flamengista
29.01.13, 21:36
Minister pracy podniósł nam stawki za delegacje:
Tekst linka
Wreszcie urealniono koszty noclegu, szczególnie w USA. Wcześniejsze stawki dla NY i Waszyngtonu pozwalały w najlepszym wypadku na nocowanie w hostelu.
Przy okazji poczytałem dyskusję i dowiedziałem się, co społeczeństwo myśli o naszych delegacjach. Stereotypowy obraz odpowiada temu filmowi:
Tekst linka
Szkoda, że nigdy nie byłem na takiej delegacji:)