Gość: tyciu IP: *.chello.pl 29.11.03, 22:00 szkoda ze nie zauwazono 2 koncertow Iron Maiden w Polsce w tym roku .. gratuluje pisania o muzyce i jej znajomosci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Verminard Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: 62.29.136.* 30.11.03, 16:49 Gość portalu: tyciu napisał(a): > szkoda ze nie zauwazono 2 koncertow Iron Maiden w Polsce w tym > roku .. gratuluje pisania o muzyce i jej znajomosci o koncertach Anathemy, Helloween, Blackmore's Night, Deep Purple, Def Leppard nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: araya Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.11.03, 20:19 Gość portalu: Verminard napisał(a): > Gość portalu: tyciu napisał(a): > > > szkoda ze nie zauwazono 2 koncertow Iron Maiden w Polsce w > tym > > roku .. gratuluje pisania o muzyce i jej znajomosci > > o koncertach Anathemy, Helloween, Blackmore's Night, Deep > Purple, Def Leppard nie wspomnę... Nie ma się co dziwić - takie kapele nie istnieją dla polskich mediów (z drobnymi wyjątkami). A już nie wspomnę o cięższych odmianach. Z kolei publikatory, które napisały o festiwalu Wacken Open Air czy With Full Force można policzyć na palcach jednej ręki. Wystarczy popatrzeć na pozostałe tzw. "przykładowe" podsumowania roku - z konkretniejzej muzy dostała się tam tylko Metallica, a i to zapewne "za zasługi" Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 30.11.03, 21:30 Gość portalu: Verminard napisał(a): > Gość portalu: tyciu napisał(a): > > > szkoda ze nie zauwazono 2 koncertow Iron Maiden w Polsce w > tym > > roku .. gratuluje pisania o muzyce i jej znajomosci > > o koncertach Anathemy, Helloween, Blackmore's Night, Deep > Purple, Def Leppard nie wspomnę... Każdy ma chyba prawo do własnego podsumowania, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosz Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.19.* 30.11.03, 17:52 nie cierpie bufonowatych krytykow.Bob Dylan swietnie ich kiedys okreslil, ze to niespelnieni muzycy, ktorzy teraz biora odwet na innych za to ze im nie wyszlo.ale nie wazne, koles jest po prostu jakis nie normalny. plyta The Cooper Temple Clause nawet w USA nie wyszla (mozna ja tylko sprowadzic), plyty Kayah i Reni Jusis swiatowej klasy?!chyba go pojeb@lo.a Myslovitz?o nich nawet nie chce mi sie gadac.pewnie Molko zaraz po tym jak dostal te plyte podtarl sobie nia tylek. i jeszcze jedno.Radiohead najlepszym zespolem swiata? ich muzyka jest po prostu niesluchalna, koles nawal w trzy syntezatory i jest wielkim (pseudo)artysta?Boze! a Slowacki wielkim poeta byl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 20:02 Kurde dobrze że tu jesteście facet jest naćpany jak jego propozycje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 21:35 Blackmore's Nioght, Deep Purple - ludzie to sa zespoly zupelnie marginalne. O czym my mowimy? Co do goscia od CTC i Radiohead. Cienki jestes, nie wiem co do kalsy plyty ma to ze nie mozna jej kupic w USA... Trzy syntezatory... o k...a... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.chomiczowka.net.pl 30.11.03, 22:45 Gość portalu: kubasa napisał(a): > Blackmore's Nioght, Deep Purple - ludzie to sa zespoly zupelnie marginalne. O > czym my mowimy? Kubasa, co do Blackmore's Night, ok. Ale Deep Purple... weź się odpręż. Zamknij oczy i wymocz nogi czy coś tam. Zobaczymy gdzie będą te niemarginalne za trzydzieści lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 22:47 Oj, Vulture, juz tu komus kiedys mowilem nt. marginalnosci... Frank Black czy John Squire tez sa marginalni. Mimo ze kiedys byli najwazniejsi. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.chomiczowka.net.pl 30.11.03, 22:49 Gość portalu: kubasa napisał(a): > Oj, Vulture, juz tu komus kiedys mowilem nt. marginalnosci... Frank Black czy > John Squire tez sa marginalni. Mimo ze kiedys byli najwazniejsi. Jezus Maria, kiedy oni byli "najważniejsi"? A dyskusję o marginalności pamiętam i nadal podtrzymuję swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasa Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 30.11.03, 22:50 Gość portalu: Vulture napisał(a): > Gość portalu: kubasa napisał(a): > > > Oj, Vulture, juz tu komus kiedys mowilem nt. marginalnosci... Frank Black > czy > > John Squire tez sa marginalni. Mimo ze kiedys byli najwazniejsi. > > Jezus Maria, kiedy oni byli "najważniejsi"? W drugiej pol. lat 80. >A dyskusję o marginalności pamiętam > > i nadal podtrzymuję swoje zdanie. Jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.chomiczowka.net.pl 30.11.03, 22:54 kubasa napisał: > Jakie? To, które tam padło. I nie chce mi się na ten temat dyskutować jeszcze raz, bo to bez sensu, a poza tym takie dyskusje i tak mają znaczenie marginalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasa Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 30.11.03, 22:59 Gość portalu: Vulture napisał(a): > kubasa napisał: > > > Jakie? > > To, które tam padło. A pamietasz ktory to byl watek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture ech IP: *.chomiczowka.net.pl 30.11.03, 23:05 kubasa napisał: > A pamietasz ktory to byl watek? Nie pamiętam, ale mam wrażenie, że nie miałem innego zdania na temat oceny marginalności zespołów niż mam teraz. "Zespół marginalny" kojarzy mi się z takim, który nigdy niczego nie dokonał, a nie z takim, który kiedyś był wielki, ale teraz już nie jest. Zresztą, po co dyskutować, znasz moje zdanie na ten temat. A że w roku 2003 Deep Purple niczego szczególnego nie dokonali, to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: ech 30.11.03, 23:18 Gość portalu: Vulture napisał(a): > "Zespół marginalny" kojarzy mi się z > takim, który nigdy niczego nie dokonał, a nie z takim, który kiedyś był > wielki, ale teraz już nie jest. A mi z takim, który po prostu obecnie niewiele wnosi i znaczy. Niezależnie od przeszłości. Aha, "marginalny" nie musi oznaczać nagrywania złych płyt, wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture jezuuuuuuuuuuuuuuuuuu IP: *.chomiczowka.net.pl 30.11.03, 23:29 ilhan napisał: > A mi z takim, który po prostu obecnie niewiele wnosi i znaczy. Niezależnie od > przeszłości. Aha, "marginalny" nie musi oznaczać nagrywania złych płyt, wg mnie Według mnie też nie. Inaczej okazałoby się, że Phil Collins jest marginalny, a to przecież nieprawda Odpowiedz Link Zgłoś
blindguardian Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 01.12.03, 17:11 "Blackmore's Nioght, Deep Purple - ludzie to sa zespoly zupelnie marginalne. O czym my mowimy? " Ten Verminard wyżej to byłem, ja tylko nie sądziłem, ze moje konto jeszcze istnieje... A skoro istnieje... Marginalne to one może i sa, ale tylko w Polsce... O DP już się wypowiedział Vulture. Czy sa marginalni ludzie, ktorych kawałki zna cały swiat... A czy Ritchie Blackmore to marginalny muzyk?? Propnuje spytać np. W.Manna. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 01.12.03, 17:31 blindguardian napisał: > Marginalne to one może i sa, ale tylko w Polsce... Obawiam się że jeśli gdzieś nie są, to właśnie w Polsce ) > A czy Ritchie Blackmore to marginalny muzyk?? W tej chwili? A jaki, mainstreamowy i nadający ton temu co dzieje się w światowej muzyce rockowej? > Propnuje spytać np. W.Manna. Sam nie potrafisz tego stwierdzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 17:32 blindguardian napisał: > "Blackmore's Nioght, Deep Purple - ludzie to sa zespoly zupelnie marginalne. O > czym my mowimy? " > > Ten Verminard wyżej to byłem, ja tylko nie sądziłem, ze moje konto jeszcze > istnieje... A skoro istnieje... > > Marginalne to one może i sa, ale tylko w Polsce... hahahahahaha Tak, na calym swiecie, ludzie masowo kupuja Bananas i inspiruja sie nimi przy nagrywaniu wlasnych kawalkow? Zyjesz na Marsie? O DP już się wypowiedział > Vulture. Czy sa marginalni ludzie, ktorych kawałki zna cały swiat... A czy > Ritchie Blackmore to marginalny muzyk?? K...A. Tak, sa w tej chwili marginalni. Juz?? Kiedys, owszem, wywierali ogromny wplyw na muzyke, ale teraz nie maja wiekszej roli. Aha. Margonalny nei znaczy zly. Pozdr. Propnuje spytać np. W.Manna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marginalny Vulture The Beatles, Chopin, Beethoven i Maria Callas IP: *.chomiczowka.net.pl 01.12.03, 23:05 Marginalni nie znaczy źli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: The Beatles, Chopin, Beethoven i Maria Callas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 00:04 Tak, to co obecnie kompunuja Beatlesi, Chopin czy beethoven ma rownie dzue znaczenie co to co robia wspolczesnie Deep Purple. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Re: The Beatles, Chopin, Beethoven i Maria Callas IP: *.chomiczowka.net.pl 02.12.03, 05:24 Gość portalu: kubasa napisał(a): > Tak, to co obecnie kompunuja Beatlesi, Chopin czy beethoven ma rownie dzue > znaczenie co to co robia wspolczesnie Deep Purple. No i dlatego od 1970 The Beatles są zespołem marginalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: The Beatles, Chopin, Beethoven i Maria Callas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 19:15 Gość portalu: Vulture napisał(a): > No i dlatego od 1970 The Beatles są zespołem marginalnym. No tak, zespol The Beatles dzialajcy w latach 1970-2003 jest zupelnie marginalny. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Czajkowski, Presley, Mieczysław Fogg i Hendrix IP: *.chomiczowka.net.pl 02.12.03, 20:05 Najgorzej mają zespoły, które nie działają, a ich płyty wychodzą. Są marginalne inaczej. A taki Vivaldi na przykład to już kompletna żenada - nie dość, że nie nagrywa, to jeszcze nie żyje. A płyty z nazwiskiem się ukazują. Buractwo. Aha, składanka Presleya namieszała w zeszłym roku na listach. Czy to znaczy że Presley jest marginalny, czy nie? Kochane "Bravo", proszę o odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 18:21 > Tak, na calym swiecie, ludzie masowo kupuja Bananas i inspiruja sie nimi przy > nagrywaniu wlasnych kawalkow? A zebys wiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michael_s Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.romnet / 172.16.75.* 01.12.03, 01:01 Radiohead > najlepszym zespolem swiata? ich muzyka jest po prostu > niesluchalna, koles nawal w trzy syntezatory i jest wielkim > (pseudo)artysta?Boze! a Slowacki wielkim poeta byl... widac chłopie w jakim kraju żyjesz... w całym CYWILIZOWANYM swiecie Radiohead to numer 1... zresztą zmieniłbys zdanie, gdybyć chociaż raz usłyszał RH na żywo (chociaż sądzę, że nawet płyt nie słuchałeś), ja miałem ku temu dwie okazje w tym roku i utwierdziłem sie tylko w przekonaniu, ze Radiohead po prostu są najwięksi... www.radiohead.friko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mechateodor Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: 212.182.69.* 18.12.03, 14:15 Nowa płyta Radiohead to cienizna. Najlepsza płyta roku to "Think Tank" Blur'a. Jest absolutnie perfekcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbek Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.udn.pl 22.12.03, 12:37 Kazdy ma prawo do do wlasnego glosu mozesz sie z nim nie zgodzic - ale go nie krytykuj... Mi tez sie niektore opinie nie podobaja... A jezeli uwazasz, ze znasz sie na polskim main streamie to wyzywam cie na pojedynek. Najprawdopodobniej nie sluchales plyty Kayah czy Reni. Hey rzeczywiscie potwierdzil swoja klase... Myslovitz nie lubie ale stwierdzenia, ze Molko podtralby sobie ich plyta tylek swiadczy tylko o tobie kolego. Molko gdyby wysluchal plyty i by mu sie nie spodobala na pewno bylby "bardziej dyplomatyczny". Obrazajac Radiohead, obrazasz wiele, wiele fanow. (NO i nieprawda, ze ich muzyka jest tylko muzyka dla samobojcow A co do Slowackiego, kazdy ma swoj gust... Ja wole poetow XX-lecia.... P.S. Jestes kolejnym Polakiem obrazajacym, krytykujacym itd... Ja wiem, ze ta wada juz na dobre przylgnela do naszego narodu ale skoro juz krytykujesz to bardziej konstruktywnie... Wszystkie twoje tezy sa do obalenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture :-D 22.12.03, 17:27 Gość portalu: qbek napisał(a): > Najprawdopodobniej nie sluchales plyty Kayah czy Reni. Ja słuchałem i dalej uważam je za ch__we. No i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbek Re: :-D IP: *.udn.pl 25.12.03, 14:30 twoja sprawa ;] W polskim main streamie nie ma lepszych od Kayah, Jopkowej i Reni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phil Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 22:14 No cóż, dla mnie ten rok był - jako fana Depeche Mode - wielce rozczarowujący... Płyta Dave'a Gahana - to kaszana, a Martina Lee Gore'a COUNTERFEIT EP2 najlepszą tego roku. Szkoda, że Depeche Mode nie istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 18.12.03, 12:23 Gość portalu: Phil napisał(a): > Szkoda, że Depeche Mode nie istnieje... a to dość ciekawa teoria... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 18.12.03, 12:28 nikka007 napisała: > Gość portalu: Phil napisał(a): > > > Szkoda, że Depeche Mode nie istnieje... > a to dość ciekawa teoria... Prawdziwy fan DM po odejściu VC nie uznaje istnienia tego zespołu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce 22.12.03, 18:06 racja, kajam się... Może reaktywowaliby się gdyby Dr Avalanche użyczył im troszkę swojego geniuszu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hatches Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.03, 22:37 "... Cool Kids Of Death przyłożyli w struktury kostniejącego branżowego establishmentu i nagrali płytę, z którą młodzi gniewni będą się jeszcze długo utożsamiać ..." ... "przyłożyli w struktury kostniejącego branżowego establishmentu" ... NAGRYWAJAC POD AUSPICJAMI TEGOZ, TAK?!!! KTO I ILE CI CZLOWIEKU ZAPLACIL, BYS NAPISAL COS TAKIEGO?! Czego wy tak strasznie lansujecie ta "rewolucje" rodem z miasta Lodzi?! Czyzbyscie sie przygotowywali do nieuniknionego? ... To bezrobocie i tak wam wybuchnie prosto w twarz- zadne lansowanie przez Gazete W. (wywiady, recenzje, eseje czlonka grupy), puszczanie CKOD tylko w "dobrym radiu", "ochy i achy" "zanwcow" Muzyki (jak wyzej) nie uczyni z waszych lodzkich chlopakow przywodcoe nadchodzacej rewolucji (bo ta akurat moze byc np krwawa). Uczciwy jestes w tym co piszesz, prawda? Tak do konca ... . Zygac sie chce ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rye Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.chello.pl 30.11.03, 23:39 radiohead - hail to the thief - płyta roku - kto tak nie uważa, jest głuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koper207 Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 08:46 Jak ktos nie czai tej nuty schowanej nawet za najslabszymi fragmentami "hail to the thief",to moze mu sie nie podobac.Dla mnie to JEST najlepszy zespol swiata choc okreslenie wydaje mi sie zbyt mocne....Pan Redaktor chyba nieco przesadzil, bo to jest b. indywidualna sprawa..dla niektorych "kelly family",rozumiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unclefucker najlepszy zespol swiata IP: *.alshamil.net.ae 01.12.03, 08:05 radiohead... czlowieku, ty sie uwazasz za krytyka muzycznego? pomijajac juz schematyzm tej kapeli, jak w ogole mozna uzyc terminu "najlepszy zespol swiata"? co to, kategoria open? jaka scena muzyczna, tacy i "krytycy", smutna prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milmiks Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: 80.55.83.* 03.12.03, 09:45 Ludzie którzy potrafią wyrecytować dyskografie dobrych zespołów, nie pracują w sklepach muzycznych ( he, he dobrych), bo za pieniądze, które moga tam zarobić byłoby ich stać na kupno pół płyty na miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Portman Marze o pracy w sklepie z plytami, moze kiedys? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 17:02 Odwieczne moje marzenie byc w ciaglym kontakcie z plytami i muzyka, najlepiej wlasnie gdybym mogl pracowac w jakims sklepie, ale to chyba w tym kraju wydarzy sie dopiero jak sobie taki sklep sam otworze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cw4$^& Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 04.12.03, 18:22 no Gabriel, zdecydowanie Gabriel w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tegosław Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 18.12.03, 14:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amelii Re: A Purple to co...... IP: 62.233.213.* 25.12.03, 14:57 Czemu wszyscy zapominają o koncercie Deep Purple w Spodku??? To też było wielkie wydarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ekhm... 25.12.03, 15:01 Gość portalu: Amelii napisał(a): > Czemu wszyscy zapominają o koncercie Deep Purple w Spodku??? To > też było wielkie wydarzenie. Polecam czytanie tego, co napisały inne osoby, tam na górze (pomijając Tegosława). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gino Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 15:34 No no, widę, że pan ktory to pisał nieźle się zna. Niezauważenie że były jeszcze w minonym roku 2 koncerty Iron Maiden i Deep Purle jest dla mnie co najmnije dziwne. Nie zgadzam się tez z opinią że jakoby Radiohead mieliby być obecnie najlepszym zespołem na świecie, a Kayah tworzyła pop na swiatowym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aro Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.acn.waw.pl 02.01.04, 14:12 Moim zdaniem Stelmach to znakomity dziennikarz i zna się bardzo dobrze na tym co robi. Niektóre jego opinie na pewno są kontrowersyjne, ale ma prawo do własnego zdania, a takie podsumowanie to nic innego jak subiektywna opinia piszącego. Purple i Maiden to dla mnie przeżytek i przykład nieumiejetności zakończenia kariery w odpowiednim momencie. Mogą sobie przyjeżdżać do nas jeszcze 100 razy i nie zrobi to na mnie wrażenia. Nie zgadzam się ze Stelmim co do Kayah, ale co do Radiohead ma dużo racji według mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Podsumowanie roku 2003 w muzyce IP: *.acn.pl 31.12.03, 19:42 A czego można wymagać od gościa, który uważa Radiohead za najlepszy zespół na świecie? Odpowiedz Link Zgłoś