Pomóżcie - jadłospis

27.11.08, 13:09
Dziewczyny, czy macie pomysły, jak właściwie ułożyć sobie jadłospis, który musi spełniać następujące warunki:
1. być niedrogi
2. niezbyt pracochłonny
3. nie może zawierać: pieprzu, papryki, chili, curry, cynamonu, kminku, imbiru i w ogóle ostrych przypraw, kiszonej kapusty i chyba ogórków, orzechów, wędzonych serów, czekolady, cytryny, pomarańczy, grejpfruta i pozostałych cytrusów oraz pewnie innych rzeczy, które mogą uczulać, a chwilowo nie przychodzą mi do głowy
4. raczej mało mięsa, bo chwilowo nie mam fazy na nie
5. sporo wapnia, chociaż raczej mało mleka
Zawsze muszę zjeść śniadanie (bo konieczna podkładka pod leki), nie mam pomysłu na obiady.

Na razie nie wyglądam jak Czerwony Cętkowany Jętyk, tylko jak Purpurowy Łuszczący się Potwór. Słoniocy!
    • pitupitu10 Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 13:25
      Może zgłoś się do dietetyka?
    • literka102 Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 13:41
      Sałaty wszelkiego rodzaju i tony ryb - świetne jest surimi(czyste,
      bez oleju i przypraw, paczka kosztuje od 2 do 4 zł)świetnie smakuje
      z chlebem i listkiem sałaty, można z jego dodatkiem gotować zupy
      jarzynowe - ma dużo białka i jest bardzo dietetyczne.Możesz też
      robić gołąbki z pieczarkami i ryżem, zapiekanki makaronowo rybne,
      czy makaronowo grzybowe, wystarczy trochę wyobraźni;). Nie wiem, czy
      możesz jeść biały ser - bo ten daje tysiące możliwości obiadowych -
      kluski, pierogi, zacierki, naleśniki. Owoce morza - jeśli lubisz,
      możesz jeść na ciepło i zimno - w różnych sałatkach, mieszane z
      ryżem, kaszami czy makaronem. Jeśli chcesz jakieś przepisy,
      zapraszam na moją pocztę, coś tam Ci wyślę. A jak przyjdzie Ci
      ochota na słodkie - polecam suszone owoce;)Zaspokajają apetyt, i
      można się nimi zdrowo "zasłodzić". Lubczyk świetnie zastępuje smak
      maggi - jeśli chcesz coś doprawić.Mięta też poprawia smak niektórych
      potraw.
    • tfu.tfu Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 13:46
      o rany :( co się dzieje? :( ściskam Cię serdecznie, Dziewczyny na pewno pomogą,
      ja się nie znam, ale przesyłam życzenia szybkiego powrotu do zdrowia! :)
    • wensday Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 14:27
      Jak korzystałam z vitalii (vitalia.pl), to tam diety były proste i w miare tanie (mogłaś sobie wymieniać posiłki jak ci nie pasowały składnikowo bądź finansowo). Mozesz tam określać ile razy w tygodniu chcesz mięso i jakich posiłków nie lubisz (nie możesz). Może spróbuj tam jak nie masz realowego dietyka pod ręką.
    • roza_am Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 15:08
      Jajka - są tanie, pożywne i sycące. Nadają się i na śniadania, i na obiady.
      Można je jeść na rożne sposoby, tworzyć różne wariacje smakowe.
      Najbardziej polecam te wiejskie oczywiście, różnica w smaku kolosalna.

      Jogurt naturalny, maślanka - mogą zastąpić mleko jako dodatek do różnych
      płatków, musli.
    • agafka88 Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 15:34
      Może napisz jeszcze na forum kuchnia? Będziesz miała więcej propozycji.

      była tam kiedyś dziewczyna, która miała bardzo restrykcyjną dietę chyba dla syna
      i forumowicze znaleźli sporo ciekawych pomysłów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=85731535
      Najważniejsze, żebyś nie jadła monotemtycznie i żebyś dostarczała organizmowi
      wszystkie potrzebne witaminy i inne składniki.

      współczuję diety. kiedy mój brat był mały, nie dość, że był na diecie
      bezglutenowej, czyli zero przennego chleba, orechów, makaronów itp, to jeszcze
      nie mógł jeść czekolady, kakao, ziemniakow, wszystkich czerwonych i
      pomarańczowych warzyw i owoców, ostrych przypraw i wieeeelu innych rzeczy (miał
      wykluczone ponad 20 produktów żywieniowych + przyprawy+słodycze). A że było to
      dobrych kilkanaście lat temu, sklepy z żywnością bezglutenową, soja itp nie były
      tak popularne. pamiętam jak za małą paczuszkę specjalnego makaronu czy ciastek
      rodzice płacili 20zł (nie pamiętam ile to było na stare pieniądze)
    • effka454 Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 18:08
      Niestety nie pomogę, chociaż sama dla corki eliminuję bialko jaja kurzego
      (żółtko moze jeść i to mnie ratuje, bo wszelkie panierki, naleśniki, ciasta,
      makarony, robię na bazie żółtek) i orzechy. I tu moja mała uwaga: przy uczuleniu
      na orzechy uważaj na seler. Nie wiem dokładnie na czym to polega, czy ma jakieś
      zbliżone skladniki, ale potrafi zadzialac tak, jak orzechy :(
      • brykanty Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 19:25
        Dziewczyny, jesteście kochane, bardzo dziękuję za wskazówki. Mam takie dziwaczne atopowe zapalenie skóry, że czasem przyczaja się i właściwie mogę o nim zapomnieć (tylko nie powinnam serwować sobie niczego bardzo ostrego), a czasem rzuca się jak Tygrys na Prosiaczka. Teraz właśnie jest taka faza, że cokolwiek zjem, to mam ochotę zadrapać się na śmierć, wyglądam jak potwór, zwłaszcza że na twarzy straszą intensywnie czerwone plamy wyraźnie odgraniczone od bladej skóry.
        Mniej więcej wiem, co nie powinno mi szkodzić (ryż, marchewka, ziemniaki, jabłko, jajka, cykoria, gluten na szczęście chyba toleruję), tylko wszystko to trochę monotonne i nudne, kończą mi się pomysły, a powinnam starać się eliminować wszystko, co może uczulać. No i nie chciałabym pozbawić się istotnych składników.

        Planuję w najbliższym czasie pokonsultować się fachowo z lekarzami, a może któraś z was zna jakiegoś dietetyka godnego polecenia? (w Warszawie)
        • wensday Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 19:52
          No ja jestem z Wro, więc nie znam dietetyków z Wawy, ale jak masz tak strasznie
          podrażnioną skórę to może używaj też specjalnych kosmetyków?? Ja jestem
          alergiczka (mam alergię nawet na kosmetyki dla alergików ;) i ostatnio odkryłam
          żel/krem do mycia twarzy z AA (dla cery nadwrażliwej, atopowej i alergicznej) i
          bardzo fajnie łagodzi podrażnienia i nawilża. Może Tobie tez pomoże :)
          • brykanty Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 20:49
            No oczywiście, że używam, smaruję się też odpowiednimi sakramencko drogimi maściami, a ostatnio przypadł mi do gustu balsam po kąpieli Ziaji, ale są takie chwile, że i niektóre produkty dla Anonimowych Alergików mnie uczulają.

            Pomidorów ostatnio nie jadam, chociaż jak się wszystko przycisza, to nic mi po nich nie jest
            • szarsz Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 22:24
              hehe, zaraz mnie zjecie :)

              Ale mi bardzo pomogły książki Anny Ciesielskiej - dietetyczki z
              Poznania. A cierpiałam na galopującą alergię (z katarem siennym już
              prawie przez 3/4 roku). Na konsultacjach nigdy nie byłam, ale z
              książkami żyję i gotuję na codzień.
              • szarsz Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 22:25
                No tak, jeszcze o linku zapomniałam:
                centrumanna.pl/konsultacje.php
        • tfu.tfu Re: Pomóżcie - jadłospis 28.11.08, 00:23
          ych, (tuli), mleko i jogurty/kefiry/maślanki to może na razie całkiem odstaw?
          albo sojowe/kozie? bo krowie to zaraza straszna i zaostrza :( i czekolada won,
          niestety :(
          (tuli mocno)
          AA ma serię atopową i krem taki, który jako jedyny z AA mnie nie uczulił ;) może
          spróbuj? bo trzeba natłuszczać (nawet jak masz sie swiecic jak polerowane
          srebro, to smaruj!)
    • turzyca Re: Pomóżcie - jadłospis 27.11.08, 20:37
      Porzadne poranne sniadania w postaci muesli z jogurtem? Sycace to jest, wapno
      jest, mleka w czystej postaci nie ma. Mozesz dorzucic owoc. Ew. jesli mozesz
      sobie pozwolic na szklanke mleka to sprobuj robic owsianke (to nie zajmuje tyle
      czasu, ile sie wydaje, trzeba tylko w pierwszym kroku pogotowac platki w samej
      wodzie i kupowac platki blyskawiczne gorskie w bialo-niebieskim opakowaniu).
      Owsianka z tartym jablkiem jest fajna i naprawde bardzo tanio. I na zime idealna.

      A poza tym wrzuc sobie w wyszukiwarki kasze - to jest naprawde niesamowite, ile
      jest kasz i jak roznorodnie smakuja. Jest taki inspirujacy watek
      w galerii potraw.




      PS Pomidory tez uczulaja.
      PS 2 Powodzenia!
      • brykanty Re: Pomóżcie - jadłospis 28.11.08, 09:24
        Owsiankę jadam i bardzo lubię. Mleko pijam rzadko i w niewielkich ilościach, dostarczam sobie wapnia jogurtami, maślankami i serami.
        Chciałam się pochwalić - dałyście mi tyle pozytywnego wsparcia, że dzisiaj rano budzę się i oczom nie wierzę - wyglądam jak BIAŁY człowiek :) No ale pisałam - z moją skórą nigdy nic nie wiadomo.
    • adra_19 Re: Pomóżcie - jadłospis 28.11.08, 14:08
      Ja bym była ostrożna i z jogurtami, jeśli jest ryzyko, że mogą uczulać. Sama jem musli tylko na wodzie (wiem, że brzmi dziwnie, ale jest naprawdę smaczne). Sama robię mieszanki ze wszelkiego rodzaju dostępnych płatków i otrębów, siemienia lnianego, wiórków kokosowych, suszonych owoców, słonecznika itd. To wszystko zalewam wrzątkiem (trochę ponad linię płatków) i czekam aż się woda wchłonie.

      Na obiady polecam risotto. Z przepisów wystarczy wywalić ostre przyprawy, a dodać zioła.

      ugotuj.to/kuchniaSearch.do?query=risotto&mode=&pageNo=1&orderBy=8&searchType=P&perPage=
      • kasiamat00 Re: Pomóżcie - jadłospis 28.11.08, 22:42
        Popieram uważanie na jogurty, mnie wysypuje po nich jak po mało czym. Jak
        również po serze (zarówno białym, jak i żółtym), margarynach do smarowania
        zawierających maślankę, śmietance do kawy w wersji proszkowej, no i oczywiście
        mlecznej czekoladzie.

        Co do musli - można spróbować z sokiem, jak się już znajdzie jakieś
        nieuczulające owoce.
    • effka454 A tak z ciekawości 28.11.08, 18:24
      robiłaś jakieś testy, czy tylko z obserwacji wiesz co eliminować?
      • plica Re: A tak z ciekawości 29.11.08, 09:01
        > robiłaś jakieś testy, czy tylko z obserwacji wiesz co eliminować?

        eh, zeby jeszcze te testy cos dawaly. mi z produktow zywnosciowych na testach wyszla cala masa. wszystkie zboza, selery, pomarancze, orzechy, kurczak nawet... i nie do konca wszystko sie zgadza. wiekszosc rzeczy moge zjesc w malutkich ilosciach, czesdc w troche wiekszych i w sumie najlepiej wychodze jak zbyt czesto nie jem tego samego i dbam o roznorodnosc zarcia.
        • effka454 Re: A tak z ciekawości 29.11.08, 11:15
          mnie raczej chodzi o testy skórne na inne czyniki. Mnie np. uczula kurz, nie
          roztocza, a własnie sam pyl kurzowy. Że nie wspomnę juz o chemii gospodarczej i
          kosmetycznej, ale to już niestety muszę sprawdzać bezpośrednio na sobie :P
    • jana111 Re: Pomóżcie - jadłospis 28.11.08, 23:02
      Poszukaj na forum "karmienie piersią". Zupełnie serio- te wszystkie
      produkty, które wymieniłaś są niewskazane w pierwszych miesiącach
      karmienia, a coś oprócz marchewki z buraczkami trzeba jeść-na pewno
      są wątki i na ten temat.
      Co do płatków, zwłaszcza owsianych uważaj- odwapniają.
      • tfu.tfu Re: Pomóżcie - jadłospis 29.11.08, 11:21
        ale do mycia bardzo dobre ;)
      • turzyca Re: Pomóżcie - jadłospis 29.11.08, 11:48
        jana111 napisała:

        > Co do płatków, zwłaszcza owsianych uważaj- odwapniają.

        Dokladniej to utrudniaja wchlanianie, ale za to maja mnostwo cennego blonnika,
        wiec bardzo dobrze dzialaja na prace jelit. Problem w tym, ze wszystko co jemy w
        jakis sposob utrudnia wchlanianie jednych skladnikow pozywienia, a ulatwia
        wchlanianie innych. Nabial utrudnia wchlanianie zelaza, watrobka wchlanianie
        wapna. Rzucanie pojedynczym haslem jest ryzykowne, bo bez fachowej wiedzy, nie
        umiemy ocenic, czy ograniczenie wchlaniania wapnia jest w danym wypadku
        akceptowalne, czy moze wrecz zalecane, czy trzeba zrobic wszystko, by tego
        uniknac. Dlatego istnieja dietetycy, ktorzy maja obszerna wiedze na ten temat i
        umieja ulozyc diete w taki sposob, by organizm dostawal odpowiednia ilosc
        wszystkich potrzebnych skladnikow. Nie rzucajmy popularnymi opiniami, bo sami
        sobie szkodzimy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja