Dodaj do ulubionych

Chiny i Indie.

12.08.05, 23:27
Od ponad pół roku słyszę, że Japończycy uczą się chińskiego i gremialnie idą
za ciosem czyli studiują w Chinach.
To samo ze studentami z Europy i z USA - studiują w Indiach i tam po studiach
pracują bo napływ kapitału światowego domaga się fachowców.
Reasumując; jest praca w Indiach, kontrakty 9-miesięczne i 400 Euro na rekę.
To już chyba Ameryka chyba nie będzie taka atrakcyjna?
Obserwuj wątek
    • horny7 Re: Chiny i Indie. 16.08.05, 09:05
      ogabignac napisał:

      > Reasumując; jest praca w Indiach, kontrakty 9-miesięczne i 400 Euro na rekę.

      Miesięcznie?

      > To już chyba Ameryka chyba nie będzie taka atrakcyjna?

      Już od dawna nie jest...

      &
    • ralston Re: Chiny i Indie. 16.08.05, 10:18
      Ponoć chińskie uniwersytety całkiem nieźle wypadają w międzynarodowych
      rankingach. Nasze najlepsze uczelnie, niestety dopiero gdzieś w czwartej
      setce...
      • ogabignac Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 00:15
        Fascynuje mnie ten pragmatyzm studentów z Japonii; z dnia na dzień przestaje
        obowiązywać legenda kariery w USA czy solidnej gospodarki niemieckiej.
        3-miesięczny kurs chińskiego i wio!
        • ralston Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 08:59
          A bo też solidna gospodarka niemiecka ma od lat paru solidną zadyszkę, a
          chińska zasuwa jak ekspres...
          • nikolettajasnowlosa Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 18:16
            moja kumpelka wyjechala do Indii w ramach praktyk i placa jej tyle ze ledwie
            starcza na przezycie. ale co sie swietych krow i fakirow naoglada to jej nikt
            nie zabierze...
            • ralston Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 19:03
              W Chinach nie płacą wcale lepiej. Chyba ciągle lepiej chiński mur i święte
              krowy z fakirami oglądać na zasadach czysto turystycznych...
              • ogabignac Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 20:11
                Te 400 miesięcznie w Indiach predysponuje u nich już do klasy średniej.
                Za mieszkanie nie płacą, na jedzenie idzie ułamek miesięcznych dochodów.
                Po 9-miesięcznym kontrakcie mogą mieć własny kawałek ziemi i własny dom.
                Zgoda; nie jest to kasa rzucająca o ziemię jeśli się ją przywiezie do USA czy
                Europy ale tam?
                • mobb Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 20:19
                  hehe... po 9 miesiącach oprócz ziemi i domu mogą też mieć sympatyczną hinduskę
                  i małego półhinduska :)))

                  PS. Wypowiedz dodałem w imieniu kolegi Andrew, z powodu jego nieobecności
                  • ogabignac Re: Chiny i Indie. 18.08.05, 20:55
                    To się samo przez się rozumie - i opanowaną Kamasutrę też;)
                    • nikolettajasnowlosa Re: Chiny i Indie. 19.08.05, 18:37
                      mozna tez miec niezla amebe w zoladku... relacje mojej kumpelki z podrozy po
                      Indiach nadaja sie na film przygodowy.
                      • ogabignac Re: Chiny i Indie. 19.08.05, 21:33
                        Swięta prawda; coś w tym jest, że jak jedzie się do Am. Południowej MSZ zaleca
                        1-2 szczepienia gdy do większości państw wschodnioazjatyckich trzeba wszystkie
                        czyli 7.
                        • ralston Re: Chiny i Indie. 22.08.05, 09:47
                          Ale na amebę chyba nie można się zaszczepić... Zostaje tylko uważać na to, co
                          się je i co się pije. A surową wodą lepiej zębów nie myć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka