Dodaj do ulubionych

MTV Awards - zero normalnych występów :-(

10.10.03, 16:40
Pink

Dido

Kylie Minogue

Sean Paul

Chemical Brothers & Flaming Lips

Beyonce

Travis


Te osoby wystąpią na rozdaniu nagród europejskich oddziałów MTV 6 listopada.
Kurczę, na amerykańskiej wersji przynajmniej Metallica wystąpiła, a fakt, że
tu jedyni przedstawiciele rocka to Travis, jest przerażający...

P.S. Tak, tak, oczywiście jest wielka hardcore'owa i czadowa Pink... ech...
Obserwuj wątek
    • hawkshaw Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 17:09
      vulture napisał:

      > P.S. Tak, tak, oczywiście jest wielka hardcore'owa i czadowa Pink... ech...

      Może "zaśpiewa" My Vietnam wink Daddy was a soldier, mama was a lunatic itd
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    • login_logout Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 18:15
      Vulture,a czego się spodziewasz po takich "uroczystościach" ?
      A prowadzącą jest w ogóle C.Aguilera,czy jak to się tam pisze jej nazwisko smile
      • mellodi Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 18:19
        login_logout napisała:

        > Vulture,a czego się spodziewasz po takich "uroczystościach" ?
        > A prowadzącą jest w ogóle C.Aguilera,czy jak to się tam pisze jej nazwisko smile

        HEHEHEHE - to do kompletu powinni wziąć Navarro (skoro już wyraził się jako
        wielbiciel takich dupokrętek) a potem wpuścić na scenę Farella może by się
        pobili byłoby choć ciekawie.
        • Gość: Vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 18:23
          mellodi napisała:

          > login_logout napisała:
          >
          > > Vulture,a czego się spodziewasz po takich "uroczystościach" ?

          Napisałem przecież, że w amerykańskiej wersji Metallica zagrała.

          > HEHEHEHE - to do kompletu powinni wziąć Navarro

          Też wystąpił w amerykańskiej edycji - oczywiście z Krystyną Agilerą.
          • mellodi Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 18:27
            Gość portalu: Vulture napisał(a):
            >
            > > HEHEHEHE - to do kompletu powinni wziąć Navarro
            >
            > Też wystąpił w amerykańskiej edycji - oczywiście z Krystyną Agilerą.

            A co robił? Grał czy prowadził? Bo ja mam pomysł na konferansjerkę taką a la
            Kydryński tylko ze szkieletem (Krychą) u boku
            • Gość: Vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 18:58
              mellodi napisała:

              > A co robił? Grał czy prowadził?

              Grał; wylazł podczas utworu "Fighter" i coś tam rzępolił, a wokół niego wiła
              się artystka Agilera Krystyna.
              • mellodi Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 19:15
                Gość portalu: Vulture napisał(a):

                > mellodi napisała:
                >
                > > A co robił? Grał czy prowadził?
                >
                > Grał; wylazł podczas utworu "Fighter" i coś tam rzępolił, a wokół niego wiła
                > się artystka Agilera Krystyna.

                A to faktycznie bardzo rockowa to była ceromonia - Metallica, szkieleton podany
                w sosie rockowym = wszystko weri trendi
                • Gość: Vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 19:24
                  Lepsza Metallica i fajny kawałek niż np. marudzący Coldplay (też wystąpili;
                  ludzi chyba powinno się po ich występie polewać zimną wodą, żeby się zbudzili).
                  • mellodi Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 19:27
                    Gość portalu: Vulture napisał(a):

                    > Lepsza Metallica i fajny kawałek niż np. marudzący Coldplay (też wystąpili;
                    > ludzi chyba powinno się po ich występie polewać zimną wodą, żeby się zbudzili).

                    Coldplay też nie lubisz??????

                    Lepszy Coldplay niż stękający szkieleton lub podrygująco-stękający były
                    bojsbendowfiec
                    • Gość: Vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 19:47
                      mellodi napisała:

                      > Lepszy Coldplay

                      Do posprzątania sceny, być może.
                      • mellodi Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 20:05
                        Gość portalu: Vulture napisał(a):

                        > mellodi napisała:
                        >
                        > > Lepszy Coldplay
                        >
                        > Do posprzątania sceny, być może.

                        Alles klar
    • madee1 Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 19:02
      Eee, myślałam, że gorzej będzie. Chemical Brothers i Flaming Lips mogą być
      całkiem interesujący, Dido jest spoko, no i Travis w sumie też. A na Kylie
      live to zawsze lubię patrzeć, tak już mam.
      • vulture kajli minok 10.10.03, 19:03
        madee1 napisała:

        > A na Kylie
        > live to zawsze lubię patrzeć, tak już mam.

        Ja też, chociaż jej siostra przezentuje znacznie ciekawsze układy
        choreograficzne big_grin
    • ilhan Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 19:45
      Flaming Lips i Travis - bardzo ok. Natomiast powinno definitywnie być jakieś
      mocniejsze uderzenie (i nie mówię tu o Linkin Park czy Limp Bizkit).
      • Gość: Vulture mocne uderzenie = big beat :-D IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 19:55
        >Natomiast powinno definitywnie być jakieś
        > mocniejsze uderzenie (i nie mówię tu o Linkin Park czy Limp Bizkit).

        Właśnie, gdzie są Kelly i Avril? Może jakiś duet? Kower Slayera na przykład?
        • ilhan Re: mocne uderzenie = big beat :-D 10.10.03, 20:00
          Gość portalu: Vulture napisał(a):

          > >Natomiast powinno definitywnie być jakieś
          > > mocniejsze uderzenie (i nie mówię tu o Linkin Park czy Limp Bizkit).
          >
          > Właśnie, gdzie są Kelly i Avril? Może jakiś duet? Kower Slayera na przykład?

          Czytasz w moich myślach... A w połowie utworu dołącza się punkowy zespół
          Wheatus!
          • Gość: Forumowy ziomal yyyyyyyyyyyyyyyyy IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 20:07
            ilhan napisał:
            > Czytasz w moich myślach... A w połowie utworu dołącza się punkowy zespół
            > Wheatus!

            ...wszyscy śpiewają razem "Seasons In The Abyss" Slayera, które płynnie
            przechodzi w "Sabbath Bloody Sabbath" BS i oto na scenie pojawia się rasowy
            rockman z krwi i kości... Robbieeeee Williaaaaams!!!
            • madee1 Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy 10.10.03, 20:10
              Gość portalu: Forumowy ziomal napisał(a):

              > ilhan napisał:
              > > Czytasz w moich myślach... A w połowie utworu dołącza się punkowy zespół
              > > Wheatus!
              >
              > ...wszyscy śpiewają razem "Seasons In The Abyss" Slayera, które płynnie
              > przechodzi w "Sabbath Bloody Sabbath" BS i oto na scenie pojawia się rasowy
              > rockman z krwi i kości... Robbieeeee Williaaaaams!!!

              Kurwa, zajebiście.
            • ilhan Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy 10.10.03, 20:11
              Gość portalu: Forumowy ziomal napisał(a):

              > ...wszyscy śpiewają razem "Seasons In The Abyss" Slayera, które płynnie
              > przechodzi w "Sabbath Bloody Sabbath" BS i oto na scenie pojawia się rasowy
              > rockman z krwi i kości... Robbieeeee Williaaaaams!!!

              Wielki finał - czyli cover "Welcome to the Jungle" Guns'n'Roses poprzedza
              wkroczenie na estradę króla nu-progrocka - Justina Timberlake'a!!!
              • Gość: Vulture Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 20:13
                ilhan napisał:


                > Wielki finał - czyli cover "Welcome to the Jungle" Guns'n'Roses poprzedza
                > wkroczenie na estradę króla nu-progrocka - Justina Timberlake'a!!!

                Justin sam gra na gitarze, klawiszach, perkusji, basie i SAM ŚPIEWA! W
                przerwach wykonuje solówki na ukulele a w przeróbkę G'n'R wplata motywy ze
                znanych utworów ludowych Mozambiku i okolic. Jest cudownie.
                • vampira Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy 10.10.03, 21:35
                  rozszalały tłum w ekstazie wdziera sie na scenę....
                  • Gość: Vulture Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 21:41
                    ...Robbie podnosi temperaturę opuszczając spodnie. Oczom publiczności ukazują
                    się bokserki z napisem "I Love Antonina Krzysztoń"...
                    • Gość: jeszcze ja Re: yyyyyyyyyyyyyyyyy IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.03, 21:47
                      A Justin opuszcza bokserki Robbiego i oczom tłumu...
    • Gość: kubasa Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 21:52
      > Te osoby wystąpią na rozdaniu nagród europejskich oddziałów MTV 6 listopada.
      > Kurczę, na amerykańskiej wersji przynajmniej Metallica wystąpiła, a fakt, że
      > tu jedyni przedstawiciele rocka to Travis, jest przerażający...

      Flaming Lips to tez przedstawciel rocka. I na pewno lepsi sa od Travisa...
      • vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 21:54
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Flaming Lips to tez przedstawciel rocka. I na pewno lepsi sa od Travisa...

        Tak, ale nie wiem, czy z towarzyszeniem Chemical Brothers zabrzmią tak bardzo
        rockowo. Nie słyszałem tego kawałka, jakoś mnie ominął.
        • ilhan Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 21:56
          vulture napisał:

          > Gość portalu: kubasa napisał(a):
          >
          > > Flaming Lips to tez przedstawciel rocka. I na pewno lepsi sa od Travisa...
          >
          > Tak, ale nie wiem, czy z towarzyszeniem Chemical Brothers zabrzmią tak bardzo
          > rockowo.

          "Nierockowo" nie musi przecież oznaczać od razu źle.
          • vulture Re: MTV Awards - zero normalnych występów :-( 10.10.03, 21:57
            ilhan napisał:
            > "Nierockowo" nie musi przecież oznaczać od razu źle.

            Wiem, ale ja nie o tym przecież...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka