Dodaj do ulubionych

Podłoga na belkach sropowych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 11:23
Witam,
Muszę zrobić podłoge na belkach stropowych które rozmieszczone są w
odległości ok 1m (zazwyczj jest 85cm). Pomieszczenie ma wymiary
11/4,5m, w części kuchennej chcę położyć kafle, reszta panele.
Zerwałem stara podłogę na belkach były zwykłe deski (bez pióro-
wpustów) o grubości 2-3cm (pod nimi żużel) na to były położone płyty
paździerzowe 18mm - podłoga uginała się i skrzypiala.
Co mam zrobić? oczywiście nie z przesadą i dobrze.
1.Na belki stropowe dać jedna warstwe płyt OSB o grubości 22mm
(płyty bez pióro-wpustów,łączenia na legarach)
2.Na belki stropowe dać 2 warstwy OSB o grubości 12mm a może 18mm?
3.deski które były przykręcić do belek i wypoziomować a na to OSB
22mm?
proszę o radę bo nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: mario634 Re: Podłoga na belkach sropowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:55
      Mam podobny problem i na tm właśnie pofum doradzono:
      1. 2 warstwy osb na zakład (im grubiej tym lepiej bo sztywno. Od siebie dodam,
      że mógłbyś jeszcze przykręcić żebra z listew prostopadle do legarów.
      2. jeśli mają być płytki to na osb grunt (np. ceresit cl 51 k)
      3. Jakiś klej elastyczny (słyszałem, że sopro no 1 jest dobry, choć polecają też
      ceresit cm 18). W klej wtapiasz siatkę i układasz płytki.
      !! Jeden forumowicz napisał, że u niego nie zdało to egzaminu i musiał zrobić
      wylewkę.
      Osobiście chyba zrezygnuję z płytek i dam podłogę z bambusa na osb (bo to łazienka)
      A może podłoga drewniana na pióro-wpust? To chyba byłoby najtańsze i
      najpewniejsze na drewnianym stropie.
      • Gość: Artur_318 Re: Podłoga na belkach sropowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 12:13
        Witam, obecnie wykańczam dom z bala, także nie wiem czy moje porady
        się przydadzą, bo nie wiem jak się to sprawdzi w praktyce,
        mianowicie na piętrze na belkach stropowych postanowiłem zrobić
        łazienke z ogrzewaniem podłogowym z wyposażeniem zlew, kibelek,
        pralka i Jakuzi lub wanna, po przepytaniu wielu majstrów, fachowców
        i przeanalizowaniu całości zrobiłem w ten sposób: mam legary
        100x200mm, rozstawione co 850 mm ( łazienka 3700x3100mm), na
        legarach nabiłem szalówkę 12 mm (jako sufit z dołu) na szalówkę
        przykręciłem płytę OSB 18mm, przeciągnąłem wszystkie kable
        elektryczne i położyłem czarną folię na całości z wywinięciem na
        ściany z bala (posadzka docelowa 150mm), następnie na folii
        rozprowadziłem instalację wodną (kanalizacje puściłem 2 pinami na
        dół - w pasadzce nie zmieściło by mi się i stwarzało by zjawisko
        karbu), pomiędzy rury ułożyłem 1 warstwę 2 cm styropianu (z docinką
        między rury wodne), następnie 2 warstwa 3 cm twardego steropianu zo
        srebną folią na górze, na steropianie rozłożyłem rury grzejne i
        obieg zacząłem na grzejniku wodn/elektr. na ręczniki (ciepła woda z
        rozdzielacza na poddaszu płynie najpierw do grzejnika ściennego na
        ręczniki następnie na podłogę w łazience i powrót do rozdzielacza -
        wystarczy jeden termostat w grzejniku na całą łązienkę, a latem mogę
        włączyć ogrzew. elektr. samego grzejnika), na rury grzewcze ułożułem
        siatkę zbrojoną z drutu fi 4 oczko 50x50mm zgrzewana karbowana, w
        ten sposób mam już 80mm (i 102mm do poziomu siatki), całość
        zagruntowałem, dylatacja, i wylałem zaprawę Maxit 1000 do poziomu
        130mm (ok 50mm grubości), posadzkę docelową mam 150mm i 20
        zostawiłem na terakotę, mam nadzieje że się sptawdzi w praktyce.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka