"Paniowanie" teściowej

01.05.09, 17:24
Jestem dorosłym chłopem, teściowej z prawdziwego zdarzenia raczej mieć nie
będę, ale...
Uważam, że normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że wchodząc do jakiejś
rodziny przyjmuje na siebie określone prawa i zasady. To nie jest tak, jak
myśli wiele ludzi, że biorą sobie zonę lub męża, a reszta ich nie interesuje -
otóż dojrzałego człowieka interesuje - szczególnie matka i ojciec połówki. 3/4
zgrzytów to wynik niedopowiedzeń.
    • misiek_net Re: "Paniowanie" teściowej 01.05.09, 20:44
      Może nieraz lepiej jest być na per pani bo przejście na mamo
      skutkuje postawą roszczeniową.
      • jana2706 Re: "Paniowanie" teściowej 01.05.09, 21:52
        Sibeliuss,jezeli twoj partner(partnerka?)ma Mame,
        to ty tez masz tesciowa,bo tylko kobieta rodzi dzieci,
        gdyby wszyscy byli homo,ludzkosc by wyginela smile
        • sibeliuss Re: "Paniowanie" teściowej 02.05.09, 18:32
          Nie znam rodziny mojego faceta.
          A co ludzkości - spokojna Twoja rozczochrana, że jeszcze długo ludzie się będą
          rozmnażać.
        • sibeliuss Re: "Paniowanie" teściowej 02.05.09, 18:33
          jana2706 napisała:

          > bo tylko kobieta rodzi dzieci,
          > gdyby wszyscy byli homo,ludzkosc by wyginela smile
          --
          Długo nad tym myślałaś?
          • jana2706 Re: "Paniowanie" teściowej 02.05.09, 18:41
            znasz moze inne sposoby,by ludzkosc przetrwala,klonowanie moze wink
            • 1skowronek Re: "Paniowanie" teściowej 02.05.09, 19:28
              O rety, sklonowane teściowe!!!
            • sibeliuss Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 14:08
              Oczekujesz wywołania sensacji, zgorszenia i obrzydzenia ogłaszaniem,
              że jestem gejem? No i co z tego, że jestem?
        • pia.ed Re: "Paniowanie" teściowej 03.05.09, 16:37
          Ludzkosc by nie wyginela, bo przeciez wiele lesbijek rodzi dzieci za
          pomoca sztucznego zaplodnienia.
          To ze ktos ma ciagotki do tej samej plci nie oznacza wcale, ze jest
          pozbawiony
          instynktow macierzynskich czy ojcowskich!


          jana2706 napisała:
          > gdyby wszyscy byli homo, ludzkosc by wyginela smile
          • iryska2604 Re: "Paniowanie" teściowej 03.05.09, 18:28
            Kochane -ale nie to było tematem postu .Moim skromnym zdaniem teściowej
            należy się taki sam szacunek jak matce (no chyba że jest wyjatkową jędzą)A czy
            bedziecie mowić -mamo,pani czy np.Zosiu to juz chyba kwestia dogadania się.Ja
            mam drugą tesciowa i mówie jej mamo.Moja synowa tez do mnie mówi mamo-i ja
            sie bardzo cieszę bo nie miałam córki a teraz tak ja traktuję.
    • dede43 Re: "Paniowanie" teściowej 03.05.09, 10:13
      Mam zięcia. Jestem teściową czy świekrą?
      • irene.jg Re: "Paniowanie" teściowej 03.05.09, 13:12
        Jesteś teściową smile
    • dede43 Re:sibeliuss 03.05.09, 14:32
      Nie zarzekaj sie - wszystko sie może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń. Nawet cuda.
      • sibeliuss Re:sibeliuss 04.05.09, 14:09
        Napiszę inaczej - nie mam takich oczekiwań.
        • jaga_22 Re:sibeliuss 04.05.09, 14:34
          Sibeliussie,a czy przypadkiem nie jesteś przewrażliwiony na swoim punkcie.Czy
          myślisz,że wszyscy muszą wiedzieć,że jesteś gejem ?
          ale gej też ma prtnera i w tym wypadku naprawdę nie wiem jak się
          trzeba zachowywać w stosunku do rodziców partnera ...chyba naturalnie
          jak serce dyktuje.
          smilesmile
          • sibeliuss Re:sibeliuss 04.05.09, 14:39
            Z czasów mojego narzeczeństwa do matki mojej kobiety mówiłem po
            imieniu, ale z dużą dozą szacunku. To była jędza nad jędze, ale że
            byłem szczery, ale też stonowany i kulturalny to mieliśmy niepisane
            przymierze. Robiła różne numery, ale byłem jedyną osobą, do której
            przyszła i powiedziała - wiesz, że mam diabelską duszę, Ty jeden
            mnie rozumiesz.

            I choć nie żałuję, że ślubu nie było to w sumie szkoda, że Wanda nie
            została moją teściową.
            • jaga_22 Re:sibeliuss 04.05.09, 16:26
              Hmmm......Sibeliussie,to Ty szukasz narzeczonej,czy teściowej?
              Pwenie,że dobrze by było,gdyby to razem dwie istoty pasowały,ale chyba
              ważniejsza połowica? Chciałbyś na raz zbyt dużo szczęścia wink)
              • sibeliuss Re:sibeliuss 04.05.09, 16:34
                Teraz mam chłopa i nikogo już nie szukam. Jego rodzice to ludzie ze
                wsi i chyba nie byliby szczęśliwi wiedząc, że zamiast synowej jestem
                ja smile
                • jaga_22 Re:sibeliuss 04.05.09, 16:42
                  I co.... myślisz,że się nie domyślają? Przecież to nie bierze się z
                  nikąd,tylko takim się człowiek rodzi i od małego wychodzą te ,czy inne oznaki
                  zainteresowania do swojej płci.
                  • sibeliuss Re:sibeliuss 04.05.09, 22:09
                    Jestem klasycznym zaprzeczeniem tego co piszesz.
                    • iryska2604 Re:sibeliuss 04.05.09, 22:57
                      Nie bardzo rozumiem po co ,w jakim celu zaczynałes tą dyskusję o teściowych.
                      • sibeliuss Re:sibeliuss 05.05.09, 08:38
                        Ciekawiło mnie jak Wy do tego podchodzicie.
                        • jaga_22 Re:sibeliuss 05.05.09, 10:35
                          Jak się nie uczestniczy osobiście w takim wydarzeniu,to tak naprawdę nie
                          będzie miarodajne, czy to o czym myślę teraz,pokryłoby
                          się z rzeczywistością.Wiem jedno,że każdy chce być szczęśliwy i do tego dąży i
                          każdy ma swoje własne ścieżki do szczęścia.A jak się
                          ścieżki pomylą,to trzeba samemu odnaleźć drogę.
                          • marii51 Re:sibeliuss 07.05.09, 17:20
                            Różne sprawy przy okazji omawialiście- samo życie.
                            To ja teraz- jestem teściową 4x
                            • iryska2604 Re:Teściowa na wesolo 08.05.09, 16:49
                              i tym optymistycznym akcentem...
                              Jaka jest kara za bigamię?
                              Dwie teściowe
                              --------------------------------------------------------------------
                              -Kiedy na teściową patrzymy z przymruzeniem oka?
                              -Gdy do niej celujemy.
                              -----------------------------------------------------------
                              Deszcz meteorytów.Obserwują zzięć i tesciowa.Zięc pomyslał zyczenie.
                              Teściowa nie zdązyła.
    • jaga_22 Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 06:36
      Uważam,że do rodziców wybranki,wybranego powinno się mówić mamo,
      tato.No.. chyba,że są w podobnym wieku i mówią sobie po imieniu.
      Pan ,pani nawet nie przystoi,przecież to już rodzina.winksmilesmile
      • pia.ed Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 10:23


        A jesli dwoje ludzi zyje w konkubinacie, co jest dzis dosc czeste,
        to jak sie zwracac?
        Normalnie formy "mamo" zaczyna sie uzywac po slubie, a jezeli dwoje
        ludzi zyje od lat w zwiazku nieformalnym, to w ktorym momencie
        zaczac tak mowic???
        • jaga_22 Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 10:29
          A dlaczego w tym przypadku brak papierku miałby coś zmieniać,skoro go uważamy
          za zbędny.wink no ale to mnie Pia zagięłaś,bo mogą rodzice nie wyrazić zgody w tym
          przypadku i trzeba to uszanować.wink
          • 1skowronek Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 10:51
            A ja sądzę, że mamą jestem dla mojego syna. Z synową jesteśmy po imieniu.
            • pia.ed Re: "Paniowanie" teściowej 04.05.09, 22:57

              W tej chwili jest na pewno czeste zwracanie sie po imieniu,
              ale kiedys bylo nie do pomyslenia, wiec jak sie kiedys mowilo?

              Wlasnie przypomnialo mi sie, ze dawno temu mowilo sie nawet "pani
              matko" do wlasnej matki ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja