Dodaj do ulubionych

szkoly katolickie

01.11.07, 02:56
Czy ktos z Was ma moze dzieci w wieku szkolnym i ma doswiadczenia,
lub wie z opowiadan jak sie rzeczy maja w szkolach katolickich w
porownaniu ze zwyklymi panstwowymi jezeli chodzi o dyscypline,
poziom nauczania itp? Moje dziecko idzie w przyszlym roku do szkoly
i zastanawiam sie nad zapisaniem jej do szkoly katolickiej. Naleze
do osob jak to sie mowi niepraktykujacych wiec nie kieruja mna
pobudki religijne, a raczej jakas nadzieja ze w takich szkolach
bedzie mniej zlych wplywow, wieksza dyscyplina, wiekszy nacisk na
wartosci moralne itp. Troche mnie przerazil ten artykul:
www.stuff.co.nz/4258092a10.html
i tym bardziej zastanawiam sie czy w szkole katolickiej nie
mielibysmy mniejszego prawdopodobienstwa zetkniecia sie z tego typu
problemami.
Obserwuj wątek
    • kotkanadachu Re: szkoly katolickie 02.11.07, 02:36
      Moja corka chodzila do katolickiej szkoly w Whangarei, ale bylo to
      dosyc dawno temu. Dobra szkola, dobry poziom nauczania, nigdy nie
      mialam zadnych problemow, napewno moge polecic chociaz parenascie
      lat od tamtego czasu juz minelo.
    • adamovski Re: szkoly katolickie 02.11.07, 05:46
      Pole,

      Przepraszam za pytanie ale czemu cie to dziwi? Przeciez Ja na tym pisze o tym od
      chyba pol roku.

      A.
      • poledownunder Re: szkoly katolickie 04.11.07, 20:33
        Adam, celem mojego postu nie bylo dziwienie sie, a proba znalezienia
        najlepszego rozwiazania dla mnie i mojej rodziny w sytuacji takiej
        jaka jest. Celem Twoich postow jest wylacznie ponarzekanie sobie,
        co osobiscie uwazam za malo konstruktywne, wiec pomijam je tu
        milczeniem.

        Kotka, dziekuje za odpowiedz. Czy pamietasz moze jak tam bylo z
        nauczaniem religii? Czy dzieci sa uczone, tak jak jest w
        curriculum, religioznawstwa, czy tez jedynie doktryny katolickiej?
        Dzieki.
        • adamovski Re: szkoly katolickie 05.11.07, 03:44
          Pole,

          Dziekuje za uwage. Moja cora chodzi do katolickiego colledge w Auckland.

          Mam mieszane uczucia. Z jednej strony szkola ma bardzo dobra renome. Niestety
          obecnie mam wrazenie ze za duzo pary idzie w gwizdek a za malo w nauke. Od 6
          miesiecy w szkole maja na przedmiotach scislych ciagle zastepstwa gdzy szkola
          nie moze znalezc nauczycieli. Znajomi Polacy zabrali swoja corkre do bardzo
          dobrej szkoly panstwowej i okazalo sie ze poziom tam byl wyzszy. Podobnie z
          Francuskim. Atmosfera w szkole raczej srednia. Generalnie nie jest zle.

          Mysle ze warto porozmawiac z Polakami majacymi dzieci w takie szkole i wyrobic
          sobie opinie.

          jesli chodzi o szkoly podstawowe i intermediate to jest jescze tez raport ERO:
          www.ero.govt.nz/ero/publishing.nsf/Content/Reports
          • poledownunder Re: szkoly katolickie 05.11.07, 04:34
            dzieki za opinie. raporty ero znam, ale to nie to samo co opinia
            uzytkownikow takich szkol. dlatego staram sie zasiegnac jezyka u
            osob ktore posylaja lub posylaly dzieci do takich szkol, a jeszcze
            lepiej maja porownanie. najczesciej niestety trafiam na osoby,
            ktore albo nie wzielyby nawet pod uwage szkoly katolickiej, albo
            wrecz przeciwnie, biora pod uwage tylko szkole katolicka, wiec o
            porownanie trudno.
            • kotkanadachu Re: szkoly katolickie 06.11.07, 01:19
              do takich szkol uczeszczaja dzieci roznych wyznan, wiec religii tam
              za duzo nie ucza, podstawy. Z tego co pamietam byla zdaje sie 1
              godzina w tygodniu, i te dzieci ktore nie chcialy (dzieci lub ich
              rodzice) brac udzialu w takich zajeciach mogly przez ta godzine
              uczestniczyc w innych zajeciach. My wyslaslimy corke do katolickiej
              szkoly bo tam gdzie mieszkalismy byla to szkola ktora cieszyla sie
              najwyzszym poziomem w tym miescie, kierowalismy sie poziomem szkoly
              a nie tym czy jest to szkola katolicka, panstwowa czy jeszcze inna.
              Poza poziomem nauczania szkola stala dobrze finansowo, co tez bylo
              wazne bo dzieciaki mialy rozne dodatkowe zajecia czy wycieczki.
            • adamovski Re: szkoly katolickie 13.11.07, 20:55
              Hej!

              Pole, przy obecnaj indoktrynacji mlodych ludzi przez media (telewizornie) i
              otoczenie szkoly katolickie nie sa chyba duzo lepsze niz publiczne. Przedwczoraj
              np. dwi dziewczyny 13-letnie w szkole gdzie chodzi moja cora wychlaly flaszke
              wodki zapijajac cola. Nastepnie padl, a nauczyciele wezwali pogotowie, bo nie
              wiedzieli na poczatku co sie stalo wink

              Przynajmniej dobrze ze dzieciaki wiedza zeby nie truc sie jakimis slodkimi
              likierami, czysta i coal albo sok zostawjaja chyba najmniejszego kaca.
              • adamovski Re: szkoly katolickie 19.11.07, 21:28
                Hej!

                Tak wlasciwie to po przeprowadzeniu dokladniejszego wywiadu w tej sprawie
                okazalo sie ze 5 dziewczyn w wieku lat 13-ty wywalilo 2 flaszki (1 wodki i 1
                gin) zapijajac coca-cola. Jedna dziewczyna wyladowala w szpitalu w stanie
                ciezkim i miala plukanie zoladaka.

                Zasugerowalem swojej corce by nie pila z takimi dzieciakami co nie potrafia pic
                i padaja po dwu flaszkach na 5 osob. W zeszlym roku jakies dzieciaki jaraly
                trawe po krzakach, i byla niezla afera.

                Tak generalnie jestesmy raczej sredni zadowoleni z tej szkoly, w innych szkolach
                w Auckland palenie trawki pezez 13-14 latki jest czyms bardzo popularnym i modnym.
    • astarte4 Re: szkoly katolickie 09.11.07, 08:35
      Szkole taka ukonczyl moj syn. Nie wiem jak maja sie rzeczy w szkolach
      panstwowych, ta do ktorej chodzil moj syn byla zupelnie "normalna" szkola,
      oczywiscie RE byla przedmiotem obowiazkowym, w jej sklad wchodzila nie tylko
      nauka religii w pojeciu polskim, takze nauka "o religii". Indoktrynacji
      specjalnej tam nie bylo. Efektem tej nauki byla generalnie rzecz biorac
      "ateizacja" mlodego czlowieka, nie tylko zreszta jednego. Jesli chodzi o
      przedmioty ogolne, prowadzono je na bardzo przyzwoitym poziomie.
      A jesli chodzi o problemy natury "wychowawczej" w takiej szkole przypuszczam ze
      nie roznily sie zbyt wiele od od szkol panstwowych.
      • iza42 Re: szkoly katolickie 09.11.07, 18:50
        Ciekawe , jezeli efektem nauki religii jest ateizacja , to moze lepiej jest jej
        wcale nie uczyc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka