tropem_misia1 sen 11.09.09, 22:46 Przesypiamy jedną trzecią życia. Eliminując sen, zyskalibyśmy lata. Naukowcy pracują nad tym, byśmy przestali marnować czas Spora część Ziemi jawi się na nocnym zdjęciu satelitarnym jako bajkowa kraina, migocząca tysiącami świateł. Roziskrzona planeta musi wydawać się kosmitom niezwykle pociągająca, jednak to nie robaczki świętojańskie dodają jej urody. To współczesne miasta – molochy, w których nigdy nie gasną światła. Tam interes kręci się całą dobę. Globalizacja stworzyła nie tylko całodobowe punkty usługowe, ale też całodobowe korporacje. „Oto rewolucja, która wkracza w dziedzinę bankowości. Citibank nigdy nie śpi” – głosiła reklama, gdy bank przechodził na 24-godzinny system pracy. Cywilizacyjne przyśpieszenie, które miało miejsce w XX wieku, sprawiło, że długi sen przestał być w cenie. O ile w kulturze południowej nadal twardo trzyma się zjawisko sjesty i generalny brak pośpiechu, to kraje takie jak USA czy Japonia walczą o zwiększenie produktywności za wszelką cenę. Aż 60 proc. pracujących deklaruje, że stara się pracować coraz szybciej i wydajniej – wykazały badania Europejskiej Fundacji Poprawy Warunków Życia i Pracy. Dłuższego okresu aktywności, a więc krótszego snu, potrzebują praktycznie wszyscy: od kierowców po biznesmenów. Dla wielu osób sen jest niepotrzebną stratą czasu. Nocą nadganiają zaległości dnia. „Bezsenność to już choroba cywilizacyjna, na którą cierpi ponad jedna trzecia ludzi w krajach wysoko rozwiniętych” – mówi dr Wojciech Jernajczyk z Akademii Medycznej w Gdańsku. Statystyki pokazują jednak, że „epidemia drzemek” to zmora dzisiejszych pracodawców. Niemal połowa uczestników badań, przeprowadzonych przez sieć hoteli Travellodge, w ciągu dnia czuje się zmęczona, zdarza im się przysnąć w pracy. Dzieje się tak, ponieważ organizm bezwzględnie rozlicza nas z godzin snu. A gdyby tak udało się go oszukać i zregenerować się bez konieczności marnowania nocy na bezczynne leżenie w łóżku? Perspektywa jest niezwykle kusząca, a naukowcy już pracują nad wyłącznikiem snu. Największe nadzieje jak zwykle pokłada się w genetyce i farmakologii. POŻEGNANIE ZE SNEM Odpowiedz Link
marii51 Re: sen KOCHANY chodż-:) 11.09.09, 23:23 www.youtube.com/watch?v=_6KqxrM6rA4&feature=related Odpowiedz Link
marii51 Re: sen KOCHANY chodż-:) 13.09.09, 00:35 utuleni ciepłem nocki spokojnej- miłych snów życzę Odpowiedz Link
marii51 Re: sen KOCHANY chodż-:) 24.09.09, 00:20 pierwszej nocki jesiennej spokojnej i miłych kolorowych snów Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 26.09.09, 00:39 podoba mi się... www.youtube.com/watch?v=Hpkk6MA06mE&feature=related Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 26.09.09, 23:58 Dobranoc Kolorowych snów. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 30.09.09, 23:37 a gdyby tak nieba przybliżyć Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 03.10.09, 23:33 www.youtube.com/watch?v=BNdAkct7RBk&feature=related Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 06.10.09, 22:43 www.voila.pl/071/mou27/ Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 07.10.09, 23:26 ja też dla całej załogi Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 10.10.09, 02:19 juz i ja idę do łózia Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 10.10.09, 02:22 taneczna muzyczka.. www.youtube.com/watch?v=wUiJEHTIbQ0 Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 12.10.09, 22:12 słowo daję idę spatuńku ---skarbulki pa Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 12.10.09, 22:38 Po jakiemu to? Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 12.10.09, 22:50 blind_as_a_bat napisał: > Po jakiemu to? blind- Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 03.11.09, 22:33 Opowiadanie z książki Paulo Coelho "Być jak płynąca rzeka" Chmura i wydma "Wszyscy wiemy, że żywot chmury jest bardzo urozmaicony, ale nadzwyczaj krótki" - napisał Bruno Ferrero. Oto kolejna historia: Podczas burzy na środku Morza Śródziemnego narodziła się chmura. Nie miała jednak czasu tam dojrzeć, gdyż wiatr zaczął spychać wszystkie chmury w kierunku Afryki. Gdy dotarły nad kontynent, zmienił się klimat. Na niebie zajaśniało gorące słońce, a poniżej rozciągały się złote piaski Sahary. Wiatr chciał je przenieść na południe, w kierunku dżungli, gdyż nad pustynią prawie nigdy nie pada deszcz. Młoda chmura, wzorem młodych ludzi, postanowiła poznać świat i odłączyła się od rodziców i starszych przyjaciół. - Co ty robisz? - zaprotestował wiatr. - Pustynia jest wszędzie taka sama! Wracaj do szeregu, wszyscy zmierzamy do Afryki, gdzie są góry i przepiękne drzewa. Jednak młoda chmura nie posłuchała go, gdyż z natury była niepokorna. Powoli schodziła ku ziemi, aż osiadła na lekkim, przyjaznym wietrze unoszącym się nad złotymi piaskami. Długo spacerowała, aż zauważyła uśmiechającą się do niej wydmę. Spostrzegła, że wydma także była młoda, niedawno usypana przez wiatr. W jednej chwili zakochała się w jej złotych włosach. - Witaj - powiedziała. - Jak ci się wiedzie tam w dole? - Żyję wśród innych wydm, słońca, wiatru i karawan, które tędy przechodzą. Czasem jest straszliwie gorąco, ale da się wytrzymać. A jak ci się żyje tam w górze? - Tutaj też jest słońce i wiatr, ale za to mogę przechadzać się po niebie i poznawać świat. - Moje życie jest krótkie - poskarżyła się wydma. - Gdy wiatr wróci z dżungli, zniknę. - Bardzo cię to martwi? - Wydaje mi się, że nikomu nie jestem potrzebna. - Ja czuję to samo, bo gdy zawieje nowy wiatr, polecę na południe i zamienię się w deszcz. Taki mój los. Wydma zawahała się, po czym spytała: - Czy wiesz, że tu na pustyni deszcz nazywamy Rajem? - Nie przypuszczałam, że mogę zmienić się w coś tak wspaniałego - odparła z dumą chmura. - Słyszałam, jak stare wydmy opowiadają różne historie. Mówią, że po deszczu obrastają nas zioła i kwiaty. Mnie to nigdy nie spotka, deszcz rzadko pada na pustyni. Tym razem zawahała się chmura, lecz po chwili uśmiechnęła się szeroko: - Jeśli chcesz, mogę okryć cię deszczem. Kocham cię i chcę z tobą zostać na zawsze. - Kiedy zobaczyłam cię na niebie, też się w tobie zakochałam - odparła wydma. - Ale jeśli zmienisz swoją piękną białą czuprynę w deszcz, umrzesz. - Miłość nigdy nie umiera - powiedziała chmura. - Ona się zmienia, a ja chcę pokazać ci Raj. I chmura zaczęła pieścić wydmę małymi kroplami. Długo były razem, aż pojawiła się tęcza. Następnego dnia wydmę obsypały drobne kwiaty. Sunące w stronę Afryki młode chmury myślały, że tu zaczyna się dżungla, której od dawna wypatrywały, więc zostawiły parę kropel. Po dwudziestu latach wydma zmieniła się w oazę, użyczającą podróżnym cienia pod drzewem. A wszystko dlatego, że któregoś dnia pewna chmura nie zawahała się poświęcić życia z miłości. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 05.11.09, 22:41 nie zapomnę o was, nie nie- ale idę już .. spać a gdyby tak nieba przybliżyć Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 06.11.09, 23:26 to pracuje- miłej pracy a kto ma noc.. to np Odpowiedz Link
tetika Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 12.11.09, 23:38 Ja tam lubie "marnowac czas" nie zycze sobie interwencji "uczonych" w moje naturalne procesy. A wogole to mam dzis dola i ide spac , moze jutro bedzie troszke lepiej. Papatki wszystkim. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 13.11.09, 22:27 miłej weekendowej nocki Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 13.11.09, 22:31 kołysanka www.youtube.com/watch?v=PUbvl8TIAhY&feature=related Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 14.11.09, 22:54 do łóżeczka mi czas chyba trzeba bronić się porządnie od grypy.. --podpowidają trzeba się stosować nocki spokojnej bez żadnych obudzeń do rana- - smacznie śpijcie Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 20.11.09, 04:05 _"...proszę , nie czekaj aż ktoś inny kliknięcioma kilkoma w zadumę Cię wprawi lub serce otuli nicią niewidzialną spraw by inni uniesień doznali czytając Twoje wiersze ciepło swoje przelej w chwili odpowiedniej podziel się miłością do pióra a gdy zmęczone opuszki odmówią kliknięć zawlecz swoje ciało do łóżka miłego okryj się marzeniami szczelnie i zaśnij ... " ehhh-byly czasy , gdy pisano pięknie na dobranoc..od S. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 27.11.09, 23:12 Kochani dobrej nocki weekendowej,przedświatecznej.. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 05.12.09, 23:42 Kochani dobrej nocki weekendowej.. > Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 08.12.09, 13:24 Jak się krasnal z borsukiem na spacer wybierali Przyszedł raz krasnoludek do borsuka i puka: - Chodź ze mną na spacer. Akurat jest południe, słońce świeci cudnie. Poszlibyśmy nad rzekę, jarzębinę zobaczyć, bo ma podobno nowe, czerwone korale. - Jeszcze czego - mruczy borsuk - kto by tam chciał w biały dzień na spacery chodzić. Dopiero z polowania wróciłem o świcie, muszę się wyspać należycie. Norę sobie wyczyściłem, wysprzątałem szczerze i leżę. - Ano, to siedź jak borsuk w norze - mówi krasnal - Jak nie, to nie - i poszedł na spacer. A borsuk wysiedział się w norze, wyleżał, wyspał i kiedy ciemna nocka zajrzała do nory, poczuł się dopiero do spaceru skory. Puka więc w drzewo do wiewiórczej dziupli do krasnoludka i prosi: - Chodź na spacer, malutki! Gwiazdy już mrugają i nocka ciemna tuła się po lesie. Chodź! - Jeszcze czego - mruczy krasnal zaspany. - Kto by tam w ciemną noc po lesie chodził. W dzień spacerowałem, jarzębinę oglądałem, wrzosy wąchałem i brzozowe liście złote. Teraz mam spać ochotę. - Ano, jak nie, to nie - rozgniewał się borsuk. I poszedł w głąb lasu za nocką ciemną. Bo to zależy od upodobania: kto dzień, a kto nockę wybiera do spania. Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 09.12.09, 00:35 all different, all equal Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 09.12.09, 23:29 all different, all equal tak-owszem tak ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Cichutko pomykam do łóżeczka...ach śpij kochanie-jeśli gwiazdkę chcesz dostaniesz.. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 29.12.09, 23:02 persjado.za.pl/zyczenia/tesknota.htm Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 01.01.10, 22:47 karnawałowo -dobrych kolorowych snów persjado.za.pl/zyczenia/kartki/nowy_rok/1.htm Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 09.01.10, 22:22 grzecznie mówię --dobrych zdrowiutkich snów- Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 14.01.10, 22:22 miejmy super nocki papa Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 27.01.10, 21:46 dobrych spokojnych snów Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 07.02.10, 21:25 dobrej nocki utuleni dobrym snem dobrymi myślami dobrych uczuć, trwaj chwilo, bądż ... życie daje tak dużo radości otuleni ciemnością nocy potrafimy mądrze trwać.. wielką wyrozumiałością i miłością.. taka zwyczajną... niezaborczą, dobrą...." marii51 Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 28.02.10, 01:11 > dobrej nocki > utuleni dobrym snem > dobrymi myślami > dobrych uczuć, trwaj chwilo, bądż ... > życie daje tak dużo radości > otuleni ciemnością nocy > potrafimy mądrze trwać.. > wielką wyrozumiałością > i miłością.. > taka zwyczajną... > niezaborczą, dobrą...." marii51 Jutro powiem wam dobranoc już z Gdańska. Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 02.03.10, 23:21 fiju fiuuuu , idę szybko spać-mam dyżur od 6 rano czasem rozkłady pracy ulegaja zmianom- dobrej nocki - koniecznie ! a gdyby tak nieba przybliżyć Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 04.03.10, 23:56 maleństwa do spania- a my za zdrowie Kaziów- Łucjii-poczytałam , o rany jak pózna już nocka- dobrej nocki wam- ( jeszcze jutro i będzie weekendowo ....)babcia wolne, bo rodzice się opiekują Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 08.03.10, 22:51 pa pa dobrej nocki a gdyby tak nieba przybliżyć Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 09.03.10, 22:42 idę spać-bardzo nie jestem (jutro)zorganizowana- łażę jak zdechła kura- wszyscy pomyślcie bardzo cieplutko- -- Odpowiedz Link
marii51 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 14.03.10, 22:54 dobrej przedwiosennej nocy Odpowiedz Link
justy-nka58 Re: dobranocki cichutkie---dobrych snów... 14.03.10, 23:15 Niestety jeszcze mrożnej ale dobrej życze. Odpowiedz Link