Dodaj do ulubionych

Kał, mocz... smacznego!

10.11.05, 16:18
Z pierwszej strony AL. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • zlotowiak Re: Kał, mocz... smacznego! 10.11.05, 20:03
      A.. ten film opisywany w Aktualnościach? Rzeczywiście ohydztwo. Czy można go gdzieś zobaczyć? Kto jest autorem, ten słynny złotowski reżyser w ciemnych okularach?
      • galicjanka1 Re: Kał, mocz... smacznego! 10.11.05, 22:03
        FUJ!!!
        • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 10.11.05, 22:49
          Buuuuuuuuuuu a ja znow nie wiem o czym mowicie :(
          • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 11.11.05, 10:39
            Nie masz większych powodów do zmartwień?
            • artekb1 Re: Kał, mocz... smacznego! 11.11.05, 11:02
              Przeciez Naczelny wie, ze jego laduje najczesciej WC.
              • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 11.11.05, 23:26
                No widzicie kolezanka scapular zasiala ferment i milczy. Chyba po to zeby
                zwiekszyc czytelnictwo aktualnosci takim haslemm :)
                • lobencjusz Re: Kał, mocz... smacznego! 14.11.05, 12:22
                  Jeśli chodzi o rezysera to zdecydowanie nie jest nim Obora, moze jest
                  kontrowersyjny ale to nie w jego stylu. Zreszta co i jak to wiem ale nie
                  powiem. Mam nadzieje ze w tym tyg bede miał film, to sie dowiem komu nie
                  podawać ręki <lol>.
                  • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 14.11.05, 22:57
                    Obora to jakis pseudonim artystyczny Sawickiego?
                • andzia311 Re: Kał, mocz... smacznego! 14.11.05, 16:09
                  madziaraplotkara napisała:

                  > No widzicie kolezanka scapular zasiala ferment i milczy.


                  A moze ona jest leszczolubna?
                  • johnscott Re: Kał, mocz... smacznego! 15.11.05, 21:39
                    Czy ten film jest gdzieś w sieci czy nie???
      • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 29.11.05, 23:53
        Nie jestem expertem, ale nie trzba nim byc żeby wiedzieć, że reżyser nie musi
        być autorem, a w tym przypadku chyba jest oczywiste kto jest 'autorem' -
        wystarczy film oglądnąc. A tych wszystkich którzy piszą: 'ohyda!' pytam skąd
        wiecie skoro linijke niżej pytacie skąd można ściągnąć film i po co chcecie go
        ściągac/oglądać skoro twierdzicie, że jet: 'BLE!'.
        heh
    • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 10:45
      buehehehe...."fuj" "ochydztwo" .....etc. "a gdzie można go zobaczyć?" "kto go
      ma?"
      zwykły jackass tylko że prze ludzi z naszego miasta zrobiony....
      nikomu nie robią krzywdy prócz samym sobie.....nie podoba się ? brzydzi ? nie
      oglądaj prosta sprawa! jestem pewien że każdy z was oglądał oryginalnego
      jackassa na MTV i na bank z uśmechem na twarzy...czasami z obrzydzeniem ale i
      tak za tym kryło zaciekawienie....myślę że gdyby w tym filmie zamiast ekipy ze
      Złotowa byłaby prawdziwa ekipa jackassa nikt by się tym nie przejął...wręcz
      przeciwnie w Aktualnoiściach napisaliby pewno, że toświetna promocja powiatu
      złotowskiego....pozdrawiam
      • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 11:07
        Siedem dni trzeba było czekać, żeby ktoś wreszcie wytumaczył o czym właściwie
        mowa. Promocja to żadna, nie licząc aktorów i autorów, ale to raczej "promocja",
        bo jej skutki, jak piszesz zaczynają być opłakane. Nie chcę się wypowiadać co do
        zawartości, bo filmu nie widziałem, znam natomiast sado-masochistyczny
        pierwowzór MTV i wielkim miłośnikiem takich produkcji nie jestem.
        PS.
        W Jackass jest wyraźnie napisane "nie próbujcie tego w domu" ;-))) jak widać
        słuszne ostrzeżenie ;-P
        • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 11:24
          czyli jednak ogladnales oryginal(poczatek przynajmniej :) )
          i pytanie : co jest w tym wszystkim złego?
          • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 12:34
            Przecież napisałem, że widziałem oryginalne odcinki. Miałem na studiach
            miłośników Jackassa, ale nikt nie próbował tego robić samemu, bo i po co? Dla
            popisu, bo to jest chyba główny powód. A teraz powiedz komu imponują takie rzeczy?
            Czy jest w tym coś złego? Na to pytanie każdy powinien sobie odpowiedzieć sam.
            Moim zdaniem to nie jest "złe", tylko głupie.
            • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 13:02
              hehehe
              oni tego nikomu do rąk nie wciskali.........
              żaden z nich nikomu nie nagrywał czy tez nie rozdawał płytek z nagraniem...i
              również nie oni umieścili to w necie....
              a jeżeli się popisują to tylko rzed kumplami w swoim gronie
              są czubki którym to imponuje ale to nagranie nie miało na celu imponowac....
              chłopakom chodziło o dobrą zabawę z filmu wynika że takową mieli....
              jest to głupie i to jest śmieszne...że ludzie najbardziej przejmują głupimi
              rzeczami
              jak juz napisałem
              trzeba wyciągnąć nos z czyjejś dupy i sprawdzić co się we własnej dzieje
              • andzia311 Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 16:54
                fazarro napisał:
                > trzeba wyciągnąć nos z czyjejś dupy i sprawdzić co się we własnej dzieje


                Wychodzi na to ze zlotowscy forumowicze sa z zawodu proktolagami:-)))
              • johnscott Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 19:58
                Fazzaro, to już nie są czubki...
                Dawniej, na taczkach, na gnoju byliby wywiezieni z miasta. I to dopiero byłaby frajda, co?
                Fazzaro, jak smakuje, no, no wiesz co..., opisz..., lepiej zapić przed, czy po?
                • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:12
                  johnscott: myslałem, że takie gł...ki jak Ty to tylko w tanich amerykańskich
                  serialach sie zdarzają, a tu niespodzianka, w real'u też są. Może Cię rodzice
                  za mało lali, albo... Jeśli Cię w podstawówce nauczyli myslec to skorzystaj z
                  tej umiejętności zanim znowu cos napiszesz.
                  Niepozdraviam!
          • johnscott Re: Kał, mocz... smacznego! 17.11.05, 19:59
            Najgłupsze pytanie jaki padło w historii tego forum...
            • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 00:38
              na taczkach z gnojem....że też chlopaki o tym nie pomyśleli....
              a jak smakuje to sam sprobuj...nie jadlem wiec nie wiem..
              a bronic tak czy siak ich bede.....
              no i zauważyć trzeba że czasy agenta Borowicza już minęły....spojrz prawdzie w
              oczy scott.....masz ogromna ochote zeby zobaczyc ten film...nie oszukuj sie
              • johnscott Re: Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 08:16
                Skąd wiesz, może już widziałem. Zbiera mi się na wymioty...
            • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:17
              Najgłupszy na tym forum jesteś Ty [moja prywatna opinia]! Co jest w tym złego?
              Wymień 3 rzeczy? Zabili kogoś? Pobili? Okradli? ... Zresztą Tobie tłumaczyć i
              wyjaśniać nie ma sensu, bo i tak nie skumasz.
    • nowa12 Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 12:56
      zapraszam do dzisijaszej lektury "Faktu"
      • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 15:43
        Chyba pierwszy raz w życiu kupię tego szmatławca ;-)
        • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 17:12
          Nie cierpię bulwarówek, ale tym razem Fakt dał tytuł adekwatny - "Zabawy
          kretynów"! Nic dodać, nic ująć, bo trzeba być rasowym kretynem, żeby dać sobie
          nasikać do ust, czy nażreć się kału... Ach zapomniałem - jakie to zabawne
          UHAHAHHAHA, boki zrywać. Trzeba być degeneratem lub upośledzonym, żeby coś
          takiego uważać za zabawne! :-/
          • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:19
            Zauażyłeś elmek, że Fakt opisał zała 'impree' delikatnie mówiąc 'troszkę
            inaczej' niż AL Złotów? Może do sprawy to zbyt wiele nie wnosi [tym bardziej,
            że sprawy jako takiej nie ma - wg mnie], ale warto zwrócic na to uwagę.
    • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 18.11.05, 17:29
      www.google.pl/search?hl=pl&q=polski+jackass&lr=

      nic nadzwyczjnego....jakby to w krajence albo w pile się działo to nikt z was
      by się tym nie przejął

      prawda marna
      • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 20.11.05, 22:05
        Wiecie trzeba byc ostro popier...onym zeby cos takiego robic. Myslalam na
        poczatku ze cos takiego moga nakrecic jakies osoby specjalnej troski albo
        uczniowie klasy specjalnej w zawodowce. Tymczasem akurat uczniow zawy nie ma
        wsrod tych idiotow w ogole, za to sa przedstawiciele innych szkol srednich.
        Wierzyc sie nie chce ze takie bezmozgi moga do szkoly sredniej uczeszczac i to
        jeszcze do elyyytarnego liceum. Co to bedzie jak to zwyrodniale pokolenie
        dorosnie? strach sie bac. Ale ty fazarro jestes niewiele lepszy od tych debili
        jesli ich bronisz i uwazasz ze nie robia niczego zlego.
        • fazarro Re: Kał, mocz... smacznego! 21.11.05, 00:32
          więc wytłumacz ja debilowi
          co jest w tym złego?
          • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 21.11.05, 21:17
            I to jest wlasnie chore ze tacy jak ty nie widza w tym nic zlego. Jestescie do
            szpiku kosci zdeprawowani, w waszych ograniczonych mozgownicach nie miesci sie
            cos takiego jak normy moralne, spolecznie akceptowane wzorce zachowan. Jestescie
            jak zwierzeta a nie jak ludzie. Wasz poziom siegnal bruku. Sorry nie bruku tylko
            pastwiska usianego krowim lajnem. Wiesz kto sie tarza w gownie? Psy. A najgorsze
            jest to ze tlumaczyc wam to musi dwudziestolatka bo starsi ludzie najwidoczniej
            was sie boja wliczajac w to waszych roedzicow i tych z forum.
            • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:27
              madziaraplotkara: znam fazarro od dawna i zaryzykuje stwierdzenie, że ma więcej
              oleju w głowie niz Ty, a już na bank potrafi argumantować swoje poglądy/osądy
              etc. Ty w kółko powtarzasz to samo, ale bez konkretów [jak Kazik Marcinkiewicz -
              znasz? ;-P]. A może spotkamy sie wszyscy w Złotowie w ten weekend i powiesz
              nam to prosto w twarz, że jesteśmy zwierzętami. Czy boisz się, że jak na psy
              przystało zagryziemy niewinną owieczkę [pies moich sąsiadów nie tarza sie w
              ównie - świnie tak podobno robią, tak na marginesie].
              • elmek Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 11:08
                W grupie łatwiej no nie? Zwłaszcza mając za przeciwnika kobietę. Żenujące :-/
                • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 05.12.05, 00:47
                  Rozpatrując to w takich kategoriach, to nas jest AŻ DWÓCH, a Was TYLKO KILKORO.
                  Czysta logika.
        • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:22
          PROSZĘ Ciebie: madziaraplotkara oraz WSZYSYTKICH pozostałych ludzi na tym
          forum - niech chociaż jedna osoba wymieni trzy [3], rzeczy oprócz łamania
          krzaków, które można uznać za 'ZŁE'.
          Słucham...
    • dareklublin Re: Kał, mocz... smacznego! 21.11.05, 20:56
      Widziałem w Polsacie fragmenty tego filmu.
      Trzeba przyznać,że kolesie osiągneli cel.Są popularni,ktoś ich zauważył.A o to
      chyba też chodziło?
      • madziaraplotkara Re: Kał, mocz... smacznego! 21.11.05, 21:09
        Wiesz co chyba roznie rozumiemy popularnosc.
      • johnscott Popularność??? 21.11.05, 22:04
        Miastu zrobili kuku niesłychane... A popularność będą mieli, jak ludzie będą się z obrzydzeniem od nich odwracać... Kto ich zauważył, mam nadzieję, że nareszcie policja... I ich rodzice.
        Zlikwidujcie to ich siedlisko za przychodnią!!!
        • cj_mani3k Re: Popularność??? 21.11.05, 22:58
          A oto nasi chlopcy na ekranach telewizorow. z Prostego zapomnianego osiedla gdzie nic sie nigdy nie dzieje. To samo lato ta sama zima... lawka browar, rozmyslanie nad jutrem, kłutnie, wspieranie siebie, wspolne imprezy, wspolne ciulanie na sobotnia noc w Non Stopie. I tak przez lata. Co? NIkt o tym nie slyszal?
          Cel osiagniety w 100%. Przekaz przeszywajacy. Wiarygodnosc zadnej sciemy. Nie znacie tego? To zycie. To pomysly z roznych miast na to by oderwac sie od siedzenia bezczynnie na lawie. To Ludzie ktorzy nie znajduja zrozumienia ktorzy nie zostali zauwazeni. Prosze zaskoczyli wszystkich. W niespelna kilka tygodni dostali sie do szerokich mediow. Jedni odbieraja to jako calkowita zenade i brak jakichkolwiek szarych komorek w kazdym z grajacych tam mozgow, lecz i sa tacy dla ktorych jest to calkiem fajne widowsisko. Kazde miasto ma taka grupe a nawet i kilka. Nic nowego. Chlopakom gratuluje pomyslow, lecz wpoczlczuje konsekwencji. Troszke zle zaplanowali dystrybucje. AVE!
          • fazarro Re: Popularność??? 22.11.05, 00:03
            dobry post na sam koniec......cj_mani3k - dziekówka za wsparcie!!!
            madziaraplotkara ci to w bluzgach wynagrodzi


            a scott "Zlikwidujcie to ich siedlisko za przychodnią!!!"
            hahahahahahahahahahaha

            widzę że długo już tam nie zaglądałeś.......
            na okrągłym(siedlisko za przychodnią) siedzą parszywe i obleśne debile a pod
            snack barem można kupić narkotyki........

            dla mnie EOT
            pozdrawiam
        • fazarro Re: Popularność??? 22.11.05, 12:48
          scott.....ty jenak chyba błaznujesz

          " • JACKASS
          johnscott 15.11.05, 21:44 + odpowiedz

          Jesteś jednym z jackass, ani chybi!!! Dawaj stronę z tym filmikiem!!! pliz!"
        • tenmajkon Re: Popularność??? 30.11.05, 00:32
          Przeciez to 'ich siedlisko za przychodnią' to miejski plac zabaw - dzieciom
          chcesz radość życia odbierać? heh A z tą policją to jest tak, że ktoś się za
          nią [policje] powinien wźiąść - z dobrego źródła wiem, że złotowscy gliniarze
          nie zrobili by z tym nic gdyby nie AL, Fakt, Polsat etc.
          cH cemy
          W ięcej
          D obrych
          P olicjantów
          hehe - ja nie!
      • tenmajkon Re: Kał, mocz... smacznego! 30.11.05, 00:29
        Marjusz Szczygieł pewnie sobie w brode pluje, że nie może ich zaprosić swoj
        dach - tylko patrzeć jak Drzyzga zrobi z tego dobry show.
        hehe
    • bomsey Re: Kał, mocz... smacznego! 22.11.05, 00:37
      dajcie jakiś namiar gdzie można ten filmik ściagnąc
      • johnscott Dalsze części 22.11.05, 16:52
        Ponoć są jeszcze inne części? To już dzieło!!!
        • johnscott Re: Dalsze części 22.11.05, 17:03
          A ta idiotka, co się w Interwencji wypowiadała, to chyba nie jest ze Złotowa. Niemożliwe, żeby tylu głupich młodych ludzi naraz było z tego miasta. To już epidemia...
          • cj_mani3k Re: Dalsze części 22.11.05, 17:09
            Bravo - epidemia ogarnela caly swiat.. niemozliwe... zasiejmy panike. Jak nie znasz ludzi to nie oceniaj. Mieli swoje powody. TO MOWIE JA NIEUSTRASZONY KREATOR MIKROFONOWEGO TERRORU!!! CJ_MANI3K
            • matrel Re: Dalsze części 22.11.05, 19:47
              Epidemia to może nie, ale jakaś dziwna moda nastała na naśladownictwo
              pierwowzoru z MTV. Zastanawiające jest to, że taki program dopuszczono w ogóle
              do emisji.

              Mańku, oświeć nas, jakie to szczytne pobudki kierowały tymi młodymi ludźmi. Jaki
              mieli powód, co ich skłoniło do tego czynu, jaki chcieli osiągnąć cel?
              Odpowiedz, tylko spokojnie, ok?

              Ciekawe, że przez wszystkie wcześniejsze lata, nikomu nie przyszło do głowy coś
              takiego, i mimo wszystko to co można zobaczyć w tym filmie, jest odrażające - a
              nie zabawne. Zastanawiałeś się nad tym?
              Ktoś tu napisał wcześniej, że to dla nich sposób rozrywki. No cóż, jeśli to jest
              ich rozrywką, to powinien się nimi czym prędzej zająć psychiatra, bo tarzanie
              się w krowich ekskrementach to normalne nie jest.
              Głosy o tym, że lepiej żeby robili takie coś, niż napadali na ludzi, jakoś mnie
              nie przekonują. Są inne sposoby na spożytkowanie rozpierającej młodego człowieka
              energii.
              • cj_mani3k Re: Dalsze części 22.11.05, 19:54
                MOze to podpowie niktorym osobom z wytrzeszczem oczu:

                Numer w pokrzywach

                Skaczą w krzaki, zjeżdżają z górek w koszyku sklepowym, tarzają się w pokrzywach, wkładają ręce w mrowisko – wszystko z nudów i dla zabawy. Moda na Jackass dotarła do nas z USA i wciąga coraz więcej młodych ludzi.

                - Oto szklanka białka. Teraz sobie łyknę – tak zaczyna się jeden z filmików zielonogórskich Jackassów. - Jackass to po prostu robienie z siebie głupka, to podstawa, takie pajacowanie – i już – wyjaśnia Łukasz, BoNq. Jego ulubione numery, specjalność, to skoki w krzaki i żywopłoty. Choć po gałęzi, która wbiła się w nogę, ma bliznę.
                W 1996 roku Amerykanin, niedoszły dziennikarz i aktor Johnny Knoxville wpadł na pomysł, aby przed kamerą telewizyjną wypróbować na sobie gaz łzawiący, elektryczny paralizator i broń kalibru 38. Po kilku miesiącach program „Jackass” z udziałem Knoxvilla i innych stał się hitem MTV – „jackass” znaczy tyle co osioł. Każdy odcinek prezentował nową serię zwariowanych pomysłów, jak kąpiel w nawozie, wymiotowanie jajek itp. W 2002 roku powstał pełnometrażowy film „Jackass: The Movie”. Realizacja kosztowała 5 mln dolarów, w ciągu pierwszego weekendu film zarobił 22,7 mln dolarów.
                Najpierw był lizak
                W Polsce powstaje coraz więcej jackassowych grup- w Internecie znaleźć można reprezentację niemal każdego większego miasta. BoNq przyznaje, że między Jackassami jest rywalizacja – kto zrobi coś, czego nikt jeszcze nie zrobił, wymyśli lepszy numer?
                W Zielonej Górze zaczęło się od tego, że Łukasz dostał w zeszłym roku na 18. urodziny aparat cyfrowy, którym można było nagrywać krótkie filmy. - Siedzieliśmy u kolegi, który miał takiego wielkiego lizaka, zastanawialiśmy się, co można z nim zrobić. Dostał nim prosto w twarz – wtedy uderzyło mi do głowy, że można z tego zrobić jackass – mówi Łukasz.
                Zebrało się ich sześciu. Mateusz „Robo” to brat Łukasza, najmłodszy w grupie, gimnazjalista. Siksa czyli Krzysiek jest ich kuzynem, mieszka w Nowogrodzie Bobrzańskim. Królik, też Mateusz, Grzygrzy mYrcia są kolegami z klasy Siksy i BoNq – uczą się w Zespole Szkół Ekonomicznych w klasie o profilu technik kucharz.
                Dlaczego robią jackassy? - Nudno jest, a tak przynajmniej coś się dzieje. Nie ma co ze sobą robić, to mamy jackass. Wszystko robimy dla zabawy, satysfakcji, tylko i wyłącznie – tłumaczą chórem BoNq, Siksa i Robo. Mama BoNq i Robo nie ma nic przeciwko takiemu hobby synów, nie chciałaby tylko, żeby robili naprawdę niebezpieczne rzeczy. Wszystkie filmy oglądała. - Wolę, żeby tak organizowali sobie czas, niż na przykład brali narkotyki. Może gdyby było więcej miejsc, w których młodzież mogłaby spędzać czas, jakieś kluby, boiska, nie robiliby tego – dodaje. BoNq przyznaje, że rodzice połowy z nich nic nie wiedzą.
                Na Małysza
                Do tej pory chłopaki nakręcili 160 krótkich filmików, z tego zmontowali 2 dłuższe, 11-12 minutowe filmy, trzeci jest w trakcie realizacji. Niestety, popsuł się aparat. Marzeniem jest kamera – ale niedługo możliwe, że będą mieli nawet dwie, pożyczone. Druga rzecz, na jaką czekają, to śnieg. - Nasze pomysły to tajemnica, ale kilka możemy zdradzić... Chcemy rozebrać się do slipek i zjechać na sankach z Tatrzańskiej, z samej góry. A jak będzie ciepło, pójdziemy do miasta ubrani w zimowe kurtki, czapki, szaliki i wskoczymy do fontanny koło filharmonii – opowiada BoNq. - Chciałbym jeszcze w zimie rozpędzić się rowerem i wjechać do jakiejś wody.
                Bardzo dumni są ze skoku w pokrzywy – tego nie zrobiła jeszcze żadna grupa w Polsce. BoNq zrobił „fikołka”, oczywiście w samych slipkach, Siksa biegał po pokrzywach. - Tego za żadne pieniądze już bym nie powtórzył – mówi BoNq .– Trzy noce nie mogliśmy spać, tak piekło, filmy oglądaliśmy - wspomina. - Mnie tyłek bolał po skoku „na Małysza”, jak skoczyłem z wysokiego murka. A, i głowa po taborecie – uderzyłem się mocno taboretem – mówi Siksa. Chłopaki cieszą się, że wszystko to zostało nagrane – bo jak numer fajny, to szkoda, żeby nie został uwieczniony.
                Skąd nasi lokalni Jackassi biorą pomysły? - Najwięcej wymyśliliśmy, jak Krzysiek u nas nocował, na wakacje czy na weekend – mówi BoNq. Czasem szli bez pomysłu, na przykład kiedy znaleźli karton, w którym można było z górki zjeżdżać, albo wyskakiwać ze środka i straszyć spacerujących.
                Największą przeszkodą w realizowaniu różnych szalonych pomysłów jest brak pieniędzy. Tego trochę zazdroszczą tym sławnym Jackassom z telewizji – że jeśli wymyślą numer z krokodylami, to wsiadają w samolot i lecą... Oni chcieliby np. zawinąć kogoś w bandaż i postawić gdzieś w mieście, żeby udawał mumię – i patrzeć, jak ludzie reagują. BoNq zastanawia się też nad tym, żeby podczas jazdy udawać, że zasypia i zacząć przytulać się do jakiejś starszej pani – też interesuje go, jak się ta kobieta zachowa.
                W pozytywnym znaczeniu
                Ale są też takie rzeczy, których by nie zrobili, na pewno nie przebijaliby się gwoździami, nie kaleczyli w inny sposób czy nie skakali pod autobus. Byliby w stanie zjeść smalec i popić go olejem, ale już nie zjedliby lodów polanych moczem (to zrobili amerykańscy Jackassi). - Dziewczyna by mnie potem nie chciała całować, jakby się dowiedziała, jeszcze by mnie zostawiła – wzdraga się BoNq. Dodaje, że robią tylko takie rzeczy, których nie muszą się wstydzić. W szkole zdarza się, że są rozpoznawani. Sporo wejść mają na stronę interentową, choć ta miała być początkowo tylko dla znajomych. - Tacy najgorsi to nie jesteśmy, widać to po stronach innych grup. Ale i do najlepszych trochę nam brakuje – uważa BoNq.
                Nie przejmują się opiniami innych. - Są tacy, którzy uważają, że to głupie i bez sensu, ale są i tacy, co mówią, że jesteśmy idioci ale w pozytywnym znaczeniu, robimy z siebie głupków, ale dzięki temu jest fajnie – mówią.
                Oprócz jackassa, chłopakom marzy się nakręcenie prawdziwego, pełnometrażowego filmu, dokładnie komedii podobnej do „Bułgarskiego pościgu”. Chcieliby, żeby miał co najmniej godzinę, ale zdają sobie sprawę, że sporo pracy ich czeka. - Nad scenariuszem trzeba posiedzieć, więcej ludzi będzie potrzeba... ale jak będzie kamera, to pomyślimy – uważają.
                Stronka Jackassów: www.jackasszielona.prv.pl


                Katarzyna Buchwald
                • elmek Re: Dalsze części 23.11.05, 08:55
                  > Ale są też takie rzeczy, których by nie zrobili, na pewno nie przebijaliby się
                  > gwoździami, nie kaleczyli w inny sposób czy nie skakali pod autobus. Byliby w
                  > stanie zjeść smalec i popić go olejem, ale już nie zjedliby lodów polanych
                  > moczem (to zrobili amerykańscy Jackassi). - Dziewczyna by mnie potem nie
                  > chciała całować, jakby się dowiedziała, jeszcze by mnie zostawiła – wzdraga
                  > się BoNq. Dodaje, że robią tylko takie rzeczy, których nie muszą się wstydzić.

                  Różnica polega na tym, że jak widać niektórzy mają jakiś instynkt
                  samozachowawczy a chłopcy ze Złotowa zupełnie go zatracili. Czym innym są
                  "sporty ekstremalne" a czym innym niszczenie mienia publicznego, czy uwłaczające
                  człowieczeństwu zachowania. Puszczając wodze fantazji trzeba wiedzieć, gdzie
                  postawić granicę...
                • sortex Re: Dalsze części 23.11.05, 09:16
                  cj_mani3k napisał:


                  > Numer w pokrzywach
                  >
                  > Skaczą w krzaki, zjeżdżają z górek w koszyku sklepowym, tarzają się w
                  pokrzywac
                  > h, wkładają ręce w mrowisko – wszystko z nudów i dla zabawy.


                  To wszystko pestka w Katowicach ostatnio urzadzono wyscigi samochodowe,
                  oczywiscie wjezdzajac pod prad na autostrade na pelnym gazie.

                  A od kilku juz lat modne jest przebieganie na trasach szybkiego ruchu przed
                  maska samochodu ktory jedzie z nadmierna szybkoscia.

              • tenmajkon Re: Dalsze części 30.11.05, 00:40
                Skąd wiesz, ze nie było nic takiego wcześniej w 'poprzednich latach'? Moze
                poprostu sie nie ukazało w taki sposób.
                A co do innych form spedzania czasu wolnego to może powiesz wszystkim w klasie
                co miasto oferuje [basenu nie było jak film powstawał, a i tak nie każdego na
                niego stac].
            • bomsey Re: Dalsze części 22.11.05, 21:56
              cj_mani3k podał byś namiar gdzie można ściągnąc ten filmik nie moge wypowiadac
              się na temat czegoś czego nie widziałem
              • cj_mani3k Re: Dalsze części 22.11.05, 22:02
                clips.interia.pl/stm/play.html?ver=noIE&attId=831978&type=V&ref - wersja polskatu
                • bomsey Re: Dalsze części 22.11.05, 23:08
                  dzięki jak obejże napewno napisze co o tym myśle
                  • fazarro Re: Dalsze części 23.11.05, 00:56
                    NIEUSTRASZONY KREATOR MIKROFONOWEGO TERRORU hmmmmmmmmmm coś mi to mówi :)
                    scott do tych cześci też chcesz chcesz linki?czy mamy poczekać aż znowu poprosisz?
                    matrel : oni to spożytkowali w taki sposób a moda na dziwne powielanie różnych
                    głupich i niegłupich rzeczy istnieje od zawsze.....np policja złotowska za
                    wszelką cenę chce być taka jak ta na filmach........ale zasłaniają im krzki
                    których nie ma bueheheheehehe

                    jeśli się nie myle to pozdro dla łodziaków-złotowiaków
                    • bomsey Re: Dalsze części 23.11.05, 01:07
                      fazarro gdybyś mógł to prześlij mi linki do tych części i jeżeli masz to do
                      tego 1 filmiku również z góry dziękuje
                      • elmek Re: Dalsze części 23.11.05, 10:58
                        Wiesz Bomsey, że swoim nieukrywanym zainteresowaniem przyczyniasz się do
                        powstania kolejnych takich "produkcji"?
                        • fazarro Re: Dalsze części 23.11.05, 13:09
                          bomsey nie dam ci tych linków......po cholere ci one?

                          widziałem już o co jest cała afera więc powinno wystarczyć.....
                          • bomsey Re: Dalsze części 23.11.05, 17:48
                            na codzien pracuje z trudną młodzieżą młodzi ludzie z tego filmu pochodzą jak
                            zauważyłem z tak zwanych dobrych rodzin moi podopieczni miewają różne
                            zwariowane pomysły ale do takich żeczy raczej nie posuneli by sie nigdy
                            interesuje się ponadto dziwnymi zachowaniami młodych ludzi aby poznac przyczyny
                            tego co robią i móc im w jakis sposób pomóc dojsc do emocjonalnej dojżałosci i
                            równowagi interesuje mnie więc dlaczego robia to co robią i gdzie są granice
                            ich zdrowego rozsądku
                            • cj_mani3k Re: Dalsze części 23.11.05, 22:10
                              Bomsey Bomsey... gratuluje osiagnięć w pracy!!! Widze ze bardzo dobrze znasz uczestnikow filmu! Nie wiem jak doszedles do spostrzezenia ze "ludzie z tego filmu pochodza z tak zwanych dobrych rodzin". Jezeli bita przez ojca matka, brak kasy na gaz, 8-letnie spodnie z 5 reki za 5 zeta to typowe dla tzw. dobrej rodziny to gratuluje wyobrazni a także dosw. w pracy. Jezeli tak interesujesz sie ludzkimi zachowaniami... jak to nazywasz "dziwnymi" to moze to byc dla Ciebie powazne wyzwanie dla wyznaczania zdrowego rozsadku.
                              • bomsey Re: Dalsze części 24.11.05, 00:40
                                w materiale który ogladałem padły słowa że młodziez ta pochodzi z tak zwanych
                                dobrych domów
                                • cj_mani3k Re: Dalsze części 24.11.05, 08:10
                                  czyli nie zauwazyles tylko sugerujesz sie Tym co mowia w telewizji... bardzo zle podejscie. W tak powaznym zawodzie nie ma miejsca na sugerowanie sie czyimis spostrzezeniami... nalezy poznac podmiot samemu.
                                  • fazarro Re: Dalsze części 24.11.05, 13:48
                                    jak wszyscy którzy tu piszą i AL i FUCKT i INTERWENCJA I ..... itd.

                                    nie znają ludzi, motywów, okoliczności, zamysłów ....więc bardzo łatwo oczerniać
                                    i obrażać.....
                                    a tacy z nich porządni ludzie przecież...:/
                                    • elmek Re: Dalsze części 24.11.05, 14:05
                                      A znasz powiedzenie "jak Cię widzą, tak Cię piszą"? Może chłopcy kolejną
                                      produkcję powinni poprzedzić jakąś choćby zdawkową autoprezentacją?
                                      Zrozum jedno, na negatywną ocenę ich "dzieła", przynajmniej w moim przypadku,
                                      złożyło się kilka czynników. Gdyby na filmie nie było scen niszczenia zieleni
                                      miejskiej (choć zapewne ktoś się obruszy, że żadnej zieleni niszczyć nie wolno),
                                      picia alkoholu w miejscu publicznym i "zabaw" z odchodami, to moja ocena mogła
                                      być zupełnie inna. Po prostu są pewne granice dobrego smaku, których
                                      przekraczania nie toleruję.
                                    • tenmajkon Re: Dalsze części 30.11.05, 00:49
                                      ano
                                      hehe
                                  • bomsey Re: Dalsze części 24.11.05, 14:44
                                    niestety osobiście sprawy poznac nie moge ponieważ mieszkam i pracuje we
                                    Wrocławiu nie znam tych ludzi i nie mi ich oceniac wiem natomiast jedno że
                                    zachowania ich nie można nazwac normalnym patrząc na przyjete kryteria
                                    normalności jak wynika z materiału który oglądałem cała sprawą zainteresowała
                                    się policja tak więc nie tylko chodzi tu o same " wygłupy "ale również o
                                    złamanie prawa
                                    • cj_mani3k Re: Dalsze części 24.11.05, 20:51
                                      "Zachowania ich nie mozna nazwac normalnym patrzac na przyjete kryteria
                                      normalnosci..." - oswiec mnie prosze coz to za normy i skad masz magiczna
                                      ksiege norm :). Ehh niestety taki jest swiat, sa zdania "za" oraz "przeciw",
                                      zawsze bedzie ktos komu sie cos nie podoba chociazby bylo nie wiadomo jak
                                      piekne, moze dlatego wlasnie nie ma idealow. Przynajmniej dzieki chlopakom z
                                      filmu dowiedzialo sie sporo osob ze takie krecenie filmow i hardcorowe wyglupy
                                      istnieja na swiecie i nie tylko w wielkiej Ameryce. Poznaliscie cos czego do
                                      tej pory nie znaliscie (tak wnioskuje po waszych opisach). POzdro dla
                                      wszystkich. Zycze rozwijania nadal wyobrazni i przelamywania siebie :). I tym
                                      optymistycznym akcentem koncze :).
                                      • fazarro Re: Dalsze części 25.11.05, 02:00
                                        no to sorry ale ja już nie wiem czym sie tak przejmujecie
                                        łamaniem prawa czy konsumpcją odchodów?
                                        co chwile zdania zmieniacie....
                        • tenmajkon Re: Dalsze części 30.11.05, 00:48
                          Takie produkcje bedą powstawały bez względu na to czy Bomsey bedzie sie nimi
                          interesował czy nie - oni nie robią tego dla Ciebie czy dla mnie, robią to dla
                          siebie albo jakiegokolwiek innego, znanego tylko im powodu.
                          • elmek Re: Dalsze części 30.11.05, 11:02
                            Robią to dla siebie i puszczają w internet, uhum... Ktoś z Twoich rówieśników
                            (tak sądzę) napisał, że robią to żeby "się wybić", "zostać zauważonym" i to już
                            jest bardziej prawdopodobne uzasadnienie, choć jak napisałem cel wcale nie
                            uświęca środków!
                            • tenmajkon Re: Dalsze części 05.12.05, 00:52
                              Moich rówieśników = Twoich rówieśników, bo o ile pamiętam
                              jesteśmy 'rówieśnikami' Elmo. W 'wybicie się' nie wierze, sorry. Prędzej nuda i
                              adrenalina.
                              Chciałbym wiedzieć, ile osób z pośród Was spróbowało porozmawiać z tymi
                              kolesiami. Zakaładm, że podchodzicie do tego tak jak np. POLSAT - lepiej spytać
                              kogoś.
                              • johnscott Re: Dalsze części 07.12.05, 10:39
                                No nie wiem, ja bym się chyba brzydził z nimi rozmawiać. Komuś co się tarza w g... a w dodatku je zjada... - rekę podać nie wypada.
                                Tak nawet ze względów czysto higienicznych.
                                • madame4 Re: Dalsze części 07.12.05, 19:03
                                  No ładnie ładnie johnscott....Tylko czy aby masz pewność, ze osoba której
                                  codziennie podajesz rękę, nie tarza się w odchodach czy tez ich nie konsumuje,
                                  np. stosujac np. urynoterapię (www.zb.eco.pl/zb/57/urynoter.htm) albo
                                  kochając sie z partnerką troche inaczej (fetyszyzm) ??? zastanów sie więc
                                  dobrze co mówisz......
                                  Wielu rzeczy nie wiemy, a z góry uprzedzamy sie do tych, którzy zostali
                                  przyłapani na gorącym uczynku......
                                  "kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień...."
                                  • johnscott Re: Dalsze części 07.12.05, 21:49
                                    Piszesz tak, jakby to co oni robili, robili wszyscy. Mimo wszystko zjadanie g..., picie moczu prosto z cewki moczowej... wybacz.
                                    • madame4 Re: Dalsze części 07.12.05, 23:53
                                      Nie, wcale tak nie piszę, ale chciałam ci powiedziec, że niekoniecznie tylko ci
                                      wytknięci przez media palcami należa do tych, którym bys ręki nie podał, a byc
                                      moze przez nieswiadomośc podajesz i wszysko gra......i żyjesz
                                      • fazarro Re: Dalsze części 08.12.05, 00:36
                                        Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal....hahahahahahahaha
                                        ciekawe kto zmieniał albo będzie zmieniał pieluchy twojemu dziecku scott?
                                        buehehehe........płytko raczej ale dosadnie :P
                                        • johnscott Osiągnąłeś dno... 08.12.05, 12:59
                                          i siedem metrów mułu. Jesteś jednym z nich.
                                          • elmek Re: Osiągnąłeś dno... 08.12.05, 13:41
                                            Cała ta fekalna wymiana zdań do niczego nie prowadzi. Zluzujcie bo zaczniecie
                                            sobie do gardeł skakać...
                                            • johnscott Re: Osiągnąłeś dno... 10.12.05, 20:14
                                              Elmek, jak można sobie z kimś takim jak fazzaro do gardeł skakać, to pozoom duzo niższy, gdzieś na wysokości 1 metra.
                                              Bye!
                                              • fazarro Re: Osiągnąłeś dno... 10.12.05, 23:29
                                                Scott:Niegodzien poziomem swych wypowiedzi kłaniam się u twych stóp i proszę o
                                                przebaczenie.
                                                P.S
                                                Swoimi za to pokazujesz poziom mistrzowski.....tylko pozazdrościć.
                                                Bez obrazy....ale mało rozumny z ciebie gość.
                                                Pozdrawiam!
                                                • madziaraplotkara Re: Osiągnąłeś dno... 11.12.05, 23:13
                                                  chlopcy jestescie slodcy w swej koguciej zadziornosci :)
                                          • fazarro Re: Osiągnąłeś dno... 08.12.05, 14:20
                                            :D
                                        • johnscott Przyczyna 12.12.05, 13:52
                                          Tylko dlatego obrzydł mi Fazzaro do reszty,porównywanie przebierania dziecka do wyczynów niejakiego Szwedzika czy KK to przejaw wysokiego IQ.

                                          • fazarro Re: Przyczyna 12.12.05, 16:08
                                            rzeczywiście....gdyby twoja jakże przeogromna inteligencja pozwalała ci na
                                            czytanie postów do końca ze zrozumieniem ich nie pisałbyś takich bzdur...i nie
                                            mówię tu tylko o czytanie moich jakże mało inteligentnych i sięgających dna
                                            postów....
                                            • kubek4 Re: Przyczyna 02.02.06, 11:29
                                              Nareszcie dotarl do mnie kanalami ten film i po obejrzeniu doszedlem do
                                              wniosku, ze Aktualnosci Lokalane nie maja nic innego do roboty jak ubijanie
                                              piany.
                                              Poza tym autor artykulu pan Zakrzewski nie zdaje sobie sprawy z tego jaka
                                              krzywde wyrzadza rodzicom i ich dzieciom.
                                              Stawiajac bohaterow filmu w takim swietle jak ta "kuchenna psychologia" to jest
                                              wiekszy skandal niz to co zobaczylem w filmie.
                                              To co pisze pan Zakrzewski to nic innego jak moralnosc pani Dulskiej w wydaniu
                                              AL!
                                              • galicjanka1 Re: Przyczyna 02.02.06, 20:18
                                                Tak się składa, że główni bohaterzy filmu to "duże dzieci" i to nie tylko jeżeli
                                                chodzi o wiek. Po prosu przerośnięci przedszkolacy i tyle. Rodziców szkoda, to
                                                prawda, niektórzy do dziś chodzą ze spuszczonymi głowami.
                                                • fazarro Re: Przyczyna 02.02.06, 23:40
                                                  może czytali ten wątek?
                                                  A jeżeli chodzi o AL to już dawno mówiłem że chcą być przynajmniej tacy jak
                                                  "Fucked" czy inne brukowce.....nie mają o czym pisać więc niedługo może i na
                                                  szczęście będą w nich tylko same reklamy?
                                                  • kubek4 Re: OHYDA 03.02.06, 10:13
                                                    OHYDA - jaka Zlotow zobaczyl - to byla strona tytulowa 9.11. AL.
                                                    Te tytul mial spowodowac znikniecie zwiekszonego nakladu i pewnie tak bylo za
                                                    jedyne 2.50 mogl sie kazdy dowiedziec jaka ohyde zobaczyl Zlotow.
                                                    Czy tak bylo naprawde?
                                                    Kto w Zlotowie widzial ta plyte z filmem?
                                                    Pierwsze chyba AL i natychmiast nadaly uczestnikom filmu przydomek "kalojady"!
                                                    Czytajac wtedy to wydanie odnioslem wrazenie ze Szanowna Redakcja AL osobiscie
                                                    ma wielka przyjemnosc mieszania g..nach!
                                                    Co teraz zdecydowanie moge powiedziec po obejrzeniu filmu.

                                                    Czy zamiast podtytulow "czy jestescie jeszcze normalni" nie mozna bylo sie
                                                    zastanowic w tytule DLACZEGO?

                                                  • kasiaszmidt Re: Przyczyna 03.02.06, 10:17
                                                    Sam mówiłeś w Nonie, że dałeś tam życzenia dla babci Janki z okazji Dnia Babci.
                                                    W brukowcu, Fazzaro? Miej szacunek dla samego siebie..
                                                  • fazarro Re: Przyczyna 03.02.06, 13:25
                                                    jakbym mógł postawić jej bilboard przed oknem to zrobiłbym to !!!
                                                    ha! ale nie stać mnie na to! A jeśli chodzi o FUCKED i AL? Dalej podtrzymuję
                                                    swoje słowa.
                                                    A jakbym miał babcie Kasię to babci Kasi też złożłbym jej takie życzenia.

                                                    P.S ukazały się! gdyby nie ponad dwudziesto minutowe poszukawia z lupą babcia
                                                    nigdy by ich nie znalazła......
                                                    P.P.S. nie kojarze Cie....:/Rzuc jakies wskazowki na PM :D
                                                  • fazarro Re: Przyczyna 03.02.06, 13:37
                                                    AHA! jeszcze jedno!
                                                    Jak masz możliwość do sprawdź kto składał te życzenia.
                                                  • kasiaszmidt Re: Przyczyna 03.02.06, 21:56
                                                    Tak tylko sobie pomyślałam, jak to blondynka... że coś nie tak, to chyba hipokryzja, Mr Fazzaro? Ja tam wiem, że tu ludzie dużo piszą o tej gazecie, ale kiedy przychodzi co do czego, to udają niewinne baranki. A gdyby prasa powiatu złotowskiego miała opierać się tylko o Tygodnik Nowy lub Tygodnik Pilski, to byłoby super, cool. Dlaczego ta cała ferajna anty nie wyda własnej gazety? Ja bardzo chętnie przeczytam, porównam. A anonimy na forum? To tylko anonimy, czyli szeroko pojęte tchórzostwo...
                                                    Sorry, nie chciałam nikogo urazić. Wiem tylko że w gazecie, odbiegając od AL, autor dopierdal... komuś, podpisuje się. Tu nie.
                                                    Wiesz, tak Kasi, jak Szmidtów jest dużo. I jest ok, ginę w tłumie! A jeśli kiedyś komuś tu dowalę, wyzwij mnie od tchórzy i hipokrytów!!!
                                                  • fazarro Re: Przyczyna 03.02.06, 22:56
                                                    czy to znaczy ze jak cos bede krytykowal to mam zrobic to samo na moj sposob?
                                                    chyba mam prawo cos krytykowac no nie?
                                                    a jeśli giniesz w tłumie to twoja zasługa......jak widać mnie coniektórzy
                                                    rozpoznają :P
                                                    może i hipokryzja....ja to raczej odbieram jako brak innych możliwości bo pomysł
                                                    z życzeniami mi się podoba.
                                                    A jeśli myślisz że w AL autorzy nie dopier..... i nie popisują się to znaczy że
                                                    bardzo je czytasz....albo czytasz bez zrozumienia.
                                                  • artekb1 Re: Przyczyna 06.02.06, 14:25
                                                    Kasiu!
                                                    Widac ze jestes nowa i nie kumasz o co poszlo.
                                                    To ja bylem jednym z oponetow ktorzy zaczeli slac listy do redakcjio AL.
                                                    Nie dlatego, ze im zazdroszce "piora" lecz na znak protestu.
                                                    Poniewaz w rubryce "listy do redakcji al" ukazywaly sie sfalszowane wypowiedzi
                                                    czytelnikow, komentarze do wyjetych z kontekstu zdan - tak by osmieszyc
                                                    piszacego albo tylko laurki wielbicieli AL...


                                                  • fazarro Re: Przyczyna 06.02.06, 15:39
                                                    chyba zgineła w tłumie.........what a pitty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka