Dodaj do ulubionych

KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ?

IP: 212.244.197.* 29.08.03, 07:54
Chyba zgodzicie się ze mną, że to:
Mr. NEIL PEART z grupy Rush

To chyba prawda oczywista...
jeśli nie napiszcie, kto wg WAS stawi mu czoło?

Pozdrawiam

Lumbulak
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 08:04
      oczywiście Charlie Watts !!! wink))
    • Gość: łapu capu Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 212.160.117.* 29.08.03, 09:38
      moim skromnym zdaniem gość nazwiskiem John Bonham był tym, który najlepiej
      sypał kartofle smile
    • ilhan Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 09:56
      Reni (The Stone Roses)

      Ale ja się nie znam... wink
    • Gość: Sugar Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.retsat1.com.pl 29.08.03, 10:03
      To co piszecie to jakieś stare dziady pukające ciekawie w garnki 50 lat temu wink

      Najlepszymi pałkerami są oczywiście:

      1. Paul Bostaph - który połączył techniczne granie, z szybkością Dave`a
      Lombardo, drugiego najszybszego perkusisty na świecie.

      2. Paul Masvidal - pałker Morbid Angel, the fastest drumer on the world!

      A tak serio, to najlepsi są bębniarze jazzowi! Niestety mało słucham jazzu,
      więc jedyne nazwisko jakie przychodzi mi do głowy to Bobby Previte. Słyszałem
      tylko dwa utwory jego kapeli (Bobby Previte`s Weather Clear Track Fast), ale to
      w zupełności mi wystarczyło!
      • ilhan Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 10:07
        Gość portalu: Sugar napisał(a):

        > To co piszecie to jakieś stare dziady pukające ciekawie w garnki 50 lat
        > temu wink

        Oj... Błąd kolego... Wymieniony przeze mnie Reni ma nie więcej niż 40 lat
        obecnie, więc to się trochę wyklucza smile

        > A tak serio, to najlepsi są bębniarze jazzowi!

        Pewnie masz rację. Ale na tym kompletnie się nie znam. Więc kontynuujmy ten
        wątek pod hasłem "Kto najlepszym perkusistą niejazzowym?" wink)
      • Gość: As Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 29.08.03, 10:16
        Coal, zapewniam cię że Neil Peart wymiata jak mało kto ... mało jest tak
        technicznie grających perkusistów jak on. A że stary - owszem, ale nie na darmo
        mówią na niego profesor perkusji. Szkoda że Rush to tak mało znany zespół, gdyż
        gdyby było inaczej pewnie miałby większą renomę.
        • Gość: cantona Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 11:07
          Lombardo i Nico z Iron Maiden
          • teddy4 Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 12:08
            Był podobny wątek. Ja cenię:
            STEWART COPELAND - stary dziadek bo ma już 52 lata. Ale to on zrewolucjonizował
            grę na bębnach na początku lat 80-tych.
            PETER ERSKINE - kultura, dynamika, muzykalność. Weather Report wiedzieli co
            robią zatrudniając faceta.
            DAVE LOMBARDO - nie tylko mistrz prędkości ale także piekielnie inteligentny
            bębniarz. Polecam GRIP INC, jeśli ktoś nie zna.
            DAVE GROHL - polubiłem go za to co gra na otatniej płycie Killing Joke.
            DENNIS CHAMBERS - mistrz z kamienną twarzą. Nigdy nie zapomnę co wygrywał u
            Scofielda na "dżamborce" w 86 roku.
            PAUL FERGUSON - lubię tribal beaty i użycie blach tylko do akcentów. Szkoda, że
            za szybko opuścił Killing Joke.
            • Gość: ifd Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:37
              dave lombardo
              mike portnoy
              mike bordin
              moj wybor jest wybitnie subiektywnywink
            • Gość: Sugar Cały ten jazz... IP: *.retsat1.com.pl 29.08.03, 13:17
              teddy4 napisał:

              > Był podobny wątek. Ja cenię:
              > STEWART COPELAND - stary dziadek bo ma już 52 lata. Ale to on
              > zrewolucjonizował grę na bębnach na początku lat 80-tych.

              Nie wiem czy to dobry kierunek, ale Sting na długo przed graniem w the Police,
              pogrywał w zespołach jazzowych na kontrabasie. Nie jestem pewien, ale kończył
              chyba również jakąś szkołę muzyczną. W każdym bądź razie, the Police
              zrewolucjonizowało muzykę rockową lat 80-tych właśnie poprzez elementy jazzu
              (flow, rytm etc.) Nie mam pojęcia czy Copeland miał przed grą w The Police
              jakiekolwiek doświadczenia jazzowe, jednakże przeczucie podpowiada mi że tak!
              Jakkolwiek jest całkiem możliwym że strzeliłem jakiegoś babola wink

              Co nie zmienia faktu że Copeland jest obecnie cenionym twórcą muzyki poważnej i
              filmowej!

              ACHA! Właśnie znalazłem fantastyczny link na stronę poświęconej twórczości
              Copelanda! Jeszcze nie czytałem, ale wklejam!

              www.infinitedensity.net/music/copeland/

              Generalnie, z perspektywy fana rocka, fenomen perkusistów jazzowych polega na
              tym, iż koncentrują się oni nie tyle na wybijaniu rytmu, co na GRZE na perkusji!
              I to jest niesamowite... Pamiętam jak po raz pierwszy usłyszałem wspomnianego
              przeze mnie już Bobby Previte, którego gra nie polegała na wybijaniu rytmu
              tylko ciągłym "mieszaniu" na perkusji... Czasem oglądając fragmenty koncertów
              jazzowych na kanale Muzzik, z przykrością uświadamiam sobie jak ograniczoną
              muzyką jest rock...
    • Gość: Siwy Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: gateway.d* / 10.3.36.* 29.08.03, 13:05
      Jest wielu b.dobrych pałkierów:
      D.Chambers,S.Philips, V.Donnatti, M.Portnoy, N. Mcbrain, Ch. Shmidt...itd.
      Każdy ma własny styl i to jest piękne!!!!!!
      • Gość: Lumbulak Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 212.244.197.* 29.08.03, 13:12
        Tak, tak ale czy styl, technika Neila Pearta nie jest piękna?
        Przecież ten człowiek urodził się z pałeczką i werbelkiem...smile))
    • Gość: esde Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 13:21
      dennis chambers - polecam pick hits live ze scofieldem, dave weckl tez jest
      niezgorszy no i vinnie colaiuta;osobiscie preferuje jazzowych perkusitów
    • Gość: Kasyx Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 213.25.168.* 29.08.03, 13:27
      Najlepszy perkusista to ten, który ma największą perkusję czyli np. Nick Mason
      z Pink Floyd lub Phil Collins a nie jacyś jazzmani ze swoim jednym taktowym i
      dwoma talerzami na krzyż.
      • Gość: esde Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:23
        Gość portalu: Kasyx napisał(a):

        > Najlepszy perkusista to ten, który ma największą perkusję czyli np. Nick
        Mason
        > z Pink Floyd lub Phil Collins a nie jacyś jazzmani ze swoim jednym taktowym i
        > dwoma talerzami na krzyż.

        a najlepszy gitarzysta to ten co ma najwiekszą gitarę nie?
        • Gość: Kasyx Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 213.25.168.* 29.08.03, 14:28
          Gość portalu: esde napisał(a):

          > Gość portalu: Kasyx napisał(a):
          >
          > > Najlepszy perkusista to ten, który ma największą perkusję czyli np. Nick
          > Mason
          > > z Pink Floyd lub Phil Collins a nie jacyś jazzmani ze swoim jednym taktowy
          > m i
          > > dwoma talerzami na krzyż.
          >
          > a najlepszy gitarzysta to ten co ma najwiekszą gitarę nie?
          Nie, to ten co gra najszybciej i najbardziej przeżywa swą grę.
          • Gość: esde Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:31
            Gość portalu: Kasyx napisał(a):

            > Nie, to ten co gra najszybciej i najbardziej przeżywa swą grę.
            no a jak z basistami?
      • Gość: rocznik Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 14:59
        Gość portalu: Kasyx napisał(a):

        > Najlepszy perkusista to ten, który ma największą perkusję czyli np. Nick
        Mason
        > z Pink Floyd lub Phil Collins a nie jacyś jazzmani ze swoim jednym taktowym i
        > dwoma talerzami na krzyż.

        A najlepszy trębacz to ten co gra na trombicie!
      • plociu Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 02.10.03, 18:54
        Gość portalu: Kasyx napisał(a):

        > Najlepszy perkusista to ten, który ma największą perkusję czyli np. Nick
        Mason
        > z Pink Floyd lub Phil Collins a nie jacyś jazzmani ze swoim jednym taktowym i
        > dwoma talerzami na krzyż.

        Wiem, że minęło już dużo czasu, od kiedy ta dyskusja była toczona, jednak mam
        nadzieję, że ktoś jeszcze tu zagląda...
        Cytuję powyższy fragment, bo chciałem odnieść się do Phila Collinsa. Boli mnie
        to, iż wśród tylu postów jego nazwisko pojawiło się tylko w kontekście
        posiadania "dużej" perkusji? Kto powiedział, że PC ma dużą perkusję? Co to w
        ogóle znaczy mieć dużą perkusję? smile Zestaw Collinsa (rockowy) jest raczej
        tradycyjny: bass+werbel+6 tomów (z reguły tzw 'concert toms'- bez dolnego
        naciągu), ilość talerzy też nie wykracza poza normę smile [Większy zestaw miał np.
        Chester Thompson - koncertowy perkusista Genesis (od 1977r) i Collinsa solo.
        (Nawiasem mówiąc, muzyk BARDZO DOBRY - można go posłuchać m.in. w Weather
        Report i u Franka Zappy)] A zestaw jazzowy Phila (gra na nim na płycie Phil
        Collins Big Band "A hot Night in Paris", 1999) jest jeszcze skromniejszy...
        To tyle na temat zestawów. Jeśli chodzi o umiejętności PC jako bębniarza, to
        nie ulega wątpliwości, że od lat znajduje się w czołówce światowej..
        1. Kariera w Genesis - nie wiem, na ile jesteście osłuchani z tym ich muzyką z
        lat 70tych, ale podziały rytmiczne stosowane przez PC w wielu utworach
        innych "pałkerów" przyprawiały/przyprawiają o nerwowe tiki i ból głowy (vide
        chociażby: "Apocalypse in 9/8" ze słynnej suity "Supper's Ready" [Foxtrot,
        1972), "Firth of Fifth" ["Selling England By the Pound, 1973], "Dance on a
        Volcano" ["A Trick of the Tail, 1976]).. to tyklo niewielki ułamek.

        2. Brand X - dla większości Phil Collins to przede wszystkim ballady i piosenki
        o miłości z lat 80tych i 90tych, dla licznych: wokalista Genesis, dla kilku:
        perkusista Genesis. Niewiele osób słyszało w ogóle o jazz-rockowej grupie Brand
        X, którą Phil założył w roku 1976 (nie bez powodu zyskał miano pracoholika w
        branży muzycznej). Co do perkusji powiem tylko: płyta "Unorthodox Behaviour",
        1976 i utwór 'Nuclear Burn'... będziecie chcieli jeszcze smile))

        3. Jazz - posadzcie słynnego i wielokrotnie tu wymienianego "Wymiatacza" Dave'a
        Lombardo za zestawem jazzowym i każcie zagrać coś bardzie złożonego: uncertain Hmm..
        jakoś tego nie widzę, a raczej nie słyszę smile O Phil Collins Big Band juz
        mówiłem.. dodam tylko jedno. Kilka lat po śmierci Buddy Richa postanowiono
        reaktywować jego słynny Big Band.. o poprowadzenie słynnej orkiestry zza bębnów
        poproszono Phila Collinsa. Nie odmówił. Koncert wyszedł wspaniale! smile

        Na razie to byłoby tyle.. mam nadzieję, iż nie za dużo smile
    • Gość: Sugar Dave Lombardo IP: *.retsat1.com.pl 29.08.03, 13:32
      Parę słów na jego temat, ponieważ jego nazwisko przewija się notorycznie w tym
      rankingu. Dave jest bez wątpienia baaardzo szybki, bardzo widowiskowy i na
      dodatek gra w Slayerze! Niestety jego gra jest bardzo jednowymiarowa, co często
      podkreślali muzycy Slayera. Najdobitniej ukazuje to początek do otwierającego
      płytę "Devine Intervention" - "Killing fields", pierwszej płyty nagranej bez
      Dave`a...

      W każdym bądź razie, specjalnie dla wszystkich fanów talentu Dave`a,
      zamieszczam kilka ciekawostek na jego temat:

      Urodzony: 16 Lutego 1963r w... HAWANIE na KUBIE!
      Pierwsza praca: ochroniarz w sklepie spożywczym
      Wzorował się na: Johnie Bonhamie, Buddy`ym Rich`u, Tito Puente i wczesnym Iron
      Maiden. Interesuje się również jazzem!

      Specjalnie dla absolutnych maniaków, kompletny zestaw perkusyjny:

      Drum : Tama Starclassic Series. 2 kits : one in wine red cover and one in
      mirror/metallic cover.

      8"x8" tom, 10"x10" tom, 11"x12" tom, 12"x13" tom, 13"x14" tom, 14"x15" tom 5
      1/2"x14" StarClassic maple snare, 16"x18" floor tom, 16"x20" gong bass 18"x24"
      bass drums (2)

      Cymbals : Paiste : 14" Sound Formula Heavy hi-hats, 22" Signature Dry Heavy
      Ride, 8"-10",12" Signature Splashes, 18" Signature Thin China, 22" Novo China
      2002, 20" Signature Full Crash, 18" Signature Power Crash, 16" Signature Full
      Crash, 17" Signature Power Crash, 18" Reflector China Type 3000, i found a
      Cowbell on his kit !

      Drumheads: Remo : Falam K on snare drum, clear Emperors on tops of toms with
      clear Embassadors on the bottoms, clear Embassadors on bass drums.
      DrumSticks : Pro-Mark's model 2S hickory with nylon-tips
      Percussions : Meinl : Timbales and Congas

      Słowniczek:
      tom - bęben
      snare - werbel
      crash - talerze
    • lord_jack Moe Tucker z Velvet Underground 29.08.03, 13:45
      Nie wiem kto był najlepszym perkusistą ale znam najlepszą perkusistke - Moe
      Tucker z Velvet smile
      • cze67 Re: Moe Tucker z Velvet Underground 29.08.03, 15:43
        lord_jack napisał:

        > Nie wiem kto był najlepszym perkusistą ale znam najlepszą perkusistke - Moe
        > Tucker z Velvet smile

        Eeeee, pałkerka White Stripes lepsza.
        • lord_jack Re: Moe Tucker z Velvet Underground 29.08.03, 22:20
          cze67 napisał:

          > lord_jack napisał:
          >
          > > Nie wiem kto był najlepszym perkusistą ale znam najlepszą perkusistke - Mo
          > e
          > > Tucker z Velvet smile
          >
          > Eeeee, pałkerka White Stripes lepsza
          mój znajomy jak usłyszał gre M. Taucker stwierdził co to za pociąg tak pędzi smile
          dodam że on ni wząb nie interesuje się muzyką.... smile
    • ugugunana Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 15:18

      Lombardo jednowymiarowy? Hmmm... Posłuchać należy tego pana w tak różnorakich
      projektach jak: Grip Inc., Slayer, Fantomas czy chociażby ostatnia płytka
      Testamentu (którą poznałem tuż przed koncertem tegoż) gdzie młóci aż miło...
      Super pałker - moja milość od pierwszego usłyszenia... *-)

      Jednowymiarowym ochrzcili go koledzy z zespołu? Jeśli to prawda, to dopiero z
      nich zerowymiarowi hipokryci... *-) Z moich źródeł wynika, że błagali go na
      kolanach by ich nie opuszczał i cieszyli się jak dzieci gdy zechciał wrócić...
      *-)

      • foxy21 Re: najlepsza perkusistka! 29.08.03, 15:54
        Marilyn MAZUR,
        kto nie zna tej ekspresyjnej perkusistki, niech zaluje,
        albo szybko pozna.
        Teraz gra min.z Garbarkiem, grala min. z Davisem (Aura).
        polecam!
        • foxy21 Re: najlepsza perkusistka! 29.08.03, 15:59
          Z panow doloze jeszcze:
          Jack DeJohnette, Billy Cobham,
          Tony Williams i wielu..
      • Gość: Sugar Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.retsat1.com.pl 29.08.03, 16:00
        ugugunana napisał:

        > Lombardo jednowymiarowy? Hmmm... Posłuchać należy tego pana w tak różnorakich
        > projektach jak: Grip Inc., Slayer, Fantomas czy chociażby ostatnia płytka
        > Testamentu (którą poznałem tuż przed koncertem tegoż) gdzie młóci aż miło...
        > Super pałker - moja milość od pierwszego usłyszenia... *-)

        Z wyżej wymienionych słyszałem (oczywiście) Slayera i Grip Inc. Spóbuje
        przedstawić to następująco:

        1. Najwybitniejszym osiągnięciem Lombardo w Slayerze było "Reign in blood"
        gdzie wspiął się na wyżyny swojego talentu do szybkiej gry na bębnach. Byłem
        przekonany iż zagranie sola na dwie centralki z "Angel of death" graniczy z
        cudem i mało który perkusista jest w stanie to zagrać. Tymczasem przeczytałem
        kiedyś w wywiadzie z Jeffem Hannemanem, że kiedy szukali nowego pałkera i grali
        próbę z Paulem Bostaphem, to jedyną trudnością dla niego w "Angel of death" był
        tzw. timing, tzn. nie wiedział z początku jak długo ma to grać.

        Z perspektywy Slayera najlepszym wg. mnie pałkerem był właśnie Bostaph, który
        połączył szybkość Dave`a z niezłym warsztatem technicznym. Naprawdę trzeba mieć
        dużo samozaparcia, żeby przejść obojętnie obok wspomnianego już przeze
        mnie "Killing fields".

        Kolejną wadą Lombardo (wciąż z perspektywy Slayera!) było małe zaangażowanie w
        tworzenie nowych utworów. Dave dostawał ogólną rozpiskę co i jak ma grać i
        koniec. Grał niewiele ponadto... Wiem że to nie dyskwalifikuje go jako
        bębniarza, ale nie stawia wcale w zbyt dobrym świetle. Na początku kariery
        Lombardo stawiał na szybkość, kosztem kreatywności i techniki. I dlatego
        napisałem że jest jednowymiarowy...

        2. Oczywiście całkiem prawdopodobne jest iż bardzo się od tego czasu rozwinął.
        Nie bez powodu napisałem post wcześniej o jego zainteresowaniach jazzem.
        Jednakże jeśli chodzi o Grip Inc., to wciąż jakoś nie zarzucił mnie mnogością
        swoich pomysłów, a reszty przyznam otwarcie nie słyszałem... Nie sądzę jednak
        żeby to znacząco mnie dyskwalifikowało, ponieważ w pamięci WIĘKSZOŚCI fanów,
        Dave to TYLKO pałker Slayera... niestety.

        > Jednowymiarowym ochrzcili go koledzy z zespołu? Jeśli to prawda, to dopiero z
        > nich zerowymiarowi hipokryci... *-) Z moich źródeł wynika, że błagali go na
        > kolanach by ich nie opuszczał i cieszyli się jak dzieci gdy zechciał
        wrócić...

        To bardzo złożona sprawa... Problem od początku polegał na tym iż Slayera
        tworzyło 3 zabawowych kolesi i jeden spokojny. Tak, to prawda, tym spokojnym
        był Dave... Dochodziło na tym tle do konfliktów, żartów, docinków, konsekwencją
        czego Lombardo co chwila odchodził z zespołu. W 1986 zastąpił go na trasę
        koncertową Tony Scaglione, a w 1992 Paul Bostaph (Bostapha zastąpił w sesji
        nagraniowej do "Undisputted attitude" Jon Dette). I całkiem możliwe iż
        chłopakom ze Slayera wcale było nie do śmiechu gdy ich ostatecznie opuścił,
        gdyż nagle gwałtownie zaczęli go atakować w wywiadach, dezawuując jego
        dotychczasowe osiągnięcia. Możliwe iż ta krytyka stała również impulsem dla
        Dave`a aby poprawić swój warsztat?

        Teraz, gdy Bostaph musiał ze względu na kontuzję barku zakończyć karierę
        muzyczną, jedynym dostatecznie dobrym perkusistą mogącym godnie go zastąpić tym
        razem okazał się Dave... Lombardo z początku tylko uczestniczył w próbach
        zespołu, pomagając znaleźć Slayerowi nowego bębniarza i odżegnywał się od
        oficjalnego powrotu, jednakże sentyment (pieniądze? wink wziął górę!

        REASUMUJĄC:
        Sprawa Lombardo jest złożona. W czasach gdy zdobył sławę grał szybko i
        sztampowo, w momencie gdy rozpoczął pewnego rodzaju tułaczkę po scenie
        metalowej, znacząco się rozwinął. Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na
        kolejną płytę Slayera!

        PS: mała ciekawostka! Pisząc nt. spokojnego charakteru Dave`a, cos mi się
        przypomniało. Otóż złowieszczy Tom Araya, tak naprawdę... jest prawie równie
        spokojny co Dave! Ponadto pochodzi z bardzo religijnej rodziny i sam również
        jest wierzący! Często chodzi do kościoła. Bez kitu!
    • Gość: rocznik Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 16:35
      Perkusistów cenię nie za szybkość a za wyobraźnię i wyczucie. Myślę, że
      ważniejsze niż mięśnie dłoni są "mięśnie mózgu". Oczywiście najlepsi są
      jazzowi... Z rockowych zdecydowanie: nie pamiętam nazwisk i nie mogę teraz
      sprawdzić:
      1. perkusista PRIMUS'a - przykład wrośnięcia pałeczek w ciało
      2. perkusista NOMEANSNO - jak wyżej
      3. perkusista MUDHONEY - ten to łomocze mocno, ale jak przy tym kombinuje
      4. perkusista the JESUS LIZARD - niezwykła dyscyplina, rytmiczna maszyna
      • ilhan Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 19:08
        Gość portalu: rocznik napisał(a):

        > Perkusistów cenię nie za szybkość a za wyobraźnię i wyczucie. Myślę, że
        > ważniejsze niż mięśnie dłoni są "mięśnie mózgu".

        100% poparcia.
      • cze67 Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 03.10.03, 10:22
        Gość portalu: rocznik napisa3(a):

        > 1. perkusista PRIMUS'a

        A ktory konkretnie?
        • jurek7 Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 03.10.03, 10:28
          Mike Portnoy z Dream Theater
    • Gość: @rt Z kapel mocniej grających i lżej IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.03, 17:20
      Wg mnie najlepshymi perkusitami z kapel pokroju nie mocnego metalu są
      perkusiści z soad;u i mudvayne'a ,aczkolwiek doceniam perkusitów z mocnych
      kapel takich jak vader czy behemoth ponieważ musża szybko zapierzać
      tymi "pałeczkami" tongue_out. Oczywiście nie lubie aż tak mocnego metalu. Jeśli chodzi
      o moje ulubione KAPELE to napewno należa do nich soad ,nightwish ,killswitch
      engage i wiele wiele innych...
    • vampira Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 19:37
      Gość portalu: Kasyx napisał(a):

      > Nie, to ten co gra najszybciej i najbardziej przeżywa swą grę.

      Tak nasuwa mi się pewna rzecz, którą powiedział kiedyś Les Paul:
      "Mogę tylko powiedzieć, że jeżeli na przykład zatrzymałbyś Segovię [Andrés
      Segovia(1893-1987), gitarzysta hiszpański]na ulicy i powiedział- << Słyszałem
      cię ostatniej nocy w radiu. Wiesz, grałeś naprawdę szybko!>>- to on po prostu
      odszedlby."
      A co do perkusistów, to COZY POWELL.
    • Gość: hmmm Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 81.210.124.* 29.08.03, 20:18
      Tylko John Bonham !!!
    • arturox Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 29.08.03, 23:34
      Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

      > Chyba zgodzicie się ze mną, że to:
      > Mr. NEIL PEART z grupy Rush
      >
      > To chyba prawda oczywista...
      > jeśli nie napiszcie, kto wg WAS stawi mu czoło?
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Lumbulak
      eee tam, posluchaj sobie jakiejs muzy z groovem, jakiegos funku, jazzfunku - bo
      tam perka i bas to najwazniejsze instrumenty. sprawdz geste polamance bernarda
      purdiego, sprawdz drummerow od jamesa browna: clyde'a stubblefielda,
      johna 'jabo' starksa, melvina parkera (vide megaklasyk "funky drummer").
      posluchaj wirtuozerii jerome'a braileya na 'mothership connection' parliamentu
      tudziez mistrzostwa harveya mansona na hancockowym 'head hunters'... itd. itp.

      ps. nie zeby to byla jakas moja subiektywna lista - ci kolesie to uznani przez
      krytykow masterzy, notabene po tysiackroc samplowani.
      • Gość: Sasza Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.08.03, 00:18
        Najlepszym jest ten koleś z Muppetów. Bodajże Zwierzak na niego wołali.
        • irontomek Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 31.08.03, 16:23
          Tak... To wybitny pałker...
    • Gość: tomson z dabrowy t Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.ilabs.pl 30.08.03, 02:00
      Ja mam 3 ulubionych i jak dla mnie najlepszych:
      1.IAN PAICE
      2.BILL BRUFFORD
      3.JOHN BONHAM

      i Ward,Urlich,McBrian,Peart i tak by jeszcze długo wymieniać...
    • Gość: samanta Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.kabel.telenet.be 30.08.03, 07:58
      Budy rich?? chyba , ze sie walnelam z pisownia
    • irontomek Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 30.08.03, 14:47
      Nicko McBrain z Iron Maiden i Lars Ulrich z Metalliki
    • ninel1 Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 30.08.03, 15:23
      wedlug mnie bill brufford ale ja sie na tym nie znam
      • Gość: blok Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 15:59
        a u nas? wymienię tych,którzy zrobili na mnie wrazenie na koncertach: Grzegorz
        Grzyb, Filip Gałązka i nieżyjący juz niestety Jacek Olter
        • Gość: fazz Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 22:27
          Terry Bozzio
          • Gość: Tom Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 213.77.14.* 03.10.03, 09:22
            B. Brufford, A. White, P. Collins, D. Mason, I.Mosley niezły był też pałker J.
            Hendrixa
            i tak dla jaj:
            P. Criss z Kissów za efekty specjalne,
            z polskich: gość obsługujący instrumenty perkusyjne "Marka i Wacka" (sprawiał
            wrażenie nawalonego ale grał bosko)
    • Gość: Lumbulak Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: 212.244.197.* 03.10.03, 12:58
      A wiecie, że Neil Peart z RUSH stworzył projekt "jazzowy" pt. Burning for Buddy
      Rich ? Zagrał jazz fenomenalnie... Był producentem płyty... To jest gość...
      • argus1 Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 03.10.03, 14:27
        GUY EVANS - (Van der Graaf Generator)- ogromne wyczucie, kombinuje - ale wie jak nie przesadzic. Muzykalnosc, intuicja - wie kiedy i gdzie uderzyc.
    • irontomek Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? 03.10.03, 16:55
      NIcko McBrain, Lars Ulrich i gość z Dream Theater
    • Gość: piecyk gazowy Re: KTO NAJLEPSZYM PERKUSISTA ? IP: *.visp.energis.pl 03.10.03, 18:30
      Phil Collins, Lars Ulrich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka