zegor 11.01.14, 00:36 Kartoteka przejrzysta,porządnie prowadzona wszystko na swoim miejscu ! Ale, zgryźliwie zapytam : A gdzie ewidencja zejść ???????? Nikt w tym czasie nie zszedł? Wszystkie pacjenty trzymają się rękami i nogami? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 09:03 Zegorku, a Tobie nie chodziło czasem o wykaz plam, które zeszły w praniu? Bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby o co innego Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 09:14 a ja ,że tak powiem się wypowiem jakby w innym wymiarze przeca my tu pierzemy sterane i rozdarte dusze a dusze są i będą nawet jak powłoka się zużyje ( no chyba ,że u Gogola........,ale tego nie biorę pod uwagę) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 09:56 Gogol też nam nie straszny, bo u niego się rozchodziło o rachunkowość dla wymiernych celów materialnych? Już dobrze nie pamiętam A nam tu chodzi więcej o duchowość. Hiii. Co bym nie napisała, kończę tam, gdzie Tropcia Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 10:04 Gogolowskie tak naprawdę nie istniały. A my jesteśmy .O!: kilk,klik ))) Odpowiedz Link
zegor Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 10:26 No,teraz wiem ! Zostało mi porządnie wytłumaczone, jak krowie na granicy i rozumię,że w inną ewidencję nie trafię )) No to macie te moje plamy do dyspozycji ))))))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 10:50 ale gdzie? i jakie? po nie po ketchupie przeca.... Odpowiedz Link
zegor Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 11:09 Ja jezdem trudny pacjent, na leżance....poleżakuję, może mnie kto za rączkę potrzyma..... i,nie daj boże jak popłynę !!!!!!!!!! )) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: No,nie powiem.... 11.01.14, 14:33 leżanka to jest od gadania , leżakuje się mimochodem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No,nie powiem.... 12.01.14, 07:52 Już poleżakowałam, a teraz zbieram się poprasować. Popracować. Na jedno wychodzi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: No,nie powiem.... 12.01.14, 10:06 A ja różnie. Czasami złorzeczę, a czasami sobie myślę, że gdyby nie te wszystkie prozaiczne czynności, to co ja bym robiła? No dobra, pewnie coś innego, może i przyjemniejszego? A tam. Najlepiej o tym nie myśleć, tym bardziej, że samo się nie wyprasuje Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 06:13 Nie no, ukończyłam zadanie. Długo to trwało, bo napęd miałam wyjątkowo wsteczny. Ale co z tego?? Za chwile znów będzie pełno do prania i do prasowania. Ciągle to samo. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 09:43 Cały czas zataczamy jakiś krąg mało co idziemy przed siebie no chyba ,że krok do tyłu (: Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 10:15 Ja też zaraz wyprasuję,ale jedną sztukę Brak chęci na "hurt" Muszę ładnie wyglądać,bo idę podciąć "loki" )) Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 17:10 To pewnie Twoja pani fryzjerka w jakiś sposób na sercu Ci leży (albo na czymś innym ) )) Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 17:52 Nie Rybko,wisi ))))) Ale ponieważ jestem brzydki to chcę chociaż porządnie wyglądać......... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:16 Tia, i dlatego do fryzjerki idziesz w koszuli i pod krawatem A jak zdarzy Ci się pan fryzjer? Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:22 Debi...ja chodzę do jednego Zakładu Fryzjerskiego i tam są same panie fryzjerki ))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:50 Za każdym kolejnym razem, to jeszcze pól biedy, bo gdyby tak za każdym razem wszystkim, to ciekawa jestem, jak by się w domu wytłumaczył, że poszedł tylko podciąć włosy, a wrócił oskubany Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:53 Było by jak z tą Marysią,co ją drogowcy "bierzmowali" )) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:58 Nic nie wiem o żadnej Marysi! I dlaczego drogowcy a nie świątobliwy ksiądz jegomość? Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:01 Mama wysłała córkę do bierzmowania. Córka się pyta mamy: - Jak wyglądają biskupi? - Mają takie pomarańczowe ubrania. - Córka idzie drogą i widzi mężczyzn ubranych na pomarańczowo, byli to drogowcy. Podchodzi i mówi: - Mama mnie tu przysłała żebyście mnie bierzmowali. Przychodzi do domu. Mama pyta: - Dobrze Cię wybierzmowali? - Tak mamo tylko olejki święte mi po nodze płyną. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:08 Debi, Debi - kto pyta nie błądzi ) Przynajmniej wiesz o jakie bierzmowanie się rozchodzi... Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:11 Człowiek się stara..... dobrze,że się odsunąłem, bo by mnie to pfu.... Babiny w Chuścinie trafiło.....))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:18 To jeszcze pół biedy Ale z tego kawału można prostą drogą wywieść, że bierzmowanie to gwałt na niewinności Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:27 Nie wiedziałem,że to Chuścina Moherowa........) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:14 Ale nie wiem, czy przez to zrobiłam się mądrzejsza Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 20:20 Aha! Teraz potrafisz już tylko język pokazać? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:43 Taki jesteś cwany? Oblukałeś, że tam zawsze same gołąbeczki, i wybierasz się poćwierkać jak ptaszek? Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:48 Odpowiem,wybaczcie na oba posty )) Oddaję się w ręce szefowej ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:51 I tu mnie zastrzeliłeś przy pomocy największego kalibru Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 17:09 U mnie by się zdało prasowanko - Debi - może masz jeszcze ochotę? To możesz u mnie...) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:19 A co masz do wyprasowania? Płetwy grzbietowe, czy łuski? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:45 Pogięły się, skołtuniły, czy jeszcze co innego? Odpowiedz Link
zegor Re: Wyprasowała?;) 13.01.14, 19:51 O,to musisz je najpierw wyprać,wypłukać a dopiero potem do prasowania ))) Po wyprasowani poperfumować i już jak nowe Odpowiedz Link
zegor Re: No,nie powiem.... 13.01.14, 21:07 Anusia.... Jezdem cały głupi, nie wiem,gdzie to przypiąć )) Odpowiedz Link
anus-hka Re: No,nie powiem.... 14.01.14, 06:43 A tam nie bierz tego do siebie...pomyliłam watki zdaje się a dziś nie pamiętam w którym to miało być hahaha Odpowiedz Link
zegor Re: No,nie powiem.... 14.01.14, 10:11 Trzy razy czytałem "od góry do dołu" nie mogąc dopasować i zaczynałem się zastanawiać czy nie potrzebne mi jakieś leczenie )))) Odpowiedz Link