Dodaj do ulubionych

Perkusiści w Slayerze

04.11.03, 19:33
Jak to jest właściwie z nimi ??? Jest aż dwóch: Lombardo i Bostaph. Jak na
moje ucho to obaj są naprawdę dobrzy (o ile nie bardzo dobrzy). Jeden i drugi
potrafia troszkę zakombinować tam gdzie mogą. Tam gdzie trzeba pogalopować z
prędkością światła też się znajdą smile)) A jednak spora grupa ludzi twierdzi, ze
Lombardo jest lepszy. Ja też się pod tym podpisuję szczególnie po "Reign in
blood". Ale ponieważ nie gram na perkusji to moje zdanie opieram bardziej na
przeświadczeniu smile)) Wiecie może coś więcej w tym temacie ???
Obserwuj wątek
    • peter.steele Re: Perkusiści w Slayerze 04.11.03, 20:10
      I tak wole Lombardo zwłaszcza po regin blood. Ale4 tez po Season in the abys. A
      to co pokazał w Grip inc. to dla mnie jest majstersztyk. On sie tam bawi z
      perkusja wyczarowuje dzieki nie bębni na niej on na niej gra.
      Ave Lombardo smile)))
      • h8red Re: Perkusiści w Slayerze 04.11.03, 20:50
        Grip INC. nie znam za dobrze ale dla przykładu w Fantomasie jakoś nie błyszczał.
        Zreszą ja nie byłem w stanie tego strawić w żadne sposób, a poza tym ciężko to
        nawet muzyką nazwać.
        • peter.steele Re: Perkusiści w Slayerze 04.11.03, 21:00
          Grip inc. - Ostracized
          Grip Inc. - Heretic War Chant!!
          Poszukaj i wysłuchaj tego zdebiejesz. Mie to jakies 8 lat temu "zamurowało i
          nadal mnie to muruje"
          • h8red Re: Perkusiści w Slayerze 04.11.03, 21:02
            Ostracized znam i fajne jest. To fakt smile))
            • peter.steele Re: Perkusiści w Slayerze 04.11.03, 21:38
              posłuchaj tego drugiego jest tak samo dobry
    • Gość: Scholes Re: Perkusiści w Slayerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 23:00
      Lombardo grzmoci te na "Gathering" Testamentu. A porównywanie do niego Bostapha
      nie ma sensu. Nie ta technika, nie ta wyobraźnia, nie ten poziom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka