Dodaj do ulubionych

Drugi etat - pytanie techniczne

03.03.11, 01:53
Oddaję się właśnie pasjonującej lekturze sławetnej ustawy o zmianie ustawy (mój ulubiony fragment to:
"c) w pkt 8 kropkę zastępuje się średnikiem") i trafiłem na tekst przekraczający moją zdolność zrozumienia. Sprawa ma wymiar praktyczny, dlatego przytaczam odnośny artykuł w dosłownym brzmieniu, z prośbą o jego egzegezę:
"Art. 129. 1. Nauczyciel akademicki zatrudniony w uczelni poblicznej może podjąć
lub kontynuować zatrudnienie w ramach stosunku pracy tylko u jednego
dodatkowego pracodawcy prowadzącego działalność dydaktyczną
lub naukowo-badawczą
. Podjęcie lub kontynuowanie przez
nauczyciela akademickiego dodatkowego zatrudnienia wymaga zgody
rektora. Podjęcie lub kontynuowanie dodatkowego zatrudnienia bez
zgody rektora stanowi podstawę rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem
w uczelni publicznej stanowiącej podstawowe miejsce
pracy."
Czy takie sformułowanie oznacza, że pracując dodatkowo w instytucji, która nie prowadzi dydaktyki ani działalności naukowo-badawczej (np. banku) nie trzeba prosić rektora o zgodę na to dodatkowe zatrudnienie? Mam wątpliwości, bo w kolejnym zdaniu jest jednak mowa ogólnie o "dodatkowym zatrudnieniu" bez precyzowania rodzaju instytucji.
Obserwuj wątek
    • dr_pitcher Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 03:43
      Idac dalej tyym tokiem rozumowania - co z placowka czysto badawcza?
      • adept44_ltd Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 09:20
        chodzi ci o czysto badawcza, ale nienaukową? ;-)
        • dr_pitcher Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 14:44
          Dokladnie - tylko badawcza
    • i_zbyszeko Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 16:45
      jeden z paragrafów wymienia rodzaje pracy, których wspomniane ograniczenie nie dotyczy - m.in. praca w urzędach państwowych; swoim, po linii partyjnej, dorabiania nie zakażą, a nawet stworzą furtkę - dwóch magistrów za doktora, dwóch doktorów za habilitowanego, etat profesorski bez habilitacji;
      • adept44_ltd Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 16:51
        myślę, że solidnie przesadzasz, bo ilu jest takich zatrudnionych w tych dwóch miejscach??? nawet jeśli 28, to i tak nie ma o czym mówić
        • i_zbyszeko Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 17:55
          furtka zostanie dopiero otwarta, pogadamy za kilka lat, będzie jak z radami nadzorczymi spółek skarbu państwa - polityk przekładany urzędnikiem (postawionym przez partię) i odwrotnie; a po co w 1968 stworzono furtkę - po to by zasłużeni doktorzy zostali docentami z uprawnieniami takimi jak habilitowani
        • prawdziwam2011 Re: Drugi etat - pytanie techniczne 03.03.11, 17:57
          Może i teraz wielu nie ma, ale nie tak trudno sobie wyobrazić, że będą:-)
    • mn7 Re: Drugi etat - pytanie techniczne 04.03.11, 12:16
      Oba zdania są w tej samej jednostce redakcyjnej, więc jest oczywiste, że to "dodatkowe zatrudnienie" o którym mowa w drugim zdaniu to to samo , o którym mowa w pierwszym. W pierwszej chwili myślałam, ze chodzi Ci o coś innego - ogóle wskazanie jednostek zajmujących sie określoną działalnością a nie okreslonych rodzajów prac. Ale to ma sens - chodzi o to, żeby wymogu nie obchodzić przez fikcyjne zatrudnianie wykładowców na stanowiskach typu "konultant" czy "doradca".
      • ast-w Re: Drugi etat - pytanie techniczne 06.03.11, 14:46
        "adept44_ltd napisał:

        > myślę, że solidnie przesadzasz, bo ilu jest takich zatrudnionych w tych dwóch m
        > iejscach??? nawet jeśli 28, to i tak nie ma o czym mówić"

        28 % pracuje na drugim etacie?
        • spokojny.zenek Re: Drugi etat - pytanie techniczne 06.03.11, 14:50
          Że tak mało, czy że tak dużo?

          W ostatniej papierowej "Polityce" można wyczytać, że ok.100 000 etatów jest zajmowanych przez ok.56 000 osób.
          • bzajacz Re: Drugi etat - pytanie techniczne 07.03.11, 12:32
            chodzi o uczelnie ew. jednostke nauk-badawcza wynika ze w np. banku można pracować
            • mn7 Re: Drugi etat - pytanie techniczne 07.03.11, 14:32
              No chyba że ten bank prowadzi działalność naukowo-badawczą lub dydaktyczną :-))
              A tak serio - oczywiście chodzi tu o ustawowy zakaz konkurencji, ale ograniczony do innych placówek naukowych i quasi-naukowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka