Dodaj do ulubionych

Przepraszam

08.02.09, 13:40
Musicie mi Wszyscy wybaczyc za wczorajszy post.Poklocilam sie ze starym i cos
mnie napadlo i wyladowalam sie w glupi sposob na tym poscie.Myslalam o czym
innym a co inne robilam.Myslalam,ze staremu garem przywale w leb.I szkoda,ze
tego nie zrobilam zamiast zlosc tu wyladowywac i czepiac sie do niewinnych
ludzi Bog wie o co.Ale moze zrozumiecie,ze kazdy jakas glupote zrobi co potem
zaluje.
Jestescie fajni i wiem o tym dobrze.A szczegolnie sa wesole te rozne obrazki
co wklejacie tak jak np.ten kociak w tym hamaczku.
Nie zloscie sie na mnie.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • agat-a52 Re: Przepraszam 08.02.09, 14:26
      Witaj Groszku
      I potwierdziło się, to co napisałam w innym wątku. Że te ataki na nas mają jakąś przyczynę. Zaistniałam od niedawna na forum i od razu zostałam ofiarą. Ale z racji mojej profesji poddałam te wpisy analizie i doszłam do wniosku, że to oni/one mają problem. I teraz jak mnie temat interesuje, to piszę swoją opinię i mam gdzieś, czy to ktoś akceptuje, czy nie. Dobrze, że jesteś i jak już dziewczynki napisały, zakładaj swoje wątki, będziemy dyskutować, doradzać, pocieszać. Pozdrawiam Cię.
    • jaga_22 Re: Przepraszam 08.02.09, 14:31
      Groszku-5...my nie jesteśmy pamiętliwe.To że się przyznałaś
      do błędu,to duży plus dla Ciebie.
      http://i40.tinypic.com/10o4ppz.gif
      • groszek-5 Re: Przepraszam 08.02.09, 15:55
        Dziekuje Wam dziewczyny,ze jestescie tak wyrozumiale i pozytywnie nastawione do
        takich "wybuchowcow" jak ja.
        Ale ten moj stary tak mnie wyprowadzil wczoraj z rownowagi,ze nie panowalam nad
        soba.Moze to i byla bagatela,ale nie moge zdzierzyc jak sie mowi do czlowieka
        cos co jest prawda a ten zacietrzewiony konowal mowi,ze nie.Krew mnie zalewa na
        poczekaniu.Jestem gotowa walic talerzami o sciane.Expert od siedmiu bolesci.Czy
        Wasi mezowie tez sa tak czasami upierdliwi?
        • marii51 Re .. groszku-5 08.02.09, 16:48
          Żyć razem i nie mieć mniejszych lub większych -ciut, scysji z
          drugą połowką-to wręcz byłoby bardzo jednostajnie i aż nudno-smile
          ale przenigdy nie zabierałam moich osobistych problemów np do pracy-
          albo - natychmiast obarczałam osoby postronne.
          Nauczyłam się tzn- życie jest wielką dziedziną wiedzy-analizuję-
          sama wyciągam wnioski-ile w tym co się stało jest winy-i czyjej.
          Nie mam cichych dni-ani ja , nie mamy w sobie na tyle sił trwania w
          długim nieporozumieniu-a takie tam zwadki -Powiedziane, było -
          minęło .. SZKODA CZASU TRWONIĆ ...
          życie tak króciutko trwa...
        • agat-a52 Re: Przepraszam 08.02.09, 16:51
          http://i43.tinypic.com/2ykgqs9.gif

          Groszku, każdy z nas ma lepszy, czy gorszy dzień. Mój mąż to melancholik, przyjdzie z pracy, zje i drzemka, czasami z gazetą.
          Holerycy, to bardzo ciekawi ludzie, nie skrywają swoich emocji. Szybko po jakiejś "akcji" wraca im równowaga. Istotny jest dobór partnera, który musi te burze przeczekać.
          Ja jestem sangwinik, czasami jak mam wisielczy humor, to sobie wychodzę na małe zakupy i byle drobizag przywraca mi dobry nastrój.
          • jaga_22 Re: Przepraszam 08.02.09, 17:51
            My jesteśmy strasznie nudnym małżeństwem,bo nie lubimy
            się kłócić.Może mam tak zgodnego męża,że mi udaje się go zawsze przekonać?
            Ważne,że jest nam dobrze z tym niekłóceniem się.
            Ciekawa jestem co też groszek-5 chciała udowodnić swojemu mężowi i czy
            rzeczywiście miała rację.http://i43.tinypic.com/205wi38.gif
            • groszek-5 Re: Przepraszam 08.02.09, 18:30
              A powiem Wam.Kupilam sliczny schabik w pol. sklepie.Zrobilam "staremu" kotlet
              bez panierki bo tak lubi.Do tego ziemniaczki i mloda kapustka.
              A ten przychodzi i mowi,ze to nie schab tylko inne mieso.Wyjelam z lodowki
              reszte i mu pokazuje.A ten wszech- wiedzacy mowi dalej,ze to nie schab tylko cos
              innego.Myslalam,ze go zamorduje.Dzis dostal w panierce.Musial sobie sam wziasc
              obiad.Nie odzywam sie wcale,ale powiedzialam,ze koniec z dogadzaniem i
              tlumaczenia takiemu expertowi co nie potrafi odroznic jablka od gruszki.A na
              nastepny raz beda kotlety ze szw. sklepu.Zobaczymy jak bedzie spiewal przy obiedzie.
              • jaga_22 Re: Przepraszam 08.02.09, 19:22
                Ale się uśmiałam..http://i43.tinypic.com/205wi38.gif
                a musiałaś się z nim sprzeczać? ...strzyżono,a nie,bo golono....
                Schab schabowi nierówny.Ja też miałam dzisiaj schabowe na obiad i
                nie byłam zadowolona z nich.To zależy chyba od wieku świnki.
                Lubię jak jest mięciutki pod panierką,a ten dzisiejszy był jakiś
                jak drewno.Wynagrodziły mi młode ziemniaczki i góra surówki.
                Najlepiej ,to niech pójdzie i sam kupi.Mój wszystko kupuje,tylko
                napisze na kartce.Świetnie sobie radzi.Ja tyle lat tachałam,to teraz on przejął
                pałeczkę.Pewnie gdyby nie kręgosłup dalej bym tachała.
                • agat-a52 Re: Przepraszam 08.02.09, 20:10
                  Oj ja też mało nie pękłam ze śmiechu.
                  I przez te kotleciorki oberwało nam się przy okazji. Choć nie widzę związku. Moja córcia mieszka z mężem i dziadkiem, który codziennie musi jeść[tak sobie życzy] kartofellen, schnicel i Kohl, czyli ziemniaki, kotlet i kapusta biała. A w piątek u nich są ryby i dziadka oszukują, że to jest kotlet. Raz zapomnieli i powiedzieli, że to ryba i mieli awanturę, aż dziadek płakał ze złości.
                  http://i43.tinypic.com/9v8j7t.gif
                  • tesunia Re: Przepraszam 08.02.09, 20:28
                    no tak,
                    miecho miechowi nierowne,
                    a niech sam sobie zakupi nastepnym razemwink
                    • groszek-5 Re: Przepraszam 09.02.09, 10:03
                      Rzecz w tym,ze on nie potrafi odroznic pietruszki od pora co dopiero mowic o miesie.
                      • tesunia Re: Przepraszam 09.02.09, 10:42
                        ale czytac umie,
                        wiec na opakowani napisane czy to schabowy czy karczek,
                        a prosto z disku miesnego manualnego tez moze zakupic,proszac o
                        schabowe.
                        ech ...alesmy rospiescili swych "chlopow"
                        moj miesza por z selerawink)
                        • muraszka1 Re: Przepraszam 09.02.09, 11:24
                          od dawna juz nie wiem jak sie robi codzienne zakupy,
                          w sklepach moj mąż ma jakieś wyjatkowe 'chody'
                          • jaga_22 Re: Przepraszam 09.02.09, 12:31
                            Dzisiaj mąż był na zakupach.Kupił po kg.każdego mięska i żeberek też
                            i nóżki wieprzowe,udka zkurczaka, salami,ziemniaki,jabłka,śmietana.Miał cały
                            wózek załadowany.Jeszcze mu wytknęłam,że sam nie pomyśli i jogurtów nie kupił
                            wink.To prawda mężczyżni dostają ładniejsze kawałki
                            i jestem spokojna,że coś mu wetkną.Był też w aptece i kupił mi Capivit na
                            włosy,bo zauważyłam,że córka to kupuje,to ja też chcę mieć ładne i zdrowe włosy.
                            Jak zauważyłam,to mu te zakupy przyjemność sprawiają,bo ma
                            powód do spaceru,a chodzić powinien.
                            http://i39.tinypic.com/10ntdgh.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka