zlotoownocom 03.02.05, 21:41 No właśnie, jaki jest Złotów nocą według Was? Zależy to od okolicy i czasu, czy wszędzie "święty spokój" i "miasto wymarłe"? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elmek Re: Złotów nocą 04.02.05, 14:24 W weekendy nocą bywa w mieście gorąco. Proponuję poczytać wątek "Chuligańskie wybryki". Odpowiedz Link Zgłoś
tyka5 Re: Złotów nocą 04.02.05, 16:57 Bywa gorąco, bo wtedy Elmek zjeżdża z Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
elmek Re: Złotów nocą 07.02.05, 10:47 O przepraszam, mnie w to proszę nie mieszać! Odpowiedz Link Zgłoś
julia2 Re: Złotów nocą 05.02.05, 12:23 Na razie jest spokojnie, bo mróz ściął tu i ówdzie, ale niech no tylko sie ociepli - zajrzyjcie wieczorem pod pergole za "przychodnią", ścina z nóg, to co widzisz i słyszysz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
galicjanka1 Re: Złotów nocą 05.02.05, 16:11 Najgorsze są powroty z dyskotek, inne dni i noce są znacznie spokojniejsze. Złotów to raczej bezpieczne miasteczko. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa1-1 Re: Złotów nocą 05.02.05, 18:21 galicjanka1 napisał: > Najgorsze są powroty z dyskotek, inne dni i noce są znacznie spokojniejsze. > Złotów to raczej bezpieczne miasteczko. ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraplotkara Re: Złotów nocą 09.02.05, 21:02 Dla mnie uciazliwe sa pedzace nocami samochody. Oczywiscie nie przez caly czas, ale czasami mam wrazenie ze pod moimi oknami rozgrywa sie jakis nocny rajd. Panowie w brykach zakupionych za pieniadze uzyskane ze zbierania holenderskich pomidorow rozwijaja czasami nadswietlne predkosci. Mozna by ich troche przytemperowac! Odpowiedz Link Zgłoś