Dodaj do ulubionych

Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz?

26.04.13, 20:55
https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201304/1366907788_by_belzeq_inner.gif
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 26.04.13, 21:55
      Udaję że słucham kiwając nawet głową ze zrozumieniem smile
      Gorzej gdy stracę wątek a ten ktoś zapyta - no to jak ? wtedy, przepraszam czy mógłbyś powtórzyć ? bo mi umknęło wink
      • tropem_misia1 Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 06:45
        o
        jak grzecznie...
        przeca czasem człowiekowi się chce wyć
        • debi_bebi Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 06:55
          Myślę, że gdyby wtedy rzeczywiście zawyć, to jakiś skutek by to odniosło. Prawdopodobnie przynajmniej chwilowo zatkałoby prelegenta.
          • tropem_misia1 Re: )))))))))))))) 27.04.13, 07:00
            Tak sobie wyobraziłam: ktoś gada- ja wyjęsmile)))
            tylko te wielkie oczy ( jak z bajki o Czerwonym Kapturku)nie znajdą się nie na twarzy wyjącegosmile))))))
            • debi_bebi Re: )))))))))))))) 27.04.13, 07:06
              Obstawiam, że jednaj zrobiłby wielkie oczy i kto wie? Może nawet by uciekł? smile
              • tropem_misia1 Re: )))))))))))))) 27.04.13, 07:10
                z opinią o wyjącym na zawsze zapadłą w sercu swym,która kazałaby mu omijać go szerokim łukiem

                czyli?
                ulga big_grin
                • debi_bebi Re: )))))))))))))) 27.04.13, 07:29
                  Zdecydowanie! Czasem warto zrobić z siebie wariata dla świętego spokoju smile
                  • tropem_misia1 Re: )))))))))))))) 27.04.13, 08:15
                    sie przyznam ,żę nawet zdolna jestem zrobić z siebie "blondynkę" dla świętego spokoju
                    • debi_bebi Re: )))))))))))))) 27.04.13, 08:19
                      Właśnie. I nie myśleć, co ludzie o mnie pomyślą. Pierdziu! Niech myślą, co chcą, byle przestali chrzanić mi bez sensu nad uchem.
                      • izyrider let go..! 30.04.13, 04:22
                        zaprosilbym na but. wina,tacy sa extrymalnie innowatywni,reszta to tylko marudy w poszukiwaniu dowartosciowania..
                        • debi_bebi Re: let go..! 30.04.13, 05:47
                          O rany! jak sobie pomyślę, ile butelek wina musiałabym postawić, żeby maruda wreszcie przestał gadać i usnął. Taniej wyjdzie deskorolka, która w każdej chwili może niechcący odjechać ze mną na pokładzie smile
                          • tropem_misia1 Re: let go..! 30.04.13, 05:50
                            zdecydowanie wolę wrotki
                            wiem ,że to przeżytek,ale jaka stabilizacja za to...
                            • debi_bebi Re: let go..! 30.04.13, 06:02
                              A co byś powiedziała na to?
                              Patrz, jak fajnie wyglądamy smile

                              https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSJPUOR1vylL9VmSOKS2xj3V2aevxCvN6u2r6lNSR0WjuBBLgg8_g
                              • tropem_misia1 Re: let go..! 30.04.13, 06:19
                                O!
                                Fajne to...
                                skrzyżowanie hulajnogi z wózeczkiem?
                                • debi_bebi Re: let go..! 30.04.13, 07:04
                                  I silnik mo smile
                                  • tropem_misia1 Re: let go..! 30.04.13, 13:21
                                    Silnik powiadasz..super...
                                    Mnie się szykuje od 6 maja rower , bo mi się kończy karta MPK
                                    nie wiem czy dam radę.
                                    Chwalić łąki umajone do pracy mam z górki
                                    ale co potem?
                                    pchać?
                                    • izyrider Re: let go..! 30.04.13, 15:12
                                      tropem_misia1 napisała:

                                      > Silnik powiadasz..super...
                                      > Mnie się szykuje od 6 maja rower , bo mi się kończy karta MPK
                                      > nie wiem czy dam radę.
                                      > Chwalić łąki umajone do pracy mam z górki
                                      > ale co potem?
                                      > pchać?
                                      jezeli spodziewasz sie mojej odpowiedzi..? to latwe: ja posiadam nieograniczone zrozumienie dla ludzi pomimo ze czesto nie rozumie ich problemow..
                                      • tropem_misia1 Re: let go..! 30.04.13, 17:22
                                        Nie spodziewam się.To było pytanie niemalże retoryczne.
                                        Sama sobie odpowiem : pchać.- bo nie mam wyjścia.Na górę nie wjadę.
                                        ale problem jest bardziej złożony.
                                        Bo to ujma dla rowerzystki ja pcha rower miast na nim jechać.
                          • izyrider Re: let go..! 30.04.13, 08:46
                            let go - to hinduska forma akceptacji wszystkiego co istnieje (rolki,deski na kolkach tez) to wyznanie milosci do ludzi bez znaczenia kim sa lub wydaje sie ze sa../osobiscie wole nowe mniej spotykane przypadki
                            • debi_bebi Re: let go..! 30.04.13, 18:36
                              Aha, aha...to coś na kształt dopadającej mnie niekiedy miłości do ludzkości. Chyba.
                              W każdym razie miło spotkać kolejnego miłośnika natury ludzkiej bez wyjątków smile
    • rena-ta49 Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 08:13
      Szybko zmieniam temat,żeby nie zawyć!
      • tropem_misia1 Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 08:14
        jak rozgadany da się przestawić na inne tory - to czemu nie
        • czarek_sz Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 09:25
          Mam młodszego brata który nie tylko jest wyjcem ale gdy już zacznie to nie może skończyć. Kiedyś gdy dzwonił i na telefonie wyświetlał się Jego nr to nie odbierałem big_grin no to wziął i go zastrzegł skurczybyk, wyczaił o co biega smile ale i na to jest sposób. Ja oczywiście słucham On gada i gada i w końcu mówię ,sorki Leszek ale musimy skończyć kolację a później wychodzimy - no to narka Lechu trzym się cieplutko uściskaj Basię i do miłego big_grin i tak do następnego razu smile
          • leziox Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 11:47
            Mnie sie zdarza czesto zawyc,gdy partner do rozmowy pieprzy i nie chce skonczyc.
            Na pytanie,czy jestem pierd.niety,odpowiadam z reguly,ze byc moze,ale aktualnie jest pelnia i nie moge inaczej.Przewaznie zaraz potem jest po rozmowie,a ja mam spokoj.
            • debi_bebi Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 12:05
              Wycie wychodzi na prowadzenie smile
              O! Jeszcze można udawać, że się czegoś zapomniało, i natychmiast dać nogę.
              • leziox Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 12:24
                No,wrzasnacsurprised k.wa!Czajnik zostawilem/am na gazie!Musze leciec,pa!
                I juz nas nie ma big_grin
                • leziox Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 12:26
                  Dla lepszego efektu mozna sie teatralnie zlapac za glowe i wyszczerzyc zeby,wybaluszyc oczy w ataku przerazenia,coby zrobic dobry podklad wizualno-akustyczny.
                  • debi_bebi Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 13:40
                    I jeszcze kazać rozmówcy zadzwonić po straż pożarną. Obstawiam efekt murowany smile
                    • leziox Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 19:58
                      Lepiej niech nie dzwoni po tá straz-bo jesli jest ciekawski,podázy za nami do naszego miejsca zamieszkania aby popatrzec sobie na pogorzelisko-którego z wiadomych wzgledów nie bedzie.
                      • debi_bebi Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 27.04.13, 20:51
                        Liczyłabym bardziej na to, że stchórzy przed strażą , a nawet przed samym pomysłem dzwonienia po nią, i wyparuje, jak kamfora.
    • darima_ka Re: Kiedy ktoś gada bez sensu - co robisz? 30.04.13, 18:51
      Wqrwiam się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka