11.03.07, 20:54
W jednym z pokoi akademika studenci wciaz wznosza toast:
- Za Janka, zeby zdal!
W pewnym momencie do pokoju wchodzi Janek. Koledzy krzycza:
- I co, Janek, zdales?
- Zdalem, zdalem. Tylko jednej nie przyjêli, bo miala szyjkê obita.
Obserwuj wątek
    • tanges1 Re: Dowcip 11.03.07, 21:23
      Ubawiłam sie jak norka. Mam pozrywane boki.Nie wiem czy wybuchy spazmatycznego
      śmiechu ustąpią mi do rana bo mam spotkanie z komornikiem.
      Boję się, że jak zobaczy mnie w takim stanie to nie będzie miał litości i
      zlicytuje moje długi bo tylko to mam jeszcze do zabrania.
    • wapiszon Re: Dowcip 14.03.07, 20:12
      Dowcip stary jak świat,może byś się trochę wysilił?
      • klaker Re: Dowcip 16.03.07, 16:39
        moze ty sie troche wysil i napisz cos smiesznego.psa juz znalazles?
    • qdlinski Inny dowcip a może anegdotka, no wierszyk ot: 27.03.07, 22:54
      puste gesty, puste słowa,
      puste serce, pusta mowa,
      puste, choć zacięte usta,
      pusty wzrok i głowa pusta,
      pusty program i projekty,
      do cna pustych stek inwektyw,
      pusty jazgot, próżne żale,
      krzyk, co treści nie ma wcale,
      puste groźby, puste miny,
      wielkie morze próżnej śliny,
      puste hasła, obietnice,
      wszystko puste - poza picem!
      Słowem zero, nicość, próżnia -
      tym się w świecie Tusk wyróżnia.
    • klaker Re: Dowcip 29.03.07, 12:51
      Siedzi pijany facet w barze i patrzy na wiatrak. W pewnej chwili pijak zwraca
      się do barmana:
      - Patrz pan, jak ten czas zapierdala
      • legalna-blondynka Re: Dowcip 29.03.07, 21:44
        Wiecie dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie? Aby brunetki mogły je
        zapamiętać, a mężczyźni zrozumieć.....:)
        • klaker Re: Dowcip 30.03.07, 12:40
          Jak umieraja komórki mózgowe blondynki?
          - Samotnie.
          * * *
          - Jak siê nazywa blondynka majaca 2 komórki mózgowe?
          - W ciazy.
          * * *
          - Jak nazywa siê zjawisko farbowania w³osów blondynki na ciemny kolor?
          - Sztuczna inteligencja.
          * * *
          - Jak siê nazywa blondynka posiadaj¹ca jedn¹ pó³kulê mózgow¹?
          - Obdarowana.
          * * *
          - Jak spowodowaæ, by oczy blondynki zalœni³y blaskiem?
          - Zaœwieciæ latark¹ w ucho.
          * * *
          - Dlaczego blondynkom nie przys³uguje przerwa na kawê w pracy?
          - Poniewa¿ jest to nieop³acalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczaæ do
          zawodu.
          * * *
          - Po czym mo¿na poznaæ, ¿e blondynka u¿ywa³a komputera?
          - Po œladach korektora na monitorze.
          * * *
          - Dlaczego blondynki nie lubi¹ oran¿ady w proszku?
          - Bo nie wiedz¹, jak wlaæ pó³ litra wody do tej ma³ej torebeczki.
          * * *
          - Dlaczego blondynki nie jedz¹ ogórków konserwowych?
          - Bo nie mog¹ wsadziæ g³owy do s³oika.
          * * *
          - Ile blondynek potrzeba do wymiany ¿arówki?
          - Dwóch. Jedna do przytrzymania puszki Pepsi, a druga krzyczy:
          - Taaaaato!
          * * *
          - Co mówi blondynka, która urodzi³a dziecko?
          - Ojej, to naprawdê moje?
          * * *
          - Po co blondynka wspina siê na szklany mur?
          - Aby zobaczyæ, co jest po drugiej stronie.
          * * *
          - Co zrobiæ, gdy blondynka rzuci w ciebie granatem?
          - Z³apaæ, wyci¹gn¹æ zawleczkê, odrzuciæ!
          * * *
          - Jeœli blondynka i brunetka wypadn¹ razem z okna wie¿owca, to która szybciej
          spadnie?
          - Brunetka. Blondynka parê razy zatrzyma siê, by spytaæ o drogê.
          * * *
          - Jaka jest ró¿nica miêdzy m¹dr¹ blondynk¹ a Yeti?
          - Parê osób widzia³o Yeti.
          * * *
          - Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesi¹c?
          - Poniewa¿ na opakowaniu napisano: "do 20kg"
          * * *
          - Jak blondynka usi³owa³a zabiæ ptaka?
          - Rzuci³a go w przepaœæ.
          * * *
          - Jak blondynka zabija rybê?
          - Topi j¹.
          * * *
          - Dlaczego blondynka cieszy siê, ¿e u³o¿y³a puzzle w 4 miesi¹ce?
          - Poniewa¿ na pude³ku napisano: "od 2 do 5 lat"!
          * * *
          - Jak zapewniæ rozrywkê blondynce na wiele godzin?
          - Wystarczy napisaæ "proszê odwróciæ" po obu stronach kartki.
          * * *
          - Jak nazwaæ szkielet blondynki, stoj¹cy w szafie?
          - Mistrzyni zesz³orocznej zabawy w chowanego.
          * * *
          - Co powie blondynka, któr¹ poprosisz o kontrolê dzia³ania kierunkowskazu?
          - Dzia³a. Nie dzia³a. Dzia³a. Nie dzia³a. Dzia³a. Nie dzia³a.
          * * *
          - Jak nazwaæ blondynkê w szkole wy¿szej?
          - GoϾ.
          * * *
          - Czy s³ysza³eœ przypowieœæ o blond-wilku, który wpad³ we wnyki k³usownika?
          - Odgryz³ sobie trzy nogi i nadal by³ uwiêziony.
          * * *
          - Czy s³ysza³eœ o blondynce, która wystrzeli³a w powietrze? - Chybi³a.
          * * *
          Brunetka i blondynka id¹ przez park. Brunetka nagle mówi:
          - Och, popatrz na tego biednego zdech³ego ptaszka!
          Blondynka spojrza³a w niebo i spyta³a:
          - Gdzie?
          * * *
          Policjant zatrzymuje blondynkê jad¹c¹ pod pr¹d ulic¹ jednokierunkow¹.
          - Czy pani wie, gdzie pani jedzie?
          - Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie by³o, to muszê byæ solidnie spóŸniona,
          bo wszyscy ju¿ wracaj¹!
          * * *
          Brunetka, ruda i blondynka za³o¿y³y siê, ¿e przep³yn¹ 20 kilometrów z wyspy na
          brzeg l¹du. Brunetka przep³ynê³a 5 km, straci³a si³y i utopi³a siê. Ruda
          przep³ynê³a 5 km, 10 km, straci³a si³y i utopi³a siê. Blondynka przep³ynê³a 5
          km, 10 km, 15 km 19.5 km, po czym stwierdzi³a, ¿e nie ma si³y p³yn¹æ dalej,
          wiêc wróci³a na wyspê.
          * * *
          - Dlaczego blondynkom nie powierza siê stanowiska windziarza?
          - Bo nie mog¹ zapamiêtaæ trasy.
          * * *
          - Jak zginê³a blondynka pij¹ca mleko?
          - Krowa usiad³a.
          * * *
          - Po czym poznaæ, ¿e blondynka pisze fantastykê?
          - Ma ksi¹¿eczkê czekow¹.
          * * *
          - Po czym poznaæ, ¿e faks zosta³ wys³any przez blondynkê?
          - Jest na nim znaczek pocztowy.
          * * *
          - Dlaczego blondynki nie potrafi¹ podwoiæ proporcji w przepisie kuchennym?
          - Bo nie mog¹ rozgrzaæ pieca do 500 stopni.
          * * *
          - Jakie s¹ najgorsze cztery lata w ¿yciu blondynki?
          - Ósma klasa.
          * * *
          - Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkoœci groszku?
          - Bo puchnie w nocy.
          * * *
          Blondynka idzie ulic¹ ze œwini¹ pod pach¹. Przechodzieñ pyta:
          - Sk¹d j¹ masz?
          Œwinia odpowiada:
          - Wygra³am na loterii.
          * * *
          - Dlaczego blondynki nie lubi¹ dra¿etek M&M?
          - Bo trudno siê je obiera.
          * * *
          - Jaka jest idealna blondynka?
          - Metr wzrostu, bez zêbów i p³aska g³owa do postawienia kufla z piwem.
          * * *
          - Po czym poznaæ, ¿e blondynka gra³a w gry komputerowe?
          - Po œladach szminki na joysticku.
          * * *
          - Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?
          - Szuka pochy³ego jeziora.
          * * *
          - Dlaczego jak jest zimno, to blondynki stoj¹ w k¹cie?
          - Bo tam jest 90 stopni.
          * * *
          - Dlaczego blondynki, gdy id¹ do ubikacji zabieraj¹ ze sob¹ suche bu³ki?
          - Bo lubi¹ karmiæ WC kaczki.
          * * *
          - Dlaczego UFO nie porywa blondynek?
          - Bo porywaj¹ tylko istoty inteligentne.
          * * *
          Siedz¹ dwie blondynki w barze i zamówi³y butelkê Coli. Jedna z blondynek
          odkrêci³a butelkê i zaczyna wlewaæ j¹ do szklanki odwróconej do góry dnem.
          Leje, leje i leje, a¿ w koñcu mówi do drugiej blondynki:
          - Ej z t¹ szklank¹ jest coœ nie tak.
          - Jak to, poka¿.
          Druga blondynka robi dok³adnie to samo co pierwsza, ale po chwili stwierdza:
          - Pewnie, ¿e z t¹ szklank¹ jest coœ nie tak - ona nie ma dna.
          * * *
          - Dlaczego blondynki wszêdzie chodz¹ z psem?
          - Bo co dwie g³owy to nie jedna.
          * * *
          - Dlaczego jak siê strzeli blondynce w g³owê, to umiera dopiero po 5 minutach?
          - Bo kula szuka mózgu.
          * * *
          Mówi jeden rekin do drugiego:
          - Ale mia³em dzisiaj wy¿erkê, uton¹³ statek pasa¿erski.
          - Ja ju¿ siê na taki numer nie nabiorê - raz trafi³em na blondynkê, a ta
          mia³a tak pust¹ g³owê, ¿e przez tydzieñ nie mog³em siê zanurzyæ.
          * * *
          - Dlaczego blondynka biega naoko³o wanny?
          - Bo nie mo¿e znaleŸæ wejœcia.
          * * *
          - Jak blondynka sprawdza czy woda do k¹pieli dla niemowlaka ma opowiedni¹
          temperaturê?
          - Wk³ada dziecko g³ow¹ do wody. Gdy bia³ko w ga³kach ocznych dziecka siê
          zetnie, to znaczy, ¿e woda jest za gor¹ca.
          * * *
          - Dlaczego mózg blondynki jest cenniejszy ni¿ mózg brunetki?
          - Bo
          • klaker Re: Znaczenie imion męskich 03.11.07, 20:58
            Adam - nudny i ma małego
            Adrian - zazwyczaj krępy i ogląda kreskówki
            Albert - uroczy i śmieszny, ale pedał
            Aleksander - ładnie i mądrze mówi, łasy na łapówki
            Alfons - o ku..!
            Alfred - onanista
            Andrzej - wie, co dobre w życiu, jada Wieprzmaki
            Anatol - od urodzenia łysy i w pinglach, szuja
            Arkadiusz - myśli, że wszyscy go lubią, a jest na odwrót
            Arnold - mięczak i ciota
            Artur - koleżeński, sympatyczny, pomaga innym, totalny frajer
            Benedykt - lamus okropny, pewnie ksiądz
            Błażej - dziecinny i nudny, jeździ maluchem
            Bogdan - typowy Polaczek - lubi wypić i dać komuś po mordzie
            Bogusław - twardy sku..el, dupy się do niego kleją
            Bronisław - lamus
            Cezary - wku..ający i dziecinny, ma głupie imię
            Czesław - inteligentny typ, fajnie mieć go za kumpla, jak już się
            przyzwyczaisz do tego ch..owego imienia
            Daniel - uroczy gość, sypia tylko z facetami
            Darek- dealuje narkotykami i nosi kradzione ubrania
            Dominik - grubas, który ciągle je cukierki i czekoladę, sra w kiblu
            Edward - chciałby dużo poru.., ale mu się nie uda, bo jest
            frajerem
            Eugeniusz - wstydliwy
            Ernest - pociągający na pierwszy rzut oka, ale straszna ciota
            Eryk - marszczy freda regularnie
            Feliks - chodzi na dziwki i ma wielkiego pytona
            Filip - cichy gość, ciągle tnie na komputerze
            Franek - cichy i śmieszny, łatwo się uzależnia od narkotyków
            Fryderyk - IQ 80, ciągle siedzi na siłowni, jada śniadanie w
            McDonalds
            Gabriel - wariat, strasznie pobożny
            Grzegorz - pocieszny i pogodny, mieszka na wsi (idzie Grześ przez
            wieś)
            Hilary - lubi dupy z małymi cyckami i chodzi w pinglach
            Henryk - szlachetny i cnotliwy, ma słabość do najtańszych jaboli
            Ignacy - rzadkie imię i zacne, inteligentny typ, pedofil
            Idelfons - bez komentarza
            Jacek - wstydliwy i spokojny, śmierdzą mu nogi
            Jan - samotnik, lubi torturować zwierzęta
            Jarek - spokojny gość, dobry kumpel, lubi poru.. starsze panie
            Jeremi - chuligan i ćpun
            Joachim - żyd jak z Kuriera wycięty
            Kacper - bardzo seksowny i mega-pozer
            Karol - spoko kumpel, świetnie gra w piłkę
            Kazimierz - lubi poru.., ale niestety dziewczyny mają go za
            przypała
            Klemens - czytaj "frajer"
            Konrad - każdemu może skopać dupę
            Kuba - Kuba też
            Lech - bucowaty wąszacz
            Leon - łysy i pedał
            Leszek - stale i wytrwale dąży do sukcesu, pracowity, ma słabość do
            dzieci
            Lucjan - panienka przebrana za chłopaka
            Łukasz - geniusz komputerowy, fałszywy tatuaż
            Maciej - spokojny i poważny, pierdzi przy paniach
            Marek - cichy i grzeczny, ale jak się najebie, to wszystko
            rozpie..
            Marcin - przystojny i elokwentny, często ostrzy sobie Pinokia
            Marian - szarmancki, dowcipny, w nocy lubi wyjąć sąsiadowi kwara z
            samochodu
            Mariusz - ma miłą mamę i kolekcję dmuchanych lalek do dymania
            Mateusz - usportowiony, silny, szybki, pedał
            Maurycy - lubi strzelić minetę
            Michał - przystojny, ale straszna sknera
            Mieczysław - jeździ kradzioną furą i wali w mordę (także dziewczyny)
            Mikołaj - wieczny myśliwy, nigdy nie rucha
            Mirosław - dresiarz z przedmieścia, ciągle na..y
            Miłosz - strasznie miły gość, ale nigdy sobie nie poruchał i pewnie
            nie porucha
            Norbert - czytaj "bloker"
            Oskar - dobre imię dla psa
            Olgierd - miły i uczuciowy, wyruchałby ci siostrę
            Pankracy - nikt się tak nie nazywa, ten wyraz znalazł się tu przez
            pomyłkę
            Patryk - bardzo chciałby sobie poru.., więc ciągle pokazuje obcym
            ludziom fiuta
            Paweł - mądry i przystojny, dużo rucha i opowiada potem kumplom
            Piotr - spokojny i miły, dzieczyny przy nim zawsze czują się jak
            dziewice
            Przemysław - pyskaty sku..el, nigdy się nie zamyka
            Radek - zimny sku..el wśród kumpli, pantofel dal dziewczyn
            Rafał - wysoki, przystojny, dobrze zaraboa i wszystko wydaje na
            dziwki
            Roman - arogancki buc, kiepski w łóżku a myśli, że jest ogierem
            Rudolf - ma rodziców w Niemczech i pałę z matematyki
            Ryszard - równy chłop i dobry kumpel, nieźle potrfi się na..
            Sebastian - ma małe jajca i żadnych przyjaciół
            Sergiusz - spokojny i miły, mamisynek, rucha tylko "na zwierzaka"
            Seweryn - szuja
            Sławek - barman, który więcej wypija, niż serwuje i oszukuje w
            rachunkach
            Stanisław - przystojny, światowy, dużo podrużuje, mało rucha
            Sylwester - lubi poru.., ale raz do roku
            Szymon - śmierdzący kudłacz, zawsze wisi kumplom kasę
            Tadeusz - wesoły, pogodny, mięczak
            Teodor - ma myśli samobujcze
            Tomasz - dużo imprezuje, zna mnóstwo ludzi i wszyskim wisi kasę
            Tycjan - wysoki i inteligentny, oszwabi cię i nawet się nie
            połapiesz
            Tytus - trochę sku..el, ale dupy go lubią
            Waldek - zarozumiały i obrażalski, ciągle siedzi w kryminale
            Wiktor - Rusek, jak się patrzy
            Wilhelm - myśli, że zdobędzie wszystkie dupy, a nigdy nie porucha
            Włodek - patrz Zenek
            Wojciech - cicha woda, duży pyton
            Zbyszek - słodki i potulny, pedał
            Zdzisek - cichy, z wąsem, mieszka w małym miasteczku
            Zenek - cieciu
            Zygmunt - lubi wypić browara lub dziesięć (browarów)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka