gazapaho
27.04.09, 20:57
Witam - od razu uprzedzam że taki sam wątek zamieściłam na forum
DOM - nie wiem które z forów jest właściwsze a bardzo zależy mi na
waszych opiniach.
Jestem włąśnie na etapie wykańczania domu i na parterze wymyśliłam
sobie gres polereowany. Paret tworzy jedną prawie w całości otwartą
przesrezń (oczywiście poza WC i spiżarnią) około 80 m2. W części
kuchennej podłoga ma miec kolor czekoladowy, a w pozostałej
pisakowy. Naczytałam się juz trochę o właściwościach
i "plamoodporności" gresu i na razie testuję jedną płytkę którą
dostałam od sprzedawcy. Gres jest od ceramiki Paradyż - kolekcja
ARKESIA i na razie wyszło że bez impregnatu pozostają delikatne
plamy po herbacie jeśli nie starlo się od razu tylko odczekało
jakieś 15 minut widoczne pod kątem. Tutaj już mam małe wątpliwosci,
ale podobno na to pomaga impregnacja - opinie są różne, ale
przeraża mnie fugowanie. Na podłogę jedyna praktyczna fuga to brąz a
ta brudzi niemiłosiernie, dlatego proszę o opinie jak to wygląda w
praktyce czy czeka mnie ewentualnie fugowanie ze szmatką do
ścierania od razu ewentualnych zabrudzeń, co wtedy z koniecznością
schnięcia fugi, czy też po impregnacji fuga podłodze nie zaszkodzi.
Połozenie podłogi bez fugi odpada bo pod całoscią jest ogrzewanie
podłogowe. Proszę też o opinie czy pchac sie w gres od tego
producenta i wogole w gres polerowany - w domu jest oprócz mnie
i męża syn 3 latek i pies labrador. Z góry dziękuje za pomoc