Gość: dgf IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 21:05 Pytam nie-fachowców... Mam pomysł, żeby pewien element w kuchni zrobić z wygiętej w lekki łuk płyty g-k, i zastanawiam się, czy dam radę w tzw. własnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.08, 23:08 Nikt nie giął? To może chociaż jakiś fachowiec mi powie, czy to wykonalne dla nie-fachowca :\ Dla zręcznego nie-fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr odp---giecie regipsu IP: *.icpnet.pl 20.11.13, 22:34 do giecia sluza plyty 6mm ale sa na zamówienie.te plyty wygina sie jak chce.z 9mm tez mona ale trudniej i trzeba od spodu moczyc stopniowo woda.mozna przy bardziej wymagajacych kształtach posluzyc sie "prawidlem"tzn z niemiecka to sie nazywa muster czyli szablon np z grubszego kartonu i po zmoczeniu płyty połozyc go na nim.odwagi niech panu doda akt ze firmy za zabudowe nie prostolinijna biora od 60zł za kazdy metr biezacy Odpowiedz Link Zgłoś
mj.agh Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? 20.03.08, 22:18 U mnie panowie gięli. Kupowali specjalną, cienką, płytę do gięcia. Wcześniej ją zwilżali żeby nie popękała przy gięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 23:48 Panowie gnący byli fachowcami czy ot złotymi rączkami? (O tym zwilżaniu to wiem :) i że powinna to być płyta 6,5 mm)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alonsooo Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 12:42 A ja nie wiedziałem, że tak się da. Człowiek uczy się całe zycie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 15:30 no :) Odpowiedz Link Zgłoś
mj.agh Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? 21.03.08, 14:57 Gość portalu: dgf napisał(a): > Panowie gnący byli fachowcami czy ot złotymi rączkami? Panowie byli z firmy, która wykańczała mieszkanie. Raczej mieli dość spore doświadczenie w wykańczaniu mieszkań także amatorami nie nazwałbym ich ;) Niestety, niepilnowani, również wykazywali spore doświadczenie w piciu… ;( > (O tym zwilżaniu to wiem :) i że powinna to być płyta 6,5 mm)) Płyta była faktycznie cieniutka. Myślę, że nie więcej jak 4 mm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 15:34 kurczę, więc to tak jak z tymi pogłoskami o obcokrajowcach, którzy potrafią wymawiać polskie ś, sz, ć, cz, itd... Ponoć istnieją, ale dowodów na to nie ma :| A producenci płyt g-k (i przynajmniej jeden artykuł na portalu o remontach) twierdzą, że to jest do zrobienia "we własnym zakresie". Ale ja się trochę boję. Tego stresu przy gięciu, no i efektów, oczywiście. mj.agh, "Niestety, niepilnowani, również wykazywali spore doświadczenie w piciu… ;( " Może oni tak rozumieli zwilżanie?.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ----------------- Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.120.c67.petrotel.pl 22.03.08, 10:32 moze pomoge - przeba solidnie zrobić stelaż.przykręcic płyte na począdku stelaża od zewnętrzej strony wyprezć za pomocą deski, a od strony wewnętrzej ponacina delitatnie karton o odetępach okoł 5cm i stopnowo dotręcać i tak od rządanego efektu:) Odpowiedz Link Zgłoś
cromwell1 Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? 22.03.08, 15:41 hoho brzmi groznie jakies deski i inne akcesoria sluzace do naciagania i tortur napisz w 2 zdaniach jaki efekt chcesz uzyskac pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.08, 16:28 Dziękuję wszystkim za sugestie. Jaki efekt chcę uzyskać? Otóż łuk o "długości" ok. 180 cm, kąt ok. 30 stopni... nie wiem, czy poprawnie to opisuję. "Końcówki" najchętniej, by były trochę bardziej zagięte. Ta "konstrukcja" ma zakrywać dolną część swego rodzaju wysepki kuchennej (takiej z blatem roboczym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.48.jawnet.pl 25.03.08, 17:11 jakos nie bardzo to widze;) przy lukach najwazniejszy jest szablon moze byc z pyty k-g zeby zachowac rownoleglosc krawedzi trasujesz od szablonu krzywizny / na scianie i plycie k-g badz na obu plytach / luki w plytach wycinasz nastepnie od wewnatrz przykrecasz do plyt specjalny profil do lukow wyglada jak normalny profil przyscienny 27 x 30mm tylko ma kwadraciki ktore trzeba przeciac nozycami profil do lukow mozna mocowac do sciany kolkami szybkiego montazu masz juz konstrukcje do przykrecenia luku przy duzych lukach/srednicy 3 - 4 m/ mocz wytrwale pasek ze zwyklej plyty k-g mocz i poddaj dziada wstepnej deformacji niech sie powoli odksztalca jezeli pasek wygnie sie do srednicy mniejszej od wymaganej przykrec go wkretami do konstrukcji tak co 15 - 20 cm przy mniejszych lukach trza kupic plyte do lukow przy bardza malych lukach trza pasek plyty naciac co 2 -3 cm krawedzie luku obrabiamy specjalnym naroznikiem sa z pcv albo aluminium/te do naciecia nozycami/ naroznik mocujemy do krawedzi zszywaczem calosc szpachlujemy uniflotem albo vario nakladajac paski szklanej wlokniny pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.08, 19:02 Bardzo dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia. Jeśli jeszcze tylko mogę spytać, na jaką głębokość nacinać w przypadku małych łuków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.57.jawnet.pl 25.03.08, 19:28 jakos nie widze potrzeby giecia malych lukow lepiej przykrecic plyte w calosci jezeli sie upierasz proponuje z odpadow dociac pasek szerokosci luku i mscic sie na nim do oporu liczy sie glebokosc naciecia i sposob lamania paskow pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.08, 22:50 eee, źle mi się powiedziało. Miało być: na jaką głębokość nacinać płytę w przypadku, kiedy chcemy uzyskać dość duży łuk :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ----------------- Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.099.c93.petrotel.pl 26.03.08, 13:28 Jak to do wyspy kuchenej ? nie łatwiej wymurować z suporeksów i po dwóch dniach wyciąć ,tarką do szlifowania styropianu doszlifować ,szpache naciągną- napewno będzie stabilniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.48.jawnet.pl 26.03.08, 18:50 masz racje to najlepsza metoda do suporeksow i innych ytongow umocowac narozniki zszywkami i szpachlowac pzdr. ps . plyt pod duze luki nie nacina sie przykreca sie w calosci do konstrukcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.08, 20:35 a co do tych łuków to znów mi się źle napisało. Chodziło o duży KĄT, nie o duży łuk. Czyli chodziło o sytuację, w której ZALECA się nacinać, a ja tylko pytam, na jaką głębokość :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.08, 20:34 No cóż, nie jestem fachowcem i po prostu miałam sobie taki pomysł z tą płytą g-k "na wyspie kuchennej", ale jestem otwarta na sugestie. Zainteresuję się w takim razie owym suporeksem, chociaż stabilna to ta wyspa jest sama z siebie a chodziło tylko o to, żeby ją niejako "zakryć" od jednej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.48.jawnet.pl 27.03.08, 19:16 marnie to widze normalnie nie masz zielonego pojecia o sciankach z plyt k-g zeby zlamac plyte wystarczy naciac nozem karton od strony wewnetrznej to wszystko:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 20:35 To prawda, nie mam wielkiego pojęcia o płytach g-k (zielone mam, bo widziałam w jaki sposób wykonywano u mnie coś z takich płyt w łazience), ale o wylewkach betonowych nie miałam kiedyś pojęcia nawet zielonego, a po "krótkim kursie internetowym" w zeszłym roku sama sobie taką wylewkę zrobiłam, z sukcesem. Nie trzeba mieć do takiej pracy przecież doktoratu :) Wystarczy poznać właściwości materiału, nauczyć się obsługiwać parę narzędzi, i można działać. Są rzeczy, których bym się raczej nie podjęła, jak np. majstrowanie w instalacji elektrycznej, ale są takie, których się nie boję. Płyta g- k prądem mnie nie porazi :) Najwyżej mi się złamie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.48.jawnet.pl 27.03.08, 20:50 prawda poradzilas sobie z wylewka z pewnoscia poradzisz sobie z plyta k-g plyte nacinamy glebiej przy waskich paskach plyty tnie sie nozem /najlepszy do tapet/ w pozostalych przypadkach nacinasz tylko karton lamiesz pyte kopniakiem i przecinasz karton po drugiej stronie cala operacja trwa kilka sekund do rownania krawedzi polecam hebelek do plyt proste urzadzenie przyda sie szczegolnie przy pasowaniu skosow pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: ktoś giął płyty gipsowo-kartonowe? IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 21:26 "plyte nacinamy glebiej przy waskich paskach" - brzmi logicznie :) "plyty tnie sie nozem /najlepszy do tapet/" - taki właśnie zamierzałam wykorzystać :) "do rownania krawedzi polecam hebelek do plyt proste urzadzenie przyda sie szczegolnie przy pasowaniu skosow" - dziękuję za sugestię :) "poradzilas sobie z wylewka z pewnoscia poradzisz sobie z plyta k-g" i dziękuję za słowa otuchy :) Kiedy już się za to zabiorę, dam znać, jak mi poszło. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf profil czy narożnik? IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 19:25 Mam nowe pytanie: czy do płyty do gięcia grubości 6 mm potrzebny mi jest profil czy narożnik? Widziałam w internecie dwa rodzaje profili - Profil nacięty do łuków U 50 mm 400 cm (Profil U - przyłączeniowy, do kształtowania łuków ściennych. Wstępne fabryczne nacięcie umożliwia dowolne kształtowanie promienia) oraz Profil nacięty do łuków U 75 mm 400 cm (Profil U - przyłączeniowy, do kształtowania łuków ściennych. Wstępne fabryczne nacięcie umożliwia dowolne kształtowanie promienia łuku.) Który byłby mi potrzebny do płyty grubości 6 mm? Jeśli to właśnie profil a nie narożnik byłby mi potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: profil czy narożnik? IP: *.48.jawnet.pl 14.05.08, 19:26 zabijesz mnie niewiedza;) przeciez nie przewidujesz lukow masz do wykonania 2 plaszczyzny zalamane pod katem niepotrzebne sa do tej operacji zadne profile lukowe wystarcza zwykle przyscienniaki 27 x 30 mm stosujesz najzwyklejsza plyte 12.5mm narozniki sa potrzebne do wykonczenia calosci pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: profil czy narożnik? IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 03:49 cromwell, dzięki za odpowiedź... tylko nie wiem, czemu uważasz, że nie przewiduję łuków, kiedy ja właśnie przewiduję łuk (stąd płyta do gięcia) - od początku tego wątku mówię, że będzie to coś w rodzaju malutkiej "ścianki łukowej" - osłona "wysepki kuchennej". No cóż, będę sobie powoli kombinować, posiłkując się Twoimi wcześniejszymi radami i różnymi ilustracyjnymi artykułami z internetu, które sobie właśnie znalazłam. A co do zabijania niewiedzą... słyszałam, że często jest tak, że wszyscy wiedzą, że czegoś się nie da zrobić... ale ktoś nie wie, że się nie da, i to właśnie on to w końcu robi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: profil czy narożnik? IP: *.48.jawnet.pl 18.05.08, 12:43 > A co do zabijania niewiedzą... słyszałam, że często jest tak, że > wszyscy wiedzą, że czegoś się nie da zrobić... ale ktoś nie wie, że > się nie da, i to właśnie on to w końcu robi :) regula dotyczy wynalazkow ty wywazasz otwarte drzwi;) wczesniej pisalem ze sa profile do lukow 30 x 27 mm po cholere ci wieksze naroznik do lukow sluzy do wykonczenia czyli szpachlowania dzieki niemu uzyskujesz krawedz jest podobny do zwyklego naroznika zamiast otworow ma taka dziwna fakture podobna do wycinanki /widzialas wycinanke bez konca w formie dziewczynek trzymajacych sie za rece?/ rece brutalnie przecina sie nozycami i formuje krawedz;) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gutek da się zgiąć IP: *.nplay.net.pl 19.11.13, 15:48 Zerknijcie tutaj - strona 34 zeszyt Odpowiedz Link Zgłoś
drogimex Płyta gipsowo-kartonowa do łuków 29.04.15, 21:51 Witam, wykonanie niewielkich łuków proponuję zrobić przy wykorzystaniu tradycyjnej płyty gipsowo-kartonowej. Dostępne są na rynku specjalne płyty gięte, lecz jest to rozwiązanie dość drogie, a male łuki bez problemu wykonamy samodzielnie. Należy w tym celu na płycie naciąć rowki w odstępach 0,5-1,0 cm przy małych łuczkach (np. zaokrąglenia prostokątnej zabudowy) lub w większym rozstawie, w zależności od tego jak duży promień chcemy uzyskać. Następnie płytę taką bez problemu wyginamy mocując do stelaża. Należy jednak pamiętać, aby nie przeciąć płyty zbyt głęboko, by nie doprowadzić do przecięcia drugiej warstwy papierowej (od drugiej strony płyty). Temat ciekawie opisany na stronce zbudujmydom.pl/index.php?page=plyta-gipsowo-kartonowa-do-wykonania-lukow z omówieniem jak dokładnie samemu wykonać łuki w zabudowach z płyt gipsowo-kartonowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś