Dodaj do ulubionych

Jak PKO budowe ronda wspomaga

20.05.05, 23:30
Przeczytalam jakie ceregiele sie odbywaja w zwiazku z budowa ronda i oczom
nie wierze. PKO nie zgodzilo sie na przeprowadzenie ulicy na swoim gruncie i
dlatego bedziemy mieli w miescie takiego krzywulca! Poszlo niby o miejsca
parkingowe - w projekcie nie przewidziano takich przy Westerplatte pod PKO i
dlatego bank nie wpuscil robotnikow na swoj teren. Efekt tego taki, ze ulice
przesunieto zmieniajac uklad skrzyzowania, a parkingu jak nie bylo tak nie
bedzie. Chore to wszystko, zeby sie nie mozna bylo dogadac, tylko jedni
drugim klody pod nogi. Inna sprawa to dlaczego w ogole ktos kiedys sprzedal
ten teren bankowi? Nie byloby teraz klopotu!
Obserwuj wątek
    • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 21.05.05, 13:03
      Pewnie jak działka była sprzedawana to takie rozwiązania jak ronda nie były
      stosowane. Dajmy szansę i PKO i Starostwu /inwestycja powiatowa/, może się
      dogadają. Wygląda na to, że rozwiązanie jest dobre i poprawi się płynność jazdy
      na tym skrzyżowaniu.
      • flatower Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 21.05.05, 19:49
        Dla zagubionych w złotowskich realiach! Starosta-SLD, Burmistrz-krypto-SLD,
        szef PKO - cała gębą SLD!
        • lobencjusz Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 21.05.05, 22:52
          Hmmm nasuwa mi sie tylko jedno hasło PARANOID ANDROID. Biez tez pod uwage ze
          kolo z PKO nie zarzadza majatkiem tak jak mu sie chce ale jeszcze ma paru cieci
          nad soba :]. A tak wogole to zyjemy w POLSCE wiec zejdzcie na ziemie
          ludziska :D.
        • tyka5 czyli postkomuna 22.05.05, 11:01
          Z jednej brygady oni. Z braku wroga ostrzeliwują się wzajemnie. Żyć bez tego po
          prostu nie potrafią. Cóś trza robić, czymś się wykazać, by dostać miejsce na
          liście.
          • madziaraplotkara Re: czyli postkomuna 22.05.05, 11:53
            Za przeproszeniem pierdzielisz jak polamany Kazio. A co to prawica sie nie zre
            ze soba i z innymi naokolo. Patrz na PO i Gilowska. Nie wciskaj ze klotnie i
            spory sa domena jednej opcji, bo wygladasz w moich oczach coraz zalosniej.
            • lobencjusz Re: czyli postkomuna 22.05.05, 12:24
              Mardziara daj se looz prawicy nie da sie wyprostowac, prawica juz stoi prosto.
              Tak prosto i prawo jakby miala w dupie miotle :D. Ogolnie to az kulac mi sie
              chce jak widze te Kaczynskie karliki co ksiezyc ukradły albo innych
              neandertalskiej urody Giertychow. PANIE TYKA SKONCZ PAN TE BUFONADE BO SIE PAN
              SPOCISZ :]
              • tyka5 język komuchów 22.05.05, 13:50
                Niezwykle łatwo rozpoznać komucha po subtelnym języku.
                Moi dziadowie takich batogami do obory zaganiali.
                • matrel Re: język komuchów 22.05.05, 14:03
                  Tak, same komuchy na tym forum, a Ty jeden - samotny prawicowy żuczek, jedyny
                  "Prawdziwy Polak", walczący o dobro w Złotowie.
                  Chłopie, Ty chyba w średniowieczu żyjesz.
                  Znasz takie pojęcia jak: tolerancja, równość? Czy ci Twoi dziadowie te strony ze
                  słownika powyrywali? Wolność słowa, owszem - krytykować można, ale człowieku,
                  miej litość dla nas. Idź do Urzędu i tam truj burmistrzowi - swoją drogą ciekawy
                  jestem czy odważyłbyś się to samo co tu piszesz, powtórzyć na żywo, choćby w
                  rozmowie w 4 oczy. Forumowy twardziel jakich wielu.
                  Tak przeglądałem to forum, i widzę, że jakieś urazy z zeszłego wieku trzymasz.
                  Ktoś Cię skrzywdził.
                  Skoro ta władza taka zła - zbierz kumpli, wystartujcie w wyborach, wygrajcie,
                  zmieńcie rządzący układ. Nic prostszego, w końcu mamy demokrację.

                  P.S. Nie jestem komuchem. Agentem, ani TW też nie. Musiałbym w przedszkolu i
                  podstawówce na kumpli donosić - więc daruj sobie tego typu wycieczki.
                  • madziaraplotkara Re: język komuchów 22.05.05, 14:17
                    Juz kiedys ktos tu zauwazyl, ze jak tylko ktos ma inne zdanie niz pan tyka, to
                    zaraz dostaje broszke -komuch- Pan tyka sie zarzekal ze to nieprawda a jak jest
                    w rzeczywistosci - kazdy widzi :)
                    • galicjanka1 Re: język komuchów 22.05.05, 22:02
                      Tyka zdaje się walczy na wyjeździe. U siebie już zrobił porządek, rządzą
                      bezpartyjni, to przeniósł się do Złotowa.
                  • tyka5 Re: język komuchów 22.05.05, 23:57
                    1. A ty coś za nowy-stary? Nagleś ożył jak Nosferatu.
                    2. Tak się składa, że przyszło mi mieszkać w tej części Polski, w
                    której "zeszły wiek" ma się całkiem dobrze, jak na Kubie czy w Północnej Korei.
                    Mam na myśli zarówno to, co nazywamy układem władzy, jak i to, co kotłuje się
                    we łbach takich jak ty.
                    3. Tolerancja to dziś tani chwyt służący do zamykania ust mówiącym niepoprawne
                    politycznie prawdy.
                    4. O równości nie chcę nawet słyszeć. To jedno z najbardziej zakłamanych i
                    durnych pojęć. Po pierwsze o równości najczęściej gadają ci, którzy nigdy jej
                    nie stosują. Po drugie nie ma równości i nie powinno być. Wyznaję hierarchię.
                    Oczywiście nie tę, która się ustaliła u nas po bolszewickich przejściach, gdzie
                    im bardziej bezczelny prymityw, tym większe ma o sobie mniemanie. Myślę o
                    hierarchii, która z szlachetności ducha się bierze. Do szlachetnych zaliczam
                    tych, którym bliski jest honor. W nim zawiera się wszystko. Tego nie nabędziesz
                    na przyspieszonych kursach w Wyższej Szkole Podstawowej.
                    5. Od lat mówię komuchom prosto w twarz, co o nich myślę. Nie tylko na forum.
                    6. A jakże, nie myśl, że ograniczam się do gadania. Są różne narzędzia walki:
                    publiczna polemika, wybory, media, instytucje ścigające przestępców.
                    7. Czy ja z tobą wcześniej dyskutowałem na forum, że piszesz o „osobistych
                    wycieczkach”?
                    8. Jeśli jesteś taki młody, że nie pamiętasz komuny, to może z łaski swojej
                    wytarłbyś nos i nie zabierał głosu, kiedy starsi mówią.

                    • elmek Re: język komuchów 23.05.05, 08:42
                      Właśnie Matrel! Jak śmiesz w ogóle głos zabierać gówniarzu! Kwestionować prawdy
                      obiektywne imć Tyki? Uważaj bo ojcowski batog na pewno wisi u niego nad łóżkiem
                      i kto wie kiedy postanowi go użyć! ;-P
                      • tyka5 batog 23.05.05, 14:14
                        Wystarczy, że wybatorzę słownie. Widzę, że boli. A od cierpienia myślenie się
                        zaczyna.
                        Poza tym ja tylko odpowiadam na cudze zaczepki i zakazywanie wypowiadania się
                        na tym forum. Będziecie grzeczni, to i ja będę. Paniatno?
                    • matrel Re: język komuchów 23.05.05, 18:55
                      Zaczepki? Spójrz na to co sam wypisujesz, nazywasz ludzi, których nawet nie
                      znasz (nie da się kogoś poznać tylko po wypowiedziach na forum) - komuchami (co
                      samo w sobie jest pogardliwe, obraźliwe - no, ale Słownik Języka Polskiego
                      pewnie też komuchy piszą...).
                      Nie boli, nie martw się. Jak zaboli, to Ci powiem - pewnie chciałbyś wiedzieć -
                      w końcu lubisz to, prawda?
                      Niektórzy uczciwie pracują, i nie mają całego dnia na czytanie forum.
                      Batożyć słownie chcesz? Obrażając każdego kto ma swój światopogląd, inny niż Twój?

                      Odpowiem na kolejne podpunkty Twojej wypowiedzi.
                      1. Żaden nowy, jak już to stary. Czytałem to forum i udzielałem się od czasu do
                      czasu, jeszcze zanim Ty dowiedziałeś się, co to internet.
                      2. Układ władzy... napisałem Ci już, demokrację mamy. Korzystaj z niej. W mojej
                      głowie nic się nie kotłuje, jestem spokojnym człowiekiem ze studiami w kieszeni
                      i konkretnymi planami na przyszłość. O Tobie już byłoby trudniej to samo powiedzieć.
                      3. Tak, tak... Hitler też głosił niepoprawne politycznie prawdy...
                      4. No właśnie - nie chcesz słyszeć. Pisząc o bezczelnych prymitywach - myślisz o
                      sobie? Honor. Honor się ma, albo się go nie ma. Na to nie mają wpływu poglądy
                      polityczne, wyznawana religia, czy nawet wykształcenie. A propos, jakieś
                      kompleksy na punkcie tego ostatniego masz?
                      5. Pokaż mi jakiegoś komucha na tym forum (no, jeden by się pewnie jakiś mały
                      znalazł :-P). Wyimaginowałeś sobie coś.
                      6. Polemika? Wybory? Media? Wszędzie tam, przy każdej okazji, mówisz tylko o
                      komunie? Nie sposób nie zauważyć, że każda polemika czy dyskusja z Twoim
                      udziałem kończy się nazwaniem przez Ciebie kogoś komuchem lub stwierdzeniem
                      istnienia "układu". Marny z Ciebie dyskutant. Może i operujesz słownikowym
                      językiem, ale co do argumentów...
                      7. Nie dyskutowałeś, i nie wiem czyjego tu szczęścia więcej. Chciałem uniknąć
                      szablonowej odpowiedzi (nazwanie komuchem), i sprowokować Cię do wysiłku
                      intelektualnego - banalne, prawda?
                      8. Dobrze, może i nie pamiętam, tej - jak to określasz - "komuny". Ale czy to
                      był rzeczywiście komunizm? Nie wydaje mi się. Żaden historyk Ci tego nie
                      potwierdzi (pewnie napiszesz, że uczestniczą w komuszym spisku... niech Ci
                      będzie). To był co najwyżej socjalizm.

                      Jedno pytanie na koniec.
                      Zakładam, że wykształcenie zdobywałeś za "komuny". Powiedz mi, co teraz?
                      Przecież Oni Ci samych głupot do głowy nawkładali i kłamstw historycznych (a i
                      matematykę pewnie zafałszowali!). Dobrze, że zasad pisowni chociaż prawidłowych
                      Cię nauczyli ... ci niedobrzy komuniści. Robisz podstawówkę od nowa?
    • elmek Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 09.06.05, 09:51
      Jak przebiegają prace? Ciekawi mnie to a nijak do Złotowa wybrać się nie mogę :-
      /
      • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 12.06.05, 17:29
        W piątek, sobotę i niedzielę skrzyżowanie było zamknięte. Trwały prace
        polegajace na uzupełnianiu masy asfaltowej i chyba w poniedziałek powinniśmy
        przejechać przez gotowe rondo. Zostanie trochę robót na chodnikach.
        • flatower Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 15.06.05, 18:55
          Galicjanka ! Czy ty odbierasz jakieś pieniądze w UM Złotów? Jeśli nie to jesteś
          dobrym kandydatem na rzecznika prasowego! Nie żartuję! Pomogłabyś burmistrzowi !
          • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 15.06.05, 19:39
            Może wystartuję jak będzie jakiś konkurs, ale rondo to przecież inwestycja
            powiatowa, tak że w grę by wchodziła posada rzecznika u starosty, ale niestety
            zajęta przez osobę podpisującą się inicjałami MD. Podobnie zresztą jest w
            mieście. Informuję tych z nas, którzy mieszkają poza Złotowem o tym co się
            dzieje w naszym mieście, bo przecież mieszkam tu na codzień, a wystarczy się
            przejechać, aby zauważyć zmiany.
            • elmek Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 16.06.05, 08:49
              To ja proponuję taką funkcję: Forumowy Rzecznik Informacji Miejskiej ;-)
              Głównie dzięki Tobie pojawiają się informacje "z życia miasta". Dziękujemy
              za "już" i prosimy o "jeszcze" ;-)
              Pozdrawiam!
              • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 21.06.05, 17:25
                Dzięki za dobre słowo. Prace na rondzie trwają, wczoraj zaczęli przy PKO.
    • madziaraplotkara Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 23.07.05, 15:43
      Rondo mamy krzywe a parkingow pod PKO i tak nie ma! I po co to komu bylo? Nie
      rozumiem.
      • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 23.07.05, 17:40
        Parkingi są, tylko jest parę miejsc mniej, jak prokuraturę przeniosą to będzie
        trzy miejsca wiecej, akurat żeby podjechać do bankomatu. Jeżeli nie rozumiesz po
        co jest rondo, to lepiej się nie wypowiadaj na ten temat.
        • madziaraplotkara Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 24.07.05, 14:26
          Widze ze mnie nie zrozumialas. Ronda sa potrzebne bo rozladowuja ruch nawet
          lepiej niz sygnalizacja swietlna. Nie rozumiem natomiast claej tej batalii jaka
          prowadzilo PKO. Poszlo wlasnie o parkingi - poniewaz w projekcie przewidziano
          likwidacje miejsc postojowych w bezposrednim sasiedztwie banku, bank nie
          zezwolil na budowe na swoim terenie i dlatego rondo przesunieto. Efekt taki ze
          rondo jest krzywe a dodatkowych miejsc postojowych i tak bank nie wywalczyl, i
          tego wlasnie nie rozumiem droga galicjanko, po co byly te przepychanki.
      • flatower Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 24.07.05, 12:39
        Tu nie ma nic do zrozumienia to lokalna polityka!
        • galicjanka1 Re: Jak PKO budowe ronda wspomaga 20.08.05, 00:01
          To nie polityka, to raczej dyrekcja PKO bez kompetencji, bo one są znacznie wyżej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka