aislinn 25.08.03, 09:52 swojemu rozczrowaniu. Ajdor to miał być Hesus i w ogóle do tej pory był dla mnie niczym stary zarośnięty hippis. Tak go sobie wyobrażałam. A on nawet brodę zgolił !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jack9 Re: pragnę dać upust 25.08.03, 10:16 no własnie... wczorajszy wieczór był...trudno nawet znalezć odpowiednie słowo na określenie tego co się działo...a napisanie wieczór "był cudowny" wydaje sie zbyt proste i banalne ... było wspaniale ale pozostaje pewnien niedosty to co niepozala uznać tego wieczoru za idealny --- ...nie spotkałem ajdora!!! buuuuuuu!!! czy mam polegać na opisach autorstwa aislinn??? ( tu pozdrawiam koleżankę ) Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: pragnę dać upust 25.08.03, 10:57 No fajny wieczór był, prawda...? Kurczę, dali czadu ładnie )0 A tak przy okazji , dzięki Jack za uroczą wycieczkę śladem warszawskich mostów i dostarczenie mnie w całości (tylko poszkodowaną na umyśle po koncercie...) do domu.)) A co do Ajdora.... no taki minimalny Hesus z niego - Ajdor, odezwij się i potwierdź bądź zaprzecz ! Odpowiedz Link Zgłoś
hesus_the_reaper Re: pragnę dać upust 25.08.03, 12:49 Ekhem, tego. To kamuflaż. Poza tym hipisostwo tkwi nie w wyglądzie, a w głowie, czy coś tam. Poza tym, to rzeczywiście mogłem nie być ja. Miałem ca. 38 stopni i nawet łyka piwa nie wypiłem. Zastanawiam się tylko, gdzie w takim razie nabawiłem się utraty słuchu..? m, .y. P.S. Jack, a ja nawet, widzisz, pytałem o Ciebie P.P.S. "STARY"??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: pragnę dać upust 25.08.03, 12:54 hesus_the_reaper napisał: > > Ekhem, tego. > To kamuflaż. Poza tym hipisostwo tkwi nie w wyglądzie, a w głowie, > czy coś tam. A to ja wiem, alem myślała że u Ciebie i w wygladzie. No taki chodzący Zbawiciel ))) >> P.S. Jack, a ja nawet, widzisz, pytałem o Ciebie A bo Jack sięwtedy ukrywał i ujawnił się dopieró później > P.P.S. "STARY"??? )) Nooo, no właśnie, a Ty młodzież jesteś )))) > Odpowiedz Link Zgłoś