowadzący. Ale może to skutek mojego dużego sentymentu do braci Zielińskich?smile
      P.S.
      Czy kiedykolwiek TVP, pokaże jakikolwiek koncert, którego realizator obrazu
      pozwoli skoncentrować się na wykonawcach?
      • vulture Re: SKALDOWIE w Sopocie 23.08.03, 14:48
        antyrys napisał:
        > Czy kiedykolwiek TVP, pokaże jakikolwiek koncert, którego realizator obrazu
        > pozwoli skoncentrować się na wykonawcach?

        No przecież Górniak było widać.
        • antyrys Re: SKALDOWIE w Sopocie 23.08.03, 15:06
          vulture napisał:

          > antyrys napisał:
          > > Czy kiedykolwiek TVP, pokaże jakikolwiek koncert, którego realizator obraz
          > u
          > > pozwoli skoncentrować się na wykonawcach?
          >
          > No przecież Górniak było widać.

          Dobre, dobresmile Było też przez chwilę widać np. L. Wałęsę z Danusią, jak zawsze
          rozbawione kierownictwo TVP i rzecz jasna nader często publiczność. A np.
          jedynie przy okazji prezentacji zespołu przez J. Zielińskiego, zobaczyć można
          było J. Budziaszka. Oczywiście nie "przy pracy". Inna sprawa to "grupa
          taneczna". Dobrze, że można choć na chwilę zamknąć oczy.
    • Gość: mak Re: SKALDOWIE w Sopocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 15:57
      A dla mnie jak zwykle Skaldowie byli znakomici - aranże i wykonanie
      prefekcyjne !
    • Gość: koliber Re: SKALDOWIE w Sopocie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 09:03
      Mógłbyś pisać w GW.
      (to komplement)
      Bo przy obecnych recenzentach muzycznych nawet Leszczu wychodzi na asa.
      Ładnie napisane.
    • n_eska71 Re: SKALDOWIE w Sopocie 24.08.03, 16:17
      vulture napisał:

      >Edyta Górniak, dysponująca bardzo dziwną formą wokalną i nie dysponująca
      >obuwiem.

      Niestety nie zdążyłam na pierwszą część koncertu, ubolewam, będę łapać
      powtórki. Mam więc pytanie. Czy brak obuwia artystki niósł jakieś szczególne
      przesłanie?
      Oprócz zapewne demonstrowania niezadowolenia z faktu, iż żadna renomowana
      firma obuwnicza-czytaj INBLU- jeszcze nie zgłosiła się do niej z intratną
      propozycją umowy na reklamę (porównaj: Kayah i jej festiwalowe buty!)

      I co znaczy: 'dziwna forma wokalna'?
      Niestandardowe wokalizy w refrenach to pewnie wynik stresu. Jeśli wokół na
      scenie pełno obutych ludzi, którzy w każdej chwili mogą człowiekowi nadepnąć
      na stopę...
      • misiamisia Re: SKALDOWIE w Sopocie 27.08.03, 00:04
        n_eska71 napisała:

        > vulture napisał:
        >
        > >Edyta Górniak, dysponująca bardzo dziwną formą wokalną i nie dysponująca
        > >obuwiem.
        >
        > Niestety nie zdążyłam na pierwszą część koncertu, ubolewam, będę łapać
        > powtórki. Mam więc pytanie. Czy brak obuwia artystki niósł jakieś szczególne
        > przesłanie?

        Zapytaj Edyte.

        > Oprócz zapewne demonstrowania niezadowolenia z faktu, iż żadna renomowana
        > firma obuwnicza-czytaj INBLU- jeszcze nie zgłosiła się do niej z intratną
        > propozycją umowy na reklamę (porównaj: Kayah i jej festiwalowe buty!)

        Qrcze, jakis Ty doinformowany!

        > I co znaczy: 'dziwna forma wokalna'?
        > Niestandardowe wokalizy w refrenach to pewnie wynik stresu. Jeśli wokół na
        > scenie pełno obutych ludzi, którzy w każdej chwili mogą człowiekowi nadepnąć
        > na stopę...


        Gdybys ogladal dokladnie, zauwazylbys, ze w piosence finalowej Edyta miala juz
        na stopach urocze buciki.


        D.
    • Gość: Hetero Sapiens Czy SKALDOWIE byli najgorsi w Sopocie ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.08.03, 14:02
      Tak podala Wybiorcza, ze Skaldowie zaprezentowali sie jak trzeciorzedna kapela
      w klubie polonijnym. Nie bylem, nie widzialem.
      • Gość: mak Skaldowie wypadli bardzo dobrze !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 17:18
        Trzecirzędny to jest ten biedny redaktorek, który spłodził recenzję !
      • Gość: trejo Re: Czy SKALDOWIE byli najgorsi w Sopocie ? IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.03, 17:27
        Gość portalu: Hetero Sapiens napisał(a):

        > Tak podala Wybiorcza, ze Skaldowie zaprezentowali sie jak trzeciorzedna
        kapela
        > w klubie polonijnym. Nie bylem, nie widzialem.
        Nie.Skaldowie byli wlasnie najlepsi.Redaktor Sankowski najwidoczniej sobie
        zazartowal.Gdyby pisal na powaznie,to powinien byc jego ostatni artykul w
        Wyborczej.Owszem,zagrali zelazny repertuar,ale mieli tylko godzine na
        wystep.Ja tez chetnie posluchalbym dla odmiany
        np. "Zawieji","Czarodziejow","Zapomniany mlyn",czy chociazby "Malowany
        dym",ale najprawdopodobniej chcieli zadowolic rozne pokolenia widzow i
        poprzestali na tym co zwykle.Zrobili to jednak perfekcyjnie i
        bezpretensjonalnie.Z zaproszonych gosci draznila nieco Gorniaczka,ktora w paru
        miejscach najnormalniej ponioslo.Zreszta utwor Maryli Rodowicz "Dzis
        prawdziwych Cyganow juz nie ma" zaspiewala duzo gorzej niz pierwowzor.Rodowicz
        ma w porownaniu z Edytka po prostu dynamit w glosie.
        Co do wystepu Ricky Martina zaprezentowal sie przecietnie.Nie dysponuje on
        szczegolnymi warunkami glosowymi,repertuar bardzo blady,typowa muzyczna
        wata ,utwory niby melodyjne,ale jednym uchem wchodza a drugim wychodza.W
        dawnych latach,to te jego przeboje mialy by problemy ze znalezieniem sie na
        stronie B singli,no a dzis muzyka jest jaka jest.
    • Gość: hhniefan Re: SKALDOWIE w Sopocie IP: liceum2:* / 192.168.0.* 25.08.03, 17:59
      dobre, dobre, fajnie sie czyta!!!
      • Gość: ondenda Re: SKALDOWIE w Sopocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 17:54
        racja, edyta się popisała niemal tak jak na pamiętnym hymnie (na szczęście
        podczas jej piosenki zadzwonił telefon). Po prostu okrrropność!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka