Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Samo życie :(

    IP: *.icpnet.pl 01.12.06, 16:32
    Tak sobie przeglądam ogłoszenia, tak sobie patrzę w reklamy TV, tak sobie oglądam różne portale i czytam ogłoszenia, czytam i czytam i...... doszedłem tutaj by wylać to szambo.

    Lat 35, średnie bez matury na podbudowie ZSZ - zawód elektronik, kursy Microsoftu + programowanie w php, sklad stron, doskonala znajomosc sprzetu komputerowego, sieci, transmisji danych itp, itd - zakres wiedzy na załóżmy średnim poziomie, jednakże ciut wyższym niż przeciętny użytkownik, prawo jazdy kat. B, "miła aparycja i ładny" :) tembr głosu (oczywiście jak dla mnie), przepracowane ponad 12 lat w róznych firmach + 4 lata własnej działalności + tzw. stały KIZ II (sprzed 16 roku życia - narząd ruchu). Ładnie napisane CV i list motywacyjny, świadectwa pracy, wzorowe opinie od byłych pracodawców.
    Na rozmowach kwalifikacyjnych przegląd dokumentacji, oczekiwania finansowe, gatki szmatki i inne pierdoły związane z rekrutacją. Tygodniowe oczekiwanie i jest, ma Pan pracę, jako jedyny załapał się Pan na ten etat. Spełnia Pan nasze wymagania. Zapraszamy do firmy – jeszcze tylko lekarz i już można podpisać umowę – A na umowie 900 zł BRUTTO ;)! Jak to mówią po poznańsku „RYNCE do GLEBY opadają”.

    Przez 2 lata poszukuje pracy, która nie tyle byłaby do wykonania przeze mnie, co należycie wynagradzana!!! Nie będę się rozpisywał – w skrócie (pensje minimalne wg ZUS z poszczególnych kwartałów i lat zaokrągliłem do 900 zł brutto)

    Telemarketer (900 zł brutto)
    Portier czyli po poznańsku cieć (900 zł brutto)
    Pracownik gospodarczy (900 zł brutto)
    Fakturzysta (900 zł brutto)
    Kurier (900 zł brutto)
    Kierowca (900 zł brutto)
    Goniec (900 zł brutto)
    Sprzątacz (900 zł brutto)
    Sprzedawca (900 zł brutto)
    Pomoc głównego informatyka (900 zł brutto)
    Informatyk (900 zł brutto)
    i kupa innych zawodów o których istnieniu dowiedziałem się dopiero z ogłoszeń (900 zł brutto)
    aż znalazłem :-)
    Pracownik biurowy (miesiąc 1 – 1100 brutto zł, miesiąc 2 – 1300 brutto zł, miesiąc 3 – 1750 brutto zl = już było ładnie, ale w miesiącu 4 zostałem poproszony o zwolnienie i zapisanie się w PUP celem otrzymania dla „pracodawcy” 7500 zł na stworzenie „NOWEGO” miejsca pracy – o zgrozo toż to kryminał – podziękowałem za współpracę a sprawę skierowałem do prokuratury).

    Te 12 lat mojej pracy to były ZPCHR’y – już wtedy „wałki” lały się gęsto, jednak to nic w porównaniu z tym co dzieje się teraz! Wcześniej na refundacji stanowiska pracy i refundacji kosztów płacy zyskiwał również sam niepełnosprawny – tzn. WIĘCEJ ZARABIAŁ !!! Oprócz refundowanej pensji (zawsze najniższej i w procentach od jakiegoś czasu -I grupa 130%, -II grupa 110%, -III grupa 50%) otrzymywał dodatkowo od pracodawcy 500 do 1000 zł brutto. Dziś nie sposób znaleźć firmę która da więcej niż te 900 zł brutto.
    Niewtajemniczeni powiedzą zapewne o co chodzi ??? Ma prace, zarabia 900 brutto do tego ma rentę i już ma te 1200 na rękę – czego narzeka, o co chodzi???.
    No to jeśli wolno ;) wtajemniczę – Pracodawca otrzymuje na mnie 110 % najniższej pensji z PFRON (najniższa pensja na dziś to niecałe 900 zł brutto) + 100 % opłat związanych z ZUS!, a na umowie wpisuje dla mnie 900 brutto. Renty nie posiadam bo chcę dopracować do emerytury i chce ją mieć jak najwyższą by na starość nie kwękać w jakiejś „prywatnej” umieralni zwanej potocznie „domem spokojnej starości”!

    Nie dość, że go nic nie kosztuję (płacą za moją pracę wszyscy odprowadzający składki do PFRON) to jeszcze na mnie zarabia – mało tego !!!!! – jeszcze ma czelność jeden z drugim i trzecim udawać przed całym światem „samarytanina” który dla dobra niepełnosprawnych stworzył im (za kasę z UM lub PUP) miejsce pracy. ŻENUŁA !!!

    Na rynku poznańskim istnieją firmy (szacuję, że ponad 70%), które de facto funkcjonują a raczej zarabiają tylko i wyłącznie dzięki dopłatom z PFRON, dotacjom z UM, funduszom na tzw. aktywizację zawodową niepełnosprawnych oraz „martwym duszom”, które nie mając już sił godzą się na fikcyjne zatrudnienie i odbieranie marnych groszy za „niedźwiedzią przysługę”. By nie być posądzonym o „urazy psychiczne” nie da się na mnie dostać dodatkowo + 75% za epilepsję, chorobę psychiczną itp. Jednym słowem mówiąc jestem „jeszcze normalny”.

    Wszystko ładnie – takie prawo – gdzie tu jest powód do oburzenia? - Hmmm…. :D
    Ja go osobiście nie widzę – bez ironii oczywiście.

    Jeżeli ktokolwiek jest w stanie pomóc mi w znalezieniu jakiejkolwiek pracy za godziwą płacę tzn. min 1700 zł brutto zaproszę i ugoszczę po staropolsku.

    Pozdrawiam i więcej już nie zanudzam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Asia Re: Samo życie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 16:43
        Ja to Pana podziwiam , bo chce Pan bardzo niską pensje 1700 brutto to jakieś
        chyba 1100 na rękę, a ja szukam pracy i mówie że chce 1800 netto, jestem z
        Warszawy.Podłamałam się jak tak dalej pójdzie to nie wiem, mi taka pensja
        pozwoli na opłate rachunków i jedzenie to jest niewiele na jedną osobę , a co
        dopiero na rodzine , którą posiadam. Mam nadzieję ,że szybko znajdzie Pan godną
        i satysfakcjonującą prace.
        Pozdrawiam!
      • Gość: marta Re: Samo życie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 13:29
        Też jestem z Poznania. Mam 25 lat, wyższe wykształcenie, doświadczenie w
        handlu, naprawdę atrakcyjny wygląd itd., znam się na prawie, handlu,komputer,
        angielski średni, jestem też technikiem plastykiem i też nie ma dla mnie pracy.
        a też nie żądam za wiele- wystarczy 1400zł netto. A tylko słyszę jak mój
        znajomy np się chwali, że w tym miesiącu zarobił 4600zł netto bo dostał pracę
        po znajomości i nie ukrywajmy jest mężczyzną a mnie zawsze będą traktować jak
        ładną idiotkę ponieważ nikogo nie obchodzi, że byłabym o wiele lepszym
        pracownikiem od wielu facetów.
      • Gość: rainman Re: Samo życie :( Kraków IP: *.chello.pl 07.12.06, 22:02
        witam - po kilku latach pracy w szkole,/wz. ekonomiczne/ zmuszony jestem szukać
        innego zajęcia. Biegly niemiecki, miła aparycja, komputer itp. Ostatnio byłem w
        jednej firmie - z tymi osiągnięciami max. 800 netto. Pogrom!!!
      • Gość: zmeczona Re: Samo życie :( IP: *.autocom.pl 08.12.06, 13:28
        Ja pracuje w Krakowie mam 1500 brutto, pracuje w sklepie tzn. w butiqu z
        biżuterią.Teraz pod względem zarobków jest nieżle ale kwestia atmosfery w
        miejscu pracy pozostawia wiele do życzenia.W poprzednim miejscu pracy
        zarabiałam mniej, sporo mniej ale atmosfera między pracownikami była świetna.
        No i gdzie tu logika?Zamiast się cieszyć z tego co mam to ja wybrzydzam i szukam
        nowej pracy!Tylko czy ja coś wkońcu znajdę co będzie mi w pełni odpowiadać?
        Inni mają większe zmartwienia bo tej pracy wogóle nie mają!
        Więc wszystkim "innym" życzę by znależli pracę nietylko dobrze płatną ale i
        satysfakcjonującą. Pozdrawiam.
      • Gość: Tao Re: Samo życie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:20
        A próbowałeś w Edica S.A. ?
        • Gość: Poznaniak Re: Samo życie :( IP: *.icpnet.pl 12.12.06, 10:42
          Tao - dzieki za info - zobaczymy - moze to bedzie to :)
          Pozdrawiam
      • Gość: Poznaniak Re: Samo życie - ciąg dalszy - kolejni zatrzymani! IP: *.zegrze.maverick.com.pl 07.02.07, 15:11
        Wyłudzali dotacje od PFRON
        PAP
        2007-02-07, ostatnia aktualizacja 2007-02-07 11:27
        Kolejne trzy osoby zatrzymali poznańscy policjanci w związku z wyłudzeniem od Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ponad 5 mln zł - poinformował w środę rzecznik wielkopolskiej policji Jarosław Szemerluk.


        Zatrzymano dyrektora jednego z zakładów pracy chronionej i dwóch pośredników, którzy wyłudzali pieniądze od PFRON-u. Zatrzymani należeli do grupy przestępczej, rozbitej na początku listopada 2006 r. Wśród podejrzanych są także osoby niepełnosprawne. Jeden z pośredników porusza się na wózku inwalidzkim.

        Trzem mężczyznom w wieku 33, 35 i 55 lat - mieszkańcom Wielkopolski, wcześniej nie karanym - przedstawiono zarzuty wyłudzenia mienia znacznej wartości i poświadczenia nieprawdy w dokumentach, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec nich dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu.

        W sprawie wcześniej zatrzymano dwóch dyrektorów innych firm, księgową, lekarza oraz pośrednika. Działalność przestępcza miała zasięg ogólnokrajowy i trwała od 2004 do 2005 roku.

        Proceder polegał na wykorzystaniu osób niepełnosprawnych, którym oferowano zatrudnienie najczęściej w charakterze telemarketerów, a następnie podpisywano z nimi umowy o pracę na podstawie fikcyjnych zaświadczeń lekarskich o zdolności do pracy. Kiedy jednak przychodził czas wypłat okazywało się, że zamiast obiecywanych kwot rzędu 700-800 zł niepełnosprawny dostawał zaledwie 200 zł, a w dokumentacji kasowej musiał poświadczać nieprawdę, iż otrzymał kwotę wskazaną w umowie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka