galicjanka1
12.03.05, 20:19
Rada Miejska w Krajence odwołała swojego przewodniczącego, prawdopodobnie jest
to taki pierwszy przypadek w naszym powiecie od 1990 roku. Ciekawsze jest to,
że ugrupowanie przewodniczącego miało 8 głosów w 15 osobowej radzie, a wynik
głosowania był 8:6 za odwołaniem, czyli ktoś zmienił obóz, inaczej mówiąc
zdrada w szeregach!