Dodaj do ulubionych

Są takie motyle,które by zaistniały

02.11.09, 15:39
musi umrzeć gwiazda


https://bi.gazeta.pl/im/5/7022/z7022815X.jpg
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Są takie motyle,które by zaistniały 02.11.09, 15:40
      "Na prezentowanym zdjęciu widać Mgławicę Motyla, która leży na obrębie naszej galaktyki, około 3800 lat świetlnych od Ziemi. To co przypomina skrzydła motyla to ogromne ilości pyłów i gazu, które powstają przez odrzucenie zewnętrznych powłok gwiazdy. Centrum motyla stanowi umierająca gwiazda, mająca pięć razy większą masę niż Słońce."
    • tropem_misia1 Jest takie Kocie Oko 02.11.09, 15:44
      w które,gdy patrzysz zapiera ci dech w piersiach:

      https://lh5.ggpht.com/_YjPuKUWUFGo/SmQOuFjQ_TI/AAAAAAAAAgQ/aQ5OJDInWUk/%5BUNSET%5D.jpg?imgmax=800
      • tropem_misia1 Re: Jest takie Kocie Oko 02.11.09, 15:46
        "...mgławica planetarna Kocie Oko. To jeden z jaśniejszych tego typu obiektów na niebie.... W centrum mgławicy, która znajduje się 3300 lat świetlnych od Ziemi i obecnie ma średnicę 10 lat świetlnych, znajduje się najprawdopodobniej układ podwójny gwiazd. Takie są przypuszczenia."
    • tropem_misia1 Jest taki smok,który nie łaknie krwi rycerzy, 02.11.09, 15:55
      ani nie lata za dziewicami:

      https://www.boincatpoland.org/images/8/89/Smok_soczewkowanie.jpg
      • tropem_misia1 Re: Jest taki smok,który nie łaknie krwi rycerzy, 02.11.09, 15:55
        "Przykłade zjawiska soczewkowania grawitacyjnego jest tzw. smok. Światło z odległej galaktyki spiralnej (głowa smoka) zostało powiększone i rozciąnięte w łuk (ciało smoka)."
        • sagittarius954 Re: Jest taki smok,który nie łaknie krwi rycerzy, 02.11.09, 18:06
          Są takie miejsca , gdzie tylko nasz duch może dotrzeć .
          I dobrze .
          Wścibstwo człowieka jest przytłaczające tu na ziemi i niech się nie
          rozprzestrzenia .
          • tropem_misia1 Wścibstwo? 02.11.09, 19:12
            Wścibstwo jest wtedy,gdy jedna pani drugiej pani zagląda do garnka lub przez
            okno.Wtedy gdy ktoś mimo znaków dymnych drąży temat jak kornik drzewo i zadaje
            wścibskie pytania.

            Dobry Bóg obdarzył jednak ludzi czymś jeszcze.Ciekawością.
            Dłubanie w kosmosie nie jest wścibstwem,lecz chęcią poznania odkąd dano wiarę
            temu ,że ziemia nie jest płaska jak blat stołu kuchennego.
            • tropem_misia1 a wczoraj 02.11.09, 19:14
              w TV leciał jeden z moich ulubionych filmów.

              Też mam nadzieję,że we wszechświecie jest coś jeszcze.Inaczej byłoby to
              okropne"marnowanie przestrzeni"
            • sagittarius954 Re: Wścibstwo? 02.11.09, 19:20
              Tropem misia, i tak najznakomitsze wynalazki nie stają się udziałem wszystkich .
              Bardziej to wścibstwo niż ciekawość .

              A broń Boże , ja tam nic nie zadaję , cicho siedzę ...
              • tropem_misia1 Przede wszystkim 02.11.09, 19:40
                trudno ocenić,które wynalazki są najznakomitsze.
                Odkryto je z różnych przyczyn,niekoniecznie wścibstwa,że tak powiem penicylina
                przez niedbalstwo,a rękawiczki chirurgiczne z miłosci.


                no...
                • sagittarius954 Re: Przede wszystkim 02.11.09, 19:43
                  I za tą miłość teraz płacimy , co prawda to prawda grosze ,ale zawsze ...
                • tropem_misia1 a poza tym ,uważam,że należy 02.11.09, 19:43
                  raczej martwić się tym w jakim kierunku zmierzają niektóre odkrycia,a nie
                  brakiem dostępu do cacek postępu....
    • bret.2 Re: Są takie motyle,które by zaistniały 05.11.09, 21:58
      Paradoksalnie jest również t.z. wzór "motyla" do obliczania przez geofizyków naprężeń podziemnych przy trzęsieniu ziemi z których naukowcy prognozują gdzie nastąpi następne.Jeden motyl w kosmosie drogi głęboko pod ziemia. Czy to nie paradoks?
      • tropem_misia1 Re: Są takie motyle,które by zaistniały 07.11.09, 09:15
        Badacze śledzili trzęsienia wokół kalifornijskiego uskoku San Andreas. Odkryli, że gdy w jednym miejscu naprężenia się gwałtownie rozładowywały, to jednocześnie w kolejnym rosły, przez co tam zwiększało się zagrożenie trzęsieniem ziemi. Wstrząsy przenosiły się według przewidywalnego schematu. Gdy naukowcy go wyrysowali, przyjął on postać czterech dużych "skrzydeł" rozłożonych wokół podłużnego uskoku. Geofizycy nazwali go więc "wzorem motyla". - Trzęsienia ziemi toczą rozmowę między sobą - wyjaśnia dr Lin. - Jeśli wsłuchamy się w nią, możemy zrozumieć, jak jedno trzęsienie wpływa na czas i miejsce następnego wzdłuż uskoku.

        dla zainteresowanych
        • tropem_misia1 Czy nie robimy 07.11.09, 09:20
          tak,że to co nowe porównujemy do znanych nam rzeczy dla łatwiejszego zrozumienia?

          Podoba mnie się to,że są takie motylebig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka