diin 24.06.08, 16:15 z 20 na 21 czerwca przy policji ponoć czternastoletnie "dziecko" pchnęło nożem chłopaka - ten miał 21 lat chyba.. słyszeliście coś o tym?? przykre - kurde strach wyjść na ulicę :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diin link 24.06.08, 16:19 oj to złe info miałam tu jest link można się dowiedzieć więcej: www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article? AID=/20080622/REG30/641022944 w każdym razie tak czy inaczej - grrrr aż się słabo robi :( Odpowiedz Link Zgłoś
diin Re: link jeszcze raz 24.06.08, 16:21 www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080622/REG30/641022944 Odpowiedz Link Zgłoś
sunowo Re: 14sto latek zabił 26.06.08, 08:25 Ełk to moje miasto i chociaż nie mieszkam w nim od dawna to jednak staram się bywać tu często.Podczas takich wizyt przemierzam Ełk wszerz i wdłuż w odnajdywaniu tego co się zmieniło i cieszę się ze wszystkich zmian na lepsze.Zauważyłem jednak,że jest coraz więcej miejsc w których czuję się mniej pewnie w dzień a wieczorem staram się tam nie zaglądać. Patrole policji nie zawsze są tam gdzie coś złego się dzieje ale jesteśmy My i nie reagujemy właśnie na to zło.Przykład,wieczorem trzech pijanych nastolatków na oczach spacerujących nad jeziorem w okolicach ul.Czarnej bije jakiegoś chłopaka,przychodzę mu z pomocą prosząc jednocześnie ludzi o pomoc i wezwanie policji bo nie miałem przy sobie telefonu.Spacerowicze nie chcieli się wtrącać.Ci sami spacerowicze napewno po fakcie wyrażą święte oburzenie a nawet będa protestować, znicze palić w miejscu tragedii ale reagować wtedy gdy zachodzi taka potrzeba? "Panie,po co się wtrącać,mogą się mścić",albo -kurde,strach wyjść na ulicę,to wszystko na co nas stać. Odpowiedz Link Zgłoś
diin Re: 14sto latek zabił 26.06.08, 11:37 kiedyś miałam taką sytuację: 3 w nocy jadę z ełku do orzysza, zaraz za nową wsią (chyba tak ona się nazywa) na poboczu mignął mi chyba leżący człowiek.. zawróciłam, stanęłam tak żeby oświetlić go reflektorami.. nooo leżał, nie ruszał się i chciałam wyjść do niego - ale co zrobiłam? zamknęłam się w aucie i pomyślałam "kurde 3 w nocy, dookoła ciemno, bądź tu człowieku dobrym i pomóż" ja wtedy 21 lat, bałam się - bałam jak cholera, że jak wysiądę do tego człowieka, że może to taka "zasadzka" i ktoś mnie zaatakuje - nie wiem.. wróciłam do pobliskiej stacji benzynowej we wsi i poprosiłam pana żeby zadzwonił czy po policję, czy żeby pojechał tam ze mną no nie wiem ja byłam w szoku nie wiedziałam co robić. Pan ze stacji powiedział że nie będzie wzywał policji, że to facet z domu za wsią się zapił i leży w rowie i że on tak zawsze co wieczór wraca.... Nie wiedziałam co robić.. zostawiłam go tam, przejechałam obok, nigdzie nie zadzwoniłam.. i miałam wyrzuty sumienia.. drugiego dnia pojechałam na to miejsce jeszcze raz - człowieka nie było.. chyba faktycznie koleś się zapił i zasnął w rowie.. ale co gdyby tam leżał ktoś kto potrzebowałby pomocy?? Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: 14sto latek zabił 26.06.08, 13:46 Mysle, Diin, ze postapilas cakiem rozsadnie. Naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
dellek Re: 14sto latek zabił 01.07.08, 19:36 > Nie wiedziałam co robić.. > zostawiłam go tam, przejechałam obok, nigdzie nie zadzwoniłam.. i > miałam wyrzuty sumienia.. Trzeba użyć komórki albo telefonu stacjonarnego w godniejszy sposób niż czytanie sms-ów i plotkowanie z przyjaciółkami i zadzwonić na Policję lub Pogotowie. Pewno się nie ucieszą, że muszą po nocach jeździć po wertepach, ale ty poznałabyś smak czystego sumienia, nie płacąc za to nic. > drugiego dnia pojechałam na to miejsce jeszcze raz - człowieka nie > było.. chyba faktycznie koleś się zapił i zasnął w rowie... albo zabrał go zakład pogrzebowy, albo pogotowie bo ktoś rozsądny jednak zadzwonił..., albo policja po był napity Smak czystego sumienia, uczucie, że coś się zrobiło (to nie musi być heroizm) przynosi wiele więcej satysfakcji niż uczestnictwo w stu czarnych marszach protestu przeciw przemocy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sunowo Re: 14sto latek zabił 02.07.08, 19:28 Trzy lata temu około 4 nad ranem w niedzielę jechałem z Ełku i w Gietrzwałdzie widzę z naprzeciwka jak BMW w wielkim pędzie "lata" od jednej krawędzi drogi do drugiej krawędzi i wreszcie przed moim dziobem robi salto i ląduje w rowie.Z samochodu wypełzły dwie młode dziewczyny i pijany młodzieniec,kierowca.Samochód zamiast numerów rej. miał tablice "Panstwo Młodzi"i po wylądowaniu w rowie był kompletnie rozbity.Pasażerowie oprócz podrapań nie mieli żadnych obrażeń a ja przez 1.5 godz.nie mogłem dodzwonić się na policję.Skończyło sie tym ,że nadciągnęła gromada współbiesiadników i bojąc się o dalszy rozwój wypadków czym prędzej oddaliłem się nie doczekawszy sie policji. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurens Re: 14sto latek zabił 08.07.08, 12:20 Ciekawe na jaki nr. dzwoniłeś, jeżeli na 112 to się nie dziwię że nie mogłeś się dodzwonić. Poza tym może w tej okolicy nie było zasięgu? Jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło żebym czekał na połączenie z 997 dłużej niż 10 min. Swoją drogą masz szczęscie, że Ciebie nie upolowali tą beemką bo byłaby miazga. Odpowiedz Link Zgłoś