pia.ed Re: Na listopadowe ... :) 03.11.16, 23:44 A wandale z Ełku poniszczyli groby ... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20926519,zdewastowany-cmentarz-w-elku-przez-noc-zniszczono-okolo-100.html#MTstream . Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... :) 04.11.16, 11:19 Zadnego komentarza na ten temat? > A wandale z Ełku poniszczyli groby ... > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20926519,zdewastowany-cmentarz-w-elku-przez-noc-zniszczono-okolo-100.html#MTstream . Odpowiedz Link
super.halusia Re: Na listopadowe ... :) 05.11.16, 05:59 pia.ed 04.11.16, 11:19 Zadnego komentarza na ten temat? Bardzo,bardzo wysoka kara powinna ich czekać,łącznie z naprawą tych zdewastowanych grobów!!!! Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :)a w IRLANDII 05.11.16, 17:22 W ogrodzie mojej koleżanki najzyczajniej dalej kwitną hortensje... ') Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... :)a w IRLANDII 05.11.16, 18:48 marii51 napisała: > W ogrodzie mojej koleżanki najzyczajniej dalej kwitną hortensje... Widocznie nie bylo tam tak upalnego lata jak w poludniowej Szwecji, bo nasze hortensje kwitly w tym roku wyjatkowo krotko ... Poschly od palacego slonca, bo sa na poludniowej scianie domu, mimo podlewania. Kwitna do tej pory roze ktore sa pod rozlozystym drzewem ... a wiele krzewow powypuszczalo nowe paczki ... bo nie bylo do tej pory temperatury minusowej. Moje pelargonie z okien wystawilam do ogrodka bo w domu mialy za goraco i zaczely zolknac ... PS. Irlandie nie bez powodu nazywa sie zielona wyspa. . Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :)a w IRLANDII 06.11.16, 15:11 o tak , kwitną tam też róże i jakieś drzewko na bialutko drobne kwiatki a pomidory w szklarni bez problemu dalej owocują .. jak mi pokazała zdjęcia.. i koszenie tray nada; jej się przytrafia//// ale moja też zieloniutka trawa i czeka na skoszenie... // czyli jak w zielonej IRLANDII"_ a dla odmiany.. gdy ja odjechaŁam to w moim miasteczku zimowo się troszkę zrobiło.. Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 05.11.16, 17:25 pia.ed napisała... ~~~~~~~~~~~~~~~~ Zadnego komentarza na ten temat? > A wandale z Ełku poniszczyli groby ... sadTAK potwornego zniszcenia grobów to raczej do tej pory nie było, jeśli znajde wiadomości w prasie podlaskiej to tu je umieszczę... Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... :) Halloween 05.11.16, 08:28 ~Poinformowany Halloween, czyli „All Hallows' Eve” – wigilia Wszystkich Świętych. Święto mające na celu oswojenie ludzi ze śmiercią, tak, aby się jej nie bali. Ale życie jest życiem - na przestrzeni lat uległo wypaczeniom, podobnie jak wypaczeniom ulega niestety Wigilia Bożego Narodzenia, sprowadzając szczytne idee do poziomu komercji. Smutne, ale prawdziwe niestety... . Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 12.11.16, 10:23 Nie spi przyroda podczas zimy -wyszukałam a raczej trafiłam że w POLSCE MOŻE W STYCZNIU .. Już pojawiać się kwitnienie drzew... Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... :) 12.11.16, 11:14 U mnie w koncu pazdziernika kwitl na rozowo jeden krzew, a jednoczesnie mial zolte owoce, podobne do malych cytryn ... nie znam jego nazwy. Z ziemi zaczely wychodzic wiosenne kwiaty, tylko ze pare dni temu zaczely sie temperatury troche powyzej zera i wszystko jest zmrozone . Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 14.11.16, 13:28 Zima od lat szybko ucieka, roślinki na jesień jakby się gubią .. myslą ze zdążą znow sobie pokwitnac a ja mam listopadowe chmury ... Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 14.11.16, 14:05 chmura listopadowa nie weszła.... to ptaki przed nadchodzacą zima... podziwiam autora... doczekać się trzeba na takie niespotykane ujęcie,,, sikorki i dzwońca... Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 23.11.16, 19:38 jak dobrze,że rolnicy nam sieją pyszne jedzonko --przed zima jak znalazł Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 24.11.16, 13:48 zerkam tu do was i zimą też będe zerkać Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 25.11.16, 15:20 Ciekawostki przyrodnicze wiadomosci.wp.pl/gid,16115029,kat,355,title,Zagadka-jesiennych-lisci,galeria.html Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) bbbb Zimno!!! 26.11.16, 15:26 az jka mi się nie chce wychodzić z domu gdy taaaaaaaaki zimny wiatr ocieplam kawą Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... Zimno ... 28.11.16, 14:43 Ja musialam wsiasc na rower i pojechac do Przychodni, bo mialam badania laboratoryjne ... wszystkie byly w porzadku. Wlasciwie to ja zadzwonialam w piatek do pielegniarki, aby mnie na takie badania na miejscu skierowala. W Szwecji pielegniarki w wielu przypadkach zastepuja lekarza domowego, bo do niego sa kolejki nie z tej ziemi .... . Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... Zimno ... 28.11.16, 17:02 WYNIKI ~będą w porządku ,a to wówczas nie potrzebujesz pokazywać wyników? lekarzowi . Podczas wizyty lekarz widzi oststnie wyniki vo z laboratorium przesyłane są do kierującego lekarza , a jak cos nie tak ro znów kieruje na nastepne badania oraz juz zapisuje mnie na następną wizytę zauważylam,że rodzinny już nie potrzebuje opisu mojego ma kartce, co specjalista zauważą, bo rodzinny moje wizyty widzi w komputerze ... o tyle wygodniej teraz ach żeby tak wcale nie sięgać po żadne leki Ostatnio maczytalam się o biznesowych dochodach/// gdyby ludzie nie chorowali i nie wydawali na leki, to dziesiątki tysięcy producentów zbankrutowało by Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... Zimno ... 28.11.16, 17:21 www.nwo.report/nwo/onkologiczne-ludobojstwo-zdemaskowane.html Odpowiedz Link
pia.ed Re: Na listopadowe ... Zimno ... 28.11.16, 17:56 Jesli robie badania "na miescie", co oznacza przy szpitalu, bo tam jest jedyne w Malmö laboratorium, wtedy laboratorium przesyla (za pomoca internetu) wyniki lekarzowi, ktory wyslal mnie na takie badania - domowemu czy specjaliscie. Moje proste badania robila pielegniarka na miejscu w przychodni, i wyniki wyslala internetem pielegniarce w innym pokoju, ktora miala je ze mna omowic. Pielegniarka wyniki wpisala do mojego zurnalu w komputerze. Gdyby wyniki nie byly dobre to ta sama pielegniarka zamowilaby mi dosc szybko czas na wizyte u lekarza domowego ... Teraz uslyszalam tylko, ze przysla mi wezwanie do lekarza w styczniu albo w lutym. Ostatni raz bylam u lekarza na wiosne ... wiec pewnie nowe wezwanie dostane na wiosne 2017 roku . marii51 napisała: > WYNIKI ~będą w porządku ,a to wówczas nie potrzebujesz pokazywać wyników? l > ekarzowi . > > Podczas wizyty lekarz widzi oststnie wyniki vo z laboratorium przesyłane są > do kierującego lekarza , a jak cos nie tak ro znów kieruje na nastepne badani > a oraz juz zapisuje mnie na następną wizytę > > zauważylam,że rodzinny już nie potrzebuje opisu mojego ma kartce, > co specjalista zauważą, bo rodzinny moje wizyty widzi w komputerze ... o ty > le wygodniej teraz > > ach żeby tak wcale nie sięgać po żadne leki > Ostatnio maczytalam się o biznesowych dochodach/// gdyby ludzie nie chorowal > i i nie wydawali na leki, to dziesiątki tysięcy producentów zbankrutowało by Odpowiedz Link
marii51 Re: Na listopadowe ... :) 28.11.16, 14:24 a juz prawie grudniowe /// Marek Andrzejewski - Idzie grudzień Odpowiedz Link