Dodaj do ulubionych

udawany rock

    • Gość: lili Re: udawany rock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 21:05
      Jasne, niby mamy wolny kraj i kazdy moze sluchac czego chce. Tylko ze do konca
      tak nie jest, bo ta muzyka atakuje ze wszystkich stron, w pracy,
      sklepie,autobusie, w gabinecie kosmetycznym czy lekarskim. Niestety nie da sie
      od niej uciec.
      • rav107 Re: udawany rock 07.05.08, 22:53
        Gość portalu: lili napisał(a):
        > Jasne, niby mamy wolny kraj i kazdy moze sluchac czego chce. Tylko
        > ze do konca tak nie jest, bo ta muzyka atakuje ze wszystkich
        > stron, w pracy, sklepie,autobusie, w gabinecie kosmetycznym czy
        > lekarskim. Niestety nie da sie od niej uciec.

        A to jest niestety prawda. Jak słyszę po raz kolejny jak gdzieś leci
        to zawodzenie "a teraz chodź tu do mnie... itd." to mnie szlag
        trafia.
        • Gość: warhamster Re: udawany rock IP: *.artnet.pl 08.05.08, 11:33
          a lewaccy konfidenci zdjęli Honor z youtube!
    • roar Znów głupi wątek na stronie głównej 07.05.08, 21:56
      Admineria się postarała, takiego gniota tu naprawdę nie było już dawno. I się dziwić, że forum dawno zmarło?

      Dzisiaj dowiadujemy się, że mało kto w Polsce rozumie znaczenie słowa "rock". Cóż, nic nowego. Nic, tylko proklamować, że od dzisiaj rock to tylko Napalm Death, a reszta to popowa papka. Nie będzie wcale głupiej (bo głupiej już się nie da), ale przynajmniej śmieszniej.
      • Gość: Jan znów skamlący krytykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:10
        Zamiast jęczeć jak dzidzia której zabrali lizaka może sam
        wyprodukuj coś bardziej wartościowego niż własne użalanie się nad
        losem? Trzeba nie mieć jaj żeby włazić na forum i "grzmieć" nad
        jego klęską. Klęską tego forum są właśnie takie twory, które
        zamiast coś sensownego sklecić, tworzą "książkę życzeń i zażaleń" z
        PRL rodem. A dyskusja w wątku jest sto razy lepsza niż "wpisujcie
        miasta" albo "Kto nie lubi Dody".

        A może sam podaj przykład wątku z rzeczową dyskusją na swoim
        wysokim poziomie, co by reszta świata mogła się do szanownego pana
        dostosować?
        • roar Re: znów skamlący krytykant 08.05.08, 10:17
          Większość sensownych ludzi już dawno uciekła na fora prywatne. Nie lubię nachalnej reklamy, więc nazw nie podam, znajdź se.
          • Gość: Jan Re: znów skamlący krytykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 13:53
            roar napisał:

            > Większość sensownych ludzi już dawno uciekła na fora prywatne.
            Nie lubię nachal
            > nej reklamy, więc nazw nie podam, znajdź se.

            Typowo dziecięco-gó..arskie zachowanie. "Wy nie wiecie a ja wiem,
            ale i tak jestem od was lepszy". Jeśli merytoryczne wpisy w wątkach
            owych tajemniczych prywatnych forów wyglądają w Twoim wykonaniu tak
            jak te tutaj, to "se" nie znajdę. Najłatwiej jest wleźć na forum
            publiczne, opluć wszytskich i jeszcze mieć pretensję że się nie
            zgadzają. Chamowate gó..arstwo rzeczywiście powinno iść na fora
            prywatne, najlepiej zamknięte. Proponuję "gimnazjum bez stresu".
            • roar A, dawno się z nikim nie obrzucałem kałem. 08.05.08, 15:21
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > Typowo dziecięco-gó..arskie zachowanie.

              No może. Nie wiem, nie zadaję się z dzieciakami.

              > "Wy nie wiecie a ja wiem, ale i tak jestem od was lepszy".

              No, wiesz, stary, wyklikanie sobie Forum -> Prywatne -> Kultura -> Muzyka to nie jest wiedza tajemna. A jak dla ciebie jest, to akurat chyba dobrze, że tam nie trafisz.

              > Jeśli merytoryczne wpisy w wątkach owych tajemniczych prywatnych
              > forów wyglądają w Twoim wykonaniu tak jak te tutaj, to "se" nie
              > znajdę.

              A co, wolisz, żeby wyglądały tak, jak w tym wątku?

              > Najłatwiej jest wleźć na forum publiczne, opluć wszytskich i
              > jeszcze mieć pretensję że się nie zgadzają.

              Pięknie podsumowałeś poziom niniejszego wątku.

              > Chamowate gó..arstwo rzeczywiście powinno iść na fora prywatne,
              > najlepiej zamknięte.

              No, najlepiej zamknięte, żeby mogło czytać, ale pisać już nie.
              • Gość: Jan a potrafisz coś innego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 15:59
                Właśnie dowiodłeś że merytoryczna dyskusja na temat jest Ci obca.
                EOT
                • roar A ty, widzę, nie potrafisz nawet tego. 09.05.08, 14:54
                  Merytoryczna dyskusja? Z trollem twojego pokroju? No sta~ary, oczywiście, że nie będę w ten sposób czasu tracił. Perły przed wieprze i takie tam. smile

                  W ogóle to co, już się wycofujesz? Dopiero się rozkręcałem, rzućże jeszcze parę obelg. Słabiak jesteś i tyle.
            • tysia2 Re: znów skamlący krytykant 08.05.08, 17:03
              Jako fanka Tajemniczego Prywatnego Forum O Tematyce Raczej Muzycznej chciałam
              wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec deprecjonowania wartości i podważania
              fachowości tej ( nie bójmy się tego powiedzieć) unikalnej internetowej społeczności.
              • Gość: Monika Re: znów skamlący krytykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:48
                tysia2 napisała:

                > Jako fanka Tajemniczego Prywatnego Forum O Tematyce Raczej
                Muzycznej chciałam
                > wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec deprecjonowania wartości
                i podważania
                > fachowości tej ( nie bójmy się tego powiedzieć) unikalnej
                internetowej społeczn
                > ości.

                Eeee przepraszam a to w ogole watek o forach muzycznych czy o Feel
                i Wydrze, bo sie pogubilam? smile))
                • Gość: tysia Re: znów skamlący krytykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 12:46
                  > Eeee przepraszam a to w ogole watek o forach muzycznych czy o Feel
                  > i Wydrze, bo sie pogubilam? smile))

                  Trawestując hasło klasyka Janka P.: A czy o Feel i Wydrze warto rozmawiać ?
    • niedo-wiarek Re: udawany rock 08.05.08, 12:09
      Gość portalu: barb napisał(a):

      > Dlaczego twory typu Feel czy Wydra uwazane sa za "artystow
      > rockowych"? To obraza dla Hendrixa, Led Zeppelin i wielu innych.

      A twórczość większości "prawdziwych" polskich (i nie tylko polskich) kapel rockowych to nie jest obraza "Hendrixa, Led Zeppelin i wielu innych"? Jak ktoś nie umie grać, to nie zagra dobrze ani rocka, ani popu, ani w ogóle niczego.
      A jeśli chodzi o autentyczność przekazu... Jaki niby "autentyczny" przekaz niosło z sobą Led Zeppelin? I jak udawodnić, że ktoś jest autentyczny, a ktoś inni już nie?
      • Gość: warhamster Re: udawany rock IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.05.08, 18:52
        > autentyczny, a ktoś inni
        literówka, straciłeś wiarygodność smile
        • Gość: typ Re: udawany rock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 00:16
          ku.. , ja to bym tych h_jow z fila wy.. ze skały i smagnął biczem po plechach. niech sp**erdialaja na ich miejsce.
    • reniatoja Re: udawany rock 09.05.08, 11:00
      Poniewaz Feel uslyszalam po raz pierwszy pare dni temu w YCD i
      spodobal mi sie nawe, a Szymona Wydry nie znalam w ogole, to sobie
      poszukalam na youtube - no i prawde mowiac nie rozumiem co ten Feel
      ma wspolnego z tym Wydra - pierwszy jest ok, ale ten wydra jak dla
      mnie nie do przyjecia, co za denny utworek to "cale zycie bylem sam
      no i nie chce zadnych zmian" - totalne dno. Feel mi sie podobalo, ta
      jedna czy dwie piosenki, ktore tam w YCD zaspiewal. Wiec protestuje
      przeciwko wrzucaniu F i Wydry do wspolnego worka. I o ile F mozna
      jakos uznac za zespol pop-rock, to ta Wydra to dla mnie nie wiem,
      disco, zeby nie powiedziec mydelko fa. byl taki zespol Just 5 - to
      mi sie skojarzylo wlasnie.
    • pavvka Re: udawany rock 09.05.08, 13:14
      Bez sęsu, że tak zacytuję klasyka. W ramach każdego gatunku
      muzycznego (a także literackiego, malarskiego itp.) jest mnóstwo
      chłamu i trochę artystów wybitnych. Dlatego określenie 'muzyka
      rockowa' samo w sobie nie jest ani nobilitacją ani obelgą. Jeśli coś
      jest kiepskie, to nie znaczy, że nie może być rockowe.
    • Gość: Metalwomen Re: udawany rock IP: *.dream.net.pl 11.07.08, 18:35
      Oni nie grają rocka. To tylko pozory xD to raczej pop xD okropne touncertain
    • Gość: :-))))) Re: udawany rock IP: *.cable.smsnet.pl 12.07.08, 12:26
      Gość portalu: barb napisał(a):

      > Dlaczego twory typu Feel czy Wydra uwazane sa za "artystow
      > rockowych"? To obraza dla Hendrixa, Led Zeppelin i wielu innych.

      Niby tak, ale jak pomyślę, że taki Manowar też ma jedyną słuszną wizję
      _prawdziwego_ metalu, to nabieram dystansu do arcyambitnych Rubików, Feelów i
      innych dodoidówsmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka