Dodaj do ulubionych

Co tam u Was?

IP: 212.160.137.* 26.03.02, 14:35
Halo Wy tam – byli Leszczyniacy na Zachodzie: Arek, Luk, Wiagrina!

Skoro Leszczyniacy nie odzywają się tutaj na forum, to może Wy coś napiszecie.
Co tam u Was słychać w święta?

Podobno u Was chcą „obrączkować” obcokrajowców. Czy to prawda?

Trzymajcie się. Wesołego Aleluja!
Obserwuj wątek
    • Gość: Luk Re: Co tam u Was? IP: *.ssss.gouv.qc.ca 26.03.02, 18:23
      Nikt z urzedu jak dotad sie ze mna nie kontaktowal w sprawie ewentualnego
      obraczkowania :)) Zreszta co tam, jak przyjdzie co do czego, to sie i
      zobraczkowac damy; wszystko w zaleznosci od tego gdzie ta obraczka ( ring ) czy
      obrecz ma byc umieszczona. A moze lokalizacja obraczki bedzie dowolna w
      zaleznosci od preferencji obraczkowanego; na wszelki wypadek juz znalazlem u
      siebie takie miejsce, nawet dosc dyskretne :))
      Skrobnij cos blizszego nja ten temat, bo widze ze jestes juz calkiem niezle
      poinformowany , ok ?
      A w miedzyczasie zajme sie malowaniem jajek na ten wielkanocny okres :)))))
      • Gość: viagrina Re: Co tam u Was? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.03.02, 17:56
        Gość portalu: Luk napisał(a):
        > Nikt z urzedu jak dotad sie ze mna nie kontaktowal w sprawie ewentualnego
        > obraczkowania :)) Zreszta co tam, jak przyjdzie co do czego, to sie i
        > zobraczkowac damy; wszystko w zaleznosci od tego gdzie ta obraczka ( ring ) czy
        > obrecz ma byc umieszczona. A moze lokalizacja obraczki bedzie dowolna w
        > zaleznosci od preferencji obraczkowanego; na wszelki wypadek juz znalazlem u
        > siebie takie miejsce, nawet dosc dyskretne ...


        W Niemczech (na razie?) "obrączkują" elektronicznie tylko bociany wylatujące za
        granicę (do Afryki) i powracające z tamtąd. Patrz: www.storchenzug.de

        Ale L. ma rację! W Ameryce są podobno głosy, aby ludzie nosili pod skórą cyfrowe
        dokumenty tożsamości. U psów i kotów już to wypróbowano. Teraz kolej na ludzi!

        A jak to wygląda?
        Mikroprocesor wielkości ziarnka ryżu, wstrzyknięty strzykawką pad skórę, zawiera
        dane osobiste – jak: datę urodzenia, dane odnośnie groźnych dla zdrowia i życia
        allergii lub jakiś indywidualny numer rozpoznawczy. Informacje te odczytywane są
        czytnikiem, który ma przy sobie policjant na służbie, lekarz pogotowia
        ratunkowego lub personel lotniska.

        Tak wygląda plan, z którym pewna amerykańska firma wchodzi na rynek.

        Te tzw. "Smart Tags" coraz częściej stosowane są jako elektroniczne klucze do
        drzwi, np. w firmie Microsoft w jego głównej kwaterze pod Seattle w USA.

        Mikroprocesor wysyła sygnał radiowy np. do odbiornika w drzwiach, które otwierają
        się natychmiast – bez wyciągania klucza z kieszeni.
        Techologia ta, zwana w skrócie: RFID (Radio Frequency Identification) stała się -
        po 11 września 2001 r. - najnowszym „krzykiem mody”.
        Przodujący międzynarodowi producenci, np. szwajcarska firma Sokymat prezentowała
        się na tegorocznych targach komputerowych CEBIT w Hanowerze.

        Amerykańska firma Applied Digital Solutions Inc. (ADS) z Palm Beach na Florydzie
        zamierza skonstruowany przez nią mikroprocesor "VeriChip" działający w technice
        RFID rozpowszechnić w ludzkim ciele. Starsze wersje tego procesora już od lat
        zalecane są przez weterynarzy w USA. Numery identyfikacyjne kotów i psów wraz z
        adresami właścicieli trafiają do krajowego rejestru. W ten sposób zagubione koty
        i psy trafiają szybko ponownie do ich właścicieli.
        ADS reklamuje VeriChip jako mający zastosowanie w medycynie, bezpieczeństwie,
        sytuacjach niebezpiecznych, wypadkach itp.
        Lekarze pogotowia ratunkowego w oku mgnienia uzyskują niezbędne informacje o
        pacjencie, np. także odczytują natychmiast i bez użycia noża chirurgicznego dane
        techniczne sztucznego elementu w ciele pacjenta (np. sztuczne kolano itp.)
        Obecnie trwają procedury homologacji w amerykańskich urzędach; mają one być
        zakończone jeszcze tej wiosny – ma nadzieję ADS.
        Tysiące ochotników zgłosiło się już do przetestowania tego mikroprocesora, jeżeli
        zostanie on masowo dopuszczony na amerykanski rynek.

        Kontrowersje wywołała właśnie propozycja Richard´a Sullivan´a, szefa firmy, aby
        ten mini-nadajnik wszczepiać OBCOKRAJOWCOM odwiedzającym USA w celu lepszego
        kontrolowania ich!!!

        Polacy pracujący na czarno w Chicago i gdzie indziej strzeżcie się!!!



    • Gość: Arek Re: Co tam u Was? IP: *.abo.wanadoo.fr 01.04.02, 10:49
      Dziek serdeczne za zyczenia i nawzajem. Obraczkowanie we francji raczejw
      rachube nie wchodzi(kraj milosci i tolerancji, hi hi hi), ale male nagonki raz
      po raz sie odbywaja, jak ostatni na Polakow po reportazu jaki sie ukazal na
      szustym programie(M6) ichniej telewizji; reportaz pokazywal jak to polacy sa
      sprytni i na francuskim chlebie dorabiaja sie fortun, a wszystko to w
      budownictie, sprzataniu i przewozeniu ludzi, wzglednie ich paczek. rezultat
      tego byl taki, ze co niektore panie patronki,czy tez panowie patronowie,
      stwierdziwszy, ze ich podopieczni za duzo zarabiaja, "siem ich po prostu
      pozbylo". I tyle wzgledem obraczkowania. Pozdrowienia. W lesznie bede w
      sierpniu, jak co roku zreszta.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka