02.04.05, 20:36
Smutno mi...
Obserwuj wątek
    • gkjustyna Papież- drugiej takiej osoby nie będzie!!! 03.04.05, 20:45
      Mnie równiez, caly czas mam wrażenie ze jest z nami, że nie odszedl. Drugiej
      takiej osoby nie będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Takiego AUTORYTETU.
      Tyle dla nas zrobił, tyle jestesmy Mu wdzieczni. Kochany Nasz Ojciec Święty.
      Nasz Papież -Nasz rodak-Nasz przyjaciel-Nasz Karol Wojtyła-Nasz przewodnik.
      :(
      Wiem jedno - dążył do spotkania z Bogiem i Jego marzenie się spełnilo!
      "Jestem zadowolony wy też bądzcie"..."Amen".
    • zlotowiak Re: Papież 03.04.05, 23:21
      www.radiomaryja.pl/
      Zajrzyjcie na stronę radia Ma ryja, ledwie wzmianka.
      Rydzyk to pyłek nic warty u jego sandałów...
      Bądź z nami!
      • elmek Re: Papież 04.04.05, 08:48
        Dobrze moim zdaniem całą sytuację i moje odczucia oddaje tekst Wierzcholskiego
        z piosenki "Nieznajomy przyjaciel":
        "tak naprawdę go nie znałem
        chyba nie znał go też nikt
        lecz dla wielu był tak bliski
        jak przyjaciel może być".
        ['] ['] ['] ['] [']
      • pomaranczowa3 Re: Papież 04.04.05, 20:51
        Wydaje mi sie ze to nie czas i miejsce zeby oceniac teraz ksiedza Rydzyka. Moze
        skupmy sie teraz na modlitwie za Papieża naszego kochanego a nie na tym ze w
        radiu Maryja malo mowia na ten temat i nie oskarzajmy o to ksiedza Rydzyka, bo
        to naprawde teraz nie wypada. Moze zyjmy tak jak nas nauczyl Papiez, czyli
        szanujmy kazdego , obojetnie kim jest i kierujmy sie przede wszystkim dobrocia.
        Twoja wypowiedz niestety przesiaknieta jest gleboko jadem, podobnie zreszta jak
        wypowiedzi innych na tym forum i byc moze wlasnie dlatego nasz swiat wyglada
        tak jak wyglada. Patrzac na to wszystko co dzieje sie w okol nas latwo zauwazyc
        ze dzisiaj kazdy tylko dba o swoje wlasne interesy, kazdy zyczy drugiemu zeby
        mu sie tylko nie powiodlo, a jak juz wydarzy sie w zlotowie cos, wyjdzie na jaw
        jakas afera albo cos w tym stylu to caly zlotow ,ale dosłownie calusienki, nic
        nie robi oprocz plotkowania i potem jak sie czasami slucha tych wszystkich
        plotek i ploteczek ktore powstaja w wybujalej wyobrazni mieszkancow zlotowa to
        mozna nakreciec bardzo fajny film pt "Jak powstaje plotka w Zlotowie", ktory na
        pewno cieszylby sie ogromnym uznaniem. Tak wiec postarajmy sie zyc swoim
        wlasnym życiem i nie odobierajmy go drugim, poprzez zbyt duze zainteresowanie.
        Skupmy sie na sobie i wtedy moze cos sie zmieni, nie komentujmy zachowania
        innych, bo to i tak nic nie pomoże, tylko bedzie swiadczylo o naszej kulturze
        osobistej i wychowaniu.
        • pomaranczowa3 Re: Papież 04.04.05, 20:53
          Oczywiscie moja wyzej napisana wypowiedz skierowana byla do złotowiaka
          • julia2 Re: Papież 04.04.05, 22:59
            Świat nigdy już nie będzie taki jak przedtem....Myślę, że wielu tak naprawdę
            teraz dopiero odkryje przesłanie Ojca Świętego. /komentarz do
            wypowiedzi "pomarańczowej3"-poniżej/
            • klean dziwny jest ten swiat 05.04.05, 08:51
              Dla Polakow nigdy juz nie bedzie!

              Dla innych narodow swiat sie nie zmienil W Anglii trwaja goraczkowe
              przygotowania do wesela Kamili i Charlesa w zwiazku z tym odgrzewane sa
              najbardziej pikantne sceny z zycia Diany.

              We Wloszech straganiarze, kramarze i uliczni sprzedawcy dewocjonalii juz
              wczoraj wyrzucali na smietnik pamiatki po JP II.
              Na pytanie dziennikarzy z telewizji wloskiej dlaczego.
              Odpowiedz byla bo teraz przyjdzie niowy papiez i trzeba zrobic miejsce na nowe
              popiersia. Tych starych juz jak twierdza kramarze nikt nie kupi.
              Wlosi pograzeni w wielkiej zalobie nie potrafia ukryc radosci z tego ze
              nastepnym papiezem zostanie Wloch.

              W Monte Carlo Ksiaze Rajner lezy od jakiegos czasu w szpitalu i tutaj
              cala uwaga europy zachodniej skierowana jest na nastepce ksiecia Alberta.

              Reszta swiata przeszla do codziennosci i nawet nie spekuluje kto zostanie
              nastepnym papiezem.

              W Polsce zaloba narodowa za wyjatkiem Radia Maryja:-)
              • elmek Re: dziwny jest ten swiat 05.04.05, 10:14
                Czy w Złotowie będzie jakaś specjalna msza św. (może na jakimś placu), marsz
                czy manifestacja, wzorem innych (niekoniecznie tych największych) miast? Pytam
                z czystej ciekawości, sam w takich uroczystościach nie mam w zwyczaju
                uczestniczyć. Zdecydowanie wolę skupienie i zadumę w ciszy...
                • bren.ton Re: dziwny jest ten swiat 05.04.05, 11:18
                  W Zlotowie spokojne bez histerii.
                  Wprawdzie jest sporo przewoznikow oferujacych w ramach "pielgrzymki" przejazd
                  do Rzymu ale jakos nikt z mieszkancow specjalnie sie nie kwapi.
                • galicjanka1 Re: dziwny jest ten swiat 05.04.05, 22:08
                  Ksiądz proboszcz Jaśkiewicz zapowiedział mszę św. na pl. Paderewskiego w piątek
                  08 kwietnia o godzinie 20 -tej.
            • julia2 Re: Papież 05.04.05, 10:16
              A dokładnie w temacie"Komentarz"- tu nie miejsce na takie dyskusje.
              • scapular Re: Papież 05.04.05, 21:08
                A strona miejska Złotowa, też nie reaguje na najważniejsze wydarzenie ostatnich lat. Okonek - tak, a ponoć ich burmistrz to największy komuch w okolicy.
                • madziaraplotkara Re: Papież 06.04.05, 15:48
                  Strona miejska chyba wlasnie zareagowala, moze to dzieki tobie. Swoja droga
                  nawet nie wiedzialam ze Papiez byl honorowym obywatelem naszego miasta...
                  A wracajac do tematu mszy, to w piatek ma rzeczywiscie byc odprawiona msza na
                  placu Paderewskiego.
                  Zastanawia mnie inny fakt - w dzien smierci Papieza bylam w Szczecinie.
                  Naturalnym odruchem dla mnie i znajomych bylo udanie sie do kosciola. Nie
                  mielismy z problemow - koscioly otwarte, tlumy wiernych przyszly sie pomodlic,
                  odprawiano specjalne nabozenstwa.
                  Natomiast w Zlotowie moja mama chciala odwiedzic kosciol miedzy 22 a 23 ale
                  byly one zamkniete! :( Wydaje mi sie to co najmniej nietaktem ze strony naszych
                  ksiezy, ze nie umozliwili wiernym modlitwy. Moja mama nie byla jedyna
                  rozczarowana, ktora ucalowala klamke. Wstyd!
                  • julia2 Re: Papież 06.04.05, 17:08
                    No tak w kościele św.Rocha flagę pańswową wieszano dopiero po niedzielnej mszy
                    o godz.12-tej, papieska chyba też zawisła /?/, nie czekałam na zakończenie
                    operacji.A znicze stawiane spontanicznie przez wiernych w kościele przy
                    portrecie Ojca Świętego, ksiądz gasił - "jedna wystarczy"!!!!
                    • kubek4 Re: Papież 07.04.05, 08:26
                      Twoja mama nie magla sie pomodlic w domu?
                      Moze bez przesady w tym przesciganiu sie i wymuszaniu zaloby.
                      Moim zdaniem ksieza w Zlotowie zachowali przynajmiej odrobine rozwagi i
                      spokoju.
                      Ci ktorzy chcieli sie modlic mogli to robic tez przed kosciolem albo w
                      przydroznej kaplicy. Modlitwa jest wazna a nie czy ksiadz o polnocy otworzyl
                      kosciol.
                      • elmek Re: Papież 07.04.05, 12:30
                        To nie jest chyba kwestia tego, że można się pomodlić w domu. Pewnie że można,
                        tyle tylko, że w takich chwilach ludzie szukają innych ludzi, czują potrzebę
                        połączenia się w bólu z innymi. Mnie śmierć Jana Pawła II zastała na poznańskim
                        Starym Rynku. Zewsząd monumentalne bicie dzwonów, nikt nam nie powiedział co
                        się stało a jednak wiedzieliśmy. Tłumy ludzi ciągnęły do kościołów, nie
                        dlatego, że ktoś im kazał, tylko z wewnętrznej potrzeby. Dobrze, że nie zastali
                        drzwi zamkniętych... Około 23 wracaliśmy do domu, mijaliśmy wiele kościołów,
                        wszystkie pełne ludzi, których wciąż przybywało. Wiesz, myślę że gdyby nie
                        uczestnictwo w takim spontanicznym czuwaniu, nie przeżyłbym tego tak głęboko...
                        • jeleniowa Re: Papież 07.04.05, 14:55
                          Zlotow to nie Poznan i tutaj ludzie ida spac razem z kurami.
                          Poza tym przed polnoca gasza swiatla uliczne z powodu oszczednosci.
                          Moze nie dajmy sie zwariowac temu zbiorowemu przezywaniu, kto chce niech
                          przezywa ale zeby po nocach ksiedza budzic - to chyba lekka przesada.
                          Kiedy tak patrze na to wszystko co sie wokol nas dzieje to dochodze do wniosku
                          ze mam paranoje. Wezmy dla przykladu te pielgrzymki - naprawde nie wiem po co
                          jechac w tej chwili do Rzymu? Po to zeby nabic kase jakim przewoznikom?
                          Przeciez to nie ma nazwyklejszego sensu Miasto jest zablokowane. Watykan o 24
                          godzin zamkniety dla ludzi z zewnatrz. A pielgrzymki jada nieustanie. Przeciez
                          to samo zobaczycie w TV i moze jeszcze lepiej nie stojac w strumieniach deszczu
                          i nie marznac. Ale sa tacy ktorzy chyba musza sie umartwiac inaczej nie robili
                          by takich rzeczy. Naprawde nie rozumie co to komu dobrego ma przyniesc. Spanie
                          w autokarze pozniej szukanie jakiegos miejsca gdzie mozna obejrzec transmisje z
                          pogrzebu na duzym ekranie i pozniej powrot 2000 km. Nie rozumie czy musimy
                          zawsze we wszystkim uczestniczyc?
                          Jesli wziac tylko pod uwage tych ktorzy mogli przejsc obo zwlok papieza w
                          tempie blyskawicznym bo nie mozna sie bylo nawet zatrzymac i pomodlic -(18.000
                          osob na godzine) tempo szalone jak dla mnie.
                          Moze mi ktos to wszystko wytlumaczy.
                          • julia2 Re: Papież 07.04.05, 22:22
                            Tu akurat sie z Tobą zgadzam. Wyjazd w ostatniej chwili nie jest chyba
                            najlepszym pomysłem, także dla bezpieczeństwa wszystkich. Modlić wszak można
                            sie wszędzie. Tyle dobrych i mądrzejszych rzeczy można zrobić w intencji JPII.
                            No ale moze to komuś potrzebne? A tych wszystkich, którzy oceniają
                            jedynie "religijny" wpływ papieża na życie ludzi w świecie, innego nie
                            dostrzegając, i którym się dłuży bez kolorowej TV - spieszę pocieszyć - to już
                            tylko jutro, przez najbliższe kilkaset lat, nie będzie już takiej przeszkody.
                            • bren.ton Re: Papież 11.04.05, 08:07
                              julia2 napisała:

                              - spieszę pocieszyć - to już
                              > tylko jutro, przez najbliższe kilkaset lat, nie będzie już takiej przeszkody.

                              Odwazna aluzja mam nadzieje ze cenzura tego nie wykryje:-)
                              • julia2 Re: Papież 11.04.05, 23:14
                                Co to za "wycinki"!! Wypraszam sobie! :) A jednak radzę przeczytać całe
                                zdanie, bo jego sens i kontekst (z przekąsem) był zupełnie inny, niż
                                sugerujesz. "A tych wszystkich, którzy oceniają jedynie "religijny" wpływ
                                papieża na życie ludzi w świecie, innego nie dostrzegając, i którym się dłuży
                                bez kolorowej TV - spieszę pocieszyć - to już tylko jutro, przez najbliższe
                                kilkaset lat, nie będzie już takiej przeszkody."
                                • bren.ton Re: Papież 12.04.05, 09:38
                                  Nie masz sie o co obrazac na mnie - ja tylko Ciebie cytowalem.

                                  Jak wiesz juz zapewne z pisaniem jest tak, ze nie jest wazne co napiszesz tylko
                                  to co dotrze do czytelnika:-)
                                  Do mnie dotarlo miedzy innymi to co wiele srodkow masowego przekazu na calym
                                  swiecie bulwersowalo - to ze kosciol katolicki w swoim postepie zostal cofniety
                                  o kilkaset lat do tylu.
                                  Masz racje ze JP II zrobil wiele dla ludzi a przede wszystkim dla Polakow.
                                  Tutaj mozna sepekulowac co by bylo ale faktem jest ze z Watykanu do Polski
                                  poszla olbrzymia kasa szczegolnie w ostatnim czasie.
                                  Watykan decydowal w sprawach koscielnych w Polsce i ksieza nie musieli sie
                                  kosciolem zbytnio przejmowac...
                                  Mieli wiecej czasu na inne bardziej ziemskie sprawy.
                                  • elmek Re: Papież 12.04.05, 09:45
                                    Jeżeli chodzi o cytowanie, wypada zacytować całe zdanie a nie wyrywać fragment
                                    zatracając ogólny sens wypowiedzi, co też uczyniłeś ;-P
                                    • galicjanka1 Re: Papież 20.04.05, 21:12
                                      W Muzeum Ziemi Złotowskiej jest wystawa poświęcona naszemu Papieżowi. Bardzo
                                      ciekawe materiały, dużo zdjęć, książek, wycinków z prasy. Jeden ze złotowskich
                                      nauczycieli zbierał te dokumenty przez cały pontyfikat. Warto obejrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka