Dodaj do ulubionych

Co jest w Pile?

08.10.03, 15:41
Jutro będę tam w delegacji. Co można ciekawego tam zrobić? Gdzie zjeść?
Obserwuj wątek
    • catoo Re: Co jest w Pile? 17.11.03, 18:32
      w Pile to nic nie ma
      sam widzisz
      • pienkowski_maciej Re: Co jest w Pile? 07.12.03, 21:11
        Śmierdzi ziemniaczanką i Stokłosą
    • ny4 Re: Co jest w Pile? 11.12.03, 17:30
      Poseł Skowyra – kruczek prawny?

      Podczas posiedzenia Sejmu rozpatrującego wniosek o uchylenie immunitetu
      poselskiego posłowi J. Skowyrze zabrał głos sam zainteresowany. W swoim
      wystąpieniu poseł dowodził, że jako poseł może dokonywać czynów zabronionych
      prawem , a próba pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej jest naruszeniem
      jego dóbr osobistych a zwłaszcza wolności. Prokuratura wnioskując o
      pozbawienie go immunitetu poselskiego działała mechanicznie i w sposób
      zastraszający posłów niszcząc instytucję immunitetu poselskiego. Akta jego
      sprawy zamknięte są w sejfie i nie miał on do nich dostępu, przez co został
      pozbawiony prawa do obrony. Uznał,że nie ma podstaw prawnych do pociągnięcia
      go do odpowiedzialności. A może miał w tym przypadku rację skoro jest
      nieodpowiedzialny to jak można pociągać go do odpowiedzialności. Jak można
      akta zamykać w sejfie, nie przedkładając ich panu posłowi do wglądu i oceny?
      Jak można straszyć posła jakimiś aktami i odpowiedzialnością za przestępstwa?
      Do zarzutów poseł odniósł się jak zaznaczył na podstawie własnego śledztwa.
      W tym odniesieniu się w pierwszej kolejności zaatakował zawiadamiającego
      przestępstwie, który nie miał legitymacji do zgłoszenia organom ścigania. Kto
      ma taką legitymację a kto jej nie ma poseł nie wyjaśnił . Nie zrobił nic -jak
      wyjaśnił – w zakresie , w którym przedstawiono mu zarzuty. Zapewne nie miał
      możliwości zniszczenia akt które były zamknięte w sejfie. Uznał doniesienie za
      instrumentalne nie wskazując, na czym ta instrumentalizacja ma polegać. Za to
      obszernie i powołując się obficie na Konstytucję przedstawił swoje wnioski
      dowodowe. Zakwestionował opinię biegłego wskazującą , że to właśnie on składał
      podpisy i wpisywał osoby na listy popierających go w wyborach, twierdząc , że
      biegły nie jest biegłym bo nie ma go na liście biegłych. A może poseł pomylił
      biegłych z biegaczami ? Wokół sprawy zrobiono szum medialny – i to jest drugi
      wniosek dowodowy – pana posła. Inne wnioski dowodowe pana posła to :
      oświadczenie osobiste, że nie zbierał żadnych podpisów, nie przepisywał list
      wyborczych i nie podpisywał za wyborców, a zawiadomienie o przestępstwie
      zostało sfałszowane i podpisane przez osobę nie uprawnioną i nie upoważnioną .
      Miał chyba na myśli to , że osobiście nikogo nie upoważnił do złożenia
      zawiadomienia o przestępstwie W dalszej kolejności pan poseł był uprzejmy
      wykazać że prokuratorzy prowadzący sprawę włącznie z Prokuratorem Krajowym to
      półgłówki mówiąc bardzo delikatnie. Okręgowa Komisja Wyborcza w Pile i jej
      członkowie nie przewyższają poziomem intelektualnym i profesjonalnym
      prokuratorów. Oskarżył PWN (Polska Wspólnota Narodowa) która jako Komitet
      Wyborczy fałszowała listy i podłożyła je potem panu posłowi przy powszechnej
      aprobacie OKW, Prokuratury i Policji. Zdaniem posła dokonano manipulacji a
      dowody zebrane są „śmiechu warte”. Przy okazji naruszona została ustawa o
      ochronie danych osobowych, ponieważ Policja pokazywała listy podczas
      przesłuchiwania świadków tym osobom.. Zdaniem posła Skowyry przestępstwa
      popełnili Prokuratorzy , Okręgowa Komisja Wyborcza w Pile i PKN. Po tak
      skonstruowanym ataku poseł uznał, że cała sprawa to „zaplanowana inwigilacja
      LPR” i zemsta polityczna za złożenie około 90 doniesień do organów ścigania o
      przestępczej działalności różnych osób w tym także kryminalnych kontaktów
      prokuratorów z przestępcami. Na zakończenie pan poseł zaapelował do sejmowych
      kolegów aby „nie byli Piłatami”.
      Przysłuchując się temu wystąpieniu i użytym argumentom to klasyczny przykład
      linii obrony poprzez atak na skarżącego i oskarżającego jakże znany z polskich
      sal sądowych i głośnych procesów gangsterów . A z przykro, że pan poseł z tak
      zacnego grona nie stawiał się dwukrotnie na Komisji Etyki Poselskiej z”
      powodów chorobowych” trwających ponad 2 m-ce, nie wspomniał o tym, że chce
      wyjaśnić sprawę i zrzeka się immunitetu. Jakże to niskie , jak żenujące kiedy
      ci co stanowią prawo przyjmują postawę „Kalego”gdy dotyczy to ich samych.
      • kicior99 Re: Co jest w Pile? 16.12.03, 16:46
        nie wiem co chcesz powiedziec, tekst jest dla mnie niezbyt zrozumialy. Wiem
        jedno - znalazlem sie na liscie wyborczej p. Skowyry wbrew moim intencjom
        (podpisalem liste tylko Unii Wolnosci) i dla mnie Skowyra popelnil oczywiste
        przestepstwo
    • sudakm Re: Co jest w Pile? 23.01.04, 10:38
      Piła to ładne miasto,ale jeśli chodzi o rozrywkę to jest nędza.\
      Brak fajnych pubów,dobrego kina o teatrze zapomnijcie.
      Natomiast oprócz pizzy to tutaj sie nic nie je!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka