Dodaj do ulubionych

pranie muliny

23.04.15, 19:47
Bardzo proszę o pomoc , nie wiem co mam zrobić , pierwszy raz mam taki problem. W zestawie do haftowania firmy Janlynn w instrukcji ( w jęz. angielskim) przeczytałam, że kolory mulin nie są trwale i przed wyszywaniem należy je rozdzielić , wyprać w delikatnym środku myjącym i wysuszyć a potem wyszywać !? Wyszywam od wielu lat i nigdy tego nie robiłam, co prawda nigdy też nie przeczytałam instrukcji bo i po co, skoro wiem co i jak ? Nie wiem co o tym myśleć, prać czy nie?
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: pranie muliny 23.04.15, 22:24
      Sprawdziłam, faktycznie jest taki wpis o praniu muliny w zestawach firmy Janlynn ale to jest jedna z tych instrukcji których a) nikt nie czyta b) nikt się do nich nie stosuje wink
      Haftuję od 50 lat i nie zawsze były to drogie markowe muliny i nigdy dotąd nie prałam nici przed haftowaniem. Natomiast wszystkie moje hafty piorę po zakończeniu i to piorę dwufazowo, najpierw namaczam żeby pozbyć się linii pomocniczych a później w specjalnym woreczku wrzucam razem z białym praniem do pralki. I nigdy nic mi nie zafarbowało. I wcale nie jestem pewna czy to zasługa chusteczek separujących.

      Sprawdziłam instrukcje przy oryginalnych wzorach innych firm i nigdzie nikt nie pisze o praniu nici. Coś mi się wydaje że te instrukcje piszą hafciarscy ignoranci. Czy któraś z nas zaczyna haft od najbardziej środkowego krzyżyka?

      Ja tam bym się nie przejmowała instrukcją. Haftując od lat prawie wyłącznie muliną DMC i Dimension nigdy nic mi nie puściło farby.
    • golanna Re: pranie muliny 24.04.15, 11:02
      dziękuję za odpowiedź. Też piorę haft dopiero po skończeniu i nigdy nic nie zafarbowało, ale zestaw Janlynn mam pierwszy raz i sama nie wiem co mnie podkusiło, żeby przeczytać instrukcję smile . Jeszcze raz dziękuję >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka