Anathema akustycznie. Proxima 22/11

IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 10:01

No moze niezupelnie Anathema, ale ma pewno jej najwazenijsza czesc czyli
bracia Danny i Vincent Cavanagh. Co moge powiedziec ? Ze to na pewno swietny
koncert. Muzyka ktora z powodzeniem mogla by byc zagrana przy blasku swiec a
nie w klubie typu Proxima.
Przed koncertem została odczytana krótka prośba Dannego I Vincenta
przypominająca iż charakter koncertu jest akustyczny także zespoł nie będzie
w stanie zagrać niektórych, zdecydowanie bardziej metalowych numerów.
Czytając relacje z Krakowa i Wrocławia zastanawiałem się jak muzyka anathemy
w wersjach akustycznych zostanie odebrana w wawie, ale myślę że wszystko
było idealnie tak jak trzeba (co zresztą skomentował sam Danny pod koniec
koncertu, mówiąc iż w Warszawie było najlepiej)...Jeśli miałbym się do
czegoś przyczepić to trochę wnerwiały mnie rozmowy prowadzone wśrod
publiczności o dupie Maryni - szczególnie w trakcie bardziej osobistych
numerów (One Last Goodbye)co przeszkadzało w odbiorze muzyki.
Bardzo dobry kontakt Dannego i Vincenta którzy czuli się chyba jak w domu i
myślę, że też się dobrze bawili.
Co do setlisty to chłopcy rozpoczęli do Fragile Dreams, a pozniej poleciały
(kolejność mogę mylić) Forgotten Hopes, Deep, Destiny Is Dead, Pressure, A
Fine Day To Exit, Temporary Peace, Judgement, Inner Silence, One Last
Goodbye, Angelica, Hope i jeden nieznany mi jeszcze numer z nowej płyty.
Jako niepodzianka zagrane zostały dwa covery The Beatles (najlepszego
zespołu na swiecie jak skomentował Danny), Wish You Were Here (bis) a także
motyw z Desperado.
Myślę, że obydwaj panowie swietnie czuli się nie tylko w Wwie ale na całej
trasie w Polsce czymu dawali autentyczny wyraz przez cała imprezę (dowcipne
dialogi z publiką ,ze słonikiem (!) a takze popis taneczny Vinca) na końcu
sumując entuzjastycznie odebranym przez publiczność stwierdzeniem iż w
styczniu będą kręcic w Krakowie koncertowe dvd smile))
Zespoł przyjedzie także na "elektryczne" koncerty także mam nadzieję, iż
wczorajszy występ był jedynieco prawda bardzo smakowitą, ale
jedynie "przystawką" do "dania głównego" kórym bedzie normalny występ (do
pójscia na który zapraszam również kolegów (i koleżankę) sceptyków hehe).

    • nikka007 Re: Anathema akustycznie. Proxima 22/11 23.11.03, 16:52
      chętnie. jak zapłacisz za mój bilet i flaszkę wódki przed smile
      • Gość: Sceptyk Vulture Wysłuchałem w całości "A Natural Disaster" IP: *.chomiczowka.net.pl 23.11.03, 17:11
        I to jest disaster. Nie mam w domu tyle kawy, żeby wysłuchać drugi raz.
        • Gość: AgentCooper Re: Wysłuchałem w całości "A Natural Disaster" IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 17:39
          hehe, jeszcze mi jednego posta do kompletu brakuje wink
          A co do AND to nie odpowiem bo wciąż cierpliwie czekam na polską premierę
          oryginału. W końcu jak MMP powiedział że 3 listopad no to chyba nie kłamie ?
          • jasiek666 jest komplet. 24.11.03, 09:11
            >Jeśli miałbym się do
            >czegoś przyczepić to trochę wnerwiały mnie rozmowy prowadzone wśrod
            >publiczności o dupie Maryni - szczególnie w trakcie bardziej osobistych
            >numerów (One Last Goodbye)co przeszkadzało w odbiorze muzyki.

            A w dodatku przyszli na koncert bez krawatów.
            • Gość: AgentCooper witam serdecznie IP: 5.5R1D* / *.pg.com 24.11.03, 09:47
              juz sie niepokoilem ze zachorowales albo cos hehe
              • jasiek666 Re: witam serdecznie 24.11.03, 09:51
                Gość portalu: AgentCooper napisał(a):

                > juz sie niepokoilem ze zachorowales albo cos hehe

                no nie słuchałem jeszcze nowej anathemy, jeśli o to chodzi.
                • Gość: AgentCooper Re: witam serdecznie IP: 5.5R1D* / *.pg.com 24.11.03, 10:28
                  no to sie uspokoilem ze ze zdrowiem OK. A co do nowej plyty, jak przeslucham to
                  nie omieszkam sie podzielic refleksjami nad zawartoscia z uwzglednieniem troski
                  o zdrowie moich ulubionych adwersarzy wink
                  • nikka007 Re: witam serdecznie 24.11.03, 12:36
                    Agent, skarbie, ja wg tego testu na długowieczność od Piżmaka dożyję 91 lat.
                    Spokojnie możesz pisać recenzję remiksów Anathemy by Scooter wink))))))))))))
    • Gość: AgentCooper tak jeszcze w temacie AND... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 21:29
      nie komentuje, bo jak wspomniałem jeszcze jej nie słyszałem, ale jak widać są
      też entuzjatyczne recenzje...

      www.rockmetal.pl/recenzje/anathema-a.natural.disaster.html
      strefa.rockmetal.art.pl/zespoly/anathema/a.natural.disaster-recenzja.htm
      • Gość: Vulture przepis na nagrywanie AND jest prosty IP: *.chomiczowka.net.pl 23.11.03, 21:44
        1. Bierzemy gitarę i prosimy syna sąsiadów, żeby na niej raz na jakiś czas
        brzdąknął. Nie za głośno.
        2. Sąsiada prosimy o odśpiewanie programu telewizyjnego takim głosem, jakby
        przepowiadał trzęsienie ziemi.
        3. Sami siadamy dupą na instrumentach klawiszowych, włączonych bardzo głośno, i
        tak siedzimy przez około 1 godz.
        4. Dorzucamy okładkę w stylu "najładniejsze pocztówki BRAVO" - i gotowe!
        • Gość: AgentCooper Re: przepis na nagrywanie AND jest prosty IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 22:14
          no, skoro tak to czekam na vulturovą produkcję z ciekawością...wydawało mi się
          że to troche bardziej skomplikowane ale pewno się myliłem.
          • Gość: Vulture no Anathema jest nieco bardziej skomplikowana IP: *.chomiczowka.net.pl 23.11.03, 22:16
            Można raz na jakiś czas puścić bąka w klawisze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja