07.07.05, 21:31
No to się jadę pourlopować chwilkę. Proszę mi tu w tym czasie forum nie
zaniedbywać, ino pisać. Najlepiej dużo i z sensem, żebym jak wrócę miał co
czytać.
Obserwuj wątek
    • horny7 Re: Wakacje 08.07.05, 08:43
      ralston napisał:

      > No to się jadę pourlopować chwilkę. Proszę mi tu w tym czasie forum nie
      > zaniedbywać, ino pisać. Najlepiej dużo i z sensem, żebym jak wrócę miał co
      > czytać.

      W takim razie udanego wypoczynku zycze :)

      Pozdr,
      &
      • ralston Re: Wakacje 13.07.05, 22:12
        No i z przyczyn zawodowych musiałem zrobić przerwę w urlopie. W dodatku, jak się
        okazało niepotrzebnie. Eeech życie...
        • freeman8 Re: Wakacje 13.07.05, 23:20
          Znam to z autopsji i myślałem,że tylko w poprzednim,doskonałym,systemie takie
          rzeczy się zdarzały.
          Widać kadra jeszcze nie nowa.
          • ralston Re: Wakacje 28.07.05, 20:36
            To akurat nie kwestia kadry, tylko niezbyt fortunnego zbiegu okoliczności.
            Chodziło o to, że potrzebny był cały zespół, więc musiałem dojechać, po to,
            żeby się dowiedzieć, że do spotkania nie dojdzie, bo się inna osoba z zespołu
            rozchorowała...
    • ralston Re: Wakacje 28.07.05, 20:37
      No a jeśli nie wydarzy się jutro nic nieoczekiwanego, to zniknę znowu na
      tydzień. Po powrocie zdam relację ze stanu dróg rowerowych w Reichu.
      • manio15 Re: Wakacje 29.07.05, 23:16
        ralston napisał:

        > No a jeśli nie wydarzy się jutro nic nieoczekiwanego, to zniknę znowu na
        > tydzień. Po powrocie zdam relację ze stanu dróg rowerowych w Reichu.

        o niewierny ! a w Sypitkach byłeś? a Selmęt przez Mrozy Wielkie, Koziki i Giże
        objechałeś? Reich Ci pachnie? Czy piwsko lepsze? Asfalt z pewnością lepszy,ale
        zatęsknisz za naszymi kocimi łbami i pewnym nawet bałaganem bo tam wszędzie
        jest ordnung - nawet na smietnisku.
        W każdym razie szczęsliwego powrotu !

        manio - namiętny użytkownik dwóch pedałów :)))))
        • ralston Re: Wakacje 08.08.05, 12:58
          Zaiste ordnung tamtejszy przyprawia o gęsią skórkę. Wszędzie jest obrzydliwie
          sterylnie. Teraz muszę dla złapania równowagi duchowej do Sypitek i Mrozów...
      • ralston Re: Wakacje 10.08.05, 12:01
        No więc obiecanych słów kilka o trasach rowerowych w Niemczech, a konkretnie w
        Bawarii, bo tam jeździłem.
        Po pierwsze mają gęstą sieć dróg rowerowych - praktycznie wzdłuż każdej szosy
        ciągnie się wyasfaltowany pas dla rowerzystów. Czasami droga jest gruntowa, ale
        twarda, bez błota i kolein. Sieć dróg jest zorganizowana w znakowane trasy o
        długości po kilkaset kilometrów. Jadąc można się trzymać jednej (np.
        Romantische Strasse, Via Claudia Augusta, Via Romana) albo kombinować na
        różnych odcinkach jak komu pasuje. Te główne trasy są oznakowane specjalnymi
        tabliczkami i zaznaczane na mapach turystycznych a także opisane w
        przewodnikach. Prowadzą zawsze tak, żeby zaliczyć ciekawe zabytki albo ładne
        widokowo obszary. Wzdłuż tras istnieje dość gęsta sieć Gasthausów, zasadniczo
        więc nie ma problemów z noclegiem. I rezerwować można właściwie w ciemno -
        wszędzie jest czyściutko i kulturalnie. Gorzej jak się chce coś zjeść w trakcie
        dnia - knajpy otwierają czasem dopiero o 17-tej. W poniedziałki jest w ogóle
        tragedia - część knajp się w ogóle nie otwiera - przecież jak pracują w
        niedzielę, to przysługuje im dzień wolny, nie? W niedzielę poza stacjami
        benzynowymi ciężko cokolwiek kupić - sklepy zamykają w sobotę o 16-18 tej. Więc
        aprowizację trzeba sobie odpowiednio zaplanować. Uwaga: w niewielu miejscach
        akceptują płatność kartą VISA. Na stacjach benzynowych można zapłacić kartą za
        paliwo, ale już za bułkę i kawę - wyłącznie gotówka.
        Napotykaliśmy też na problemy z oznakowaniami szlaku - brakowało jednoznacznych
        oznaczeń na wielu rozjazdach, więc czesto niektóre odcinki pokonywaliśmy
        ścieżkami rowerowymi oznaczonymi symbolami literowo-cyfrowymi - te niestety nie
        były naniesione na mapę turystyczną.
        Niekiedy trasa rowerowa, np. z braku miejsca zwłaszcza w miasteczkach, łączyła
        się z drogą publiczną. Ale nawet wtedy bez obawy i bezpiecznie można podróżować
        rowerem nawet z dziećmi. Nie zdarza się, żeby kierowca samochodu przypierał
        rowerzystów do krawężnika, wymuszał pierwszeństwo, czy choćby tylko nie
        zachowywał bezpiecznej odległości. Pełna kultura - tylko pozazdrościć...
        • manio15 Re: Wakacje 10.08.05, 19:16
          fajnie , ale nie ma to jak u nas. Czasem po prostu trzeba poszukac drogi , a
          nawet przenieść rower. Dla Szkopów to by była "droga przetrwania" : ani grama
          asfaltu, żadnych oznaczeń do tego błoto i do domu daleko. Ale ja właśnie tak
          lubię :))))))))))))))) Jak będę emerytem to pojeżdżę po Bawarii !

          • freeman8 Re: Wakacje rowerowe 10.08.05, 19:31
            Witaj Manio! - wieczny optymisto.
            Podaję trasy rowerowe do zaliczenia aby móc na emeryturze pojechać do Bawarii.
            trasarowerowa.webpark.pl/
            Ja,jako młody emeryt, zaliczam odcinki: Ełk-Malczewo-Nowa Wieś-Barany-Ełk,
            Ełk-Konieczki-Miluki (przez las do Suwalskiej)- Ełk. Bo Bawarii nie wybieram
            się.
            • ralston Re: Wakacje rowerowe 10.08.05, 20:04
              Co to krajowe trasy, to mnie uczyć nie trzeba, bo rokrocznie kilkaset
              kilometrów przejeżdżam, jak nie po Puszczy Kampinoskiej, to po łąkach nad
              Bugiem. Spenetrowałem dość dokładnie na rowerze odcinek wschodniej granicy
              między Przemyślem a Włodawą. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się tę
              trasę pociągnąć dalej za Terespol...
              • manio15 Re: Wakacje rowerowe 11.08.05, 08:03
                ralston napisał:

                > Co to krajowe trasy, to mnie uczyć nie trzeba, bo rokrocznie kilkaset
                > kilometrów przejeżdżam, jak nie po Puszczy Kampinoskiej, to po łąkach nad
                > Bugiem. Spenetrowałem dość dokładnie na rowerze odcinek wschodniej granicy
                > między Przemyślem a Włodawą. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się tę
                > trasę pociągnąć dalej za Terespol...

                w żadnym razie nie zamierzałem deprecjonowac Twoich dokonań rowerowych , ani
                nie pogardzam bawarskim Ordnung'iem czy ich z pewnością malowankowymi trasami.
                Zgadałęm troche niuprzejmie tylko z wrodzonej przekory i "dla poddieżgnietia
                razgawora"

                manio
                • ralston Re: Wakacje rowerowe 11.08.05, 10:29
                  Żadnej nieuprzejmości się nie doszukowywałem. Dokonań rowerowych nie mam
                  bynajmniej wielkich - ot pomału realizuję pomysł, żeby całą wschodnią granicę
                  przemierzyć etapami na rowerze. A że robię to do spółki z kumplem z ogólniaka,
                  który w dodatku mieszka teraz w Lublinie, to jak dotąd udaje się nam góra takie
                  2-3 weekendy w trakcie roku znaleźć, kiedy obaj mamy wolny czas. Więc
                  podróżowanie idzie niesporo... Ma to jednak tę zaletę, że jest czas na
                  uporządkowanie notatek z podróży, spisanie zasłyszanych historii, sporządzenie
                  dokumentacji fotograficznej.
                  Wyprawa po Bawarii była miłym przerywnikiem i warto było pojechać i zobaczyć
                  jak to może wyglądać - ale jednak to nie to samo, co u nasz. Inny klimat, brak
                  naszej wschodniej egzotyki...
                  • ogabignac Re: Wakacje rowerowe 11.08.05, 21:56
                    ralston napisał:

                    > Wyprawa po Bawarii była miłym przerywnikiem i warto było pojechać i zobaczyć
                    > jak to może wyglądać - ale jednak to nie to samo, co u nasz. Inny klimat,
                    brak
                    > naszej wschodniej egzotyki...

                    Ha! A widzi, nie odwiedził Ogabignaca i egzotyki nie było. Ładnie to tak?
                    • ralston Re: Wakacje rowerowe 12.08.05, 09:18
                      Jakby był organizatorem wyprawy, to może by i co z tego wyjszło. Ale jako gość,
                      podporządkować się musiał ustaleniom i trasie. Ale może kiedyś jeszcze na jakąś
                      pieszą eskapadę alpejską się uda?
            • ralston Re: Wakacje rowerowe 10.08.05, 20:05
              Ale za link z proponowanymi trasami dzięki wielkie. Prztrenujemy coś z tego z
              synem, przy najbliżej okazji :)
            • manio15 Re: Wakacje rowerowe 11.08.05, 08:00
              freeman8 napisał:

              > Witaj Manio! - wieczny optymisto.
              > Podaję trasy rowerowe do zaliczenia aby móc na emeryturze pojechać do Bawarii.
              > trasarowerowa.webpark.pl/
              > Ja,jako młody emeryt, zaliczam odcinki: Ełk-Malczewo-Nowa Wieś-Barany-Ełk,
              > Ełk-Konieczki-Miluki (przez las do Suwalskiej)- Ełk.

              a co z Ciebie za emeryt ! Tyś Tytanem Dwóch Pedałów jest , mozna tylko
              podziwiac i pozazdrościc kondychy !

              Bo Bawarii nie wybieram
              poczekaj pojedziemy razem! ( za komuny to bym dodał że na czołgu z gwiazdą :))))
              > się.

              manio
              • freeman8 Re: Wakacje rowerowe 11.08.05, 13:03
                manio15 napisał:
                >
                > ......., Tyś Tytanem Dwóch Pedałów jest , mozna tylko
                > podziwiac i pozazdrościc kondychy !
                Jesteś uprzejmy.
                Podziwiać i zazdrościć kondychy należy pierwszemu komandosowi z Ełku, dziś już
                to facet pod 70-kę -ale jaki spurt ma!
                Przez lata był notorycznym uwodzicielem mężatek. Widać tak go to utrzymuje w
                dzisiejszej kondycji.
                > Bo Bawarii nie wybieram
                > poczekaj pojedziemy razem! ( za komuny to bym dodał że na czołgu z
                gwiazdą :)))
                > )
                > > się.
                >
                > manio
          • ralston Re: Wakacje 22.08.05, 18:24
            manio15 napisał:

            > fajnie , ale nie ma to jak u nas. Czasem po prostu trzeba poszukac drogi , a
            > nawet przenieść rower. Dla Szkopów to by była "droga przetrwania" : ani grama
            > asfaltu, żadnych oznaczeń do tego błoto i do domu daleko. Ale ja właśnie tak
            > lubię :))))))))))))))) Jak będę emerytem to pojeżdżę po Bawarii !
            >


            No więc właśnie wróciłem z trasy po Suwalszczyźnie. Przeciętny Niemiec by się
            chyba załamał. Były bezdroża, było dźwiganie rowerów, błoto, kamienie,
            korzenie, szutry - co tylko sobie wujenka winszuje. Jedynie oznaczenia lepsze
            niż widziałem w Reichu. Przynajmniej w obrębie Suwalskiego Parku
            Krajobrazowego. Za to widoki - miodzio!
            Jeszcze się chyba nigdy tak nie umordowałem na rowerze jak teraz, chociaż udało
            się raczej nie za wiele przejechać. Raptem 40 km w sobotę i 60 w niedzielę. Ale
            4 i pół kilometra non-stop pod górkę przy podjeździe do Wiżajn to jest piękna
            sprawa. Chyba nigdzie więcej na całym Niżu Środkowoeuropejskim nie ma
            serpentyn. A tu - proszę bardzo!
    • ralston Zdjęcia z Bawarii 11.09.05, 23:05
      Oto fotka z wyprawy do Bawarii. Rynek w Landsbergu. Tutaj niejaki Adolf H.
      napisał Mein Kampf. Znaczy nie na rynku, tylko w więzieniu.

      www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=730279
      • ralston Re: Zdjęcia z Bawarii 16.09.05, 21:25
        www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=734570
        A to Nordlingen - urocze miasteczko bawarskie.
        • ralston Re: Zdjęcia z Bawarii 22.09.05, 15:35
          I jeszcze raz Nordlingen, tym razem wewnątrz wieży, z której robione było
          poprzednie ujęcie.

          www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=739023
          • ralston Re: Zdjęcia z Bawarii 26.09.05, 23:51
            Jak się Wam nie znudziło, to następna fotka z Bawarii.
            Tym razem Schongau.

            www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=743139
            • ralston Re: Zdjęcia z Bawarii 26.09.05, 23:58

              Oczywiście jak się znudziło, to dajcie znać - przestanę Was katować.
              • ralston Re: Zdjęcia z Bawarii 01.10.05, 23:30
                Skoro nie było sprzeciwów, to następne:

                www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=746982
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka