wincentykadlubek
13.04.07, 17:44
Pewne postacie na tym forum po kilku kijach w szprychy ich beznadziejnego
chamstwa i głupoty zaczęły robić z siebie idiotów. Po pewnym czasie okazało
się że prócz głupoty maja znamiona choroby umysłowej:-) I cóż zrobić drodzy
forumowicze? Czy nie przypomina to już lotu nad kukułczym gniazdem? Póki ich
nie zaczepiać otwarcie było w porządku. Nabluzgali tu i tam i spokój. Teraz
się okazuje że maja problemy z samymi sobą. Naprawdę nie sądziłem że tak to
się zakończy. I Te nasz latarnie rozsądku rościły sobie prawo do napominania
społeczności lokalnej. Do edukacji umysłów naszych... Co to może być?
Alkoholizm? Odbicia jakiś przeżyć z dzieciństwa? Ja myślę iż należy zacząć
traktować ten bełkot jak napisy na murach odrapanych. Bo jest jakieś inne
wyjście? Pozdrawiam tych co zachowali rozsądek:-) Przepraszam że sytuacja tak
się rozwinęła. Chciałem tylko zrobić zgryza towarzystwu wzajemnej adoracji
spod znaku „Mądrość na emigracji”. A wyszło jak wyszło...