patrycjasosnierz
11.06.13, 11:57
My nie pracujemy naukowo. My wyrabiamy punkty
- Może jestem ślepy. Ale nie widzę, żeby było rewelacyjnie - kontrował prof. Marcin Kula podczas spotkania publicystów w Poranku Radia TOK FM. Historyk z UW przyznał, że ministerstwo zniosło państwowy dyplom. - Tylko ja wszędzie widzę wtrącanie się ministerstwa w każdej sprawie - dodał prof. Kula i wskazywał, że uczelnie coraz bardziej obciążone są biurokracją. Także w ramach procedur akredytacyjnych.
Profesor ubolewał też nad kondycją samej nauki, która ostatnio koncentruje się na rankingach i indeksach cytowalności. - Co tu dużo mówić: my nie pracujemy naukowo. My wyrabiamy punkty. Ja tego nie chcę, nie zamierzam wyrabiać punktów - zaprotestował.