Dodaj do ulubionych

"wiarygodność" PiSu

03.11.05, 19:27
1. Po wygranych wyborach PiS żąda od PO podania nazwisk przyszłych kandydatów
na premiera i marszałka sejmu. Padają nazwiska Rokita i Komorowski. Po ich
wstepnej akceptacji ma się okazać, że Komorowski nie pasuje do koncepcji
prezydium sejmu Panów Kaczyńskich.
2. Na spotkaniu u prezydenta PiS jako datę pierwszego posiedzenia sejmu (na
którym zgodnie z tradycją powołuje sie marszałka) podaje 19.10 (choć może
podać datę 24.10). PO nie oponuje, a prezydent wyznacza tę datę. Po czym owego
dnia przewodniczący koła poselskiego L.Dorn składa wniosek o przerwanie obrad
i kontynuowanie ich w 24.10, co warunkuje toczącą się kampanią prezydencką. No
i z poparciem PSL i Samoobrony wniosek ów przegłosowuje.
3. Komorowski nie przypada PiS'owi do gustu jako polityk o kontrowersyjnych
wypowiedziach, zaś Lepper i owszem zostaje wicemarszałkiem.
4. Partia Kaczyńskich najpierw obiecuje finansowanie służby zdrowia z budżetu,
na co bardzo wielu daje się nabrać, a następnie przekazać resort zdrowia
Relidze, który ma realizować program PO. Znaczy to, że (szkoda że dopiero po
wyborach) PiS uznaje, iż ich koncepcja była zwykłą utopią i oszukiwaniem wyborców.
5. Za poparcie w trakcie kampanii prezydenckiej Lepper zostaje
wicemarszałkiem, choć liderzy PiS'u zarzekali się, że w prezydium nie zasiądą
osoby z policyjnymi kartotekami.
6. Propozycja powołania 4 wicemarszałków senatu. Jak się to ma do ograniczenia
wydatków na państwo?
7. Odstrzelenie Niesiołowskiego - przecież to była kontynuacja otwartej walki
na 100% nie mającej na celu zawiązanie koalicji z PO. PiS tym samym
potwierdził, że gdyby doszło do utworzenia wspólnego rządu to bracia Kaczyńscy
mówili by PO : "Franek na ministra tak bo Lechu go lubi ale Józek już nie bo
Jarkowi kiedyś dzień dobry nie powiedział"
8. PiS zawiera nieformalny sojusz z samoobroną, co potwierdzają WSZYSTKIE
dotychczasowe głosowania w sejmie, ale oficjalnie twierdzi, że takowy nie
istnieje.
I to właściwie tyle............. wiarygodni nie ma co
Obserwuj wątek
    • tyka5 Re: "wiarygodność" PiSu 03.11.05, 21:25
      Cóż "Antykomunisto" o krótkiej pamięci - same sprostowania:

      1. "Po wygranych wyborach PiS żąda od PO podania nazwisk przyszłych kandydatów
      > na premiera i marszałka sejmu. Padają nazwiska Rokita i Komorowski."

      Niestety nazwiska ze strony PO bezpośrednio po przegranej nie padają. Zamiast
      tego jest odwlekanie, puszenie się, mówienie o tym, że rozmowy mogą się zacząć
      dopiero po wyborach prezydenckich, a w końcu PO upiera się przy durnowatym show
      w telewizji. Wszyscy pamiętają - wielka kompromitacja.

      2. "L.Dorn składa wniosek o przerwanie obrad
      > i kontynuowanie ich w 24.10, co warunkuje toczącą się kampanią prezydencką. No
      > i z poparciem PSL i Samoobrony wniosek ów przegłosowuje."

      Kontynuacja przerwanego na wniosek L. Dorna posiedzenia miała miejsce 26
      października, a nie 24 (oto link strony ze stenogramu sejmowego:
      orka.sejm.gov.pl/StenoInter5.nsf/ramkaR?OpenFrameset ). Tam znajdziesz
      również uzasadnienie wniosku o przerwanie obrad. Warto odświeżyć pamięć, by nie
      pisać głupstw, bo bynajmiej nie chodziło o toczącą się kampanię prezydencką,
      tylko o brak porozumienia koalicyjnego PiS-PO. Prawo i Sprawiedliwość było
      gotowe jako największy klub zrezygnować z marszałka sejmu na rzecz PO pod
      warunkiem wcześniejszego zawiązania koalicji PO-PiS. Tylko dureń oddałby drugie
      co ważności stanowisko w państwie bez gwarancji, że uczciwa i sprawna koalicja
      na pewno powstanie. Co miałoby robić PiS, gdyby wcześniej zgodziło się na wybór
      marszałka z Platformy, a politycy Platformy - tak jak to ma miejsce obecnie -
      piętrzyliby przeszkody na drodze do stworzenia stabilnego rządu? Jak wtedy PiS
      miałby rządzić, mając przeciwko swojemu rządowi wrogiego mu marszałka? Tak
      trudno zrozumieć tę motywację?

      3. "Lepper i owszem zostaje wicemarszałkiem" "5. Za poparcie w trakcie kampanii
      prezydenckiej Lepper zostaje wicemarszałkiem, choć liderzy PiS'u zarzekali się,
      że w prezydium nie zasiądą osoby z policyjnymi kartotekami."


      Tak. Każdy klub parlamentarny otrzymał prawo zgłoszenia swego wicemarszałka. I
      to jest uczciwe w odróżnieniu od sejmu poprzedniej kadencji, kiedy to każdy
      klub poza klubem PiS miał swego wicka przez większość kadencji. Nota bene nie
      przeszkadzała wtedy obecność wicemarszałka Leppera Platformersom do momentu
      oskarżenia przez Leppera niektórych polityków PO o korupcję (przypominam, że to
      właśnie z tego powodu Lepper otrzymał wyrok - za "pomówienie" , i takim jest
      przestępcą). A przy okazji: może jest coś na rzeczy z talibami w Klewkach.
      Nawet Washington Post pisze o talibach przetrzymywanych w tamtych okolicach. To
      by dopiero było. Pamiętam, czytałem ileś miesięcy temu, że jakieś interesy w
      Afganistanie prowadzili politycy PO (chyba między innymi Robert Smoktunowicz).

      4. "Partia Kaczyńskich najpierw obiecuje finansowanie służby zdrowia z budżetu,
      > na co bardzo wielu daje się nabrać, a następnie przekazać resort zdrowia
      > Relidze, który ma realizować program PO."

      No cóż, znów różnimy się oceną sytuacji. Wielu ludzi uważa, że powołując Religę
      na ministra zdrowia, PiS zadało Tomaszewskiemu-bis z Platformy celny cios (jest
      ich zresztą więcej w tym rządzie; można nawet rzec, że koalicja programowa i
      personalna właściwie istnieje, mimo sprzeciwu wierchuszki PO). Po drugie,
      Religa to niby z jakich pieniędzy będzie finansował służbę zdrowia jak nie z
      budżetowych?

      5. Na pozostałe "zarzuty" nie chce mi się odpisywać. Zmęczyłem się prostowaniem
      prostego.

      Dalej może przy innej okazji.


      • nadky32 Kobiety kobietom - Partia Kobiet w Pile 26.02.07, 20:03
        czesc wszystkim. właśnie dostałam poniższego meila i przesyłam do wiadomosci.
        przekażcie dalej.



        Piszę do Was, bo właśnie dla nas, o nas i z nami tworzy się możliwość
        wpływania na sytuację kobiet. Powstaje Partia Kobiet, o której już możesz
        dowiedzieć się czytając stronę internetową www.polskajestkobieta.org ,
        oglądając telewizję, czytając prasę. Jeśli nie jesteś osobiście
        zainteresowana działaniem i pomoca w tworzeniu jej struktur, prosze wyślij,
        przekaż tego maila swoim najbliższym koleżankom, znajomym itd.


        Jeśli uważasz, że działania i cele Partii Kobiet mogą zmienić status kobiet,
        poprawić sytuację społeczną i zawodową, dołącz do organizacji, która stwarza
        niesamowitą możliwość ich realizacji. Jak dotąd nigdy nie miałyśmy takiej
        okazji, bo jej sobie nie stworzyłyśmy. Czekałyśmy, aż istniejące partie
        polityczne zrobią coś dla nas i za nas, coś co obiecały a nigdy nie spełniły
        i nie spełnią. Dlaczego?... za dużo argumentów, żeby je wymieniać..

        Dlatego zapraszam wszystkie Pilanki i Panie z okolic świadome swoich potrzeb
        i możliwości, na spotkanie organizacyjne Partii Kobiet. Przekażcie swoim
        koleżankom, przyjaciólkom, mamom, siostrom, że taka partia właśnie się
        tworzy, powstaje w każdym mieście. Polska to kawałek Europy, w której
        niestety Polki mają trudniejszą styuację niż w innych krajach.

        Proponuję spotkanie organizacyjne na 2 marca, 2007, godzina 18.00. Miejsce
        spotkania zależy od Was. Jeśli potwierdzicie udział w spotkaniu w licznej
        grupie, będę musiała zorgniazować odpowiednie miejsce zapewniające warunki do
        szerokiej dyskusji.
        Proszę o potwierdzanie udziału w spotkaniu na forum stron internetowych
        www.polskajestkobieta.org lub wysyłając e'maila

        pozdrawiam
        e'mail: wojciechowska_j@wp.pl
    • elmek wyborcze obiecanki 07.11.05, 14:57
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002046.html
      Większość średniointeligentnych ludzi zdawała sobie sprawę, że części wyborczych
      obietnic nie da się zrealizować, link powyżej to tylko potwierdzenie. Mimo
      wszystko "grubsza" kiełbacha wygrała.
    • lobencjusz Re: "wiarygodność" PiSu 14.11.05, 12:25
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble ble
      Tak mniej więcej wygląda Wasze gadanie.
      Polityka sucks :D.
                    • galicjanka1 Wolności obywatelskie 19.01.06, 22:01
                      Radzę przeczytać ten artykuł o bardzo ważnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
                      Występował przed nim, z marnym skutkiem, poseł wybrany w naszym okręgu
                      wyborczym.www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060119/prawo/prawo_a_5.html
                      • galicjanka1 Re: Kto jest winien? 20.01.06, 00:08
                        Jest winny całemu zamieszaniu wokół dat związanych z uchwaleniem budżetu! W
                        programie Moniki Olejnik w dniu wczorajszym można było usłyszeć przewodniczącego
                        klubu parlamentarnego PiS-u posła Przemysława Edgara Gosiewskiego, który
                        powiedział, że winny jest rząd premiera Belki, który złożył projekt budżetu do
                        Sejmu!?
                        • galicjanka1 Re: Wyszło szydło z worka 21.01.06, 10:54
                          "Co przeszkadza PiS-owi? Ustawa o służbie cywilnej wymaga, by wyżsi urzędnicy
                          państwowi (dyrektorzy wydziałów urzędów wojewódzkich czy departamentów
                          ministerstw i ich zastępcy) byli wybierani w konkursach, w których mogą brać
                          udział tylko urzędnicy mianowani (czyli tacy, którzy są po studiach, zdali
                          odpowiedni egzamin, znają język obcy i mają minimum dwuletni staż pracy w
                          urzędzie). Rygory te mają blokować nominacje z politycznego i towarzyskiego
                          klucza. PiS chce je znieść" - to fragment ciekawego artykułu o pakcie
                          stabilizacyjnym. Więcej na stronie:wiadomosci.onet.pl/1233909,11,item.html
                          • tyka5 Re: Wyszło szydło z worka 21.01.06, 11:46
                            "Ustawa o służbie cywilnej wymaga, by wyżsi urzędnicy państwowi (dyrektorzy
                            wydziałów urzędów wojewódzkich, czy departamentów ministerstw i ich zastępcy)
                            byli wybierani w konkursach, w których mogą brać udział tylko urzędnicy
                            mianowani (czyli tacy, którzy są po studiach, zdali odpowiedni egzamin, znają
                            język obcy i mają minimum dwuletni staż pracy w urzędzie). Rygory te mają
                            blokować nominacje z politycznego i towarzyskiego klucza."

                            1. Pytanie, czy te "rygory" blokowały do tej pory "nominacje z politycznego i
                            towarzyskiego klucza"?

                            2. Dlaczego pomijasz takie fragmenty rzeczonego artykułu:

                            "ustawa o służbie cywilnej w obecnym kształcie toruje drogę do kariery
                            urzędnikom z PRL-owskim stażem pracy, bo to oni stanowią większość wśród
                            urzędników mianowanych. - A czy tacy ludzie sprawdzają się w czasach
                            demokracji?"

                            "Połowa zdała egzamin w ubiegłym roku, za rządów SLD! W tym czasie zostały
                            obniżone wymagania co do znajomości języka obcego. Rząd jest teraz w bardzo
                            trudnej sytuacji. Czy może realizować swoją politykę przez urzędników
                            powiązanych z dzisiejszą opozycją?"

                            3. Byłem kilka dni temu na spotkaniu z wojewodą i wicewojewodą wielkopolskim.
                            Opisywali oni sytuację, jaką zastali w kierowanym przez nich od paru tygodni
                            urzędzie. W ich ocenie wydziały urzędu wojewódzkiego funkcjonują na
                            podobieństwo autonomicznych księstw z osobnymi i nienaruszalnymi budżetami, ze
                            ścisłą hierarchią urzędniczą, której naruszenie traktowane jest jak kamień
                            obrazy. Również mentalność wielu, zwłaszcza starszych stażem, urzędników jest
                            porażająca. Ich decyzje nie przystają często w żaden sposób do rzeczywistości i
                            do tego, co się nazywa ludzkim traktowaniem obywatela. Sam tego doświadczam od
                            lat. Parę miesięcy temu musiałem rozstrzygać spór z urzędnikami powiatowego i
                            wojewódzkiego nadzoru budowlanego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu
                            Administracyjnego. I dopiero Sąd przyznał mi rację. Urzędnicy cały czas
                            działali klanowo. Uważam, że należy rozbić kastę urzędniczą w Polsce, bo to ona
                            w rzeczywistości od zawsze rządzi z miernym skutkiem państwem i blokuje
                            korzystne zmiany dla kraju. Choćby przykład Dyrekcji Budowy Autostrad jest tego
                            świadectwem: urzędnicy wydają rocznie 200 mln zł na swój urząd, a autostrad jak
                            nie było tak nie ma.
                            W takim systemie polityk wybrany na reprezentanta narodu staje się zakładnikiem
                            potężnej korporacji urzędniczej, która ma swoje, sprzeczne zazwyczaj z
                            interesami ogółu obywateli, cele.
                            Nie dokona się korzystne dla obywateli przeobrażenie państwa, bez gruntownego
                            oczyszczenia administracji i ograniczenia kompetencji urzędniczych.

                            4. Wystarczy przypomnieć, jacy ludzie otrzymują pracę w naszych lokalnych
                            urzędach, by nie mieć wątpliwości, że nadal działa rodzinny, towarzyski i
                            polityczny klucz doboru kadr odziedziczony z czasów PRLu. I to właśnie PiS chce
                            zmienić.






                            Rygory te mają blokować nominacje z politycznego i towarzyskiego
                            klucza.
                              • galicjanka1 Re: Nareszcie koniec złudzeń 21.01.06, 20:06
                                Wypowiedź Rokity /za którym nie przepadam/, świadczy o tym, że wreszcie
                                Platforma odzyskuje "jaja". Dawno trzeba było nazwać rzecz po imieniu i czekać
                                na koalicję PiS-u z Lepperem, Giertychem i
                                PSL-em.wiadomosci.onet.pl/1234120,11,item.html
                                • flatower Re: Nareszcie koniec złudzeń 21.01.06, 21:55
                                  Jakie to szczęście że ludzie pokroju Galicjanki to tylko margines
                                  społeczenstwa. Niestety ten lewicowy margines, wypaczył poglądy wiekszości
                                  ludzi/kuroniówka, Poglądy"ala michnik"/. W rezultacie mamy sytuację, że trzeba
                                  się przebijac z kazdym rozsadnym poglądem. To forum to typowy "Debilen Land",
                                  dziwię się EL że się tak zniża. Niżej został gnój/bez komentarza/.
                                  • galicjanka1 Re: Nareszcie koniec złudzeń 21.01.06, 23:01
                                    Jakie to czasy nadeszły. Już nie będzie można mieć poglądów innych niż Ty? Jak
                                    to możliwe,że ten "lewicowy margines wypaczył poglądy większości ludzi"? Może w
                                    związku z tym, to Ty jesteś marginesem. Tu różni ludzie piszą i wyrażają swoje
                                    poglądy. Nie trzeba nikogo obrażać.
                                          • tyka5 Może tyle o ZOLLU. 26.01.06, 23:34
                                            Z wywiadu premiera Kazimierza Marcinkiewicza w Sygnałach dnia z 25 stycznia:

                                            "K.R.: Rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll apeluje do pana o jak
                                            najszybsze powołanie komisarza Warszawy.

                                            K.M.: Trochę jestem też tym apelem zdziwiony.

                                            K.R.: Dlaczego?

                                            K.M.: Dlatego, że rząd i przedstawiciel rządu, wojewoda, działa w tej sprawie
                                            błyskawicznie. Gdy upłynął odpowiedni termin, wojewoda od razu tego samego dnia
                                            wystąpił do Rady Warszawy o zwołanie sesji po to, by Rada Warszawy podjęła
                                            odpowiednią decyzję. W momencie, kiedy to nie zostanie wykonane, cały czas
                                            zgodnie z całym terminarzem, będziemy podejmowali kolejne decyzje. Tu takie
                                            ponaglenia mnie dziwią.

                                            K.R.: Sądzi pan, że to jest tylko taki medialny szum?

                                            K.M.: Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby rzecznik praw obywatelskich nie
                                            wiedział, co robimy. A robimy wszystko zgodnie z prawem."


                                            W wywiadzie tym poruszono również inne ciekawe kwestie, o których opinia
                                            publiczna niewiele wie.

                                            "K.R. ...wydaje się, że ten budżet został uchwalony, ale z takimi poprawkami,
                                            które mogą go zniszczyć. Czy pan podziela taki pogląd?

                                            K.M.: Tak. Posłowie, niestety, ale poszli trochę w kierunku zupełnie
                                            niepotrzebnym, bo jeśli zabiera się aż 80 milionów złotych z zadłużenia
                                            zagranicznego, to oznacza, że przy słabszej złotówce, a chcemy, by była
                                            słabsza, będziemy mieli kłopoty ze spłatą zadłużenia zagranicznego.

                                            K.R.: Możemy stać się niewiarygodni w ten sposób?

                                            K.M.: To może nie tak, że niewiarygodni. Będziemy mieli po prostu problemy i
                                            będziemy musieli robić przegrupowania w budżecie państwa. To także dotyczy paru
                                            instytucji – Kancelaria Prezydenta, Kancelaria Senatu, Kancelaria Premiera,
                                            Dyrekcja Generalna Dróg Publicznych zostały okrojone i to ze środków
                                            budżetowych niby po to, by robić tanie państwo.

                                            K.R.: Ano właśnie, tanie państwo to pomysł Prawa i Sprawiedliwości, to pomysł
                                            również pańskiego rządu. Jak pan w tej chwili chce przekonać społeczeństwo, że
                                            redukcja wydatków na Kancelarię Senatu, na Kancelarię Prezydenta lub na pana
                                            Kancelarię jest czymś niewłaściwym?

                                            K.M.: Zmniejszyliśmy wydatki bieżące w całej administracji. Jeszcze w grudniu w
                                            naszej autopoprawce o 5%. Teraz, szukając środków na tzw. becikowe, na te
                                            dodatkowe ustawy, które uchwalił Parlament w międzyczasie, również
                                            zmniejszyliśmy wydatki na administrację. Natomiast jeśli robi się tak, że w
                                            Ministerstwie Skarbu Państwa zabiera się kilkanaście milionów złotych i w ten
                                            sposób prowadzi do tego, że wydatki są zmniejszone mniej więcej o dwa, trzy
                                            miesiące, to oznacza, że gdy chcieliśmy zlikwidować wszystkie delegatury
                                            zewnętrzne i utworzyć nowy departament po to, by uzyskać oszczędności, ale
                                            departament, który by sprawdzał tu, z Warszawy, wszystkie umowy prywatyzacyjne,
                                            co jest dla polskiej prywatyzacji zupełnie niezbędne, to teraz nie będziemy
                                            mieli na to środków.

                                            K.R.: A sądzi pan, że Polacy przyjmą to rozumowanie? Polacy są dość
                                            zniecierpliwieni drogim państwem.

                                            K.M.: Tak, państwo jest zbyt drogie, ale już widać te rzeczy, które
                                            podejmujemy. W Sejmie już są ustawy, które mają uczynić państwo tańszym. Ja sam
                                            z przerażeniem zobaczyłem, że Kancelaria Premiera ma 10 ośrodków
                                            wypoczynkowych, pałacyków...

                                            K.R.: Zrezygnuje pan z tego?

                                            K.M.: Tak, zostawiamy dwa na cały rząd, nie tylko na Kancelarię Premiera, ale
                                            na wszystkie sprawy związane z wizytami zagranicznymi. Osiem ośrodków już teraz
                                            będzie sprzedawanych czy przekazywanych samorządom po to, by samorządy
                                            sprzedawały. Tanie państwo jest niezbędne do wprowadzenia, byśmy także
                                            naprawili państwo i rozruszali gospodarkę.

                                            K.R.: Panie premierze, czy wczorajsze, a w zasadzie nocne wydarzenia w Sejmie
                                            zbliżają jakoś pakt stabilizacji? Ten pakt, którego autorem był Jarosław
                                            Kaczyński, którego autorem jest Prawo i Sprawiedliwość.

                                            K.M.: Spodobała mi się taka sytuacja w czasie wczorajszego głosowania, a
                                            mianowicie było osiem poprawek, które zabierały środki finansowe z Centralnego
                                            Biura Antykorupcyjnego. To były poprawki zgłoszone przez SLD, ale także przez
                                            jeszcze innych posłów. I na mój apel ci pozostali posłowie te poprawki
                                            wycofali, zostały tylko poprawki SLD, a te ogromną większością Sejmu, wszyscy
                                            pozostali głosowali przeciwko poprawkom SLD, a więc niejako za Centralnym
                                            Biurem Antykorupcyjnym. To pokazuje, że ta ustawa, która w pakcie
                                            stabilizacyjnym się znalazła, jedna z jedenastu, ale jakżeż ważna dla
                                            załatwienia polskich spraw, ma poparcie w Parlamencie.

                                            K.R.: No tak, ale jednocześnie trzeba powiedzieć, że większość poprawek
                                            proponowanych przez Platformę Obywatelską została przez Sejm odrzucona. Czy to
                                            oddala wizję współpracy Prawa i Sprawiedliwości i Platformy?

                                            K.M.: No tak, ale nawet te poprawki, które przeszły głosami Platformy
                                            Obywatelskiej, Platforma Obywatelska stworzyła taką dziwną koalicję na niektóre
                                            poprawki z SLD, czasami także z Samoobroną. Panie redaktorze, przeszły na
                                            przykład środki po 10 milionów na drogi w województwie łódzkim, przy czym
                                            drogi, które są kompletnie nieprzygotowane. W naszym budżecie są środki na to,
                                            by przygotować budowę tych dróg, by przeprowadzić scalenia gruntów, przygotować
                                            projekt i to w ciągu roku czasu nastąpi, szybciej nikt nie jest w stanie tego
                                            zrobić. Więc te pieniądze są tak naprawdę wirtualne. Zabiera się innym
                                            instytucjom, robi rezerwę celową, która nie zostanie wydana. I większość posłów
                                            o tym nie wie, ale liderzy, którzy za tym głosują, doskonale o tym wiedzą, że
                                            to jest fikcja, że to jest tylko chęć walki z rządem, zupełnie niepotrzebna.

                                            K.R.: Znaczy głosowanie na złość rządowi.

                                            K.M.: Tak."

        • tyka5 Re: po wyborach nastąpiło intensywne psucie państ 31.01.06, 18:34
          Zamiast mnie pouczać, powinieneś jako moderator interweniować i usunąć
          naruszający prawo post. Widocznie nie jesteś jednak obiektywny ani uczciwy.
          Co do wszechpolaków to PiS nie ma z nimi nic wspólnego. Wyraźnie zaznaczyłem,
          że występuję w obronie dobrego imienia Prawa i Sprawiedliwości.
          Nie rozumiem, co masz na myśli pisząc o "wrogach systemu"? Jakiego systemu to
          wrogowie?
          Nie pozwolę porównywać siebie ani PiSu do dewiantów w rodzaju faszystów. I
          serio ostrzegam o skierowaniu sprawy do prokuratury w przypadku powtórzenia
          tego rodzaju pomówień.
          • elmek Re: po wyborach nastąpiło intensywne psucie państ 01.02.06, 17:30
            Zauważ, że fazarro nie wymienił nikogo z imienia, czy nazwiska, tylko wyraził
            się ogólnie. Nie pamiętasz już jak opluwałeś "czerwonych" (mam poszukać tych
            ziejących jadem wypowiedzi?)? Ilu z nich mogło się poczuć urażonych? Prawo do
            dobrego imienia mają tylko ludzie zbliżeni poglądami do Ciebie? Zadziwiające
            jednostronne stanowisko zabierasz, prawie jak Twoi koledzy blokujący strony
            ośmieszające Kaczyńskiego, ale pozostawiając podobne na temat Kwaśniewskiego,
            Wałęsy, czy innych polityków.
            • tyka5 aż się nie chce tłumaczyć 01.02.06, 18:57
              1. Fazarro pisał o "bojówkach PiSu" w kontekście faszystowskiej strony w
              internecie, a to jest pomawianie osób należących do Prawa i Sprawiedliwości.
              Ponieważ do PiSu należę, nie pozwolę, by ktokolwiek bezkarnie mnie zrównywał z
              osobnikami wyznającymi zbrodniczą ideologię.
              2. Powinna być Tobie wiadoma oczywista prawda, że komunizm jest taką samą
              zbrodniczą ideologią jak faszyzm i nasza obecna konstytucja uznaje propagowanie
              zarówno jednej jak i drugiej totalitarnej ideologii za przestępstwo. W związku
              z tym moje, jak to ująłeś "opluwanie czerwonych" jest właściwym stosunkiem do
              ludzi wyznających dziś lub wczoraj przestępcze poglądy. Powtórzę: komunizm jest
              zbrodnią, jest przestępstwem. Komuniści mają na sumieniu znacznie więcej
              niewinnych ofiar niż zbrodniarze nazistowscy, toteż uprawnione jest ich
              potępianie. Jeśli ktoś należał do partii komunistycznej, jest
              współodpowiedzialny za to, co dokonywało się pod czerwoną szmatą, choćby sam
              nie mordował. Kucharz w bandzie też jest członkiem tej bandy. Mój "jad" to po
              prostu pogarda wobec tych, którzy traktowali komunizm jako ideologię pozytywną.
              Moim zdaniem popieranie komunizmu świadczy albo o głupocie, albo o cyniżmie.
              Tak czy owak jest to obrzydliwe.
              Komuniści nie mają prawa do dobrego imienia, sami bowiem sobie je
              odebrali "wspólnictwem urzędowych kłamstw" i zbrodni - to z Miłosza. Mogę
              zmienić stosunek do komunisty tylko pod jednym warunkiem, że odszczeka swój
              współudział w zbrodni i stanie się wrogiem komuny.
              3. Co do Kwaśniewskiego, czy Wałęsy to nie mają porównania do Lecha
              Kaczyńskiego. Kaczyński nie miewa "pomroczności jasnej goleni lewej", ani nie
              jest "za a nawet przeciw", nie wspiera też "lewej nogi". Kaczyńskiego poglądy i
              postawa są znane i niezmienne od lat.
              • elmek Re: aż się nie chce tłumaczyć 02.02.06, 00:05
                Tyka, sam się zapędzasz w kozi róg. Jeżeli tak przedstawiasz sytuację (pkt.2),
                to wielokrotnie dopuściłeś się pomówienia, choćby utożsamiając współczesną
                lewicę (wszystkich jak leci) z dawną partią komunistyczną (a więc komunizmem -
                zbrodnią, przestępstwem). Wielu ludzi o poglądach lewicowych nie miało z
                komunizmem nic wspólnego (gdy w Polsce kończył się komunizm jeszcze łapali
                równowagę na nocniku), nie są też, mimo iż tak uważasz, kontynuatorami tej
                "zbrodniczej ideologii". Szkoda, że prawo i sprawiedliwość w Twoim wykonaniu
                jest dostępne tylko dla Twoich sojuszników...

                PS.
                Co ma do rzeczy postawa i poglądy Kaczyńskiego? Strony znikają za lżenie głowy
                państwa. Kwaśniewski nie był prezydentem? Poza tym podobno prawdziwa cnota
                krytyk się nie boi, więc skąd te nerwowe ruchy Kaczyńskiego?
                • tyka5 Re: aż się nie chce tłumaczyć 02.02.06, 09:22
                  1. Jaka jest "współczesna lewica" można się było przekonać ostatnio w Radzie
                  Europy, gdzie ramię w ramię z komunistami rosyjskimi i przybyłymi z innych
                  krajów przeciwstawiała się "współczesna lewica" rezolucji potępiającej zbrodnie
                  komunistyczne. Wykreślono np. nazwę komunistycznego Związku Sowieckiego.
                  2. Jeśli ktoś należał np. do PZPR to nominalnie przynajmniej był komunistą, bo
                  statut tej partii określał ją wprost jako komunistyczną.
                  3. Nie możemy doczekać się niestety do dziś potępienia komunizmu i odcięcia się
                  od niego przez współczesnych polskich lewicowców. Zapytaj o komunizm choćby
                  Olejniczaka albo Napierałę, zobaczysz co ci odpowiedzą. Mogą to być też nasi
                  złotowscy lewicowcy, np. Ty sam i Twoi znajomi.
                  4. Kwaśniewski jako prezydent wielokrotnie hańbił ten najwyższy urząd, choćby
                  pijaństwem w czasie reprezentowania Polski za granicą lub kłamstwem w sprawie
                  swego wykształcenia.
                  5. Krytykować ludzi władzy nie tylko można, ale wręcz należy. Muszą być jednak
                  merytoryczne powody, tych do tej pory brakuje w odniesieniu do prezydenta Lecha
                  Kaczyńskiego, a mimo to próby obrażania i poniżania wciąż trwają. Czym są w
                  takim razie motywowane? Moim zdaniem czystą nienawiścią.
      • fazarro Re: po wyborach nastąpiło intensywne psucie państ 31.01.06, 23:43
        forum.gery.pl/index.php?s=11fb287606333d9a925e6fd348bd6233&showtopic=61131&st=0
        w takim razie co myślą młodzi o tym waszym jakże skrajnym w obydwie strony PiS'ie.
        Bo widzę że tylko PiS'u bronicie......co jest raczej dziwne bo jeszcze niedawno
        w Lepperze i Giertychu widzieliście "towarzyszy broni" w walce z chwytającym się
        brzytwy PO.
        • fazarro Re: po wyborach nastąpiło intensywne psucie państ 01.02.06, 00:18
          www.monki.livenet.pl/site/print.php?what=article&id=83
          www.liberator.lbl.pl/l/html/modules.php?name=News&file=article&sid=719
          wypowiedzi z forów:


          "numeroUno napisał(a):

          Pierwszy raz w historii mamy rząd faszystowski.


          Wyjedz z TKW, nie badz cienias!

          Po co?.
          Przetrzymałem chadeków przetrzymam i ich.
          Za 4 lata będzie wielkie sprzątanie."

          "Nie wierze, ze "faszystowski neoliberalizm" odda latwo paleczke"

          "Przecież PiS JEST faszystowski, w końcu sami określają siebie mianem
          państwowców, czy potrzeba lepszego potwierdzenia?
          IdP i Centrum to jak UPR, trzy kanapy, które są w stanie głosić wszystko, bo
          szansa na realizację jest żadna.
          W tym momencie jak mogę ogłosić się zwolennikiem monarchii absolutnej, bo i tak
          to nic nie zmieni, gdyż na pewno wprowadzić jej nie zdołam. Zawsze jednak mogę
          siebie i hipotetyczna, założoną przez siebie partię zwać absolutnie
          monarchistyczną."

          etc. etc.

          P.S jeżeli chodzi o pozwy to spokojnie mogę podać adresy
            • fazarro Re: po wyborach nastąpiło intensywne psucie państ 01.02.06, 23:44
              "Są kandydaci dla nowych bojowek PiS'u i LPR'u"
              a nie "Fazarro pisał o "bojówkach PiSu" "
              Bo z tego co mi wiadomo to PiS JESZCZE tak owych nie posiada.

              "Zadziwiające
              jednostronne stanowisko zabierasz," się zgodzę!
              No ale PiS już zdążył zasłynąć nietolerancją. Więc można się tego spodziewać.

              Tutaj każdy powinien sobie przypomnieć wypowiedzi "polityków" w TV w filmie
              "Dzień Świra"...a w szczególności tą pierwszą przy mównicy...

              I bardzo ubolewam, że PiS nie kojarzy się z "peace" tylko z tym innym angielskim
              "pis"
              Przynajmniej "kwiatu polskiej młodzieży" tak się kojarzy :D
              Pozdrawiam
                • tyka5 "analiza" 02.02.06, 18:03
                  Cóż można powiedzieć o "majewskim", który swoją "analizę" zaczyna od
                  słowa "przywódctwo"?
                  "Antykomunisto", PiS nie jest partią "antykominustycznią". No i przypomnij
                  sobie z kim PO tworzyła koalicję rządzącą w Warszawie, z kim do teraz układała
                  klocki w mediach elektronicznych, kto stoi w tle Platformy itd itp
                  Chcesz dalej obrzucać się czerwonym k...em?
                  Mieliście od PiSu kolejną propozycję ułożenia lepszego składu Krajowej Rady i
                  innych instytucji, skorzystaliście? Nie, w odpowiedzi były wrzaski o kupczeniu
                  państwem. Żałosne. Wiesz o tym dobrze, bo polityka to dla Ciebie nie
                  pierwszyzna. Rozmowy polityków w celu osiągnięcia politycznych celów to nie
                  żadne kupczenie, tylko normalne układanie się. Nie chcecie z nami, to nie,
                  powstrzymajcie się jednak od obłudy. Ona nie popłaca.
                  • galicjanka1 Re: "analiza" 02.02.06, 20:49
                    No i mamy wyniki pierwszego układania się PiS-u, LPR-u i Samoobrony. Wszyscy
                    czekamy na podobne koalicje w gminach i naszym powiecie. Z zapowiedzi liderów PO
                    wynika, że idą do wyborów samodzielnie, bo są najmocniejszym ugrupowaniem w
                    powiecie złotowskim. Już widzę jak pani Renata wspólnie z panem T. układa listy
                    kandydatów na radnych, wójtów i burmistrzów.
                  • antykomunista11 Re: "analiza" 03.02.06, 09:51
                    Tyka5 :
                    "(...) Jeśli ktoś należał np. do PZPR to nominalnie przynajmniej był komunistą,
                    bo statut tej partii określał ją wprost jako komunistyczną (...)"
                    "(...) Komuniści nie mają prawa do dobrego imienia, sami bowiem sobie je
                    odebrali "wspólnictwem urzędowych kłamstw" i zbrodni - to z Miłosza (...)"
                    "(...) W związku z tym moje, jak to ująłeś "opluwanie czerwonych" jest
                    właściwym stosunkiem do ludzi wyznających dziś lub wczoraj przestępcze poglądy
                    (...)"
                    to odkiedy się stosunek PiSu do komunistów tak się zmienił skoro GŁOSAMI PISU
                    DO KRRiT WYBRANY ZOSTAŁ CZYSTEJ WODY KOMUNISTA BORYSIUK CZY TEŻ TAKŻE GŁOSAMI
                    PISU WYBRANA DO KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA A JAKŻE KOMUNISTKA OSKARŻONA O PŁATNĄ
                    PROTEKCJĘ ALINA GUT. I proszę nie chrzań żadnych ogólników tylko powiedz od
                    kiedy ci po drodze z takimi ludźmi??!!
                    • antykomunista11 Re: "analiza" 03.02.06, 09:58
                      RMF FM : Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
                      poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?
                      Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi
                      praworządnych,
                      którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub
                      przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest
                      sprzeczne z ideałami PIS.
                      RMF FM : Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
                      gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?
                      Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
                      sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo
                      i
                      jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego
                      polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.

                      ............ to tylko tak gdyby Tyka miał problemy z wytłumaczeniem stanowiska
                      PiSu w sprawie Aliny Gutt
    • elmek Re: "wiarygodność" PiSu 02.02.06, 20:53
      Widzę, że cytaty są ostatnio modne, więc przypomnę Wam jak należy to robić.
      Jeśli cytujecie żródło z internetu, to wystarczy link, nie ma potrzeby
      kopiowania tekstu. O, na przykład tak:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=36069966
      Warto zerknąć, zwłaszcza mając w pamięci dopiero co podpisany "pakt
      stabilizacyjny"...
        • fazarro Re: dobry początek IV RP 02.02.06, 23:38
          kolejny jakże wspaniały poPiS kaczpartii.... nie ma co Orwella to oni raczej nie
          czytali......a i wspólników wspaniałych szukają!
          Były sobie świnki trzy.....oby tym razem wilk wszystkie chatki zdmuchnął bo
          krucho z nami bedzie....
          • flatower Re: dobry początek IV RP 03.02.06, 07:19
            Manipulacja mediów odnośnie "paktu stabilizacyjnego" sięgnęła szczytu! To co
            wczoraj widziałem w TVN to czysty PRL. Chyba dziennikarzom, w większości
            lewicowym lub PO-pochodnym, puszczają nerwy. Wszak ich pupili "leją" ostatnio
            niemiłosiernie. Ale żeby zaraz sięgać do klasyka tj.Jerzego Urbana.Dzisiejsze
            gazety i serwisy internetowe to miód na serce tego Pana. wreszcie doczekał sie
            godnych następców. Ale nie spodziewał się tylu!
            • antykomunista11 Re: dobry początek IV RP 03.02.06, 09:55
              taaa szczególnie obiektywne będą teraz miedia publiczne skoro dzień po
              zaprzysiężeniu nowej rady z ramówki programu drugiego znika film "o dwóch
              takich co ukradli księżyc" ... za chwilę doczekamy czasów, że będzie to film
              zakazany pod groźbą ekskomuniki ojca dyrektora ..... śmiszno czy straszno???
              • tyka5 Tom pracuś. 03.02.06, 20:41
                "Antykomunista" dwoi się i troi, główkuje jak by tu osłabić dekomunizację i
                rozliczenie złodziei, a tu idzie jak po grudzie.
                Oj, będzie wstyd.
                Przestałem mieć nadzieję, że się zreflektujecie. Ręce coraz głębiej w sedesie.
                Może zresztą zawsze je tam trzymaliście, tylko widać tego tak dobrze nie było
                jak teraz.
        • galicjanka1 Re: "wiarygodność" PiSu 04.02.06, 13:44
          Taki minister przydał by się tej zimy na wielu niedogrzanych osiedlach.
          Najlepsze to jest to, że interweniował w sprawie prądu a założyli rurę z gazem.
          Bez komentarza. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3147249.html
          • galicjanka1 Re: Jaki dobry minister! 07.02.06, 22:33
            Mamy przykład następnego ministra, który przydałby się w wielu miejscach w
            Polsce, zwłaszcza przy złej pogodzie, albo awarii samochodu.
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3151682.html
            • galicjanka1 Re: Jeszcze o mninistrach ciąg dalszy 02.03.06, 16:57
              Tym razem ten od transportu Jerzy Polaczek :
              Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika jednak, że to nie służby specjalne, lecz
              Jerzy Polaczek - dziś minister transportu i budownictwa oraz lider śląskiego PiS
              - był jednym z głównych rozmówców dziennikarzy "Rzeczpospolitej".
              Polaczek nie zaprzecza: Zrobiłem to na prośbę premiera, miałem krytyczny
              stosunek do pracy wojewody Kempskiego. Więcej na stronie:
              wiadomosci.wp.pl/kat,8171,wid,8210347,prasaWiadomosc.html, a więcej na
              :serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3190384.html
          • tyka5 Re: Czyżby nowy nabytek PiS-u? 10.02.06, 17:00
            W Al możesz przeczytać również, że było to spotkanie z księżmi powiatu
            złotowskiego.
            I dlatego właśnie uważam, że warto czytać ten biuletyn - można przynajmniej
            przekonać się, na czym polega nierzetelne "dziennikarstwo".
            Z tego samego powodu cenię sobie twoje "komentarze".
            • galicjanka1 Re: Czyżby nowy nabytek PiS-u? 10.02.06, 21:28
              No i co z tego wynika, chyba nie to, że nasi księża przyszli po instrukcje od
              posła PiS-u, a może od księdza Rydzyka? A co do "biuletynu" to masz rację, do
              dziś wspominam znakomitą gazetę Okolice pod Twoim światłym kierownictwem.
          • flatower Re: Czyżby nowy nabytek PiS-u? 11.02.06, 09:54
            Galcjanko, ostojo lewicy, czżbyś chciała zakwestionować największą lewicową
            ideę, że ludzi można zmieniać i kpisz z Pana M.?Nie chcę wierzyć!Ten człowiek
            zasługuje na szacunek, jak każdy z nas.
        • tyka5 Tylko prawica jest wiarygodna i szanowana. 13.02.06, 10:20
          Kaczyński mówi cieplej o Rosji po wizycie w USA

          "Rzeczpospolita": Lech Kaczyński jest gotów rozmawiać "w cztery oczy" z
          rosyjskim przywódcą. I to niekoniecznie w Warszawie. To długo oczekiwany
          pozytywny sygnał w stosunkach Polski z Rosją.
          Cieplejsze słowa pod adresem wschodniego sąsiada prezydent wypowiedział zaraz
          po powrocie z wizyty w Stanach Zjednoczonych, podczas której stosunki Polski z
          Rosją, Ukrainą i Białorusią zajmowały szczególne miejsce. To im poświęcona była
          połowa rozmowy polskiego przywódcy z prezydentem Georgem W. Bushem. Amerykanie
          są gotowi pomóc Polsce w przezwyciężaniu napięć z Kremlem.

          A tych ostatnio nie brakowało: Rosja miała za złe Polsce zaangażowanie w
          pomarańczową rewolucję na Ukrainie, Polska źle przyjęła budowę gazociągu pod
          Bałtykiem, który ominie nasz kraj, a także szantażowanie przez Moskwę sąsiadów
          dostawami gazu. - Na Kremlu od dawna uważa się, że tylko z polską prawicą da
          się uzgodnić trwałą poprawę stosunków z naszym krajem. Lewica nie jest do tego
          zdolna, bo zbyt ciąży na niej okres podległości wobec władz sowieckich -
          tłumaczy niezależny ekspert Bartłomiej Sienkiewicz. Jego zdaniem Putin uznał
          też, że utrzymywanie złych stosunków z Polską szkodzi Rosji.

          Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".


          wiadomosci.onet.pl/1259355,11,item.html
          • antykomunista11 Re: Tylko prawica jest wiarygodna i szanowana. 13.02.06, 10:34
            Głogowski PiS ma inny pomysł na koalicję niż krajowe szefostwo partii. Podczas
            gdy na Dolnym Śląsku zaczynają formować się lokalne porozumienia na wzór paktu
            stabilizacyjnego, Głogów się wyłamał i dogadał z PO.
            Lokalna Samoobrona chce zburzyć ten układ i zająć miejsce PO, pisze "Gazeta
            Wyborcza". Czesław Litwin, poseł Samoobrony i szef głogowskich struktur
            partii: - Przed wyborami samorządowymi powinna tu powstać koalicja Samoobrony,
            PiS i LPR, tak jak w pakcie stabilizacyjnym. Myślę, że prędzej czy później tak
            będzie, w końcu pakt też nie od razu podpisano.
            - Nigdy w życiu! - głogowski lider PiS poseł Jan Zubowski nie dopuszcza takiej
            możliwości. - W Samoobronie są ludzie, którzy nam nie odpowiadają. Do wyborów
            samorządowych pójdziemy z PO i LPR. Koalicja sejmowa to co innego. My mamy tu
            swoją specyfikę. Współpraca z Samoobroną jest wykluczona. Dyrektorem biura
            posła Litwina jest były starosta głogowski Krzysztof Rusiecki. On już raz
            zdradził. Pod koniec lat 90., gdy był wicestarostą z SKL, dogadał się z radnymi
            SLD, żeby wybrali go na starostę. W zamian obiecał im stanowiska.

            Rusiecki, wiceprzewodniczący powiatowych struktur Samoobrony w Głogowie, nie
            obraża się na polityków PiS za to, co o nim mówią: - Mimo animozji chcę
            współpracować z PiS.

            Poseł Litwin kpi z koalicji PiS-PO-LPR: - To jest tylko pobożne życzenie kilku
            lokalnych polityków. Co z tego, że podpisali umowę? Już rozmawiałem z LPR. Być
            może wycofa się z tej umowy.

            Ale Sylwester Chruszcz, europoseł LPR i jeden z patronów głogowskiej koalicji,
            nie chce wprost odpowiedzieć, czy Liga zerwie umowę: - W polityce wszystko jest
            możliwe.

            Decyzję zrzuca na Waldemara Hassa, szefa powiatowych struktur partii. Hass nie
            ma wątpliwości: - Umowę z PiS i PO traktujemy poważnie.

            Ale na drodze lokalnej koalicji może stanąć krajowe kierownictwo PiS, które
            uważa, że partia powinna pójść do wyborów samorządowych pod własnym szyldem.
            Adam Lipiński, wiceszef PiS: - W dużych miastach i województwach wystawimy
            własne listy. Na obecną głogowską koalicję musi zgodzić się komitet polityczny.
            Na razie takiej zgody nie ma - zaznacza "GW".
            (PAP)

            fakty.interia.pl/news?inf=717285
            • antykomunista11 Re: Tylko prawica jest wiarygodna i szanowana. 13.02.06, 10:42
              I jak to skomentujesz Andrzeju... Może w końcu dotrze do ciebie że każdy kij ma
              dwa końce. Jeszcze niedawno przepowiadałeś rozłam w PO twierdząc że większość
              jej członków chce koalicji z PiSem nie rozumiejąc zupełnie argumentów że
              podobne tendencje panują w PiSie. Życzę......troszkę więcej pokory
              PiSowi............ i przede wszystkim Tobie .............. bo na jesień możesz
              stanąć przed dylematem czy warto kruszyć kopie i wycinać się wzajemnie czy może
              lepiej zabrać czerwonym władzę w powiecie??!! no chyba że idąc wzorem Jarosława
              zaczniesz z Renatą Peger układać listy kandydatów w wyborach samorządowych??
              • tyka5 Re: Tylko prawica jest wiarygodna i szanowana. 13.02.06, 12:01
                Przestrzegasz mnie przed zacietrzewianiem się, jakby też zachęcasz do
                współpracy, popatrz jednak w jakim stylu wypowiadałeś się do tej pory o Prawie
                i Sprawiedliwości i o mnie, więcej: jak i w tym poście piszesz o nas.
                Kłamiąc, że Jarosław Kaczyński układa listy kandydatów z Renatą Beger, chcesz
                mnie zachęcić do współpracy?
                Przypomnij sobie, jak wygląda od przeszło trzech lat "współpraca" radnych
                powiatowych Porozumienia Lokalnego należących do PO z tymi, którzy Porozumienie
                zawiązali i pracowli na ich mandaty. Myślisz, że po raz kolejny znajdą
                frajerów, którzy zechcą poprzeć takich działaczy prawicy? Straciliście nasze
                zaufanie, po prostu. Z powodu braku lojalności. Radni powiatowi PO w liczbie
                sześciu głosują jak jeden mąż ramię w ramię najważniejsze uchwały autorstwa
                lokalnego SLD, np. uchwały budżetowe albo tę ostatnią dotyczącą kontrowersyjnej
                lokalizacji hali sportowej. Co to za opozycja, która razem z rządzącymi w jedną
                trąbę dmie? Uważam, że wielu działaczy PO ma jedynie osobiste interesy, a nie
                poglądy polityczne, czy interes społeczny na względzie. Z takimi ludźmi mi nie
                po drodze. Zmienicie się i przede wszystkim przeprosicie tych, których
                zawiedliście i zawodzicie, to może porozmawiamy o wspólnej odpowiedzialności za
                samorząd. Do was należy decyzja.
                • antykomunista11 Re: Tylko prawica jest wiarygodna i szanowana. 14.02.06, 15:13
                  Mylisz się Andrzeju .... absolutnie nie zachęcam cię do współpracy, a odrobina
                  uwagi przy czytaniu spowoduje że pozbędziesz się problemów ze zrozumieniem
                  tekstu. Jeszcze niedawno twierdziłeś że skoro ileś tam % (chyba podałeś 40%)
                  członków PO chce koalicji z PiSem tzn że PO jest bliskie rozłamu..........
                  byłem po prostu ciekaw twojego zdania kiedy rozłam w PiSie skoro jak widzisz
                  lokalni działacze PiSu nie tylko chcą koalicji z PO ale wcielają to w życie.

                  Ciekawe w czim imieniu mówisz "po prostu nas zawiedli". Myślę że radni na swoje
                  mandaty zapracowali sami !!! wybory samorządowe rządzą się swoimi prawami i
                  wyborcy głosują przede wszystkim na ludzi (nazwiska) i ich dokonania. O ile się
                  nie mylę to też startowałeś i się nie udało ........ wiem wiem na wyborcach
                  pewnie też się zawiodłeś.......
                  • tyka5 Masz krótką pamięć i z myśleniem problemy. 14.02.06, 17:06
                    1. "absolutnie nie zachęcam cię do współpracy".
                    Tak? A jak należy zrozumieć Twoje słowa: "na jesień możesz stanąć przed
                    dylematem czy warto kruszyć kopie i wycinać się wzajemnie czy może lepiej
                    zabrać czerwonym władzę w powiecie??!!"

                    2. "lokalni działacze PiSu nie tylko chcą koalicji z PO ale wcielają to w
                    życie."
                    To tylko dowód, że w niektórych rejonach Polski są sensowni i uczciwi działacze
                    PO, z którymi warto współpracować. Zazdroszczę Prawu i Sprawiedliwości z
                    Głogowa, że mają takich koalicjantów z PO. U nas niestety posucha. Nad
                    wszystkim czuwają ludzie Marka i geniusza ekonomii Adama [vide jego sylwetka w
                    interii po wyborach z komentarzami].
                    3. "Ciekawe w czim imieniu mówisz "po prostu nas zawiedli". Myślę że radni na
                    swoje mandaty zapracowali sami !!!"
                    Mówię w imieniu tej setki kandydatów Porozumienia Lokalnego, którzy liczyli na
                    spotkania z osobami, które radnymi Porozumienia zostały. Taka współpraca
                    przewidziana była w podpisanej przez przedstawicieli pięciu ugrupowań umowie.
                    Tymczasem działacze PO zamknięli się we własnym kręgu i usiłują sami
                    skonsumować wspólnie z innymi osiągnięty wynik. To właśnie nazywam
                    rozczarowaniem.
                    A co do Twojego stwierdzenia, że "radni na swoje mandaty zapracowali sami", to
                    rżniesz głupa. Żaden radny powiatowy nie zdobyłby mandatu, gdyby nie suma
                    głosów oddanych na całą listę kandydatów. Tak więc i trzysta ileś tam głosów,
                    które padły na mnie, przyczyniło się w istotny sposób do zdobycia mandatu przez
                    radnego Porozumienia z Jastrowia. Skoro twierdzisz, że jest inaczej, dajesz
                    kolejny dowód nieuczciwości własnej i ludzi Platformy.
                    Jeśli każdy pracuje samodzielnie na mandat, startuj do powiatu sam, udowodnij,
                    że masz rację. Pokaż swą siłę i popularność. Może przekroczysz próg wyborczy i
                    zdobędziesz mandat. Przypomnę tylko, że Porozumienie Lokalne, aby zdobyć siedem
                    mandatów w radzie powiatowej, musiało w ostatnich wyborach zdobyć 7447 głosów.
                    4. "wiem wiem na wyborcach pewnie też się zawiodłeś......."
                    Nie, nie zawiodłem sie na wyborcach, natomiast na radnych Porozumienia jak
                    najbardziej. Jedynym szanowanym przeze mnie radnym Porozumienia jest pan
                    Kazimierz Bieluszko, który nie należy do PO. O pozostałych szkoda gadać.
                    5. A propos tytułu mojej wypowiedzi ["Masz krótką pamięć "], przypomnę, że trzy
                    instytucje: sąd okręgowy w Pile, sąd rejonowy w Złotowie i prokuratura rejonowa
                    w Złotowie stwierdziły jednoznacznie, że ktoś w jednej z komisji obwodowych
                    gminy Jastrowie ukrył 24 karty do głosowania w wyborach do powiatu, a następnie
                    te karty wypełnione podrzucił. Następnego dnia w Urzędzie Gminy pisano nowy
                    protokół dla tej komisji, członkowie podpisywali nowy protokół nie wnikając w
                    charakter dokonanych zmian [przed prokuratorem nikt nie potrafił wyjaśnić, na
                    czym konkretnie owe zmiany polegały]. Dochodzenie umorzono z powodu niewykrycia
                    sprawcy. Dokumenty z sądu są u mnie do wglądu. A przypomnę, że tylko trzy głosy
                    zdecydowały, że to SLD zdobył 8 a my 7 mandatów. Te trzy głosy różnicy
                    spowodowały, że nie zostałem radnym i że Porozumienie nie rządzi powiatem.
                    6. Wcześniej wspominałeś o jakiejś pomocy, którą ponoć otrzymałem od ludzi PO.
                    Przypomnij z łaski swojej, bo nie pomnę, o czym piszesz.

                    • antykomunista11 Re: Masz krótką pamięć i z myśleniem problemy. 16.02.06, 10:10
                      "To tylko dowód, że w niektórych rejonach Polski są sensowni i uczciwi działacze
                      PO, z którymi warto współpracować. Zazdroszczę Prawu i Sprawiedliwości z
                      Głogowa, że mają takich koalicjantów z PO. U nas niestety posucha." ..........
                      dobre tylko dalej masz problem ze zrozumieniem tekstu..... to dowodzi tego że w
                      niektórych rejonach Polski są sensowni i uczciwi działacze PiSu którzy nie
                      oszukują swoich wyborców mówiąc w kampani wyborczej że z przestępcami z
                      Samejbrony to współpracować nie będą (prawie dokładny cytat z góru Kaczyńskiego)
                      a później z woli i dyktatu bliźniaków są do tego zmuszani!!!

                      co do mandatów radnych to nie przyszło ci do głowy że na każdy sam pracuje na
                      swoje nazwisko??? a powiatem nie włada PL może właśnie dlatego że nie udało się
                      aby na listach byli lepsi kandydaci niż ty, lepsi tzn. tacy którzy zamiast 300
                      paru głosów zdobyli by 500 parę głosów lub jak Pan Chmielewski blisko 800 ???

                      oczywiście można za swoje życiowe porażki obarczać wszystkich dookoła ( w końcy
                      przykład idzie z góry i spiskowe teorie dziejów wassermana i innych są ci
                      szczególnie bliskie) : a to sfałszowali wybory, a to głupi ludzie nie chcieli
                      kupować twojej gazety a jeszcze głupsi przedsiębiorcy nie dawali reklam a już
                      debile radni nie chcieli oddać swoich prywatnych pieniędzy na utrzymanie twojej
                      gazety................... Wiem!!! to wszystko prowokacja dziennikarska!!! oraz
                      służb obcego (wiadomo którego) wywiadu :))
                      • tyka5 Re: Masz krótką pamięć i z myśleniem problemy. 16.02.06, 11:36
                        Żenujące w swej zajadłej nienawiści jest to, co piszesz. Odpowiem jednak, nie
                        tobie, lecz dla poinformowania korzystających z tego forum.

                        1. Masz zdumiewającą umiejętność odwracania wszystkiego kota ogonem, zupełnie
                        jakbyś był po kursach na WUMLU [ młodszym, nie pamiętającym peerelu, objaśniam,
                        że WUML to był Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu].

                        2. "Lepsi" ode mnie kandydaci PL, którzy zdobyli mandaty radnych powiatowych,
                        otrzymali odpowiednio:
                        Tomasz Fidler - 344
                        Marek Kitowski - 304
                        Roman Runge - 488
                        Jerzy Massel - 403
                        Kazimierz Bożek - 256

                        Tylko Kazimierz Bieluszko i Stanisław Chmielewski zdobyli więcej niż 500
                        wskazanych przez ciebie głosów.
                        Ja o trzymałem 315 głosów. Pozostali mieli mniej, np. asystent posła
                        Chmielewskiego, Przemysław Maliszewski, zdobył aż 74 głosy.

                        3. Wyjaśnij, proszę, w którym miejscu napisałem, że:
                        - "głupi ludzie nie chcieli kupować" OKOLIC
                        - "debile radni nie chcieli oddać swoich prywatnych pieniędzy na utrzymanie"
                        OKOLIC
                        • galicjanka1 Re: pozostałe wyniki z 2002 roku 16.02.06, 21:43
                          Gwoli uzupełnienia wyników wyborów do powiatu. Liczły się jeszcze trzy komitety
                          wyborcze : SLD-UP 7893 głosy, 8 mandatów, najwiecej głosów Jasiłek 701/Okonek/,
                          Pietrzak 622/z Jastrowia/, Godlewski 571 /m.Złotów/, Jaskólski 423/m.Złotów/;
                          PSL 5569 głosów, trzy mandaty, Kępiński 556 /gm.Złotów/, Polańska 513/Krajenka/;
                          Samoobrona 2749 głosów, 1 mandat.
                        • malisz78 Re: Masz krótką pamięć i z myśleniem problemy. 20.02.06, 11:11
                          Witaj Andrzeju! Skoro już zostałem wywołany z imienia i nazwiska (życzliwi
                          szybko donieśli) to zastanawiam się w jakim celu zostałem przez Ciebie aż tak
                          wyróżniony??? Jeśli chciałeś się pochwalić faktem, że zdobyłeś więcej głosów
                          niż ja to rzeczywiście masz się czym chwalić - udało Ci się wygrać z
                          debiutantem startującym w wyborach z chiba 9 pozycji na liście, zaraz po
                          maturze i nie prowadzącym żadnej kampani wyborczej. Gratulacje!
                          • tyka5 Przeprosiny i sprostowania. 20.02.06, 13:37
                            Cześć Przemku,

                            musiało do tego dojść, że sposobem naszego komunikowania się jest publiczne
                            forum. Szkoda, że po prostu nie zatelefonowałeś. Ja próbowałem wielokrotnie,
                            niestety chyba zmieniłeś numer komórki.
                            Jeśli poczułeś się urażony moja wypowiedzią, przepraszam. Nie miałem intencji
                            obrażania kogokolwiek, chciałem pokazać tylko, jak bardzo nieobiektywnie
                            pisze "antykomunista". Widzę teraz, że słówko "aż" przy liczbie głosów, które
                            uzyskałeś, ma pejoratywny wydźwięk. Przepraszam zatem raz jeszcze. I nie
                            usprawiedliwia mnie to, że w gorszy sposób obrywam na tym forum niemal
                            codziennie. Pogodziłem się z tym, że ceną udczestniczenia w debatach
                            publicznych jest niesprawiedliwe traktowanie ze strony adwersarzy. Świadomie
                            nie ukrywam też na tym forum swojej tożsamości, mam nadzieję zmusić w ten
                            sposób dyskutantów do podwyższenia poprzeczki naszej rozmowy.
                            Przy okazji apeluję, abyś poczytał uważnie jak i co piszą przeciwnicy Prawa i
                            Sprawiedliwości, może uznasz, że mam powody do ostrych nieraz wypowiedzi.

                            I na koniec pozwól, że sprostuję drobne nieścisłości w Twoim poście:
                            - startując w ostatnich wyborach samorządowych nie byłeś "zaraz po maturze",
                            tylko na piątym roku studiów prawniczych
                            - wbrew temu co piszesz, miałeś taką samą kampanię jak większość naszych
                            kandydatów. Był wspólny, barwny plakat sporego formatu i kolorowa ulotka z
                            programem, zdjęciami i notkami kandydatów. No i wspólnie wystąpiliśmy na
                            konwencji w Domu Kultury w Złotowie.

                            Dla jasności podaję wyniki całej złotowskiej listy:
                            1 CHMIELEWSKI STANISŁAW MARCIN 716
                            2 FIDLER TOMASZ SYLWESTER 344
                            3 ZODROW ELŻBIETA HELENA 125
                            4 RACA JADWIGA 287
                            5 SŁAWSKI JAN 134
                            6 JELONEK JERZY 108
                            7 KOPICKI EDWIN JÓZEF 43
                            8 BARTCZAK PIOTR PAWEŁ 27
                            9 MALISZEWSKI PRZEMYSŁAW 74
                            10 KIEDROWSKA MAŁGORZATA RÓŻA 69

                            Pozdrawiam,

                            Andrzej.
                              • tyka5 Likwidacja wielu instytucji 11.03.06, 11:48
                                Premier zapowiada likwidację wielu instytucji
                                (IAR, pr/11.03.2006, godz. 10:53)

                                Premier zapowiedział likwidację niepotrzebnych instytucji państwowych. W ten
                                sposób będzie realizowany program "taniego państwa", który ma przynieść około
                                miliarda złotych oszczędności.

                                Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział likwidację Centrum Studiów Strategicznych,
                                Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Mienia Wojskowego, Wojskowej Agencji
                                Mieszkaniowej i Biura Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób
                                Niepełnosprawnych, a w przyszłym roku także Agencji Rynku Rolnego. Odpowiednie
                                ustawy mają zostać uchwalone do lipca. Premier zapowiedział również połączenie
                                kilku innych instytucji.

                                Marcinkiewicz powiedział, że rząd podjął restrukturyzację administracji. Do tej
                                pory zlikwidowano ponad 300 etatów, a do końca roku zatrudnienie w
                                administracji zmaleje o 5 procent, co oznacza redukcję 6 tysięcy etatów. Rząd
                                zmniejszy też o połowę liczbę samochodów, używanych przez instytucje państwowe,
                                i wprowadzi oszczędności dotyczące telefonów.

                                Premier podkreślił, że zamierzenia te są konsekwentnie realizowane, a jeśli
                                dochodzi do opóźnień, to z winy administracji. Zapowiedział też oszczędności w
                                innych instytucjach państwowych, w tym w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

                                biznes.onet.pl/0,1276580,wiadomosci.html

                                Mnie interesują zwłaszcza oszczędności w ZUSie. W Norwegii na przykład płaci
                                się podatki w jednym miejscu [najwyższe wynoszą 42 procent] i z tego państwo
                                wydziela kwoty na wszystkie swoje zobowiązania wobec obywateli, w tym na renty,
                                służbę zdrowia i emerytury. U nas tymczasem administracja skarbowa i zusowska
                                rozdęta jest do ogromnych rozmiarów, a i tak funkcjonuje nieszczególnie.
                                Połączenie Urzędów Skarbowych i ZUSu dałoby różnorakie oszczędności, np.
                                oszczędność czasu właścicieli firm i ich księgowości, dałoby poza tym obraz
                                rzeczywistego poziomu danin wobec państwa [podatek dochodowy, składki ZUS i
                                podatki pośrednie dają w sumie około 80 procent naszych dochodów - tyle łożymy
                                na niewydolne państwo].
                                Dodam jeszcze, że w Norwegii po siedmiu latach pracy masz gwarancje otrzymania
                                najniższej emerytury, która wynosi około 7/8 tysięcy koron, czyli przeszło trzy
                                tysiące zł miesięcznie. Tyle samo otrzymuje każda nigdy niepracująca Norweżka
                                po osiągnięciu wieku emerytalnego. Rodzina na każde dziecko ma trzy tysiące
                                koron miesięcznie. No ale u nich żyje 4,5 milona ludzi i mają złoża ropy i gazu.


                                • tyka5 Śmierć mordercom dzieci! 14.03.06, 21:25
                                  Fakt: Śmierć mordercom dzieci!
                                  2006-03-14 06:34


                                  "Fakt" przytacza wynik sondażu TNS OBOP dla tej gazety: 82 proc. Polaków domaga
                                  się kary śmierci dla morderców dzieci.
                                  Gazeta przypomina, że Polska podpisała w 1999 r. protokół europejskiej
                                  konwencji zakazujący stosowania kary śmierci. Tę umowę mogą jednak wypowiedzieć
                                  razem rząd, Sejm i prezydent.

                                  - Wystąpiłem do specjalistów o ekspertyzy. Nie możemy bać się wprowadzenia kary
                                  śmierci. Bo dzięki niej można uratować życie wielu niewinnym ludziom -
                                  mówi "Faktowi" szef klubu parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski.
                                    • flatower Re: Śmierć mordercom dzieci! 16.03.06, 10:18
                                      "Ochrona wspólnego dobra społeczeństwa domaga się unieszkodliwienia
                                      napastnika.Z tej racji tradycyjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione
                                      prawo i obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich
                                      do ciężaru przestępstwa, nie wykluczając kary śmierci w przypadkach najwyższej
                                      wagi". Cytat z Katechizmu Kościoła Katolickiego, akapit 2266 na str.514/wyd.
                                      Pallotinum 1994/.
                                  • galicjanka1 Re: Śmierć mordercom dzieci! 16.03.06, 22:08
                                    Zgadzam się z szefem klubu PiS-u. Tylko jeden warunek. Żeby uratować życie wielu
                                    niewinnym ludziom trzeba karę śmierci stosować przed mordem, a to chyba narazie
                                    niemożliwe. No ale nasz minister ma różne pomysły, to może znajdzie sposób i
                                    wprowadzi rozwiązania prawne zapewniające taką możliwość.
                                      • flatower Re: Śmierć mordercom dzieci! 17.03.06, 09:37
                                        Rzeczywiście JPII wypowiadał się przeciwko karze śmierci. Czyli jego pogląd był
                                        sprzeczny z oficjalną nauką Kościoła.Nie tylko w tej kwestii zresztą. Gdy czyta
                                        się jego poezje tego typu kontrowersji jest więcej.Nie umniejsza to w żaden
                                        sposób jego wielkości.
                                        • tyka5 Dane o produkcji przemysłowej. 17.03.06, 16:09
                                          Tyle narzekania, biadolenia, jaki ten straszny, a gospodarka ma się coraz
                                          lepiej.

                                          GUS podał dane o produkcji przemysłowej
                                          (ISB, pb/17.03.2006, godz. 14:27)

                                          Produkcja przemysłowa nie zmieniła się w lutym w ujęciu miesięcznym i wzrosła o
                                          10,1% w porównaniu do lutego 2005 roku, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w
                                          piątkowym komunikacie.

                                          "Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana
                                          ukształtowała się na poziomie o 9,8% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub.
                                          roku i o 1,8% większym w porównaniu ze styczniem br.", czytamy w komunikacie

                                          Z ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wynika, że produkcja w lutym
                                          wzrosła o 8,0-10,4% r/r przy średniej na poziomie 9,5% r/r.


                                          A "Poważni inwestorzy zainteresowani Polską"


                                          biznes.onet.pl/0,1279925,wiadomosci.html
                                              • petros6 Re: będzie jeszcze lepiej! 21.03.06, 23:57
                                                O 10,00 gasić światło i spać. A w dzień wszyscy w walonki i kufajki, żeby nie
                                                było , że "bogaci" ubierają te wyzywające kolorowe ubranka, a kobiety... te
                                                wulgarne sukienki i spódnice aż im te kolana widać. A co na to o.Rydzyk. No....
                                                Tylko nie krytykować pomysłów bo wrogów narodu prokuratura będzie ścigać.
                                                • galicjanka1 Re: idą nasi! brawo pani Zyta! 25.03.06, 23:06
                                                  Czystka w skarbówkach i urzędach celnych
                                                  Ministerstwo Finansów w całym kraju hurtowo odwołuje dyrektorów urzędów celnych
                                                  i izb skarbowych. Na ich miejsce przychodzą "pełniący obowiązki"
                                                  We wtorek dyrektorzy izb w Łodzi, Kielcach i Szczecinie zostali wezwani do
                                                  Warszawy na naradę, by omówić z wiceministrem finansów Marianem Banasiem
                                                  ordynację podatkową. Na miejscu dostali wypowiedzenia podpisane przez minister
                                                  Zytę Gilowską. - Nie było żadnych uwag do naszej pracy. Zostaliśmy
                                                  poinformowani, że przed aparatem skarbowym stoją nowe zadania i potrzebni są
                                                  nowi ludzie - mówi jeden ze zwolnionych dyrektorów. W sumie od grudnia w kraju
                                                  stanowiska straciła połowa szefów izb skarbowych i dziesięciu z 16 dyrektorów
                                                  izb celnych. Wielu z nich przetrwało wszystkie rządzące dotychczas
                                                  ekipy.gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3235140.html
                                            • tyka5 Jan Olszewski będzie doradcą prezydenta. 10.04.06, 12:20

                                              Były premier Jan Olszewski będzie doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak
                                              podało Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej Kancelarii Prezydenta,
                                              L.Kaczyński wręczy Olszewskiemu nominację.
                                              Jan Olszewski to lider Ruchu Odbudowy Polski, b. premier, obrońca w procesach
                                              politycznych w czasach PRL.

                                              Olszewski pochodzi z rodziny kolejarskiej związanej z PPS. W czasie okupacji
                                              działał w Szarych Szeregach, był łącznikiem w Powstaniu Warszawskim.

                                              Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 60. bronił w procesach
                                              politycznych m.in. Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Melchiora Wańkowicza,
                                              Janusza Szpotańskiego, Wojciecha Ziembińskiego.

                                              W 1975 podpisał "List 59" - protest przeciw poprawkom wprowadzającym do
                                              konstytucji PRL przewodnią rolę PZPR i sojusz z ZSRR. W 1976 roku bronił
                                              robotników Radomia i Ursusa. Współpracował z KOR-em i Ruchem Obrony Praw
                                              Człowieka i Obywatela. W 1980 r. doradzał "Solidarności" i Lechowi Wałęsie.

                                              Był pełnomocnikiem rodziny ks. Jerzego Popiełuszki podczas procesu jego
                                              zabójców z SB. W stanie wojennym współpracował z Episkopatem i
                                              podziemną "Solidarnością". Bronił w sądach m.in. Wałęsę, Zbigniewa
                                              Romaszewskiego, Zbigniewa Bujaka.

                                              Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie uczestniczył w
                                              rozmowach Okrągłego Stołu.

                                              Olszewski był premierem od grudnia 1991 do czerwca 1992.


                                              • tyka5 Kowboj w fotelu. 10.04.06, 12:29
                                                wiadomosci.onet.pl/1209014,2677,kioskart.html
                                                Dla jednych największym osiągnięciem Lecha Kaczyńskiego jest zbudowanie Muzeum
                                                Powstania Warszawskiego i zorganizowanie tych obchodów, dla innych rozbicie
                                                mafii warszawskiej. Czyli rządzącej od 1994 roku w stolicy elity samorządowej
                                                koalicji SLD i Unii Wolności, a później koalicji SLD i Platformy Obywatelskiej,
                                                wspierającej zaprzyjaźnionych inwestorów i czerpiącej z tego korzyści. Była
                                                więc afera mostowa (z budową mostu, który kosztował 50 milionów zł więcej niż
                                                przewidywał projekt), afera robót drogowych, afera pt. Wodny Park, afera Złote
                                                Tarasy. Z każdą z nich miasto traciło po kilkadziesiąt milionów zł. W samych
                                                inwestycjach drogowych pod nowym kierownictwem miasto oszczędziło już, dzięki
                                                uczciwiej skonstruowanym kontraktom, około 100 milionów zł.
                                                  • galicjanka1 Re: kto następny? 29.04.06, 09:01
                                                    Meller odchodzi z rządu wiadomosci.onet.pl/1314791,11,item.html, ciekawe
                                                    kto będzie następny, czyżby Gilowska. A te dodatkowe ministerstwa, toż to czysta
                                                    komuna /lata 50, 60 pokazywali w tvn24 , ministerstw było kilkadziesiąt/. Trzeba
                                                    zrobić miejsca dla kolesi, teraz nazywanych koalicjantami. Brak jeszcze
                                                    ministerstwa spraw zbytecznych.
                                                  • flatower Re: kto następny? 29.04.06, 18:35
                                                    galicjanka1 napisał:

                                                    > Meller odchodzi z rządu wiadomosci.onet.pl/1314791,11,item.html, ciekawe
                                                    > kto będzie następny, czyżby Gilowska. A te dodatkowe ministerstwa, toż to
                                                    czyst
                                                    > a
                                                    > komuna /lata 50, 60 pokazywali w tvn24 , ministerstw było kilkadziesiąt/.
                                                    Trzeb
                                                    > a
                                                    > zrobić miejsca dla kolesi, teraz nazywanych koalicjantami. Brak jeszcze
                                                    > ministerstwa spraw zbytecznych.
                                                    W TVN pracują następcy PPR-owskich politruków. Wyjdź z domu do Zwierzyńca. Już
                                                    wiosna!
                                                • tyka5 Wreszcie praca szuka człowieka. 04.05.06, 11:51
                                                  "Rz": Wreszcie praca szuka człowieka
                                                  (IAR, tm/04.05.2006, godz. 06:52)

                                                  "Rzeczpospolita" pisze, że nadchodzi oczekiwana zmiana na rynku zatrudnienia.
                                                  Firmy potrzebują ludzi i często narzekają na problemy ze znalezieniem
                                                  odpowiednich fachowców.

                                                  Dziennik, powołując się na raport Narodowego Banku Polskiego o kondycji
                                                  przedsiębiorstw, dodaje, że ponad 40 procent przedsiębiorstw poszukuje
                                                  pracowników. Najtrudniej jest w budownictwie - aż 57 procent firm budowlanych
                                                  skarży się na brak rąk do pracy. Ubywa także firm, które zamierzają zwalniać
                                                  pracowników. Przed rokiem była to prawie jedna piąta firm, teraz niecałe 9
                                                  procent.

                                                  15 procent firm, głównie prywatnych planuje zwiększenie zatrudnienia. Spada ono
                                                  za to systematycznie w sektorze publicznym.

                                                  "Rzeczpospolita" dodaje, że według GUS wzrosło średnie wynagrodzenie. W
                                                  pierwszym kwartale tego roku średnia płaca była o blisko 5 procent wyższa niż
                                                  rok temu.


                                                  • antykomunista11 Re: Wreszcie praca szuka człowieka. 04.05.06, 15:02
                                                    Suuuuuuuuuper jest pierwsze osiągnięcie "teniego" rządu ......
                                                    Ludzie masowo wyjeżdżają do pracy poza Polską i stąd problemy ze znalezieniem
                                                    fachowej siły roboczej w kraju ........ wzrost o 5%???? tak bo to żelazne prawa
                                                    podaży i popytu !!!! Jeszcze rok może dwa rządów SamoPisu i wynagrodzenie
                                                    wzrośnie nie o 5% tylko o 20% tyle że i tak nie będzie komu pracować
                                                  • elmek Re: Wreszcie praca szuka człowieka. 05.05.06, 09:49
                                                    Nie rozumiem tych zachwytów nad skutecznym wpływaniem rządu na gospodarkę.
                                                    Wystarczy podstawowa wiedza z zakresu ekonomii, żeby wiedzieć, iż nie można
                                                    oczekiwać efektów po kilku miesiącach (zwłaszcza, gdy de facto nic konkretnego
                                                    się nie uczyniło)! Wzrost gospodarczy, który obecnie mamy, jest wypadkową
                                                    działań poprzedniej ekipy oraz naturalnych procesów ekonomicznych. Wzrost
                                                    gospodarczy był już za rządów SLD a obecny to tylko kontynuacja tego trendu.
                                                    Chcecie oceniać skuteczność PiSu? Poczekajmy jeszcze z rok.
                                                  • bawelniak PiS nas wciąż lekceważy. 06.05.06, 20:42
                                                    - Konstytucja nakłada na prezydenta obowiązki w dziedzinie bezpieczeństwa
                                                    państwa. Fenomen UFO nie jest dobrze rozpoznany, ale ponad wszelką wątpliwość
                                                    bywa groźny. Zagrożenie jest tym większe, im mniej wiemy. A państwo traktuje
                                                    to, jakby tego nie było, zamiast badać zjawisko i tłumaczyć, czy jest
                                                    zagrożenie, czy go nie ma. Tymczasem gdy dzwoniliśmy do kancelarii prezydenta,
                                                    żeby się dowiedzieć, czy będzie odpowiedź na list, zostaliśmy zlekceważeni -
                                                    mówił badacz UFO.

                                                    wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=218054
                                                  • tyka5 Największy od czterech lat spadek bezrobocia. 08.05.06, 16:58
                                                    Największy od czterech lat spadek bezrobocia
                                                    (PAP, tm/08.05.2006, godz. 15:40)

                                                    Stopa bezrobocia w kwietniu spadła do 17,2 proc. z 17,8 proc. w marcu tego
                                                    roku - podało w poniedziałek Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

                                                    Liczba bezrobotnych w końcu kwietnia 2006 wyniosła 2.705,9 tys. osób i w
                                                    porównaniu do końca marca 2006 spadła o 116,1 tys. osób (4,1 proc.).

                                                    "Do spadku bezrobocia przyczyniła się stabilizacja napływu oraz znaczny wzrost
                                                    wyłączeń z ewidencji bezrobotnych. Powodem wyłączeń z ewidencji były głównie
                                                    podjęcia pracy. Zjawisko wzmożonych wyrejestrowań z tytułu podjęcia pracy było
                                                    spowodowane rozpoczęciem, po okresie zimowym, intensywnych prac sezonowych w
                                                    budownictwie, rolnictwie, ogrodnictwie, transporcie, leśnictwie. Zauważalny był
                                                    również wzrost podjęć pracy przez bezrobotnych zaktywizowanych w ramach form
                                                    subsydiowanych. Były to głównie prace interwencyjne, roboty publiczne oraz
                                                    staże" - napisano w komentarzu do wstępnych danych.

                                                    "Spadek odnotowany w kwietniu 2006 roku był największy na przestrzeni ostatnich
                                                    czterech lat" - dodano.

                                                    Od początku roku liczba bezrobotnych spadła o 67,1 tys. osób (o 2,3 proc.)

                                                    Liczba ofert pracy zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy w kwietniu
                                                    2006 (na podstawie meldunków wojewódzkich urzędów pracy) wyniosła 104,9 tys. i
                                                    w porównaniu do marca 2006 wzrosła o 5,5 tys. (o 5,5 proc.).
                                                  • galicjanka1 Re: Koalicja z Lepperem nie zaszkodziła PiS. 14.05.06, 22:21
                                                    Mało tego, są plany jej poszerzania w wyborach samorządowych również w
                                                    Wielkopolsce. "Nie wszędzie jednak obędzie się bez koalicji. W Wielkopolsce,
                                                    gdzie PiS jest słaby, zdecydowana większość kandydatów startować ma z list
                                                    koalicyjnych. W grę wchodzą LPR i Samoobrona". To fragment artykułu
                                                    opublikowanego w Przekroju
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,9811,wid,8301810,prasaWiadomosc.html. W naszym
                                                    powiecie koalicja szykuje się bardzo interesująca.
                                                  • elmek Re: Największy od czterech lat spadek bezrobocia. 09.05.06, 08:41
                                                    > Powodem wyłączeń z ewidencji były głównie
                                                    > podjęcia pracy. Zjawisko wzmożonych wyrejestrowań z tytułu podjęcia pracy było
                                                    > spowodowane rozpoczęciem, po okresie zimowym, intensywnych prac sezonowych w
                                                    > budownictwie, rolnictwie, ogrodnictwie, transporcie, leśnictwie. Zauważalny
                                                    > był również wzrost podjęć pracy przez bezrobotnych zaktywizowanych w ramach
                                                    > form subsydiowanych. Były to głównie prace interwencyjne, roboty publiczne
                                                    > oraz staże" - napisano w komentarzu do wstępnych danych.

                                                    Ciekawe, że o wyjazdach za granicę nie wspomniano...
                                                  • tyka5 "The Economist": Znakomite perspektywy Polski 11.05.06, 13:24
                                                    Brytyjskie pismo publikuje w tym tygodniu specjalny raport o Polsce
                                                    zatytułowany "Głowa do góry", w którym chwaląc postępy ekonomiczne naszego
                                                    kraju dowodzi jednak, że sektor publiczny i administracja państwowa nadal
                                                    wymagają radykalnych reform.

                                                    Raport nie krytykuje też jednoznacznie koalicji zawartej między PiS, Samoobroną
                                                    i LPR. Autor twierdzi, że jest ona źle odbierana w Polsce i na świecie, jednak
                                                    rząd zasługuje na słowa uznania, bo poważnie podchodzi do likwidacji korupcji z
                                                    życia społecznego i gospodarczego. Zauważa, że polityka w Polsce jest brudna, a
                                                    polski rząd po raz pierwszy w demokratycznej historii kraju czyni autentyczne
                                                    wysiłki, aby ją oczyścić.

                                                    biznes.onet.pl/0,1320403,wiadomosci.html
                                                  • tyka5 Firmę zarejestrujesz w urzędzie skarbowym 11.05.06, 10:40
                                                    Gazeta Prawna: Firmę zarejestrujesz w urzędzie skarbowym
                                                    2006-05-11 06:48
                                                    Zlikwidowana ma być gminna ewidencja działalności gospodarczej. Uzyskanie przez
                                                    osobę fizyczną statusu przedsiębiorcy będzie następować po złożeniu
                                                    odpowiedniej deklaracji NIP do urzędu skarbowego. Rejestracja przedsiębiorców
                                                    będzie bezpłatna. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o
                                                    swobodzie działalności gospodarczej przygotowany w Ministerstwie Gospodarki -
                                                    informuje "Gazeta Prawna".
                                                    Przewidziano w nim także sankcje dla organów kontroli skarbowej, jeśli
                                                    inspektorzy będą przekraczać swoje uprawnienia. Karani będą też przedsiębiorcy,
                                                    gdy nie dopełnią obowiązków związanych z posiadaniem odpowiednich uprawnień
                                                    zawodowych. W trudnej sytuacji przedsiębiorca będzie mógł zawiesić swoją
                                                    działalność. Na nowelizacji budżet państwa zaoszczędzi ponad 40 milionów
                                                    złotych rocznie - pisze "GP".

    • skraj100 Re: "wiarygodność" PiSu 14.05.06, 23:32
      perspektywy gospodarcze są znakomite bo rząd PIS nie przeprowadził w Sejmie
      dotychczas ZADNEJ ustawy gopodarczej. I tak trzymać. Niech gospodarka idzie
      torami nadanymi przez poprzednie rządy. Te 40 mln o których pisze Tyka
      przydadzą sie ne pensje nowych licznych ministrów i Premiera Leppera-
      przestępcy - ozdoby rządu Prawa i Sprawiedliwosci.
      Gdyby zabrakło kadr - aresz w Złotowie jest przepełniony. Sa tam specjaliści od
      spraw rodzinnych i gopsodarczych
      • tyka5 Jak samopoczucie? 16.05.06, 10:14
        PiS liderem sondażu PGB!
        Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w połowie maja, wygrałoby je Prawo i
        Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu Polskiej Grupy Badawczej. Na PiS
        zamierza głosować 32 proc. ankietowanych - o 3 pkt. proc. więcej niż w
        poprzednim sondażu.

        Drugie miejsce w badaniu, z wynikiem 27 proc., zajęła Platforma Obywatelska.
        Poparcie dla PO spadło, w porównaniu z poprzednim sondażem, o 3 pkt. proc.
        Kolejne miejsca zajęły: koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej i
        Socjaldemokracji Polskiej - 18 proc. (+3); i Samoobrona - 11 proc. (-1).

        Poniżej 5 proc. progu, według sondażu, znalazły się: Polskie Stronnictwo
        Ludowe - 4 proc. (bez zmian); Liga Polskich Rodzin - 4 proc. (-1); Partia
        Demokratyczna - demokraci.pl - 2 proc. (bez zmian); Platforma Janusza Korwina
        Mikke - Unia Polityki Realnej - 1 proc. (-1).

        Ranking z zerowym, niezmiennym od poprzedniego sondażu poparciem, zamyka
        Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. 1 proc. ankietowanych wybrało w badaniu
        opcje „inni”.

        Prognozowany przez PGB podział mandatów wyglądałby następująco: PiS 180
        mandatów; PO 146 mandatów; koalicja SLD-SdPl 84 mandaty, Samoobrona 48
        mandatów, oraz Mniejszość Niemiecka 2 mandaty.

        Badanie przeprowadzono w dniach 8–11 maja na reprezentatywnej, ogólnopolskiej
        próbie 1065 osób powyżej 18 roku życia. PGB jest wspólnym przedsięwzięciem
        Ośrodka Badań Wyborczych (organizatora prawyborów) i Biura Badania Opinii i
        Rynku „Estymator”.


        32% PiS
        27% PO
        18% SLD-SDPL
        11% Samoobrona
        4% PSL
        4% LPR
        2% PD
        1% PJKM


        1% inni


        • skraj100 rząd PIS w diabły 16.05.06, 21:04
          Szkoda, że nie odbyłyby sie teraz wybory. Rżad PIS poszedłby w diabły bo nawet
          z PRZESTĘPCA Lepperem - podporą PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI -nie miełby wiekszości.
          Z drugiej strony jakie to fajne. Rząd utrzymuje się przy władzy dzięki układowi
          z PRZESTEPCĄ.
          Gdyby po wyborach powstał inny rząd a Samoobrona by głosowała tak jak większość
          jak Jarek Kaczyński by o niej mówił? Czy że Lepper sie zmienił na lepsze czy
          też że jest produktem służb komunistycznych? Oto pytanie.
          Doczekamy jeszcze cikawych czasów także na tym forum.
        • antykomunista11 Re: Jak samopoczucie? 17.05.06, 08:22
          Pytasz jak samopoczucie ???? Twoje jak widać znakomite gorzej tylko z
          większością Polaków ......
          "Rzeczpospolita": Połowa Polaków uważa, że Jarosław Kaczyński zrobił źle,
          podpisując umowę koalicyjną z Samoobroną i LPR. Co czwarty jest przeciwnego
          zdania. Takie wyniki przynosi sondaż, który na zlecenie "Rzeczpospolitej"
          przeprowadziła GfK Polonia.

          27 procent badanych uważa, że koalicja PiS-LPR-Samoobrona rozpadnie się przed
          końcem roku. Tych, którzy uważają, że dotrwa do końca kadencji Sejmu, czyli do
          2009 roku, jest 16 procent. O tym, że Roman Giertych będzie bardzo dobrym
          wicepremierem i ministrem jest przekonanych 3 procent pytanych. Przewidywania
          dotyczące Andrzeja Leppera są bardziej optymistyczne. Prawie 30 procent uważa,
          że będzie on dobrym, albo bardzo dobrym ministrem.

          Sondaż przeprowadzono w dniach 12-14 maja na 986-osobowej próbie dorosłych
          Polaków.
        • tyka5 Rok 2007 ma być tak dobry, że aż nudny 27.12.06, 10:53
          Rok 2007 ma być tak dobry, że aż nudny - prognozują ekonomiści, na których
          powołuje się "Puls Biznesu".

          Jeśli ich przewidywania się sprawdzą, to firmy będą w przyszłym roku działać w
          stabilnym otoczeniu inflacyjnym, przy sprzyjającym popycie zewnętrznym, silnym
          złotym, nieznacznie tylko wyższych stopach procentowych oraz konsumpcji, która
          dzięki poprawie na rynku pracy spowoduje, że ludzie będą mieli więcej pieniędzy
          do wydania.

          Oto kilka przykładów tych prognoz: Zdaniem Bartosza Pawłowskiego z ING wartość
          naszego eksportu przekroczy 100 mld euro. Jacek Wiśniewski z Raiffeisen Bank
          przewiduje, że stopa bezrobocia spadnie do 13,5 proc, ale ważniejszy od tego -
          twierdzi - będzie nie brak miejsc pracy, lecz niedopasowanie bezrobotnych do
          ofert na rynku pracy. Zdaniem Macieja Relugi z Banku Zachodniego WBK nastąpi
          ok. 5-procentowy wzrost spożycia indywidualnego, zaś Michał Chyczewski z BPH
          mówi, że nie grozi nam żadne szaleństwo na rynku złotego.

          Wszyscy ekonomiści, których cytuje "Puls Biznesu" podali przewidywane przez
          nich wskaźniki wzrostu w poszczególnych dziedzinach gospodarki. Oto one:
          bezrobocie (przewidywana stopa od 12,6 proc. do 14,4 proc.; dynamika sprzedaży
          detalicznej (8-15 proc.); wzrost inwestycji (10,6-18 proc.); PKB (4,6-5,2
          proc.); eksport (12-17,5 proc.); EUR/PLN (3,78-3,92); USD/PLN (2,83-3,04).
          • bufetowy2 Re: Rok 2007 ma być tak dobry, że aż nudny ....... 28.12.06, 13:43
            CZĘŚĆ 1 :
            Program „Tanie i sprawne państwo”.
            1. W 2006 r. zwiększono zatrudnienie w sferze publicznej o ponad 7 tys. w
            stosunku do 2005 r. w zamian za to planuje się w nieokreślonej przyszłości
            obniżenie zatrudnienia np. w Urzędach Wojewódzkich o…. 50 stanowisk.
            2. Powstały zupełnie nowe instytucje – np. CBA; stworzono dodatkowe, nie
            wiadomo komu potrzebne Ministerstwo Gospodarki Morskiej (ale rybołówstwem nadal
            zajmuje się Ministerstwo Rolnictwa). Planuje się powołanie następnych urzędów,
            m.in. Agencję Ochrony Środowiska, Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, Urząd do
            Spraw Informatyzacji, czy Polską Agencję Promocji, Handlu i Inwestycji. Koszt
            wynagrodzeń dla urzędników przekroczy 9 mld zł.
            3. Wzrosło zatrudnienie oraz koszty administracji, w tym znacząco zostały
            zwiększone budżety Kancelarii Premiera (ponad 100 mln zł ) i Prezydenta (ponad
            160 mln zł).
            4. W ciągu roku rząd zafundował podatnikom koszty w postaci licznych zmian w
            obsadzie Rady Ministrów np. zmieniło się do tej pory dwóch premierów, czterech
            ministrów finansów, dwóch ministrów skarbu państwa, dwóch ministrów pracy i
            polityki społecznej, dwóch ministrów spraw zagranicznych, a w większości
            resortów i urzędów dochodziło do wielokrotnych zmian personalnych na
            stanowiskach sekretarzy i podsekretarzy stanu. W większości ministerstw
            zwiększa się zatrudnienie pracowników nie merytorycznych, lecz tzw.
            politycznych, głownie na stanowiskach doradców.
            5. Zniesiono Urząd Szefa Służby Cywilnej, a jego kompetencje przejął Prezes
            Rady Ministrów. Zastąpiono też Korpus Służby Cywilnej Państwową Rezerwą
            Kadrową. Oprócz kosztów finansowych pociągnie to na pewno także i koszty
            merytoryczne w polityce kadrowej. Zmiana ta bowiem ma charakter czysto
            polityczny i koniunkturalny.
            6. Nie sprzedano rządowych ośrodków wypoczynkowych, nie zlikwidowano funduszy
            celowych, agencji rządowych, gospodarstw budżetowych i pomocniczych, środków
            specjalnych.
            7. Jedynym faktycznym przykładem realizacji zamierzeń była likwidacja Rządowego
            Centrum Studiów Strategicznych, choć wiadomo, że była to decyzja bardziej
            polityczna, niż strategiczna z punktu widzenia programu „Taniego państwa”.
            • bufetowy2 Re: Rok 2007 ma być tak dobry, że aż nudny ...... 29.12.06, 09:33
              CZĘŚĆ @ ...............
              Finanse publiczne.

              1. Mimo bardzo dobrej koniunktury nie doprowadzono do reformy finansów
              publicznych wraz z reformą systemu podatkowego oraz systemu ubezpieczeń
              społecznych. Skutek zaniechań, zwłaszcza w tej ostatniej dziedzinie, może być
              szczególnie dotkliwy już za kilka lat.
              2. Owszem, zatrzymano deficyt budżetowy na poziomie 30 mld zł, ale sztucznie,
              bez determinacji jego planowanego ograniczania w długiej perspektywie czasu.
              3. Dług publiczny zwiększył się do 49,2% PKB (dla porównania np. w Irlandii w
              2006 r. wyniósł on 28 % PKB). W przyszłym roku natomiast przekroczy pułap 50,6%
              PKB.
              4. Wydatki socjalne pozostają nadal na bardzo wysokim poziomie ok. 20% PKB.
              5. Zaniżono deficyt budżetowy o 14,5 mld zł (wartość transferów do OFE) co jest
              mutacją „księgowości kreatywnej”.
              6. Nie podjęto działań na rzecz wejścia Polski do tzw. strefy euro, co
              perspektywicznie nie jest korzystne dla polskich finansów publicznych oraz
              polskiej gospodarki.
              7. Budżet natomiast na 2007 rok należy ocenić negatywnie ze względu na
              planowany wysoki poziom wydatków publicznych, utrzymanie wysokiego deficytu
              budżetowego, wzrost długu publicznego, zawyżony poziom dochodów, w tym z
              podatku VAT, brak prorozwojowych wydatków, czy brak realizacji idei taniego
              państwa, a w zamian znaczny wzrost zatrudnienia i kosztów w administracji
              państwowej.
              8. Przyjęto ustawę dającą prawo weta wojewody przy unijnych dotacjach, co jest
              nie tylko wyraźnym sygnałem centralizacji państwa i odchodzenia od idei
              samorządności, ale zagrażać może także wykorzystywaniu pomocy finansowej UE.
            • bufetowy2 Re: Rok 2007 ma być tak dobry, że aż nudny ...... 29.12.06, 09:35
              CZĘŚĆ 3
              Obniżanie obciążeń podatkowych i kosztów produkcji oraz kosztów pracy.

              1. Odstąpiono od obniżenia podatku dochodowego do 18% i 32% od 2007 roku oraz
              od obniżenia podatków do poziomu 18% i 28% od 2009r.
              2. Wzrosną obciążenia podatkowe - rząd nie wprowadzi obiecywanych ulg dla
              przedsiębiorców, wzrosną za to obciążenia z tytułu akcyzy na przykład na olej
              opałowy, gaz, paliwa płynne, i inne produkty np. papierosy.
              3. Nie podjęto likwidacji tzw. podatku Belki.
              4. Nie zlikwidowano ani nie zmniejszono akcyzy na energię elektryczną (jedna z
              najwyższych w Europie).
              5. Nie podjęto nowelizacji ustawy o podatku VAT.
              6. Wbrew interesom małych średnich firm forsowano zamiar likwidacji karty
              podatkowej i