Dodaj do ulubionych

Kręcimy teledysk!

08.09.03, 11:12
Bajm
Kocham cię

Beata to kobieta olbrzym, taki damski King Kong. Przed laty, znudzona fauną i
florą Puszczy Białowieskiej, wyszła z jej ostępów. Trafiła jednak na
szemranych kolesi, którzy od tej pory czeszą kasę pokazując ją na różnego
rodzaju jarmarkach i festynach. Na jednym z nich, połączonym z występami
artystycznymi, Beata słyszy muzykę zespołu Bajm. Od tej pory marzy tylko o
jednym - śpiewaniu. Próbuje nawiązać kontakt z jakąkolwiek firmą płytową.
Niestety, żadna z nich nie chce podpisać z nią kontraktu, bo Beata zwyczajnie
nie ma głosu.
Tylko Michał, podrzędny pracownik jednej z takich firm, zauważa w niej
wokalistkę. Stara się jej pomóc. Niestety, bezskutecznie. Traci pracę. Beata,
ujęta jego próbami, zakochuje się w nim. Z powodu zawiedzinych nadziei
wokalnych postanawia zemścić się na firmach, które ją zignorowały, a
jednocześnie skonsumować swoje uczucie do Michała.
Następuje sekwencja niszczenia prze Beatę budynków wielkich korporacji oraz
miażdżenia ich prezesów. Przy słowach: "uciekają myśli złe" pracownicy tychże
korporacji wyskakują przez okna niszczonych budynków. Michał, przerażony
uczuciem Beaty, ucieka ulicami Warszawy. Beacie udaje się go jednak złapać.
Ostatnia scena - Beata, ze słowami: Kocham Cię, gładzi po włosach swego
wybranka, w rezultacie czego ten traci przytomność.
Obserwuj wątek
    • pizmak31 Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 11:22
      he he he
    • pizmak31 Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 11:48
      Kayah,
      Testosteron

      Tytulowy Mieczysław Testosteron za dnia jest zwyklym szarym ksiegowym,
      zaleknionym i spokojnym, ktory pracuje w Centrali Rybnej we Wladyslawowie.
      Mieszka samotnie z z zólwiem blotnym i glonojadem. Nic nie wskazuje na to, ze
      kazdej nocy przeobraza sie w straszliwego Mesje Testosterona, ktory na
      dansingach opętuje nieszczęsne emerytki, ktore zauroczone jego seksowna
      postacia, oddaja mu sie bez namyslu. On dodatkowo szprycuje je narkotykami i
      zabiera im skromne emerytury. Pewnego wieczoru na dansingu spotyka nowa twarz.
      Jest to Kayah. My wiemy, ze jest ucharakteryzowana emerytką, a w rzeczywistości
      pracuje w Interpolu i ma za zadanie unieszkodlwic M. Testosterona. I robi to
      przy pomocy swoich butów najnowszej generacji, ktore wysylaja w strone
      Testosterona srodek usypiajacy. Koncowa scena: Kayah zeznaje w sadzie
      oskarzajac Testosterona o to, o co ma go oskarżyc. Ale kiedy kamera najezdza na
      jej i jego oczy rozumiemy, ze miedzy tymi dwojgiem narodzilo sie glebokie
      uczucie. Kurtyna.
      • cze67 Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 11:58
        Dobre! Siostra rulez!
    • oleqq Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 12:26
      Dobre, bardzo dobre...
      Czy bedzie cd?
      • cze67 Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 12:28
        oleqq napisała:

        > Dobre, bardzo dobre...
        > Czy bedzie cd?

        Liczę na inwencję innych forumowiczów.
        • oleqq Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 12:40
          cze67 napisał:

          > oleqq napisała:
          >
          > > Dobre, bardzo dobre...
          > > Czy bedzie cd?
          >
          > Liczę na inwencję innych forumowiczów.
          >
          Nie wiem tylko czy inni też są tacy twórczy...
          • cze67 Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 12:44
            oleqq napisała:

            > Nie wiem tylko czy inni też są tacy twórczy...

            Zapewniam Cię, że tak. Oto jeden z dowodów:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=4492169
            • oleqq Re: Kręcimy teledysk! 08.09.03, 12:50
              cze67 napisał:

              > oleqq napisała:
              >
              > > Nie wiem tylko czy inni też są tacy twórczy...
              >
              > Zapewniam Cię, że tak. Oto jeden z dowodów:
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=4492169
              Ok, chyba dam sie przekonać, to był mocny argumetsmile)
              • cze67 Reni Jusis - Znajdę Cię 08.09.03, 14:56
                Reni mieszka w starym, wielkim domu na warszawskiej Pradze. To wampirzyca, od
                wieków żyjąca tylko dzięki krwi przystojnych młodzieńców, którym wynajmuje
                pokoje w swoim domu. Jeden z nich, powiedzmy Marian, orientuje się co do
                morderczych zamiarów Reni. Próbuje ucieczki.
                Ale Reni jest szybka, dom duży a noc długa. Większą cześć teledysku zajmuje
                pogoń krwiożerczej Reni, która wciąż powtarza, że "kiedyś go znajdzie" za
                przerażonym Marianem. W ostatniej scenie wampirzyca pochyla się nad niewinnym
                gardłem młodzieńca...
                • heniek99 Re: Reni Jusis - Znajdę Cię 08.09.03, 16:14
                  Kasia Kowalska - Zgubiłam swój rozsądek.

                  Początek; delikatna muzyka pierwszych taktów piosenki, ujęcia Genowefy B.
                  robiacj zakupy w sklepie spożywczym "Społem".

                  Kasia K. po raz kolejny zgubiwszy swój rozsądek, siedziała na ławce pomiędzy
                  blokami osiedla "Przyjaźń" w Dylach Dużych i płakała. Szlochając kryła twarz w
                  dłoniach, pomiędzy palcami których przedzierał się tłumiony bełkot. Od biedy
                  można go było zrozumieć jako coś w rodzaju: "kolejny raz już nie zabłądzę".
                  Genowefa B. wracając z porannymi zakupami ze sklepu spożywczego "Społem"
                  dostrzegła ten dramat, rozgrywający się zresztą na oczach setek
                  współmieszkańców osiedla zajmujących się tym co zwykle, czyli obserwacją życia
                  innych z okien swoich mieszkań. Podbiegła do pogrążonej w rozpaczy dziewczyny i
                  otoczyła ją ramieniem. Kasia K. spojrzała na nią czerwonymi od płaczu oczami, a
                  zmęczone wyciem wargi szeptały na zmianę frazy: "tak łatwo nic się nie udaje"
                  i "kolejny raz już nie zabłądzę"...
                  Genowefa B. nie myśląc długo, wyjęła ze swojej nylonowej siatki, wprost na
                  kolana dziewczyny, 15 deka chudego sera białego z mleka koziego, 23,5 deka
                  pasztetowej wyborowej oraz karton mleka pasteryzowanego "Wymienne", które
                  właśnie zdobywało przebojem rynek [ciągłe reklamy z Bożeną Dekiel w roli
                  głównej tuż przed prognozą pogody] i powiedziała językiem migowym [ponieważ w
                  61 roku życia straciła mowę w wyniku przeżytego szoku po wysłuchaniu pierwszej
                  płyty Kasi K.]: "Nie martw się, po tym [wskazała na produkty] wszystko można.
                  Mój stary potrafi po zjedzeniu tego wszystkiego wypierdzieć nawet Keine grenze,
                  a jakby się postarał to pewnie i hymn dawnej Burkina Faso". [tłumacznie z
                  języka migowego powinno pojawić się jednocześnie w dole ekranu] "Ło, matko" -
                  wychlipało dziewczę - "Teraz na pewno, po czymś takim "bronić się będę miała
                  szansę"".

                  Koniec; wyciszenie muzyki, stopniowe zaciemnienie obrazu.

                  Sugestie dla reżysera:
                  - umieszczenie akcji teledysku w Dylach Dużych ma na celu przybliżenie
                  małomiasteczkowej społeczności wielkiego świata estrady i znanych na świecie
                  wykonawców, oswojenie ludzi z blichtrem, mejkapem i plejbekiem;
                  - nowoczesny montaż teledysku (krótkie cięcia wzmagające dynamikę i dramatyzm
                  wydarzeń) posłuży przyciągnięciu masowej młodej widowni, która, z całą
                  pewnością, kupi tak opakowany produkt najwyższej próby;
                  - nagranie wszystkiego na materiałach firmy ORWO z byłego NRD, które jakimś
                  cudem odnaleziono (całkiem spory zapas) w Wytwórni Filmów Dokumentalnych,
                  pozwoli na nawiązanie do modnych dzisiaj klimatów, obrazów w tonacji a
                  la "dzieci ulicy";
                  • pizmak31 Re: Reni Jusis - Znajdę Cię 08.09.03, 16:18
                    He he, ladne.
                    • cze67 Heniek - wyrazy uznania!!! ntx 08.09.03, 17:20

                  • astir Re: Reni Jusis - Znajdę Cię 08.09.03, 20:42
                    heniek, zbłądź choć raz jeszcze!smile))))
                    • heniek99 Re: Reni Jusis - Znajdę Cię 09.09.03, 10:14
                      Astir, ne rozumim...
                  • cze67 Kasia Kowalska 09.09.03, 12:42
                    heniek99 napisał:

                    > Kasia Kowalska - Zgubiłam swój rozsądek.

                    Od tamtej chwili inna ja
                    Patrząc na siebie - siebie mi żal
                    Jak bardzo mocno dano mi
                    Odczuć, że nic nie znaczę
                    Ciągle pamiętam tamtem dzień
                    Walczyć o siebie miałam szansę
                    O coś co ważne mogło być,
                    O to kim będę dalej
                    Modlę się...
                    Ciągle pamiętam tamten dzień
                    W sobie znalazłeś siłę i lęk
                    Ostrze do ręki dałeś mi
                    Bronić się miałam szansę
                    A to co robię grzechem jest
                    Grzechem wypełniam wnętrze swoje
                    Ostrze do serca wbiłam dziś
                    Nie mogłam patrzeć jak...
                    Ref.
                    Kolejny raz zgubiłam swój rozsądek
                    Już nie ochronisz mnie
                    Splamiłam twarz i dziś odpowiem
                    Za wszystko za co chcę
                    Tak łatwo nic się nie udaje
                    Potrafię ranić też
                    Tak z całych sił i nie przestaję
                    Dopóki tego chcę
                    Ref.
                    Kolejny raz już nie zabłądzę
                    Już nie ochronisz mnie
                    Splamiłam twarz i dziś odpowiem
                    Za wszystko za co chcę
                    Tak łatwo nic się nie udaje
                    Potrafię ranić też
                    Tak z całych sił i nie przestaję
                    Dopóki tego chcę
                    • heniek99 Re: Kasia Kowalska 09.09.03, 13:43
                      Dzięks, Cze.
                      Gdy się wczytać w ten tekst bez muzyki, objawia się przed nami jego głębia.
                      Co za perłę żeśmy odkryli!

                      hen(ryk)
                • cze67 Re: Reni Jusis - Znajdę Cię 09.09.03, 12:18
                  cze67 napisał:

                  > Reni mieszka w starym, wielkim domu na warszawskiej Pradze. To wampirzyca, od
                  > wieków żyjąca tylko dzięki krwi przystojnych młodzieńców, którym wynajmuje
                  > pokoje w swoim domu. Jeden z nich, powiedzmy Marian, orientuje się co do
                  > morderczych zamiarów Reni. Próbuje ucieczki.
                  > Ale Reni jest szybka, dom duży a noc długa. Większą cześć teledysku zajmuje
                  > pogoń krwiożerczej Reni, która wciąż powtarza, że "kiedyś go znajdzie" za
                  > przerażonym Marianem. W ostatniej scenie wampirzyca pochyla się nad niewinnym
                  > gardłem młodzieńca...

                  Ile jeszcze mogę znieść
                  Niepewność obezwładnia mnie
                  Czekam licząc każdy dzień
                  W nadziei, że pojawisz się
                  Byłam kiedyś już o krok
                  Wyraźnie wyczuwałam Go
                  Trafiłam jednak na Twój cień
                  Mimo tego ciągle wiem

                  Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
                  W końcu znajdę
                  Jestem coraz bliżej wiem...

                  Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
                  W końcu znajdę
                  Jestem coraz bliżej....

                  Ile jeszcze mogę znieść
                  Cierpliwość kiedyś kończy się
                  Ostrożnie stawiam każdy krok
                  Tak łatwo jest popełnić błąd
                  Czasem w stresie boję się
                  Że nagle mogę minąć Cię
                  Jak rozpoznać że to Ty
                  Będę szukać Cię z całych sił...

                  Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
                  W końcu znajdę
                  Jestem coraz bliżej wiem...

                  Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
                  W końcu znajdę
                  Jestem coraz bliżej....

                  Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
                  W końcu znajdę
                  Jestem coraz bliżej...
                • Gość: tharki Re: Reni Jusis - Znajdę Cię IP: 195.217.253.* 09.09.03, 18:14
                  cze67 napisał:

                  > Reni mieszka w starym, wielkim domu na warszawskiej Pradze. To wampirzyca, od
                  > wieków żyjąca tylko dzięki krwi przystojnych młodzieńców, którym wynajmuje
                  > pokoje w swoim domu. Jeden z nich, powiedzmy Marian, orientuje się co do
                  > morderczych zamiarów Reni. Próbuje ucieczki.
                  > Ale Reni jest szybka, dom duży a noc długa. Większą cześć teledysku zajmuje
                  > pogoń krwiożerczej Reni, która wciąż powtarza, że "kiedyś go znajdzie" za
                  > przerażonym Marianem. W ostatniej scenie wampirzyca pochyla się nad niewinnym
                  > gardłem młodzieńca...

                  Dlugonoga Reni nigdy jednak nie dopadlaby Mariana (bo ten jak nigdy inny
                  potrafi w biegu pomagac sobie rekoma), gdyby nie fakt, ze Reni zakręciła mu
                  poważnie w głowie. Marianowi zakręcenie rzuciło się silnie na głowę, w
                  rezultacie czego spadł ze schodów. Świat zawirował mu tysiącem barw, a Reni
                  kolejny raz straciła swój rozsądek. Opiła się krwią Marianka do granic
                  możliwości i zaśpiewała, że wypełnia ją burbon. Zupełnie bez sensu, bo przecież
                  Burbon wypełnia Kazika Staszewskiego...

                  tharki
    • miecio4 Kazik Staszewski "Bourbon mnie wypełnia" 08.09.03, 16:37
      Na pierwszy planie przez cały teledysk w całości Kazik Staszewski.
      Po bokach wygolona głowa, pozostałości rozjasniane wodą utlenioną.
      Krótka koszulka odsłania nienaturalnych rozmiarów brzuch.
      Na nogach glany świadczące o wiecznej młodości artysty.
      Kazik Staszewski śpiewa do kamery cały utwór grymasząc twarz w najbardziej
      dramatycznych momentach utworu.
      Dzieki komputerowym efektom specjalnym wnętrze Kazika Staszewskiego jest
      widoczne dla widza.
      Wnetrze to zapewnia sie cieczą od samego początku trwania utworu bo napełnić
      sie na full na jego końcu.
      Wypełniony Kazik Staszewski odraca sie do kamery i powoli odchodzi.
      Koniec.
      • Gość: jack9 Re: Kazik Staszewski 'Bourbon mnie wypełnia' IP: 80.51.237.* 08.09.03, 16:44
        miecio4 napisał:

        > Na pierwszy planie przez cały teledysk w całości Kazik Staszewski.
        > Po bokach wygolona głowa, pozostałości rozjasniane wodą utlenioną.
        > Krótka koszulka odsłania nienaturalnych rozmiarów brzuch.
        > Na nogach glany świadczące o wiecznej młodości artysty.
        > Kazik Staszewski śpiewa do kamery cały utwór grymasząc twarz w najbardziej
        > dramatycznych momentach utworu.
        > Dzieki komputerowym efektom specjalnym wnętrze Kazika Staszewskiego jest
        > widoczne dla widza.
        > Wnetrze to zapewnia sie cieczą od samego początku trwania utworu bo napełnić
        > sie na full na jego końcu.
        > Wypełniony Kazik Staszewski odraca sie do kamery i powoli odchodzi.
        > Koniec.

        jeśli moge zasugerowac : teledysko powinien byc czarno biały kręcony kamerą 8
        mm,bez użycie statywu...
      • astir Re: Kazik Staszewski 'Bourbon mnie wypełnia' 08.09.03, 20:48
        miecio4 napisał:

        > Wypełniony Kazik Staszewski odraca sie do kamery i powoli odchodzi.

        Odchodzi? Może być też wersja z odpływem...chlup, chlup, chlup...prawa nóżka
        raz, lewa nóżka dwa i skłon...że nie wspomnę o odlociewink
    • vulture zajebisty wątek (n/t) 08.09.03, 20:46
      • heniek99 Re: zajebisty wątek (n/t) 09.09.03, 10:18
        Fakt, zastanawiałem się nawet dzisiaj pod prysznicem, czy nie kontynuować
        opowieści o tym jak Kasia K. faktycznie nakręciła ten teledysk (do
        pieśni "Zgubiłam swój rozsądek"), czyli opisać kulisy kulis. Albo coś w ten
        deseń.

        Ale może poobserwujmy najpierw jak wątek rozwinie się dalej...

        heniek
        • pizmak31 Marcin Siłacz Rozynek 09.09.03, 12:08

          Marcin Rozynek
          Siłacz

          Tytułowy siłacz jest wąsatym siłaczem z podrzędnego cyrku spod Warszawy w
          latach 20-tych (cos w typie Majchrzaka z Atlety, ale oczywiscie - tandetny, z
          tym ze tandeta jest niezamierzona). Klepie biedę, marznie w zimie i marzy o
          tym, ze kiedy sie wyrwie z tego przekletego cyrku to kupi swojej narzeczonej,
          ktorą zostawił na podwarszawskiej wsi, czerwone korale (nie mylic bratankami).
          W Siłaczu kocha sie nieszczesliwie klaun (watek homoseksualny) i nieskutecznie,
          biedak, stara sie zainteresowac sobą, siłacza. Siłacz traktuje go pogardliwie,
          a nawet czasami dręczy i krzywdzi podnoszac go do gory i trzymajac tak długo,
          aż klaunowi leci krew z nosa (biedny). Spiewa przy tym obrzdliwie falszując:
          Ruszymy z posad bryłę świata?. Klaun placze. Ale i na siłacza przychodzi
          zasluzona kara. Sloń przetrąca mu kark i silacz do konca zycia bedzie jezdzil
          na wozku. Konczy sie jego kariera. Wraca do podwarszawskiej wsi co narzeczonej,
          ktorej to ma kupic korale planet. Mysli, ze jest mu wierna. Przez okna patrzy,
          jak siedzac w domu z usmiechem rozanielonym przyjmuje inne korale planet. od
          klauna. Klaun patrzy na Silacza z dziwnym wyrazem twarzy. Nie musze chyba
          pisac, jak wyraz twarzy ma Silacz. Zaciemnienie.



          Spójrz - wystawy ?miej? siź z nas
          A ty wybrała? znów wła?nie mnie
          Bo wiesz, ?e gdy zimn? biorź
          I do siebie wezmź ciź

          I niech noc przykryje nas
          Jak ko?ca ?wiata ?wiat
          W obawie przed ?witaniem
          Niczym król Karol kupiź ci
          Korale planet i
          W nich samych przy mnie staniesz...

          őwiat w ramionach twoich jak ja
          Najwiźkszy siłacz od lat
          To dzi? staniemy znów twarz? w twarz
          ChodŔ, patrz jak walczź

          I wiesz, bez ziół smakujesz mi
          Prorocze miewam sny
          Jak pies gdy ?pi przy tobie
          Wiźc chodŔ, kopuła niebios dr?y
          Jak chleb smakujesz mi
          Ruszymy z posad bryłź ?wiata

          I niech noc przykryje nas
          Jak ko?ca ?wiata ?wiat
          W obawie przed ?witaniem
          Niczym król Karol kupiź ci
          Korale planet i
          W nich samych przy mnie staniesz
          • cze67 Re: Marcin Siłacz Rozynek 09.09.03, 12:12
            Pizmak rulez pt. 2! Dodawanie tekstów jest znakomitym pomysłem!
            • heniek99 Re: Marcin Siłacz Rozynek 09.09.03, 12:28
              Si, Piżmak rulez!!!

              Ale, Piżmak, czy przypadkiem Twój siłacz nie jest trochę wizjonerem czy innym
              prestidigitatorem (robi w cyrku) gustującym w ludzkim mięsie?

              "I wiesz, bez ziół smakujesz mi
              Prorocze miewam sny"

              Cze, jak znajdę w necie tekst Kasi K. to załaczę, bo nie mam siły przesłuchiwać
              tego kilka razy żeby przepisać ze słuchu.

              henryk
              • pizmak31 Re: Marcin Siłacz Rozynek 09.09.03, 12:39
                heniek99 napisał:

                > Si, Piżmak rulez!!!
                >
                > Ale, Piżmak, czy przypadkiem Twój siłacz nie jest trochę wizjonerem czy innym
                > prestidigitatorem (robi w cyrku) gustującym w ludzkim mięsie?
                >
                > "I wiesz, bez ziół smakujesz mi
                > Prorocze miewam sny"

                O, kurcze, uciekl mi ten watek! Ale mozna to podciagnac pod fakt dreczenia
                klauna.
              • cze67 Re: Marcin Siłacz Rozynek 09.09.03, 12:45
                heniek99 napisał:

                > Cze, jak znajdę w necie tekst Kasi K. to załaczę, bo nie mam siły
                przesłuchiwać tego kilka razy żeby przepisać ze słuchu.

                Znalazłem za Cię
          • Gość: Banan Re: Marcin Siłacz Rozynek IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.09.03, 14:02

            Ze sie tak spytam, on sobie sam pisze teksty????
            Po tym co przeczytalem to bije nawet moj ulubiony Negatyw.
    • cze67 Re: Kręcimy teledysk! 09.09.03, 12:14
      cze67 napisał:

      > Bajm
      > Kocham cię

      Powinno być oczywiście: Myśli i słowa

      Kocham cię, uciekają myśli złe
      Zamiast róż magię słów
      Kocham cię, czasem zapominam, że
      Tylko to liczy się

      Widziałam w twoich oczach tamten blask
      Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz

      Ref:
      Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
      Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że...

      Kocham cię, nasza miłość zmienia się
      Tak jak my, z każdym dniem
      Tak bardzo kocham cię i wierzę w każde słowo twe
      Gdy jesteś tuż obok mnie

      Widziałam w twoich oczach tamten blask
      Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz

      Ref:
      Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
      Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że kocham cię

      Widziałam w twoich oczach tamten blask
      Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz

      Ref:
      Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
      Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że...

      Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
      Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że kocham cię
    • vulture new edition 08.02.04, 17:34
      Pozwalam sobie podbić wątek, gdyż jest cudowny i niesłusznie poszedł w
      zapomnienie, ale ponieważ nadeszła zima i parę nowych przebojów pojawiło się na
      horyzoncie, to może...

      oto moja propozycja

      RENI JUSIS – OSTATNI RAZ (NIM ZNIKNĘ)

      Podmiotem lirycznym teledysku jest plama w wannie głównego bohatera, który –
      reperując pralkę – zachlapał wannę smarem. Plama ma zupełnie przypadkowo twarz
      Reni Jusis i śpiewa jej głosem. W teledysku musi być też zaznaczone, że jutro
      do faceta z delegacji wraca żona (plama może też być innego pochodzenia w
      związku z powyższym) i mieszkanie musi lśnić ładem i czystością. Treść klipu
      można połączyć z (krypto)reklamą środków czystości.

      „Odejdę, jak prosiłeś, nie zostanie po mnie ślad”, śpiewa plama i facet cieszy
      się, że szybko mu pójdzie, ale niestety: „nim ulotnię się, obejmij mnie, mocno
      tak, ostatni raz”. Plama domaga się od faceta buzi, a ten nie wie, co robić.
      Pół nocy spędza, próbując wyszorować plamę różnymi środkami (tu mogą pokazać
      się, zupełnie przypadkowo, ich opakowania),a plama śpiewa sobie dalej: „nie
      musisz nic tłumaczyć, rozumiem cię bez słów, tak wiele dla mnie znaczysz”…
      Facet w pocie czoła zmywa plamę, ściera kolejne pumeksy, aż pod koniec
      teledysku plama wyśpiewuje: „gdy zbudzi się świat już nie będzie nas”… teledysk
      kończy się, gdy nad ranem do mieszkania wchodzi żona i zastaje małżonka,
      śpiącego w wannie ze szczotką ryżową w ręku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka