04.12.06, 00:15
1. które państwo i kiedy, jako ostatnie ogłosiło pokój z Niemcami po II WS?
2. z którym państwem i w jakich latach, najdłużej pozostawała Szwecja w
stanie wojny?
3. z jakimi okolicznościami wiążą się słowa: „Nad całą Hiszpanią niebo jest
bezchmurne" i gdzie je wypowiedziano?
4. kto, kiedy, gdzie, do kogo, w jakich okolicznościach powiedział: „Nie
przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją pośród was."?
5. które państwo europejskie i kiedy, jako ostatnie przyznało prawa wyborcze
kobietom?
6. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Pokój w
Ojczyźnie, Pokój na Świecie"?
7. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Zgodni i
wierni do upadku Dovre"?
8. dewizą jakiego państwa są słowa „Plus Ultra" i dlaczego?
9. jaki hymn wywodzi się melodycznie z Mazurka Dąbrowskiego?
10. hymn którego państwa współtworzyli (tekst i -chyba też- melodię) Polacy?
jak się nazywali i jaki jest tytuł hymnu?
11. które państwo w swoim hymnie zamieściło słowa „z nami Moskwa"?
12. w hymnie którego państwa znajdują się słowa: „A austriacki orzeł /traci
swoje pióra (...) /Krew polską pił /Z Kozakiem wraz /Lecz pali go teraz w
trzewia"? podać też tytuł hymnu i numer zwrotki :7
13. co oznacza „Nulli Expugnabilis Hosti" i do czego się odnosi?
14. które państwo uważa się za „jedyną córką Imperium Karolińskiego" i kogo
uważa za swą „matkę"?
Obserwuj wątek
    • scand Re: quiz :) 04.12.06, 10:14
      Nie wiem.
      • kyos Re: quiz :) 04.12.06, 12:56
        scand napisał:

        > Nie wiem.

        odpowiedź jakże treściwa i bezpruderyjnie szczera ;7
    • ujji Re: quiz :) 04.12.06, 15:44
      > 1. które państwo i kiedy, jako ostatnie ogłosiło pokój z Niemcami po II WS?



      > 2. z którym państwem i w jakich latach, najdłużej pozostawała Szwecja w
      > stanie wojny?



      > 3. z jakimi okolicznościami wiążą się słowa: „Nad całą Hiszpanią niebo je
      > st
      > bezchmurne" i gdzie je wypowiedziano?

      z początkiem wojny domowej w Hiszpanii


      > 4. kto, kiedy, gdzie, do kogo, w jakich okolicznościach powiedział: „Nie
      > przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją pośród was."?

      Albania, Skandeberg, 1443, ogaszajac niezaleznosc Albanii


      > 5. które państwo europejskie i kiedy, jako ostatnie przyznało prawa wyborcze
      > kobietom?

      Liechtentein (choc jeden ze szwajcarskich kantonow przyznal to prawo bodjaże w
      1991r.)


      > 6. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Pokój
      > w
      > Ojczyźnie, Pokój na Świecie"?

      Turcja


      > 7. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Zgodni
      > i
      > wierni do upadku Dovre"?

      Norwegia


      > 8. dewizą jakiego państwa są słowa „Plus Ultra" i dlaczego?

      Hiszpania. Bylo to też motto Karola V. Dlaczego? o związane jest z odkryciami
      geograficznymi (Plus ultra -dalej poza)


      > 9. jaki hymn wywodzi się melodycznie z Mazurka Dąbrowskiego?

      hymn jugosłowiański


      > 10. hymn którego państwa współtworzyli (tekst i -chyba też- melodię) Polacy?
      > jak się nazywali i jaki jest tytuł hymnu?

      nie wiem


      > 11. które państwo w swoim hymnie zamieściło słowa „z nami Moskwa"?

      Bułgaria


      > 12. w hymnie którego państwa znajdują się słowa: „A austriacki orzeł /tra
      > ci
      > swoje pióra (...) /Krew polską pił /Z Kozakiem wraz /Lecz pali go teraz w
      > trzewia"? podać też tytuł hymnu i numer zwrotki :7

      Włochy 5


      > 13. co oznacza „Nulli Expugnabilis Hosti" i do czego się odnosi?

      to deiwza Gibraltaru, "Niezdobyty rzez żadnych wrogów"

      > 14. które państwo uważa się za „jedyną córką Imperium Karolińskiego" i ko
      > go
      > uważa za swą „matkę"?

      Francja
      • kyos Re: quiz :) 04.12.06, 18:37
        ogólnie nieźle (10 poprawnych) ale prosiłbym o więcej szczegółów :)
        zwróć uwagę na wyróżnienia

        ujji napisał:

        > > 3. z jakimi okolicznościami wiążą się słowa: „Nad całą Hiszpanią niebo jest
        > > bezchmurne" i GDZIE je wypowiedziano?
        >
        > z początkiem wojny domowej w Hiszpanii
        >
        > > 4. kto, KIEDY (DATA DZIENNA), GDZIE (DOKŁADNIE), do kogo, w jakich
        > > okolicznościach powiedział: "Nie przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją
        > > pośród was."?
        >
        > Albania, Skandeberg, 1443, ogaszajac niezaleznosc Albanii
        >
        > > 5. które państwo europejskie i KIEDY (ROK), jako ostatnie przyznało prawa
        > > wyborcze kobietom?
        >
        > Liechtentein (choc jeden ze szwajcarskich kantonow przyznal to prawo bodjaże w
        > 1991r.)
        >
        > > 6. dewizą jakiego państwa (i JAK brzmi ona W ORYGINALE) są słowa: „Pokój
        > > w Ojczyźnie, Pokój na Świecie"?
        >
        > Turcja
        >
        > > 7. dewizą jakiego państwa (i JAK brzmi ona W ORYGINALE) są słowa: „Zgodni
        > > i wierni do upadku Dovre"?
        >
        > Norwegia

        ****
        a tu błąd niestety ;) bo to nie Francja, ale blisko ;)

        > > 14. które państwo uważa się za „jedyną córką Imperium Karolińskiego" i kogo
        > > uważa za swą „matkę"?
        >
        > Francja
        • ujji Re: quiz :) 04.12.06, 22:24
          >GDZIE je wypowiedziano?

          Radio Ceuta

          > > > 4. kto, KIEDY (DATA DZIENNA), GDZIE (DOKŁADNIE), do kogo, w jakich

          Bitwa od Niszem, 3.11.1443


          > > > 5. które państwo europejskie i KIEDY (ROK), jako ostatnie przyznało

          1984

          > > > 6. dewizą jakiego państwa (i JAK brzmi ona W ORYGINALE) są słowa

          Yurtta Sulh, Cihanda Sulh


          > > 7. dewizą jakiego państwa (i JAK brzmi ona W ORYGINALE) są słowa

          Enige og tro til Dovre faller


          Ad.14 skoro blisko, to pewnie Andorra
          • kyos Re: quiz :) 05.12.06, 11:28
            ujji napisał:

            > > > > 4. kto, KIEDY (DATA DZIENNA), GDZIE (DOKŁADNIE), do kogo, w jakich
            >
            > Bitwa od Niszem, 3.11.1443

            ja mam inną informację :?
            (i co do miejsca i co do daty)

            > Ad.14 skoro blisko, to pewnie Andorra

            a kogo nazywa swą "matką" ?
            • ujji Re: quiz :) 05.12.06, 19:05
              > ja mam inną informację :?
              > (i co do miejsca i co do daty)

              No to tu chyle czoła, bo to pytanie mnie przerosło


              > 2. z którym państwem i w jakich latach, najdłużej pozostawała Szwecja w
              > stanie wojny?

              coś mi się wydaje, że tu może chodzić o Danię
              • kyos Re: quiz :) 05.12.06, 22:36
                ujji napisał:

                > coś mi się wydaje, że tu może chodzić o Danię

                niet :)
    • redykolek Re: quiz :) 04.12.06, 18:53
      Oto moje odpowiedzi:

      1. które państwo i kiedy, jako ostatnie ogłosiło pokój z Niemcami po II WS?

      Andora w 1958 r (była w stanie wojny z Niemcami jeszcze od czasów I WŚ).

      2. z którym państwem i w jakich latach, najdłużej pozostawała Szwecja w
      stanie wojny?

      Nie zdziwiłbym się, gdyby to była Polska?

      3. z jakimi okolicznościami wiążą się słowa: „Nad całą Hiszpanią niebo jest
      bezchmurne" i gdzie je wypowiedziano?

      Hasło do rozpoczęcia antyrepublikańskiej rewolty nadane przez Radio Ceuta w
      lipcu 1936 roku.

      4. kto, kiedy, gdzie, do kogo, w jakich okolicznościach powiedział: „Nie
      przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją pośród was."?

      Słowa, które wypowiedział Skanderbeg do mieszkańców twierdzy Kruja, ogłaszając
      w 1443 roku niepodległość Albanii.

      5. które państwo europejskie i kiedy, jako ostatnie przyznało prawa wyborcze
      kobietom?

      Liechtenstein w 1984 roku.

      6. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Pokój w
      Ojczyźnie, Pokój na Świecie"?

      Jest to dewiza Turcji; w oryginale: Yurtta Sulh, Cihanda Sulh.

      7. dewizą jakiego państwa (i jak brzmi ona w oryginale) są słowa: „Zgodni i
      wierni do upadku Dovre"?

      Jest to dewiza Norwegii; w oryginale: Enige og tro til Dovre faller

      8. dewizą jakiego państwa są słowa „Plus Ultra" i dlaczego?

      Jest to dewiza Hiszpanii, znaczy "wciąż dalej" i odnosi się do odkrycia Nowego
      Świata w 1492 roku.

      9. jaki hymn wywodzi się melodycznie z Mazurka Dąbrowskiego?

      Jest to "Hymn wszechsłowiański". Który pod tytułem "Hej! Slovane" był po 1945
      r. hymnem państwowym Jugosławii, a następnie Serbii i Czarnogóry.

      10. hymn którego państwa współtworzyli (tekst i -chyba też- melodię) Polacy?
      jak się nazywali i jaki jest tytuł hymnu?

      ?

      11. które państwo w swoim hymnie zamieściło słowa „z nami Moskwa"?

      Słowa te znajdowały się w hymnie komunistycznej Bułgarii.

      12. w hymnie którego państwa znajdują się słowa: „A austriacki orzeł /traci
      swoje pióra (...) /Krew polską pił /Z Kozakiem wraz /Lecz pali go teraz w
      trzewia"? podać też tytuł hymnu i numer zwrotki :7

      Słowa te znajdują się w hymnie Włoch "Fratelli d'Italia" – „Bracia Włosi”, w
      zwrotce dziewiątej.

      13. co oznacza „Nulli Expugnabilis Hosti" i do czego się odnosi?

      Jest to dewiza Gibraltaru; znaczy „Niezdobyty przez żadnych wrogów” i odnosi
      się do twierdzy wewnątrz Skały Gibraltarskiej.

      14. które państwo uważa się za „jedyną córką Imperium Karolińskiego" i kogo
      uważa za swą „matkę"?

      Jedyną córką Imperium Karolińskiego jest, według jej hymnu, Andora. Matką zaś
      jest patronka Andory – św. Dziewica z Meritxell.
      • kyos świetnie :) 05.12.06, 11:36
        redykolek napisał:

        > 2. z którym państwem i w jakich latach, najdłużej pozostawała Szwecja w
        > stanie wojny?
        >
        > Nie zdziwiłbym się, gdyby to była Polska?

        niestety nie, chyba nikt nie wpadnie, ale jeszcze poczekajmy :)

        > 4. kto, kiedy, gdzie, do kogo, w jakich okolicznościach powiedział: „Nie
        > przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją pośród was."?
        >
        > Słowa, które wypowiedział Skanderbeg do mieszkańców twierdzy Kruja,
        > ogłaszając w 1443 roku niepodległość Albanii.

        datę dzienną raz !

        > 10. hymn którego państwa współtworzyli (tekst i -chyba też- melodię) Polacy?
        > jak się nazywali i jaki jest tytuł hymnu?
        >
        > ?

        podpowiedź --nie szukajcie daleko, a się zdziwicie :)
        zresztą wskazówką są pierwsze słowa hymnu tego państwa
        • maciek608 Re: świetnie :) 05.12.06, 15:08
          kyos napisał:

          >
          > > 10. hymn którego państwa współtworzyli (tekst i -chyba też- melodię) Pola
          > cy?
          > > jak się nazywali i jaki jest tytuł hymnu?
          > >
          > > ?
          >
          > podpowiedź --nie szukajcie daleko, a się zdziwicie :)
          > zresztą wskazówką są pierwsze słowa hymnu tego państwa

          Chyba nie chodzi o Ukrainę? Jakby co to autorami byli Czubyński i Werbycki, ale
          myślałem że byli Ukraińcami... Do Twojej podpowiedzi to faktycznie pasuje, bo
          hymn zaczyna się od słów: "Jeszcze nie umarła Ukraina..."
        • redykolek Re: świetnie :) 05.12.06, 17:19
          2. Nie wiem. Z Francją?

          4. 27 listopada.

          10. Czyżby to miała być "Szcze ne wmerła Ukrajina"? Ale przecież jej autor
          Pawło Czubyński był Ukraińcem, a nie Polakiem?
          • kyos Re: świetnie :) 05.12.06, 22:41
            redykolek napisał:

            > 10. Czyżby to miała być "Szcze ne wmerła Ukrajina"? Ale przecież jej autor
            > Pawło Czubyński był Ukraińcem, a nie Polakiem?

            mam info (może niezbyt wiarygodne ;) że był zesłańcem
            --tekst hymnu napisał w 1862
            muzykę rok później skomponował ksiądz (co wyklucza prawosławnych) Werbycki

            miało to miejsce podczas powstania styczniowego --i tak se wydumałem, że
            przynajmniej Czubyński był chyba Polakiem --oczekuję na gromy :(
            • maciek608 Re: świetnie :) 07.12.06, 14:38
              kyos napisał:

              > redykolek napisał:
              >
              > > 10. Czyżby to miała być "Szcze ne wmerła Ukrajina"? Ale przecież jej auto
              > r
              > > Pawło Czubyński był Ukraińcem, a nie Polakiem?
              >
              > mam info (może niezbyt wiarygodne ;) że był zesłańcem
              > --tekst hymnu napisał w 1862
              > muzykę rok później skomponował ksiądz (co wyklucza prawosławnych) Werbycki

              Werbycki był księdzem grekokatolickim, czyli jednak bliżej Ukrainy...
          • kyos Re: świetnie :) 05.12.06, 22:51
            redykolek napisał:

            > 4. 27 listopada.

            27 XI zdobył Kruj
            ale cytowane słowa wypowiedział nazajutrz, 28 XI
    • witekjs Zaimponowliście mi erudycją!!Bardzo to ciekawe n/t 04.12.06, 23:22
      • marcowsky Re: Zaimponowliście mi erudycją!!Bardzo to ciekaw 05.12.06, 17:28
        Tylko na jedno pytanie bym odpowiedzial!Straszne!
      • doc63 Re: Zaimponowliście mi erudycją!!Bardzo to ciekaw 05.12.06, 19:47
        Ad 2.: Rosja 1700-1721 – wojna północna. Ale pewny nie jestem.
        • kyos Re: Zaimponowliście mi erudycją!!Bardzo to ciekaw 05.12.06, 22:44
          doc63 napisał:

          > Ad 2.: Rosja 1700-1721 – wojna północna. Ale pewny nie jestem.

          tyż nie
    • kyos propozycja 05.12.06, 22:48
      widzę że pomysł generalnie chwycił i mam propozycję (podpatrzone u
      historyków.org) żebyśmy zadawali sobie po jednym pytaniu na zasadzie berka --
      kto pierwszy prawidłowo odpowie ma prawo zadać następne pytanie
      --oczywiście z zakresu historii :)

      to może ja zacznę :) na początek coś łatwego

      "Kanalie, czyż chcecie żyć wiecznie?"

      kto, kiedy, gdzie, do kogo, w jakich oklicznościach wypowiedział te słowa
      podpowiedź --dziś wypada rocznica tego wydarzenia
      • mar.was Re: propozycja 06.12.06, 02:40
        Fryderyk II Wilhelm w bitwie pod Lutynią (5.12.1757 Wojna siedmioletnia)
        skierował te słowa do chcących uciec z pola walki grenadierów.
        ---
        I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
        A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
      • scand Re: propozycja 06.12.06, 09:59
        > "Kanalie, czyż chcecie żyć wiecznie?"

        To akurat wiem kto : Fryderyk II Prusak .

        A komu przypisuje się pierwsze sformułowanie zasady :
        myślę więc jestem ? ( nie był to Kartezjusz)
        • redykolek Re: propozycja 06.12.06, 10:07
          scand napisał:

          > A komu przypisuje się pierwsze sformułowanie zasady :
          > myślę więc jestem ? ( nie był to Kartezjusz)

          Św. Augustynowi
          • scand Re: propozycja 06.12.06, 10:20
            No tak . To było łatwe :)
          • scand Re: propozycja 06.12.06, 11:14
            A kto powiedział:

            "Dajcie mi kobietę która naprawdę kocha piwo a podbiję świat" :)
            • kyos ale chaos :) 06.12.06, 22:11
              widzę scand że "przywłaszczyłeś" sobie prawo mar.wasa do zadania następnego
              pytania, a potem prawo redykolka :)

              cyś cyś na paluszkach :)
              • mar.was Re: ale chaos :) 06.12.06, 23:27
                No właśnie też widzę, że cos tu jest nie po kolei - ale już niech będzie :). W
                takim razie moje pytanie jest następujące: KTO wypowiedział te słowa, KOGO one
                dotyczą i w JAKIEJ sytuacji zostały wypowiedziane.
                "...Możliwe że konie poniosły. Ale jeżeli na koniach siedzą tchórze, to ponoszą
                one do tyłu. Natomiast gdy siedzą na nich mężni, to ponoszą do przodu - na
                nieprzyjaciela..."
                ---
                I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                • kyos prośba o podpowiedź :) 09.12.06, 11:49
                  mar.was napisał:

                  > "...Możliwe że konie poniosły. Ale jeżeli na koniach siedzą tchórze, to
                  > ponoszą one do tyłu. Natomiast gdy siedzą na nich mężni, to ponoszą do
                  > przodu - na nieprzyjaciela..."

                  na razie mogę jedynie zgadywać że chodzi o jakiegoś XVII-wiecznego dowódcę
                  jazdy polskiej (husarza? hetmana? króla?) który w tonie reprymendy poucza
                  swoich podkomendnych, którzy zwiali z placu boju

                  może to jakiś komentarz do klęski piławieckiej?
                  • mar.was Re: prośba o podpowiedź :) 09.12.06, 16:44
                    Podpowiem że w chodzi o XIX wiek, tak pewien znany Niemiec powiedział o pewnych
                    Polakach, najciekawsze jest to że zwykle ów Niemiec miał bardzo kiepską opinię o
                    nas i naszych żołnierzach, zresztą u nas również nie cieszy się zbytnią
                    sympatią, a wypowiadając te słowa pokazał że nawet Niemcom podobała się nasza
                    ułańska fantazja. Kto czytał Brandysa ten pewnie wie o kim mówię.
                    Zatem KIM jest ów Niemiec i KIM są ci polscy żołnierze?
                    ---
                    I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                    A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                    • kyos Re: prośba o podpowiedź :) 11.12.06, 20:54
                      mar.was napisał:

                      > Zatem KIM jest ów Niemiec i KIM są ci polscy żołnierze?

                      Blucher (a może Metternich?) o polskich szwoleżerach? (i chodzi o "Popioły"?)
                      • mar.was Re: prośba o podpowiedź :) 11.12.06, 22:16
                        Ciepło, ciepło :)
                        Ok nie będę dłużej męczył i odpowiem.

                        Rzecz dotyczy szarży spod Somosierry i naszych szwoleżerów :)

                        W latach pięcdziesiątych XIX wieku toczyła sie dyskusja w armii pruskiej na
                        temat polskiej szarży - w jaki sposób udało się ją przeprowadzić itp. Większość
                        oficerów zebranych w sztabie generalnym stwierdziła jednogłośnie że musiał to
                        być czysty przypadek i konie poniosły jeźdźców od huku armat. Na co wstał,
                        ówczesny pruski minister wojny - Bismarck i powiedział: "Możliwe że konie
                        poniosły. Ale jeżeli na koniach siedzą tchórze to ponoszą one do tyłu. Natomiast
                        gdy siedzą na nich mężni to ponoszą do przodu - na nieprzyjaciela". Po czym na
                        sali zaległa cisza.

                        Źródłem tej zagadki jest książka Mariana Brandysa "Kozietulski i inni". Polecam
                        ---
                        I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                        A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                        • kyos a propos Samosierry 12.12.06, 11:36
                          jakimi słowy Kozietulski zagrzewał swych "chłopców" do boju?
                          coś było ze "sk...ysynami", dobrze pamiętam?
                          • frred Re: a propos Samosierry 12.12.06, 14:29
                            "Naprzód psiekrwie, cesarz patrzy!"
                            • kyos Re: a propos Samosierry 12.12.06, 17:41
                              dzięki :)
                        • kyos Re: prośba o podpowiedź :) 12.12.06, 11:37
                          aha: i masz dalej prawo zadawać pytania (do skutku)
                          --skoro nikt nie odpowiedział :)
              • scand Re: ale chaos :) 07.12.06, 10:00
                Myślałem że zadaje się pytanie bezpośrednio po swojej odpowiedzi.
                Takie długe przerwy powodują że to chyba nie "berek" a podchody :)
                • scand Re: ale chaos :) 07.12.06, 12:27
                  >kto pierwszy prawidłowo odpowie ma prawo zadać następne pytanie
                  >--oczywiście z zakresu historii :)

                  No i jeszcze spowalnia grę dodatkowo - jak wynika z powyższego - konieczność
                  potwierdzenia poprawności odpowiedzi przez zadającego pytanie. Biorąc pod uwage
                  ze wiekszośc pisze tu najwyżej raz na dzień to pojedynczy cykl przecietnie może
                  trwać co najmniej 2 dni.
                  • kyos Re: ale chaos :) 09.12.06, 11:44
                    1. pytanie może być trudne (jak zadane ostatnio przez mar.wasa), co i tak
                    zwalnia tempo gry :)
                    2. przyznanie pierwszemu, kto odpowiedział prawidłowo na pytanie, prawa zadania
                    następnego pytania: a. rozszerza kręg graczy (jets rotacja), b. zapobiega
                    chaosowi, że każdy z odpowiadających mógłby zadać pytanie
                    3. jeśli chcesz możesz założyć własny wątek, w którym (jako jedyny) będziesz
                    zadawał innym pytania --jak Ibisz na ten przykład :)
                    • scand Re: ale chaos :) 11.12.06, 13:16
                      > 1. pytanie może być trudne (jak zadane ostatnio przez mar.wasa), co i tak
                      > zwalnia tempo gry :)

                      Moje (2) chyba też było trudne bo na razie nie ma odpowiedzi :)

                      > 2. przyznanie pierwszemu, kto odpowiedział prawidłowo na pytanie, prawa
                      zadania


                      Moim zdaniem ta zasada jest bardzo niedoskonała ponieważ w przypadku kiedy nie
                      zada od razu pytania nie wiadomo:
                      - czy zada je dzisiaj
                      - czy zada za tydzień
                      a może nigdy nie zada co konczy grę, a raczej nigdy jej nie kończy tyle że w
                      grze się nic nie dzieje :)
                      A więc logicznym byłoby żeby miał ograniczony czas na zadanie nastepnego
                      pytania np. 1 godzinę.

                      > 3. jeśli chcesz możesz założyć własny wątek, w którym (jako jedyny) będziesz
                      > zadawał innym pytania --jak Ibisz na ten przykład :)

                      Dziękuję za pozwolenie :)
                      • kyos Re: ale chaos :) 11.12.06, 20:51
                        scand napisał:

                        > Moje (2) chyba też było trudne bo na razie nie ma odpowiedzi :)

                        fakt :)

                        > A więc logicznym byłoby żeby miał ograniczony czas na zadanie nastepnego
                        > pytania np. 1 godzinę.

                        to rzeczywiście ma sens :)

                        > Dziękuję za pozwolenie :)

                        nie musisz być tak ironiczny :)
            • mar.was Re: propozycja 11.12.06, 22:32
              Czy to nie powiedział jakiś Prusak, i czy nie jest to związane z Oktoberfest?
              ---
              I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
              A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
              • scand Re: propozycja 12.12.06, 09:42
                > Czy to nie powiedział jakiś Prusak ?

                Jak najbardziej Prusak i to taki, który był miał spore ambicje :)
                • kyos Re: propozycja 12.12.06, 11:34
                  scand napisał:

                  > Jak najbardziej Prusak i to taki, który był miał spore ambicje :)

                  Otto von Bismarck?
                  • scand Re: propozycja 12.12.06, 11:57
                    > Otto von Bismarck?

                    Nie. Prusak chyba z jeszcze wiekszymi ambicjami .
                    • frred Re: propozycja 12.12.06, 14:35
                      Hm... bardzo ambitny, Prusak, znał się na wojsku...

                      Hindenburg? Luddendorf? ostatni następca tronu cesarskiego (zapomniałem
                      imienia, mówili na niego "Klaunprinz" zamiast "Kronprinz", ale dowódcą był
                      niezłym)?
                      • kyos Re: propozycja 12.12.06, 17:40
                        frred napisał:

                        > (zapomniałem imienia, mówili na niego "Klaunprinz" zamiast "Kronprinz", ale
                        > dowódcą był niezłym)?

                        Wilhelm, a właściwie Fryderyk Wilhelm Wiktor August Ernest (zwany chyba
                        Fryderykiem Próżnym)
                    • kyos Re: propozycja 12.12.06, 17:37
                      scand napisał:

                      > Nie. Prusak chyba z jeszcze wiekszymi ambicjami .

                      kaiser Wilhelm II?
                      • scand Re: propozycja 13.12.06, 10:01
                        > kaiser Wilhelm II?

                        Trafiony, zatopiony.

                        en.wikiquote.org/wiki/Beer
                        Jak widac po historii nie udało mu się chyba znaleźć takiej kobiety ;)

                        • kyos a zatem moja kolej :) 13.12.06, 12:05
                          cytat może okazać się trudny, a pytania szczegółowe

                          nie wiem czy wiecie, jak wyglądają pytania ze źródeł na finale olimpiady
                          historycznej (po części pisemnej a przed częścią ustną) --więc wyjaśnienie:
                          dostaje się surowy tekst, bez żadnych danych, kto to napisał, kiedy bądź gdzie
                          --to trzeba wywnioskować z treści tekstu

                          „Nie byłem ja żołnierz, owszem człek młody bez nauki i doświadczenia, z tym
                          wszystkim urodziłem się i żyłem długo w Gdańsku, miałem już więc wyobrażenie
                          twierdzy; widziałem (...) naszego wybory (...); widziałem co najbardziej wojsko
                          nieprzyjacielskie i pytam się z nieśmiałością (...), gdzieby była twierdza
                          (...). Wskazał mi wśród mieściny na kopcu DWORECZEK, jak to nazywaliśmy
                          szlachecki, obwiedziony NIECO szerokim rowem i mając MOSTEK polski zwodzony;
                          naokół wyniesione brzegi fosy NIBY TO szańce, CZY CHCESZ NAZWAĆ mury i COŚ
                          PODOBNO trzy lub cztery kosze całą składały inżynierską sztukę do obrony.
                          (...) [X], marszałka związkowego, zastałem okrytego obrazami i relikwiami; za
                          jego przykładem (...) wszyscy te świątobliwe pozawieszali na się szyszaki (...)
                          Nie piszę tego duchem wyszydzenia, wiem dobrze z mych dziejów jak waleczni nasi
                          przodkowie zaśpiewawszy: Boga rodzica Dziewica (...) uderzali i znosili hufce
                          nieprzyjaciół, ale muszę też dodać, że gdy nasze Piasty śpiewały pobożnie, bili
                          się walecznie; (...) używali broni zaczepnej i odpornej jakiej używać wieki
                          kazały. Ale militarność ich była do militarności czasów i nieprzyjaciół; my,
                          powiedzmy prawdę, zachowawszy zabobonność naddziadów, zachowaliśmy razem tylko
                          i ich piki z wieku dwunastego (...).”

                          1. kto to napisał?
                          2. jakich wydarzeń dotyczy i jaką rolę odegrał w nich autor?
                          3. jakie miasto autor opisuje i w którym roku?
                          4. kim jest [X]? kim jest „wojsko nieprzyjacielskie"?
                          (5.) co ma na myśli autor mówiąc o sobie „człek młody"? w jakim był wieku?
                          • frred Re: a zatem moja kolej :) 13.12.06, 13:37
                            Jeśli postać powszchnie znana, to spróbuję:

                            1. Jędrzej Kitowicz
                            2. Konfederacja barska, był rotmistrzem
                            3. ??? Bar albo któreś z miast wielkopolskich, gdzie walczył Kitowicz (chyba,
                            że Okopy Św. Trójcy, obecnie Okopy na Ukrainie?)
                            4. Józef Pułaski (ojciec Kazimierza)? Rosjanie lub wojska królewskie?
                            5. Kitowicz miał w 1768r. ok. 40 lat, jeśli to on, to mówiąc o sobie "młody"
                            mógł mieć na myśli niedoświadczenie wojenne, albo być może młodość swego
                            szlachectwa, jeśli takowe nabył

                            (rozważałem jeszcze Paska i Beniowskiego)
                            • kyos Re: a zatem moja kolej :) 13.12.06, 15:55
                              frred napisał:

                              > Jeśli postać powszchnie znana,

                              tak

                              > 1. Jędrzej Kitowicz

                              nie

                              > 2. Konfederacja barska

                              tak

                              > był rotmistrzem

                              nie

                              > 3. ??? Bar albo któreś z miast wielkopolskich, gdzie walczył Kitowicz (chyba,
                              > że Okopy Św. Trójcy, obecnie Okopy na Ukrainie?)

                              zdecyduj (odpowiadasz w formie alternatywnej --więc mogę na to odpowiedzieć
                              jedynie: "tak albo nie")

                              > 4. Józef Pułaski (ojciec Kazimierza)?

                              tak (więcej pewności siebie :)

                              > Rosjanie lub wojska królewskie?

                              zdecyduj (odpowiadasz w formie alternatywnej --więc mogę na to odpowiedzieć
                              jedynie: "tak albo nie")

                              > 5. Kitowicz miał w 1768r. ok. 40 lat, jeśli to on, to mówiąc o sobie "młody"
                              > mógł mieć na myśli niedoświadczenie wojenne, albo być może młodość swego
                              > szlachectwa, jeśli takowe nabył

                              chodzi o dosłownie młody wiek

                              > (rozważałem jeszcze Paska i Beniowskiego)

                              zły trop
                              • frred Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 10:19
                                Czyżby Józef Wybicki?

                                Ur. 1747 co prawda nie w Gdańsku, ale nie bardzo daleko, w Gdańsku chodził do
                                szkoły (ściślej - w Starych Szkotach pod Gdańskiem, dziś to pewnie dzielnica,
                                gdańszczanie proszeni o konsultację). W czasie KB miał więc 21-25 lat i był
                                konsyliarzem generalnym przy szefie konfederackiego "MSZ".

                                Odniesienia do Twoich uwag:


                                kyos napisał:

                                > > 3. ??? Bar albo któreś z miast wielkopolskich, gdzie walczył Kitowicz (ch
                                > yba,
                                > > że Okopy Św. Trójcy, obecnie Okopy na Ukrainie?)
                                >
                                > zdecyduj (odpowiadasz w formie alternatywnej --więc mogę na to odpowiedzieć
                                > jedynie: "tak albo nie")

                                Masz oczywiście rację, ale - biorąc pod uwagę opis - to może być wszędzie, może
                                oprócz środka Rowu Mariańskiego:) i to właśnie chciałem dać do zrozumienia.

                                > > 4. Józef Pułaski (ojciec Kazimierza)?
                                >
                                > tak (więcej pewności siebie :)

                                Twoja zagadka niewiele daje do niej podstaw. Wycięto wszystke szczegóły oprócz
                                Gdańska. Ale dzięki za dobre słowo:)

                                > > Rosjanie lub wojska królewskie?
                                >
                                > zdecyduj (odpowiadasz w formie alternatywnej --więc mogę na to odpowiedzieć
                                > jedynie: "tak albo nie")

                                Działali wtedy po jednej stronie, to ich stawiam na równi.

                                Z tekstu wynika, że prawdopodobnie chodzi o dobrze zorganizowanych obcych, a
                                więc raczej Rosjanie.

                                > > (rozważałem jeszcze Paska i Beniowskiego)
                                >
                                > zły trop

                                Toć piszę: "rozważałem":)
                                • kyos Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 10:58
                                  frred napisał:

                                  > Czyżby Józef Wybicki?

                                  > W czasie KB miał więc 21-25 lat i był konsyliarzem generalnym przy szefie
                                  > konfederackiego "MSZ".

                                  > Z tekstu wynika, że prawdopodobnie chodzi o dobrze zorganizowanych obcych, a
                                  > więc raczej Rosjanie.

                                  zaliczone :D

                                  tylko jeszcze strzel miasto i rok opisywanych wydarzeń :) to już naprawdę
                                  bardzo łatwe :)
                                  • frred Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 11:29
                                    Bar, rok pewnie po prostu 1768
                                  • frred Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 12:36
                                    Czyli teraz ja zadaję pytania?

                                    Będą głównie z historii wojskowej i morskiej - jedne łatwe, drugie trudne.

                                    1) Czym różnił się pirat od korsarza?

                                    2) Czym i kiedy wsławił się krążownik "Emden"?

                                    3) Który polski okręt 2 razy miał całkowicie wymienianą artylerię główną?

                                    4) W I i II wojnie światowej na morzu "powtórzyła się historia": w I wojnie
                                    zginął w pewnych charakterystycznych okolicznościach brytyjski kontradmirał,
                                    podczas IIWŚ w bardzo podobnych okolicznościach zatonął nazywający się tak samo
                                    duży okręt*. Podaj nazwę okrętu/nazwisko kontradmirała.

                                    (*Nie mogę napisać, że nazwany na cześć tego kontradmirała, gdyż historia zna
                                    kilku dowódców brytyjskich o tym nazwisku)

                                    5)Jaki dowcip Virginia Woolf zrobiła Royal Navy?

                                    6)Co to były monitory i od czego pochodzi ich nazwa?

                                    7)Jaka jest geneza niemieckiego mitu o szarżach polskiej kawalerii na czołgi?
                                    (osobiście znam 3 prawdopodobne wyjaśnienia, może ktoś dopowie dalsze)

                                    8)Jaką rolę w kampanii wrześniowej odegrał "Urugwaj"?

                                    9)Kiedy odbyła się bitwa na Skagerraku?

                                    10) Ile amerykańskich pancerników zatonęło w Pearl Harbor?

                                    11) W jakim charakterze walczył w IIWŚ Wojciech Jaruzelski (chodzi o czynności,
                                    jakie wykonywał, nie o jednostkę czy rodzaj wojsk)?

                                    12) O kim mówiono pod koniec lat 30. "grupa zamkowa"?

                                    13) W jakiej relacji wymieniano marki polskie na złote?

                                    14) Od czego pochodzi pojęcie "orientacja"?

                                    15) Jak miał na imię ostatni cesarz Austro-Węgier? (podchwytliwe)
                                    • scand Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 12:51
                                      15) Jak miał na imię ostatni cesarz Austro-Węgier? (podchwytliwe)

                                      Karol ?

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Karol_I_Habsburg
                                      Ale tam jest że to był cesarz Austrii ale Wegier król :)
                                      Może zatem Franciszek Józef ?
                                      • frred Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 13:23
                                        Właśnie o to chodzi, że imię Karol nosił ostatni monarcha, ale nie cesarz
                                        Austro-Węgier, bo takiego tytułu nie było.

                                        Był CESARZ AUSTRII i KRÓL WĘGIER, stąd niemiecki skrót K.u.K. (Kaiserliche und
                                        Koeniglische)i polski skrót C.K. (cesarsko-królewski).

                                        Wspólny był monarcha, namiastka parlamentu tzw. Delegacje (reprezentacja
                                        parlamentów Austrii i Węgier), sprawy zagraniczne, w dużej mierze obrona no i
                                        budżet na te sprawy. Oczywiście pewnie również w sprawach gospodarczych było
                                        blisko. Wszystko pozostałe było odrębne, chyba nawet waluty, na pewno premierzy
                                        i większość ministrów. Przed IWŚ Węgrzy pobudowali sobie nawet własny pancernik
                                        Szent Istvan (nie mieli doświadczenia, więc go tak inteligentnie znitowali, że
                                        zatonął bodaj 40 minut po trafieniu 1 torpedą, bo nity wybijało z otworów).
                                        • scand Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 13:38
                                          Czyli w zasadzie odpowiedzialem :)
                                          Teraz powstaje jednak problem - odpowiedziałem tylko na jedno pytanie a zatem
                                          chyba nie mam prawa zadawać następnego ?
                                          • frred Re: a zatem moja kolej :) 14.12.06, 13:51
                                            > Czyli w zasadzie odpowiedzialem :)

                                            W pełni uznaję:)

                                            > Teraz powstaje jednak problem - odpowiedziałem tylko na jedno pytanie a zatem
                                            > chyba nie mam prawa zadawać następnego ?

                                            Hmm, nie ja wymyśliłem ten regulamin i nie wiem.

                                            Proponuję tak: do wtorku 19 grudnia do 16.00 czekam na odpowiedzi, po czym
                                            podam do publicznej wiadomości odpowiedzi na te pytania, na które dobre
                                            odpowiedzi nie padną od Was.

                                            Kto chce odpowiedzi szybciej, proszę o maila frred@gazeta.pl

                                            W tym układzie kolejne osoby mogłyby zadawać pytania od wtorku 19 grudnia od
                                            16.01.

                                            Myślę, że jest to rozwiązanie o tyle sensowne, że jak zaczniemy wszyscy pytać i
                                            odpowiadać na raz, to się pogubimy (nie będzie wiadomo, do czyjego pytania jest
                                            dana odpowiedź).

                                            PZDR

                                            PS: Kto będzie wiedział o tej Virginii Woolf, ten jest naprawdę dobry (pewnie
                                            napisze jakaś dziewczyna w ramach odrobiny feminizmu:)
                                            • mar.was odp. V. W 14.12.06, 18:59
                                              Kiedyś czytałem jej biografię i z tego co kojarzę to jej znajomy - dowcipniś
                                              przekonał RN że chciałby urządzić na okręcie flagowym (nie pamiętam nazwy)
                                              imprezę dla rodziny królewskiej z Etiopii (Abisynii?), po czym okazało sie że
                                              królewskiej rodziny tam nie było ale byli za to znajomi dowcipnisia - właśnie
                                              Virginia Woolf i i inni, którzy mieli pomalowane czarną farbą twarze i udawali
                                              królewska rodzinę.
                                              Nie wiem czy czegoś nie poplątałem :)
                                              ---
                                              I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                                              A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                                              • frred Bomba!!! 15.12.06, 09:48
                                                Znakomicie!!!!!!

                                                Miałem wątpliwości, czy to ktokolwiek będzie wiedział, a tu proszę!


                                                Minimalne uzupełnienia:
                                                1) Był to HMS Dreadnought - nie jestem pewnien, czy był wtedy okrętem flagowym,
                                                ale na pewno był okrętem powszechnie podziwianym jako pierwszy o więcej niż 2
                                                wieżach artylerii najcięższego kalibru (miał ich 5, na boki mogło strzelać po
                                                4, do przodu i do tyłu po 3, w każdej wieży 2 działa 304,8 mm)i równocześnie
                                                zbudowany w ekspresowym tempie (bodajże rok). Brytyjczycy szerzą jego kult po
                                                dziś dzień, niespecjalnie się jednak chwaląc, że:
                                                a)równocześnie z nimi albo nawet wcześniej na ten sam pomysł wpadli Amerykanie
                                                i Japończycy,
                                                b)służba HMS Dreadnought w I WŚ była dosyć bezbarwna (jak większości
                                                brytyjskich pancerników), a jedynym zatopionym przezeń okrętem niemieckim
                                                był... U-boot (przez taranowanie).
                                                Brytyjskich intelektualistów prawdopodobnie po prostu wkurzył panujący wokół
                                                tego okrętu powszechny samozachwyt i postanowili z niego zakpić.

                                                Na okręcie nikt się nie spostrzegł, że "Etiopczycy" są pomalowani, sprawa
                                                wyszła na jaw, bo się potem pochwalili prasie.

                                                2) Malutkie sprostowanie: tytuł władców Etiopii "negusa nagast", czyli "król
                                                królów" przeważnie tłumaczy się na język polski jako "cesarz". A więc raczej
                                                byłaby to wizyta rodziny cesarskiej.
                                    • frred Re: a zatem moja kolej :) 15.12.06, 13:46
                                      Podpowiedzi (kto nie chce, niech nie czyta):

                                      ad2) Chodzi o I WŚ

                                      ad3) Jego okręt bliźniaczy zatonął dosyć daleko na północ od Polski.

                                      ad4) Kontradmirał zginął w bitwie jutlandzkiej.

                                      ad5) To nie podpowiedź: jeszcze raz gratuluję wiedzy Mar.Wasowi, który to zgadł

                                      ad6) Pomyślcie o wojnie secesyjnej.

                                      ad9)Ta bitwa jest szerzej znana pod inną nazwą.

                                      ad12)Dotyczy historii Polski.

                                      ad14) Ma to związek z mapami.
                                      • kyos Re: a zatem moja kolej :) 19.12.06, 14:10
                                        z tych łatwiejszych

                                        1/co do piratów i korsarzy
                                        korsarze to byli piraci na kontrakcie, łupili statki wrogie państwu które ich
                                        wynajęło, nie mogli tknąć statków owego państwa; mieli wolną rękę jeśli chodzi
                                        o nabór załogi w państwie wynajmującym, wynagrodzenie brali od państwa
                                        wynajmującego lub --częściej
                                        • frred Re: a zatem moja kolej :) 19.12.06, 15:47
                                          Piraci/korsarze - OK

                                          Orientacja - OK, z uzupełnieniem, że drugim wyjaśnieniem może być to, że na
                                          wschodzie miał być raj (ale raczej podaje się o Jerozolimie).
                                    • frred uzupełnienie do pytania 11 19.12.06, 11:54
                                      Chodzi o zadania wykonywane przez Wojciecha Jaruzelskiego i o środek
                                      transportu, którym się przy tym posługiwał.
                                      • kyos Re: uzupełnienie do pytania 11 19.12.06, 13:59
                                        coś mi się kołata że był od radiołączności (na tyłach armii?) --ale nie wiem
                                        jaki specyficzny środek transportu mógłby to wówczas być
                                        (obecnie to np. ZWD-1 i w fazie projektów ZWR-10 Łowcza; a z rozpoznania BWR-1
                                        i BRDM-2 Żbik; nb. polskie Wojskowe Zakłady Łączności skonstruowały całe
                                        centrum dowodzenia na bazie hammera, kompatybilne ze wszystkimi systemami NATO)
                                        • frred Re: uzupełnienie do pytania 11 19.12.06, 15:53
                                          Nie trafiłeś:(

                                          BTW przywołany przez Ciebie samochód nazywa się Hummer (nie ma to nic wspólnego
                                          z hammerem, czyli młotkiem, ani z Adamem Humerem) - jest to przerobiony skrót
                                          nazwy projektu "HUMMV".
                                          • frred ROZWIĄZANIE MOICH ZAGADEK 19.12.06, 16:01
                                            1) Czym różnił się pirat od korsarza?

                                            Odpowiedź wyżej

                                            2) Czym i kiedy wsławił się krążownik "Emden"?

                                            Najsłynniejszy niemiecki rajder (okręt niszczący cywilną żeglugę wroga) I WŚ.
                                            Zatopił, o ile się nie mylę, na oceanach Spokojnym i Indyjskim, multum statków
                                            alianckich oraz podstępnie (udając okręt brytyjski) rosyjski
                                            krążownik „Żemczug” i francuski kontrtorpedowiec „Mousquet”. Zniszczony przez
                                            australijski krążownik „Sydney”.

                                            3) Który polski okręt 2 razy miał całkowicie wymienianą artylerię główną?

                                            ORP „Błyskawica”. Zbudowano go bodajże w 1937r. z 7 działami 120 mm, w Wlk.
                                            Brytanii chyba w 1940r. zastąpiono je 8 uniwersalnymi (tj. z możliwością
                                            strzelania do samolotów) działami 102 mm, po wojnie zamieniono je na radzieckie
                                            100 mm.

                                            4) W I i II wojnie światowej na morzu "powtórzyła się historia": w I wojnie
                                            zginął w pewnych charakterystycznych okolicznościach brytyjski kontradmirał,
                                            podczas IIWŚ w bardzo podobnych okolicznościach zatonął nazywający się tak samo
                                            duży okręt*. Podaj nazwę okrętu/nazwisko kontradmirała.

                                            Hood.

                                            W obu wypadkach przyczyną katastrofy (eksplozja i zatonięcie okrętów z prawie
                                            całymi załogami) były eksplozje po trafieniach pociskami niemieckimi w sytuacji
                                            haniebnych braków opancerzenia brytyjskich tzw. krążowników liniowych.

                                            5)Jaki dowcip Virginia Woolf zrobiła Royal Navy?

                                            Odpowiedź wyżej.

                                            6)Co to były monitory i od czego pochodzi ich nazwa?

                                            Okręty powolne, o małym zanurzeniu i ciężkim uzbrojeniu, przeznaczone zwł. do
                                            ostrzału lub obrony wybrzeża. Nazwa pochodzi od pierwszego takiego okrętu
                                            USS „Monitor” z okresu wojny secesyjnej (słynne starcie z CSS „Virginia”, ale
                                            nazwa przyjęła się od USS „Monitor” pewnie dlatego, że miał działa w wieży, jak
                                            późniejsze monitory).

                                            7)Jaka jest geneza niemieckiego mitu o szarżach polskiej kawalerii na czołgi?
                                            (osobiście znam 3 prawdopodobne wyjaśnienia, może ktoś dopowie dalsze)

                                            a) Taka szarża się odbyła i była zwycięska – zaatakowano czołgi granatami
                                            podczas postoju.
                                            b) Niemieckie natarcia pancerne wielokrotnie odpierali okopani
                                            kawalerzyści polscy, mający świetne działa ppanc. Boforsa kal. 37 mm,
                                            propaganda niemiecka musiała to przedstawić inaczej
                                            c) Podobno były przypadki, gdy kawaleria rozpoczynała szarżę i nagle na
                                            polu pojawiały się niemieckie czołgi, oczywiście tedy zawracano.

                                            8)Jaką rolę w kampanii wrześniowej odegrał "Urugwaj"?

                                            Nazywano tak polski karabin przeciwpancerny wz. 1935.

                                            9)Kiedy odbyła się bitwa na Skagerraku?

                                            To niemiecka nazwa bitwy jutlandzkiej (31.05.-1.06.1916r.)

                                            10) Ile amerykańskich pancerników zatonęło w Pearl Harbor?

                                            Zależy jak liczyć (uznałbym odpowiedzi od 2 do 5).

                                            USS Arizona i Oklahoma (oba z IWŚ) zostały zniszczone definitywnie.
                                            USS Nevada (z IWŚ), California (zbudowana ok.1920) i West Wirginia (ok.1922)
                                            zostały osadzone na dnie dla uniknięcia dalszych zniszczeń, potem je
                                            podniesiono z dna, wyremontowano, zmodernizowano i przywrócono do służby.

                                            11) W jakim charakterze walczył w IIWŚ Wojciech Jaruzelski (chodzi o czynności,
                                            jakie wykonywał, nie o jednostkę czy rodzaj wojsk)?

                                            Zwiad konny

                                            (a więc jest jednym z ostatnich polskich kawalerzystów – pułki ułanów
                                            zlikwidowano w 1946r., niewielu już żyje ludzi, którzy się o tę służbę otarli)

                                            12) O kim mówiono pod koniec lat 30. "grupa zamkowa"?

                                            O zwolennikach Ignacego Mościckiego, rezydującego na Zamku Królewskim.

                                            13) W jakiej relacji wymieniano marki polskie na złote?

                                            1,8 miliona marek = 1 złoty (tak, by złoty był równy frankowi szwajcarskiemu).

                                            14) Od czego pochodzi pojęcie "orientacja"?

                                            Odpowiedź wyżej

                                            15) Jak miał na imię ostatni cesarz Austro-Węgier? (podchwytliwe)

                                            Odpowiedź wyżej
                                            • frred WYNIKI MOICH ZAGADEK 19.12.06, 16:04
                                              Prawidłowych odpowiedzi udzielili: Scand, Mar.Was i Kyos - gratuluję.
                                            • kyos Re: ROZWIĄZANIE MOICH ZAGADEK 19.12.06, 17:11
                                              frred napisał:

                                              > rajder

                                              no, ja też będę złośliwy :) [to za hammera/hummera]
                                              nie ma takiego słowa jak "rajder" w słowniku języka polskiego
                                              bardziej prawidłową formą jest ogryginalna ("rider" jak zgaduję)
                                              • frred Re: ROZWIĄZANIE MOICH ZAGADEK 20.12.06, 08:49
                                                kyos napisał:

                                                > nie ma takiego słowa jak "rajder" w słowniku języka polskiego

                                                Publicyści morscy używają go powszechnie, choć zapewne jest niepoprawne:)

                                                > no, ja też będę złośliwy :) [to za hammera/hummera]

                                                Takie złośliwości proszę częściej:)

                                                Przypominam, że służy Ci prawo zadania kolejnych zagadek:)

                                                • frred Scand, MarWas, Kyos! 20.12.06, 12:02
                                                  Pilnie proszeni o kombinowanie nad zagadkami.

                                                  W przypadku niezamieszczenia takowych do jutra do 16 stosuję sankcję w celu
                                                  przymuszenia tj. zamieszczam swoje

                                                  PZDR
                                                  • scand Re: Scand, MarWas, Kyos! 20.12.06, 13:27
                                                    Niestety ja zmuszony jestem do kombinowania w sprawie zbliżających się świąt.
                                                    W związku z tym już teraz uczestnikom forum życzę Wesołych Świąt :) i do
                                                    zobaczenia po świętach.

                                                    Sc.
                                                  • kyos Re: Scand, MarWas, Kyos! 20.12.06, 17:29
                                                    zatem zgodnie z wcześniejszymi zasadami:

                                                    „Zamiana słowa wolność na wyraz zabezpieczający każdemu własność mogła być i
                                                    sprawiedliwa, i nader roztropna. Słowo wolność tysiącznemu błędnemu podlega
                                                    tłumaczeniu, które tylko służy do rozhukania ludu i frakcji. Zabezpieczenie
                                                    własności najlepiej tłumaczy naturę wolności w jednym tylko istotnym, jakie jej
                                                    dać można, znaczeniu. Bo cóż jest innego wolność, jeżeli nie zażycie według
                                                    mojej woli i sił moich przedmiotów, majątku, zarobku bez krzywdy drugiego?
                                                    Odbierzmy bezpieczeństwo własności osobistej, ruchomej, gruntowej, czymże wtedy
                                                    będzie wolność? Słowem bez znaczenia, a co gorsza, słowem do mamienia umysłów,
                                                    równie jako słowo równość, która, jak powiedziałem, gdyby mogła być
                                                    ustanowiona, dwóch by dni utrzymać się nie mogła. Słowo narodu zamiast [X]
                                                    można by było w niewinnym brać znaczeniu, gdyby już widocznie ta zamiana słowa
                                                    nie dążyła do zmiany rządu z trzech stanów założonego na rząd gminowładny,
                                                    którego się nazywać podobało teoretycznie najlepszym.”

                                                    kto, o czym, kiedy --napisał powyższe słowa?
                                                    co to jest [X]?

                                                    podpowiedź --odpowiedź wielu zaskoczy :)
                                                  • frred Re: Scand, MarWas, Kyos! 21.12.06, 11:45
                                                    Hmmm, Stanisław Leszczyński, "Głos wolny wolność ubezpieczający" wydany w 1748
                                                    (datowany 1733), X to szlachta (ew. wyraz bliskoznaczny)?
                                                  • kyos Re: Scand, MarWas, Kyos! 21.12.06, 17:54
                                                    frred napisał:

                                                    > Hmmm, Stanisław Leszczyński, "Głos wolny wolność ubezpieczający" wydany w
                                                    > 1748 (datowany 1733), X to szlachta (ew. wyraz bliskoznaczny)?

                                                    nie, ale blisko

                                                    zwróć uwagę na słowa: "wolność", "równość", "własność", "naród", "rząd
                                                    gminowładny"
                                                    i na ton wypowiedzi --czemu ona służy? (tytuł tego dziełka jest wielce
                                                    wymowny :)

                                                    X --rzeczywiście "wyraz bliskoznaczny" do szlachty :)
                                                  • frred Re: Scand, MarWas, Kyos! 22.12.06, 09:20
                                                    Hugo Kołłątaj "Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego. O
                                                    przyszłym sejmie Anonima listów kilka" (1788-1789) ?

                                                    Odnośnie wyrazu bliskoznacznego, piszesz serio czy ironizujesz?:) Bo myślę nad
                                                    w.b. do słowa "szlachta" i nic pasującego mi się nie nasuwa :( PZDR
                                                  • kyos Re: Scand, MarWas, Kyos! 22.12.06, 12:20
                                                    frred napisał:

                                                    > Hugo Kołłątaj "Do Stanisława Małachowskiego, referendarza koronnego. O
                                                    > przyszłym sejmie Anonima listów kilka" (1788-1789) ?

                                                    jesteś blisko, ale kierunek jakby nie ten :)

                                                    > Odnośnie wyrazu bliskoznacznego, piszesz serio czy ironizujesz?:) Bo myślę
                                                    > nad w.b. do słowa "szlachta" i nic pasującego mi się nie nasuwa :( PZDR

                                                    piszę serio :) nie chodzi o wyraz bliskoznaczny ze słownika
                                                    raczej o pojęcie które się wiąże ze szlachtą polską
                                                  • frred Re: Scand, MarWas, Kyos! 26.12.06, 21:53
                                                    Pojęcie zw. ze szlachtą polską:

                                                    Sarmaci?
                                                  • kyos Re: Scand, MarWas, Kyos! 28.12.06, 11:32
                                                    frred napisał:

                                                    > Pojęcie zw. ze szlachtą polską:
                                                    > Sarmaci?

                                                    nie, ale blisko :)
                                                    powiem tak: nie jest to pojęcie z zakresu kultury
                                                  • mar.was Re: Scand, MarWas, Kyos! 31.12.06, 14:26
                                                    > nie, ale blisko :)
                                                    > powiem tak: nie jest to pojęcie z zakresu kultury

                                                    W takim razie byc może chodzi o "stany"?

                                                    ---
                                                    I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                                                    A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                                                  • kyos Re: Scand, MarWas, Kyos! 31.12.06, 22:59
                                                    mar.was napisał:

                                                    > W takim razie byc może chodzi o "stany"?

                                                    wciąż nie :) ale rzeczywiście chodzi o kategorię polityczno-prawną
                                                    pomyślcie też nad autorem --może nie jest to zbyt oczywiste, ale jesteście w
                                                    stanie zgadnąć :) jeszcze raz zwracam uwagę na ton wypowiedzi --czy autor
                                                    przedstawia program do realizacji czy broni już przyjętych koncepcji?

                                                    życzenia szczęśliwego Nowego Roku :)
                                                  • kyos up 10.01.07, 11:25
                                                    to milczenie mnie dobija --czy naprawdę pytanie jest takie trudne? a odpowiedź
                                                    zdawałoby się w zasięgu ręki
                                                  • frred Re: up 15.01.07, 14:44
                                                    Pasowałoby mi to do poglądów Zygmunta Krasińskiego
                                                  • kyos Re: up 15.01.07, 15:48
                                                    frred napisał:

                                                    > Pasowałoby mi to do poglądów Zygmunta Krasińskiego

                                                    ale to na pewno nie są jego słowa :) niestety
                                                    let's try again :)
                                                  • maciek608 odpowiedz - czesciowa 24.01.07, 19:52
                                                    W końcu cos wiem od razu , tylko dawno tu nie chodziłem...

                                                    Na pewno S. A. Poniatowski o konstytucji jakiś czas później. Ale kiedy dokładnie
                                                    i jakie słowo wstawić... Trzeba by mieć czas zajrzeć do źródeł...
                                                  • kyos Re: odpowiedz 25.01.07, 08:35
                                                    maciek608 napisał:

                                                    > W końcu cos wiem od razu , tylko dawno tu nie chodziłem...
                                                    > Na pewno S. A. Poniatowski o konstytucji jakiś czas później. Ale kiedy
                                                    > dokładnie i jakie słowo wstawić... Trzeba by mieć czas zajrzeć do źródeł...

                                                    odpowiedź zaliczam :)
                                                    dodam że dziełko nazywało się "W obronie Stanisława Augusta", przyjmuje się że
                                                    zostało spisane ok. 1795 r.
                                                    X --to "Rzeczpospolita"

                                                    Maćku, możesz zadać następne pytanie :)
                                                  • maciek608 Nowe pytanie 25.01.07, 21:24
                                                    Chyba proste: kto, gdzie i kiedy, patrząc na burzone i palone właśnie miasto,
                                                    powiedział:

                                                    "To piękna chwila, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten sam los spotka
                                                    kiedyś mój kraj."???
                                                  • kyos Re: Nowe pytanie 26.01.07, 22:49
                                                    maciek608 napisał:

                                                    > Chyba proste:

                                                    niekoniecznie :)
                                                    tak mógł powiedzieć dowolny król obecny przy niszczeniu wrażego miasta (chyba
                                                    że to był znany król, znane miasto i znana wojna)

                                                    podpowiedz chociaż czy proroctwo się spełniło?
                                                  • maciek608 Re: Nowe pytanie 26.01.07, 22:53
                                                    Dawno, znana wojna, znana postać (ale nie-król), a proroctwo się spełniło...
                                                  • delaralde Re: Nowe pytanie 26.01.07, 23:00
                                                    Scypion Afrykański Młodszy, coś koło 146 r. pne, czyli na zakończenie III wojny
                                                    punickiej - słowa te padły na widok płonącej Kartaginy.
                                                  • maciek608 Re: Nowe pytanie 26.01.07, 23:26
                                                    No oczywiście, 146 p.n.e., jedna z najbardziej sugestywnych dla mnie scen.
                                                    "Nadejdzie dzień w którym zaginie święty nasz Ilion na wieki" - Scypion recytuje
                                                    słowa Hektora z Iliady a przed nim samym rozgrywa się spektakl rzezi i
                                                    zniszczenia...

                                                    Czekam z niecierpliwością na kolejne pytanie.
                                                  • delaralde Re: Nowe pytanie 26.01.07, 23:39
                                                    No to proszę, coś z mojej działki;) :
                                                    Król jakiego kraju napisał dzieło przeciwko czarownicom?
                                                  • witekjs Re: Nowe pytanie 27.01.07, 16:04
                                                    Król James VI of Scotland - "Daemonologie" (1597)
                                                    Czarownice chciały go zabić, między innymi wzniecając sztormy w czasie jego
                                                    powrotu z Danii.
                                                    Czy o tę pracę chodzi ?

                                                    Pozdrawiam słynnego witchcraftologa.

                                                    Witek :))

                                                    PS. Kiedy będziemy mogli przeczytać Twoja pracę.
                                                  • delaralde Re: Nowe pytanie 27.01.07, 17:05
                                                    BraVo:)

                                                    ps. moja praca naprawdę nie jest żadną rewelacją.. pomyślę jeszcze nad sposobem
                                                    udostępnienia, mam ostatnio trochę czasu to może wreszcie własną stonę założę.
                                                  • witekjs __________________________POWITAN IE I POZDROWIENIA 27.01.07, 17:48
                                                    Cieszę się, że mi się udało :) i że ponownie odezwałaś się w Forum Historicum.
                                                    Założenie strony to bardzo dobry pomysł !!!
                                                    Możesz tam wiele napisać od siebie i zebrać uporządkowane piśmiennictwo
                                                    internetowe i nie tylko.

                                                    Pozdrawiam. Witek
                                                  • kyos Witku, czas na Twoje pytanie 27.01.07, 21:12

                                                  • witekjs ____________________________MOJE PYTANIE :) 27.01.07, 23:26
                                                    Który z wielkich przywódców czasów antycznych zmarł, być może z powodu typowego
                                                    dla alkoholików powikłania żylaków przełyku ?

                                                    Witek
                                                  • witekjs Re: ____________________________Podpo wiedź :) 28.01.07, 11:01
                                                    Tym dramatycznym powikłaniem jest krwotok z pękniętych żylaków przełyku.
                                                    Żylaki te powstają w wyniku utrudnienia przepływu krwi przez uszkodzoną
                                                    długotrwałym działaniem czynników szkodliwych na wątrobę.
                                                    Prowadzi to do tzw. marskości wątroby będącej wynikiem działania wrodzonych
                                                    zaburzeń metabolizmu, wirusów i innych toksyn, leków, alkoholu i sumowania się
                                                    tych czynników, kiedy wszystkie "błędy dietetyczne" mogą doprowadzić do kryzysu.
                                                    Najczęściej marskości alkoholowej towarzyszy tzw. refluks /cofanie się/ soku
                                                    żołądkowego do przełyku i uszkodzenie jego scian /i żylaków / kwasem solnym.
                                                    Dodam jeszcze, że alkohol który mu "zaszkodził" tej nocy, z czasem był obecny
                                                    na stole każdego Polskiego szlachcica...

                                                    Witek
                                                  • witekjs Re: ____________________________Podpo wiedź 2 :) 28.01.07, 22:46
                                                    Mówimy o słynnej w Europie postaci.
                                                    Ten alkohol zwano w Polsce węgrzynem...
                                                  • kyos Attila, wódz Hunów? 29.01.07, 14:39
                                                    jeśli tak, to trochę dziwne, że podajesz odpowiedź w innym wątku (Historia
                                                    medycyny) :)
                                                    jeśli odpowiedziałemprawidłowo to od razu proste pytanie:
                                                    jaki był pierwszy herb czeskich Przemyślidów? (opisać)
                                                  • witekjs Herb Przemyślidów - ? 29.01.07, 17:39
                                                    tinyurl.com/2c3lkm
                                                  • kyos Re: Herb Przemyślidów - ? 29.01.07, 19:57
                                                    zaliczone

                                                    trochę inna wersja "Płomienistej Orlicy" tutaj:
                                                    www.republika.pl/akromer/herby_king.html
                                                  • mar.was Re: odpowiedz 25.01.07, 23:27
                                                    No tak, teraz odpowiedź odpowiedź wydaje się prosta; czasami szuka się
                                                    odpowiedzi nie tam gdzie trzeba.
                                                    ---
                                                    I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                                                    A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
    • kyos aha, jeszcze ad.2 07.12.06, 12:22
      podpowiedź - pokój zawarto w 1996 i był to kraj europejski
      • frred Re: aha, jeszcze ad.2 11.12.06, 14:06
        Nie wiem, ale strzelam: Litwa albo Łotwa?

        Uzasadnienie: mogły chcieć podkreślić swoją suwerenność i odrębność od Polski,
        Rosji i ZSRR, uważając, że pokój zawarty w 1660 lub w 1721 ich nie wiązał
        • kyos Re: aha, jeszcze ad.2 11.12.06, 20:49
          frred napisał:

          > Nie wiem, ale strzelam: Litwa albo Łotwa?
          >
          > Uzasadnienie: mogły chcieć podkreślić swoją suwerenność i odrębność od
          > Polski, Rosji i ZSRR, uważając, że pokój zawarty w 1660 lub w 1721 ich nie
          > wiązał

          niestety nie, ale czas rozpoczęcia stanu wojny bardzo bliski :)
          • mar.was Re: aha, jeszcze ad.2 11.12.06, 22:25
            Chyba nie chodzi o wojnę trzydziestoletnią?
            ---
            I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
            A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
          • frred Re: aha, jeszcze ad.2 12.12.06, 10:01
            A,już wiem: któreś mikropaństewko, bodajże Luksemburg, wysłało w czasie wojny
            30-letniej powiedzmy 40 żołnierzy na pomoc cesarzowi. A przy traktacie
            pokojowym o tym kraju zapomniano.
            • kyos Re: aha, jeszcze ad.2 12.12.06, 11:33
              frred napisał:

              > A,już wiem: któreś mikropaństewko,

              blisko :)
              podobnie jak blisko jest mar.was co do wojny 30-letniej :)
              • frred Re: aha, jeszcze ad.2 12.12.06, 12:10
                Hmm, byłoby nawet logiczniejsze, żeby Liechtenstein, tylko czy on już wtedy
                istniał?
                • kyos Re: aha, jeszcze ad.2 12.12.06, 17:35
                  jego niepodległość Habsburgowie uznali dopiero na pocz. XVIII wieku i dopiero
                  wtedy dwa hrabstwa (Vaduz i chyba Schellenberg) ostatecznie zjednoczyły się w
                  jedno księstwo --o ile się nie mylę

                  i nie, to nie Liechtenstein :)
                  • frred Re: aha, jeszcze ad.2 13.12.06, 10:49
                    Skoro nie Luksemburg i nie Lichtenstein (bardzo mnie to dziwi, bo o którymś z
                    nich czytałem w prasie, że książę porządkując papiery, stwierdził "z
                    przerażeniem", że od lat jest w stanie wojny z Prusami i jeszcze z kimś), to
                    wchodzą w grę jeszcze Monako i Andorra (b.wątpliwe, bo one raczej z Francją, a
                    Francja w tym okresie raczej ze Szwecją)i Watykan (Stolica Apostolska nie jest
                    państwem).

                    Czarnogóra w 1996r. była częścią Jugosławii, San Marino i Słowenię wykluczam z
                    oczywistych względów, Malta w XVIIw. nie była suwerenna.
                    • kyos Re: aha, jeszcze ad.2 13.12.06, 11:53
                      frred napisał:

                      > Watykan (Stolica Apostolska nie jest państwem).

                      nie masz racji --"Stolica Apostolska" (Sedes Apostolica) jest państwem, często
                      traktaty międzynarodowe (Watykan ma podmiotowość prawnomiędzynarodową)
                      --konkordaty
                      • frred Re: aha, jeszcze ad.2 13.12.06, 13:03
                        kyos napisał:

                        > frred napisał:

                        > nie masz racji --"Stolica Apostolska" (Sedes Apostolica) jest państwem,
                        często
                        > traktaty międzynarodowe (Watykan ma podmiotowość prawnomiędzynarodową)
                        > --konkordaty
                        • kyos Re: aha, jeszcze ad.2 13.12.06, 16:03
                          frred napisał:

                          > Państwo Miasta Watykańskiego jest, jak sama nazwa wskazuje, państwem, a więc
                          > podmiotem prawa międzynarodowego publicznego.
                          > Natomiast władzę nad tym państwem sprawuje drugi podmiot prawa
                          > międzynarodowego nie będący państwem, mianowicie Stolica Apostolska.
                          > To są 2, formalnie odrębne, podmioty pmp.

                          Okej, zgoda, tyle że ta dychotomia to dopiero skutek traktatów laterańskich z
                          Mussolinim --w XVII wieku Stolica Apostolska i Państwo Kościelne to było jeden
                          i ten sam podmiot prawa międzynarodowego.

                          > Słowenia w XVIIw. nie była suwerenna, a San Marino nie prowadzi wojen.

                          mylisz się :)
                          1463 republika San Marino przystąpiła do sojuszu przeciwko Sigismondo Pandolfo
                          Malatesta, Signorowi Rimini, którego później pokonano. W rezultacie tych
                          wydarzeń papież Pius II nadał San Marino miasta: Fiorentini, Montegiardino, i
                          Serravalle.
                          • frred Re: aha, jeszcze ad.2 14.12.06, 08:50
                            Możliwe, niemniej:

                            ad Watykan)W takim wypadku w stanie wojny byłby, jak sądzę, Watykan, a nie
                            Stolica Apostolska, która nie jest państwem. Poza tym tak wzorowo zorganizowana
                            struktura jak Kościół kat. nie zapomniałaby przez 300 lat zawrzeć pokoju.

                            ad San Marino) 1 lokalna wojenka na 1705 lat historii (i to 563 lata temu) to
                            wyjątek potwierdzający regułę.
                            • kyos odpowiedź na 2 14.12.06, 11:00
                              frred napisał:

                              > ad San Marino) 1 lokalna wojenka na 1705 lat historii (i to 563 lata temu) to
                              > wyjątek potwierdzający regułę.

                              otóż odpowiedź to właśnie San Marino, w stanie wojny ze Szwecją od 1648 do 1996
                              (przynajmniej o ile można wierzyć wikipedii :)
                              • frred Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 11:16
                                Możesz dać link?
                              • frred Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 11:23
                                Znalazłem, ale jest to informacja dziwna. Jaki sens miało rozpoczynanie wojny,
                                gdy wszyscy ją kończyli????
                                • kyos Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 11:28
                                  frred napisał:

                                  > Znalazłem, ale jest to informacja dziwna. Jaki sens miało rozpoczynanie
                                  wojny,
                                  > gdy wszyscy ją kończyli????

                                  nie mam zielonego pojęcia :) może przegapili je podczas rokowań pokojowych?
                                  (czy np. mogło być sojusznikiem papiestwa bądź Habsburgów?)
                                  • scand Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 11:33
                                    Są to typowe zdarzenia z kategorii aczkolwiek historyczne to bez większego
                                    znaczenia.
                                  • frred Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 12:41
                                    Ale od 1648? Gdyby np. od 1618, to nie ma problemu
                              • mar.was Re: odpowiedź na 2 14.12.06, 19:09
                                I nikt się nie zorientował??? LOL
                                Historia potrafi naprawdę zaskakiwać, człowiek trochę chodzi po tej ziemii a
                                okazuje się że i tak mało wie :))
                                Bardzo ciekawe pytanie :)
                                ---
                                I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                                A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
    • redykolek Re: quiz :) 22.12.06, 18:10
      A gdyby tak wprowadzić zasadę, że nowe pytanie zadaje każdy, kto odpowie na
      pytanie poprzednie, ale ważne będzie wyłącznie pytanie dołączone do prawidłowej
      odpowiedzi?
      • kyos Re: quiz :) 25.12.06, 19:37
        redykolek napisał:

        > A gdyby tak wprowadzić zasadę, że nowe pytanie zadaje KAŻDY, KTO odpowie na
        > pytanie poprzednie,

        hmmm... chyba "pierwszy, kto" --i taka zasada już obowiązuje
        inaczej wystarczyłoby np. skopiować już udzieloną odpowiedź i zadać własne
        pytanie

        > ważne będzie wyłącznie pytanie dołączone do prawidłowej odpowiedzi?

        autoryzacja odpowiedzi przez pytającego --w moim odczuciu
    • witekjs Re: quiz :) ___" Pamiętajcie, drogie dziatki,... " 29.01.07, 22:52

      Tadeusz Boy Żeleński

      DZIADZIO

      Raz maleńka Fryderyka

      Miała dziadzię tabetyka.

      A że stąpał dość niezdarnie,

      Dziecię pusty śmiech ogarnie.

      "Przestań - rzecze jej na to staruszek łagodnie -

      I ja biegałem niegdyś żwawo i swobodnie;

      A że mi dziś chodzenie idzie jak po grudzie,

      To dlatego, żem w pracy żył ciężkiej i trudzie".

      Dobre dziecię, zawstydzone,

      Poszło płakać aż na stronę;

      Odtąd zawsze w czci głębokiej

      Podpirało starca kroki.

      Pamiętajcie, drogie dziatki,

      Nie żartować z ojcam matki,

      Bo paraliż postępowy

      Najzacniejsze trafia głowy.



      Czy wiecie kto z wielkich przywódców XX w. może być zaliczony do
      tych "Najzacniejszych".

      Witek

      PS. Wczaśniej należał do Nich również książę Potiomkin / ten,
      od "potiomkinowskich wiosek" /
      • kyos Re: "Pamiętajcie, drogie dziatki,... 30.01.07, 12:52
        Franklin Delano Roosevelt? (jeśli "najzacniejsi" brać choć trochę poważnie)
        • witekjs Re: "Pamiętajcie, drogie dziatki,... 31.01.07, 00:49

          Nie był to FDR. On miał inne kłopoty.

          "Najznaczniejsi" są, w tym przypadku jednak w cudzysłowie o tyle, że nie dla
          wszystkich...
          Był to ktoś wykształcony, inteligentny, bezwzględny i niewątpliwie niezwykły.
          Uważał się również za filozofa i tak jest przez wielu, do tej pory traktowany.

          • kyos Re: "Pamiętajcie, drogie dziatki,... 31.01.07, 11:00
            Wołodia Uljanow-Lenin?
      • delaralde Re: quiz :) ___" Pamiętajcie, drogie dziatki,... 31.01.07, 17:44
        Mnie to wygląda na Piłsudskiego, marszałka Józefa Piłsudskego, ale nie będę się
        upierać.. :)
        • witekjs quiz :)" Pamiętajcie, drogie dziatki,...KYOS- OK! 31.01.07, 23:51
          KYOS odpowidział i zadaje następne pytanie :)

          delaralde napisała:

          > Mnie to wygląda na Piłsudskiego, marszałka Józefa Piłsudskego, ale nie będę
          się
          >
          > upierać.. :)

          Hej !,
          Miła nasza mgr. !! :)
          Już teraz nie może Ci to "wygladać".
          Żródła!!! :))
          Nie masz racji, chociaż w tamtym czasie było to tak powszechne,że mógł być nim
          KAŻDY/jak wielu wybitnych twórców/.
          Józef Piłsudski nie uważał się za filozofa...

          Pozdrawiam i wpadnij do Kawiarenki Filozoficznej, gdzie o diabłach i ostatnio
          o czrownicach też się mówi ;) :))

          Witek

          poxblog.typepad.com/poxblog/debate/index.html
          • kyos Re: quiz :)" Pamiętajcie, drogie dziatki,...KYOS 01.02.07, 00:26
            trudne
            kto to napisał?

            „We Francji wielką siłę każdej głowy państwa stanowi fenomenalne upodobanie
            Francuzów do zajmowania urzędów – próżność każe im się o nie ubiegać bardziej
            jeszcze niż potrzeba pieniędzy. Wszystko, co wynosi jednego człowieka nad
            drugiego, jest Francuzom szczególnie przyjemne. Nie ma narodu, któremu równość
            mniej by odpowiadała – proklamowali ją, by zająć miejsce dawnych panów.”
            • kyos podpowiedź 02.02.07, 13:15
              autor zasłynął jako opozycjonista, był poniekąd związany z dyplomacją --choć
              nie był politykiem
              pochodził z bogatej i wpływowej rodziny (arystokracja i finansiści)
              literat i pamiętnikarz (opisywał zdarzenia sobie współczesne)
              • mar.was Re: podpowiedź 02.02.07, 18:12
                Nie jestem do końca przekonany ale strzelę: Talleyrand??
                ---
                I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                • kyos Re: podpowiedź 02.02.07, 23:11
                  mar.was napisał:

                  > Nie jestem do końca przekonany ale strzelę: Talleyrand??

                  akurat Talleyrand był wytrawnym politykiem, "człowiekiem politycznym" w równym
                  stopniu co Fouche
                  zaś interesująca nas postać miała bardzo osobisty stosunek do Napoleona
                  • frred Re: podpowiedź 05.02.07, 15:23
                    Thiers ?
                    • kyos Re: podpowiedź 06.02.07, 13:54
                      frred napisał:

                      > Thiers ?

                      niestety nie :)
                      chyba wychodzicie z błędnego założenia --i to też potraktujcie jako
                      podpowiedź :)
                      ostatnia zaś brzmi: interesująca nas osoba, mimo iż należała do korpusu
                      dyplomatycznego neutralnego państwa, musiała emigrować z Francji (na skutek
                      krytykowania cesarza)
                      • frred Re: podpowiedź 19.02.07, 10:21
                        Nie ufając własnej nikczemnej wiedzy, zacząłem przeszukiwać Wikipedię i
                        pasowałby mi:

                        Joseph de Maistre
                        • kyos Re: podpowiedź 20.02.07, 12:53
                          frred napisał:

                          > Nie ufając własnej nikczemnej wiedzy, zacząłem przeszukiwać Wikipedię i
                          > pasowałby mi:
                          >
                          > Joseph de Maistre

                          nie, nie chodzi o żadnego ideologa :)
                          jaka jest wspólna, choć może nie od razu rzucająca się w oczy, cecha wszystkich
                          wymienionych przez Was postaci? jak to rozszyfrujesz, będzie z górki :)
                          (na razie, jak przy poprzednim cytacie ze Stasia, szukacie strasznie daleko :)
                          • frred Re: podpowiedź 22.02.07, 14:58
                            1) Że byli Francuzami (lub frankofonami)
                            2) Że byli współcześni Napoleonowi (I lub III)
                            • kyos Re: podpowiedź 22.02.07, 23:26
                              frred napisał:

                              > 1) Że byli Francuzami (lub frankofonami)
                              > 2) Że byli współcześni Napoleonowi (I lub III)

                              szukaj czegoś jeszcze bardziej oczywistego :)
                              a chodzi o czasy Napoleona I
                              • kyos dobra chłopaki... 05.03.07, 11:25
                                by już nie przedłużać, bo wątek totalnie siada:
                                wszyscy wymienieni przez was to mężczyźni
                                "mądrej głowie dość dwie słowie", liczę na waszą domyślność :)
                                • frred Re: dobra chłopaki... 26.03.07, 13:15
                                  No i tego właśnie się najbardziej bałem: że może Ci chodzić o autorkę.

                                  Eliminuje mnie to z dalszego zgadywania - po prostu o mądrych kobietach z
                                  tamtego okresu (a zwłaszcza o kompetentnych w sprawach społeczno-politycznych),
                                  w książkach prawie się nie pisze. Bodaj pierwsze chronologicznie kobiece
                                  nazwisko np. w historii myśli politycznej, na jakie trafiłem na studiach, to
                                  Eleonora jakaś tam (przepraszam tę Panią, ale naprawdę nie pamiętam) w okresie
                                  upadku I RP. Kobiety u władzy zdarzały się częściej, ale nie kobiety -
                                  myślicielki (przynajmniej wg naszych podręczników sądaząc).

                                  No chyba, że chodzi Ci np. o żonę któregoś prezydenta USA, to jeszcze mam
                                  jakieś szanse. Pani Adams? (celowo wybieram to nazwisko, bo było 2 Adamsów -
                                  przed i po Jeffersonie)
                                • frred PS 26.03.07, 13:29
                                  Ze znanych kobiet w okolicach tego okresu (w ogóle w jakiejkolwiek dziedzinie)
                                  nasuwają mi się głównie George Sand, królowa Wiktoria, Klementyna z Tańskich
                                  Hoffmanowa, Narcyza Żmichowska i Emilia Plater, ale wszystkie są późniejsze
                                  (np. G.Sand urodziła się w roku koronacji Napoleona, więc za jego krytykę
                                  mogłaby ewentualnie stać w kącie:) no i tylko Wiktoria i Emilia miały cokolwiek
                                  wspólnego z polityką
                                  • witekjs Re: PS - Women in History 26.03.07, 13:40
                                    www.google.pl/search?q=women+in+history+list&sourceid=navclient-ff&ie=UTF-8&rlz=1B3GGGL_plPL212PL212&aq=t
                                    • frred Re: PS - Women in History 26.03.07, 15:44
                                      Wszystko się zgadza, tylko co z tego wynika w praktyce? W tamtych czasach
                                      dobrze określał społeczną pozycję kobiet przepis Kodeksu Napoleona, wedle
                                      którego mężatka była "wieczyście małoletnia". Więcej było więc kobiet na
                                      tronach niż innych znanych z działalności społecznej.
                                  • kyos córka znanego finansisty i arystokraty z kół... 26.03.07, 22:14
                                    ...paryskich, związana poniekąd z dyplomacją szwedzką
                                    musiała wyemigrować z Francji --(tu piszę z pamięci, więc mogę coś skopać) na
                                    emigracji założyła salon literacki i wolnomyślicielski, skupiający
                                    intelektualną opozycję przeciw Napoleonowi I

                                    bardzo znana, zwł. historykom okresu napoleońskiego
                                    • frred Re: córka znanego finansisty i arystokraty z kół. 27.03.07, 16:45
                                      A Bernadotte się przez przypadek nie nazywała?:)
                                      • maciek608 Kolejna próba odpowiedzi 27.03.07, 21:59
                                        Córka Neckera, Anne Louise Germaine de Stael Holstein:

                                        została wydalona przez Napoleona z Francji. Cytatu nie znam ale reszta się zgadza.
                                        • kyos wreszcie :) 27.03.07, 22:37
                                          dodam tylko że de Stael-Holstein, jej mąż, to właśnie był ambasador Szwecji
                                          Twoja kolej Maćku ;)
                                          • frred Re: wreszcie :) 28.03.07, 13:11
                                            W życiu o niej nie słyszałem:( - moja specjalność to XXw.

                                            Maćku - mój imienniku - czekamy.
                                            • frred Re: wreszcie :) 05.04.07, 12:03
                                              Skoro Maciek608 nie korzysta z prawa do zadania zagadki, to ja to uczynię:

                                              1) Jakie legendy i popularne opowieści wiążą się ze śmiercią Nelsona (ja znam
                                              2, dalsze mile widziane)?
                                              /wiem, że to nie do końca historyczne pytanie/

                                              2) Dlaczego żołnierze wojsk pancernych noszą czarne berety?

                                              3) Czy Polacy i Brytyjczycy toczyli kiedyś bitwę przeciwko sobie?

                                              4) Kto posługiwał się multanem, a chleb dla niego odkładano wypukłą stroną w
                                              dół?

                                              5) Co Spartanie nazywali wrzecionami i dlaczego tak czynili?

                                              6) Który polski niszczyciel padł pierwszą ofiarą nowej broni?

                                              7) Kogo nazywano "strasznymi bliźniakami"?
                                              /wyjaśniam, że nie jest to aluzja polityczna/

                                              8) Co - oprócz kariery politycznej - łączy Jerzego Buzka i Eugeniusza
                                              Kwiatkowskiego?
                                              • scand Re: wreszcie :) 05.04.07, 12:46
                                                > 2) Dlaczego żołnierze wojsk pancernych noszą czarne berety?

                                                Możliwość zabrudzenia ich smarem ? ;)

                                                > 3) Czy Polacy i Brytyjczycy toczyli kiedyś bitwę przeciwko sobie?

                                                Podejrzewam, że w którymś momencie XVIII wieku kiedy Brytyjczycy zwyczajowo
                                                byli sojusznikami Prusaków.



                                                • frred Re: wreszcie :) 05.04.07, 16:58
                                                  Ad 2) Znam inne wytłumaczenie:)

                                                  Ad 3) Ostatnio czytałem o przypadkach nieco późniejszych, w tym powiedzmy o 1
                                                  wartym pamięci - patrz prasa z mijającego tygodnia:)
                                              • kyos próba odpowiedzi 06.04.07, 20:03
                                                frred napisał:

                                                > 1) Jakie legendy i popularne opowieści wiążą się ze śmiercią Nelsona (ja znam
                                                > 2, dalsze mile widziane)?

                                                czy chodzi o to że w bitwie pod Trafalgarem stracił rękę, oko i nogę, a mimo to
                                                kazał walczyć do upadłego? zaś na znak szacunku marynarze brytyjscy zaczęli
                                                nosić czarne krawaty (jako żałobę po Nelsonie), co szybko upowszechniło się na
                                                świecie?

                                                > 2) Dlaczego żołnierze wojsk pancernych noszą czarne berety?

                                                strzał: bo taką tradycję zapoczątkował Wehrmacht? w nawiązaniu do czarnego
                                                szwadronu Lossowa z czasów Fryderyka II Wielkiego?

                                                > 3) Czy Polacy i Brytyjczycy toczyli kiedyś bitwę przeciwko sobie?

                                                takie pytanie zadał już Witek i na nie odpowiedział
                                                chodzi o bitwę pod Fuengirolą 1810 (Andaluzja)
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=53508349&a=54701669

                                                > 4) Kto posługiwał się multanem, a chleb dla niego odkładano wypukłą stroną w
                                                > dół?

                                                strzał: Jan III Sobieski?

                                                > 7) Kogo nazywano "strasznymi bliźniakami"?
                                                > /wyjaśniam, że nie jest to aluzja polityczna/

                                                chodzi o jakąś bliźniaczą parę niszczycieli lub krążowników? w Royal Navy?

                                                > 8) Co - oprócz kariery politycznej - łączy Jerzego Buzka i Eugeniusza
                                                > Kwiatkowskiego?

                                                jakiś tytuł naukowy na tej samej uczelni?
                                                • kyos poprawka :) "straszne bliźniaki" to... 06.04.07, 20:07
                                                  ...ORP Sokół i ORP Dzik
                                                • kyos Re: próba odpowiedzi 09.04.07, 13:03
                                                  kyos napisał:

                                                  > > 2) Dlaczego żołnierze wojsk pancernych noszą czarne berety?

                                                  bo jeśli chodzi o Polaków to może chodzić o nawiązanie do oddziałów gen.
                                                  Maczka, mających właśnie czarne berety
                                                • frred Re: próba odpowiedzi 11.04.07, 15:34
                                                  kyos napisał:

                                                  > frred napisał:
                                                  >
                                                  > > 1) Jakie legendy i popularne opowieści wiążą się ze śmiercią Nelsona (ja
                                                  > znam
                                                  > > 2, dalsze mile widziane)?
                                                  >
                                                  > czy chodzi o to że w bitwie pod Trafalgarem stracił rękę, oko i nogę, a mimo
                                                  to
                                                  >
                                                  > kazał walczyć do upadłego? zaś na znak szacunku marynarze brytyjscy zaczęli
                                                  > nosić czarne krawaty (jako żałobę po Nelsonie), co szybko upowszechniło się
                                                  na
                                                  > świecie?

                                                  Tych akurat nie znałem. Ale zwiedzając HMS "Victory" usłyszałem 2 chyba
                                                  ciekawsze.
                                                  1) że przed śmiercią poprosił kolegę o ostatni pocałunek
                                                  2) że nie chciał być pochowany w morzu, więc zakonserwowano zwłoki w beczce
                                                  brandy, przywieziono do UK, po czym każdy marynarz... musiał wychylić
                                                  szklaneczkę z tej beczki za pamięć admirała:)

                                                  > > 2) Dlaczego żołnierze wojsk pancernych noszą czarne berety?
                                                  > strzał: bo taką tradycję zapoczątkował Wehrmacht? w nawiązaniu do czarnego
                                                  > szwadronu Lossowa z czasów Fryderyka II Wielkiego?
                                                  Uznaję - w ogóle do pruskich dragonów i ich czarnych nakryć głowy.

                                                  > > 3) Czy Polacy i Brytyjczycy toczyli kiedyś bitwę przeciwko sobie?
                                                  >
                                                  > takie pytanie zadał już Witek i na nie odpowiedział
                                                  > chodzi o bitwę pod Fuengirolą 1810 (Andaluzja)
                                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=53508349&a=54701669

                                                  Nie tylko. Chodzi w ogóle o walki wojsk napoleońskich w Hiszpanii. W "Polityce"
                                                  z zeszłego tygodnia jest o tym ciekawy artykuł.

                                                  > > 4) Kto posługiwał się multanem, a chleb dla niego odkładano wypukłą stron
                                                  > ą w
                                                  > > dół?
                                                  >
                                                  > strzał: Jan III Sobieski?

                                                  Absolutnie nie.

                                                  Cechy te wiązały się wprawdzie z pewną funkcją publiczną, ale nie z godnością
                                                  monarszą.

                                                  > > 7) Kogo nazywano "strasznymi bliźniakami"?
                                                  > > /wyjaśniam, że nie jest to aluzja polityczna/

                                                  W następnym poście zgadłeś, że OORP Sokół i Dzik - brawo

                                                  > > 8) Co - oprócz kariery politycznej - łączy Jerzego Buzka i Eugeniusza
                                                  > > Kwiatkowskiego?
                                                  >
                                                  > jakiś tytuł naukowy na tej samej uczelni?

                                                  Blisko
                                                  • frred Ad 3 11.04.07, 15:51
                                                    Najbardziej mi chodziło o Albuerę.

                                                    No i oczywiście o odgłos paszczą:)
                                                  • kyos Re: próba odpowiedzi 12.04.07, 18:50
                                                    frred napisał:

                                                    > Absolutnie nie. Cechy te wiązały się wprawdzie z pewną funkcją publiczną, ale
                                                    > nie z godnością monarszą.

                                                    przyznam że zbiłeś mnie z tropu :)
                                                    myślałem że podałeś jakieś specyficzne przyzwyczajenia konkretnej postaci
                                                    historycznej (multan to rodzaj fujarki?)

                                                    ale jeśli mówisz o funkcjach publicznych --prymas?

                                                    >>> 8) Co - oprócz kariery politycznej - łączy Jerzego Buzka i Eugenius
                                                    >>> za Kwiatkowskiego?
                                                    >> jakiś tytuł naukowy na tej samej uczelni?
                                                    > Blisko

                                                    inżynierzy chemii technicznej na politechnikach --Buzek Śląskiej, Kwiatkowski
                                                    Lwowskiej (poza tym Kwiatkowski doktorem honoris causa U.Gdańskiego)

                                                    ad.5 "wrzeciona" spartańskie: czy chodzi o wyścigi hoplitów na prostym torze (z
                                                    nawrotami zamiast okrążeń) w pełnym rynsztunku?
                                                  • frred Re: próba odpowiedzi 13.04.07, 09:49
                                                    Buzek i Kwiatkowski - brawo, chodziło o to, że obaj są/byli chemikami (zresztą
                                                    osoby, które pomogły im zrobić karierę - tj. Mościcki i Krzaklewski - też)

                                                    W pozostałym zakresie niestety zero trafień:

                                                    1) wiele osób by się bardzo ucieszyło, gdyby multan był instrumentem muzycznym.

                                                    2) co do wrzecion... hmmm, jak tu podpowiedzieć, żeby się nie wygadać? To były
                                                    przedmioty, a nie czynności (oczywiście nie chodzi o wrzeciona w znaczeniu
                                                    dosłownym)...

                                                    aha, może jeszcze jedno: posługiwanie się zarówno multanem, jak i wrzecionami
                                                    było - w oczach osób używających tych słów - powodem do wstydu
                                                  • frred Re: próba odpowiedzi 13.04.07, 09:53
                                                    Sprostowanie:

                                                    "posługiwanie się zarówno multanem, jak i wrzecionami"

                                                    to nie ma być koniunkcja, tylko alternatywa

                                                    I multan, i wrzeciona służyły do podobnych celów, ale nie słyszałem, by ktoś
                                                    posługiwał się jednym i drugim.

                                                    Zresztą określenia te pochodzą z różnych krajów i epok.
                                                  • kyos czy chodzi o wykałaczki? 17.04.07, 14:42
                                                    czy o coś ze sfery czynności fizjologicznych? (seks czy defekacja?)
                                                  • frred Re: czy chodzi o wykałaczki? 18.04.07, 11:50
                                                    Nie, nie ma to nic wspólnego z rubaszno-przyjemną sferą życia.

                                                    Z fizjologią jest pewien związek, ale pośredni (zresztą wszystko, co czynimy,
                                                    ma jakiś związek z fizjologią).

                                                    Może takie podpowiedzi:

                                                    1) Przedmioty pogardliwie zwane przez Spartan "wrzecionami" mają z wykałaczkami
                                                    pewne podobieństwa. Na przykład takie, że jedno i drugie zwykle wykonywano z
                                                    drewna. A różnica na pierwszy rzut oka jest taka, że "wrzeciona" są znacznie
                                                    większe.

                                                    2) Pomyślcie, kim byli Spartanie, jak żyli i posługiwanie się jakimi
                                                    przedmiotami przez mężczyznę mogło w nich budzić taką pogardę, że - w oczach
                                                    Spartan - sam stawiał się na równi z kobietami pod względem "zdolności
                                                    honorowej" i w ogóle cech męskich.

                                                    3) Określenie "multan" jest staropolskie i pochodzi od potocznego określenia
                                                    krajów, z których często pochodziła osoba posługująca się tym przedmiotem (tj.
                                                    z terenów dzisiejszej Rumunii i Mołdawii).

                                                  • frred Re: czy chodzi o wykałaczki? 19.04.07, 09:23
                                                    Ponieważ chyba zabiłem wszystkim klina niektórymi pytaniami, proponuję co
                                                    następuje:

                                                    Jeżeli do jutra do 16 nie będzie na tym wątku żadnego nowego wpisu odnośnie
                                                    moich pytań (próby zgadnięcia, protestu przeciw mojemu niniejszemu zamiarowi
                                                    itp.), to podaję wszystkie odpowiedzi.

                                                    Pzdr
                                                  • kyos Re: czy chodzi o wykałaczki? 19.04.07, 15:00
                                                    czy wrzeciona i multan mają związek z hemoroidami ?
                                                  • frred czy wrzeciona i multan mają związek z hemoroidami? 23.04.07, 09:21
                                                    Nie.

                                                    Tzn. mogłyby przyczynić się do skrócenia bólu, ale w sposób, którego chory by
                                                    sobie zdecydowanie nie życzył:)

                                                    Pomyśl dobrze, ta podpowiedź powinna Ci wiele wyjaśnić.

                                                    Pzdr
                                                  • kyos Re: czy wrzeciona i multan mają związek z hemoroi 23.04.07, 12:00
                                                    przedmiot z drewna który wiąże się z funkcją publiczną i jest powodem do wstydu
                                                    dla wojowników, prawdziwych mężczyzn... nie mam zielonego pojęcia :)
                                                  • frred Re: czy wrzeciona i multan mają związek z hemoroi 23.04.07, 13:47
                                                    Ojojoj, namieszałeś!

                                                    Z drewna były tylko "WRZECIONA"

                                                    Z funkcją publiczną wiąże się tylko MULTAN

                                                    Powodem do wstydu było zarówno posługiwanie się "wrzecionami" (w oczach
                                                    Spartan), jak i posługiwanie się multanem (w oczach Polaków powiedzmy z XVI-
                                                    XVIIw.).

                                                    Dobra, ostatnia podpowiedź:

                                                    I wrzeciona, i multan służyły do zadawania śmierci.
                                                  • redykolek Re: czy wrzeciona i multan mają związek z hemoroi 23.04.07, 14:04
                                                    Może chodziło o strzały do łuku? Walka za pomocą łuku u wielu ludów (np.
                                                    Normanów) uchodziła za niehonorową.
                                                  • redykolek Uzupełnienie 23.04.07, 14:07
                                                    Tzn. chodziło mi o te wrzeciona.
                                                  • frred Redykołek zgadł! 23.04.07, 15:37
                                                    Wrzeciona to strzały. Spartanie uważali je za broń tchórzy, bojących się
                                                    uczciwej walki twarzą w twarz.

                                                    Do podboju Grecji przez Macedończyków był podobno tylko jeden przypadek, gdy
                                                    Spartanie skapitulowali. Ich spory oddział został otoczony na małej wyspie,
                                                    odcięty od zaopatrzenia, a Ateńczycy ostrzeliwali go z łuków. Dowódca, mając
                                                    powiedzmy 50% rannych, podjął jedyną w tej sytuacji rozsądną decyzję. Kiedy
                                                    jeńców przyprowadzono do Aten, tłuszcza zaczęła ich wykpiwać, pytając, gdzie
                                                    się podziali spartańscy bohaterowie. Zachowała się godna odpowiedź Spartanina,
                                                    brzmiąca mniej więcej: "Wrzeciona są bezcenne, skoro pozwalają odróżnić
                                                    mężczyzn od tchórzy".
                                                    Niezwykłe było i to, że Sparta zaakceptowała tę decyzję i kiedy po zawarciu
                                                    pokoju jeńcy wrócili do domu, nie uznano ich za tchórzy i nie wyciągnięto wobec
                                                    nich konsekwencji.

                                                    Dobrze. A multan?
                                                  • frred Odpowiedzi na zagadki 24.04.07, 09:52
                                                    Multan to miecz KATOWSKI (katami w dawnej Polsce byli głównie cudzoziemcy,
                                                    najczęściej przybysze z Multan tj. dzisiejszej Rumunii; wiązało się to z
                                                    pogardą, jaką otoczony był zawód kata wśród Polaków - w wielu rodzinach za
                                                    nietakt uchodzi położenie chleba wypukłą stroną w dół, bo tak kiedyś podobno
                                                    odkładano w piekarni "nieczysty" chleb dla kata). W Niemczech przeciwnie - kat
                                                    otoczony był szacunkiem.

                                                    Pierwszą ofiarą nowej broni padł ORP "Orkan" (b. HMS "Myrmidon"), bodajże
                                                    jesienią 1943r. w eskorcie konwoju na Atlantyku. Bronią tą była niemiecka
                                                    torpeda samonaprowadzająca się na dźwięk śrub okrętu. By się przed tym bronić,
                                                    alianci zaczęli mocować z tyłu okrętów fałszywe cele - holowane ładne parę
                                                    metrów za rufą urządzenia emitujące dźwięk dużo silniejszy. Ślady po nich są
                                                    widoczne na rufach okrętów z czasów IIWŚ i późniejszych, np. amerykańskich
                                                    pancerników typu "Missouri".

                                                    Pozostałe zagadki - przypomnienie poprawnych odpowiedzi:

                                                    1) Legendy o Nelsonie - patrz wyżej

                                                    2) Czarne berety - tradycję zapoczątkowali pruscy dragoni

                                                    3) Walki polsko - brytyjskie - wojny napoleońskie

                                                    4) Wrzeciona to strzały

                                                    5) Buzek i Kwiatkowski - obaj byli chemikami

                                                    cdn.
                                                  • frred Re: Odpowiedzi na zagadki 24.04.07, 09:55
                                                    6) "Straszne bliźniaki" to polskie okręty podwodne "Sokół" i "Dzik", przydomek
                                                    ten zdobyły za liczne zatopienia na Morzu Śródziemnym

                                                    Prawidłowych odpowiedzi udzielili Kyos i Redykołek - gratulacje:))))))))))))
                                                  • kyos moje pytania 24.04.07, 23:39
                                                    czyje to słowa (większość to politycy):

                                                    1."Rządzić to znaczy móc na wszystko powiedzieć "nie"."
                                                    2."Bardziej obawiam się trzech gazet niż stu tysięcy bagnetów."
                                                    3."Z jakością mamy do czynienia wtedy gdy wracają do nas klienci, nie produkty."
                                                    4."Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki."
                                                    5.w związku z jaką bitwą (i o kim) Napoleon powiedział słynne słowa "Armia
                                                    baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez
                                                    barana."?
                                                  • frred Re: moje pytania 25.04.07, 08:18
                                                    Ad 3) Wydaje mi się, że powiedział to (mogę przekręcić pisownię nazwiska) Lee
                                                    Iacocca, znany menedżer przemysłu samochodowego w USA (pracował bodajże u Forda
                                                    i Chryslera)

                                                    Ad 2) Nie wiem, ale pasowałoby mi to do Bismarcka

                                                    Ad 5) Znając charakter Napoleona oraz przebieg bitwy, może chodzić o Trafalgar
                                                  • kyos Re: moje pytania 25.04.07, 11:27
                                                    ad.3 pudło /podpowiedź: chodzi o znanego brytyjskiego polityka, który miał coś
                                                    wspólnego z "jakością towarów"

                                                    ad.2 charakterologicznie nawet blisko, ale to nie Bismarck /podpowiedź: też
                                                    chodzi o wojskowego i polityka zarazem, nawet z tego samego wieku

                                                    ad.5 nie, to nie Trafalgar /podpowiedź: Napoleon tymi słowami porównał siebie
                                                    i ... :)
                                                  • frred Re: moje pytania 25.04.07, 15:17
                                                    Ad 3) Z "jakością towarów" na pewno miała coś wspólnego Margaret Thatcher,
                                                    zawód wyuczony drogistka.

                                                    Ad 5) ... króla pruskiego po Jenie/Auerstadt?
                                                  • redykolek Ad 4 26.04.07, 08:00
                                                    kyos napisał:

                                                    > czyje to słowa (większość to politycy):

                                                    > 4."Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki."

                                                    To, o ile dobrze pamiętam, Tomasz z Akwinu.
                                                  • kyos ad.3 i ad.4 --dobrze :) 26.04.07, 13:52
                                                    ad.5 nie, nie chodzi o Jenę/Auerstaetd
                                                    w jakiej sytuacji Napoleon stał na czele "baranów" naprzeciw armii "lwów"? i
                                                    kto był "baranem" dowodzącym tymi "lwami"?
                                                  • kyos podpowiedzi 03.05.07, 14:11
                                                    > 1."Rządzić to znaczy móc na wszystko powiedzieć "nie"."

                                                    francuski polityk z XX w.

                                                    > 2."Bardziej obawiam się trzech gazet niż stu tysięcy bagnetów."

                                                    francuski polityk i generał z XIX w.

                                                    > 5.w związku z jaką bitwą (i o kim) Napoleon powiedział słynne słowa "Armia
                                                    > baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej
                                                    > przez barana."?

                                                    kampania włoska Napoleona

                                                    naprawdę, pytania nie są trudne ;)
                                                  • mar.was Re: podpowiedzi 06.05.07, 00:46
                                                    > 2."Bardziej obawiam się trzech gazet niż stu tysięcy bagnetów."

                                                    francuski polityk i generał z XIX w.

                                                    czyżby wspomniany Napoleon? :)
                                                    ---
                                                    I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
                                                    A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
                                                  • kyos Re: podpowiedzi 06.05.07, 15:52

                                                    mar.was napisał:

                                                    > czyżby wspomniany Napoleon? :)

                                                    oczywiście że TAK :)
                                                    1. też nie jest wcale takie trudne
                                                  • frred Re: podpowiedzi 18.05.07, 10:42
                                                    > > 1."Rządzić to znaczy móc na wszystko powiedzieć "nie"."
                                                    >
                                                    > francuski polityk z XX w.

                                                    Pasowałoby do de Gaulla
                                                  • kyos Re: podpowiedzi 18.05.07, 12:30
                                                    frred napisał:

                                                    > Pasowałoby do de Gaulla

                                                    cierpliwość wynagrodzona :) NARESZCIE

                                                    odpowiadam na 5: bitwa pod Marengo, nazwiska dowódcy nie chce mi się szukać :7

                                                    poprawnych odpowiedzi udzielili:
                                                    Frred
                                                    Mar.Was
                                                    Redykołek
                                                    now your turn :)
                                                  • frred Re: podpowiedzi 18.05.07, 18:47
                                                    A wiesz, że brałem pod uwagę Marengo? Tyle, że z opisu bitwy w Wikipedii wynika,
                                                    że Austriacy walczyli z pewnymi sukcesami, więc nie sądziłem, że ich dowódca
                                                    zasłużył - zdaniem NB - aż na tak marną ocenę.

                                                    Myślę nad pytaniami
                                                  • kyos Marengo 19.05.07, 23:51
                                                    frred napisał:

                                                    > Tyle, że z opisu bitwy w Wikipedii wynika, że Austriacy walczyli z pewnymi
                                                    > sukcesami, więc nie sądziłem, że ich dowódca zasłużył - zdaniem NB - aż na
                                                    > tak marną ocenę.

                                                    ja czytałem Tarlego (i jeszcze paru, ale nie pamiętam już;)

                                                    nie bez powodu Napoleon nazwał Austriaków "lwami" a swoją armię "osłami"
                                                    wyszkoleniem, uzbrojeniem, zaopatrzeniem i chyba liczebnością Austriacy
                                                    przeważali --ale mieli pecha że ich dowódca był z tej samej starej szkoły XVIII
                                                    w. co oficerowie pruscy, nie był mentalnie gotowy na walkę tyralierą czy
                                                    improwizację dowódców poszczególnych oddziałów, nie wspominając już o geniuszu
                                                    taktycznym Napoleona
                                                    cytat ten na stałe wszedł w obieg --tylko że niewielu zna jego pochodzenie :)
                                                  • frred Pytania 28.05.07, 15:59
                                                    1) Który z prezydentów okresu międzywojennego urodził się w Poznaniu?
                                                    (prezydentów miast, organizacji społecznych itp. nie biorę pod uwagę:)

                                                    2) Który wybitny dowódca był z zawodu kuśnierzem?

                                                    3) Na czym polegał spór o Mińsk podczas polsko-radzieckich negocjacji
                                                    pokojowych po wojnie 1919-1921?
                                                  • kyos Re: Pytania 29.05.07, 00:15
                                                    1) Hindenburg
                                                    3) ZSRR nie chciał Mińska (ale nie wiem dlaczego); Mińska nie chciała też
                                                    Polska (groźba zbyt dużej liczby ludności nie-polskiej)
                                                  • frred Ad 1 i 3 - brawo!!!!! 30.05.07, 09:03
                                                    Podpowiedź ad 2:

                                                    Współczesny mu przywódca Polski napisał o nim mniej więcej tak:

                                                    "Był to człowiek bezwzględnie oddany reżimowi, z drugiej strony wyróżniał się
                                                    przyzwoitością postępowania. Dzięki jego pomocy wydobyłem z niewoli tysiące
                                                    Polaków."

                                                    Teraz powinno być dosyć łatwe.
                                                  • kyos Re: Ad 1 i 3 - brawo!!!!! 31.05.07, 09:45
                                                    czy chodzi o dowódcę niemieckiego z I wojny światowej ?
                                                  • frred Re: Ad 1 i 3 - brawo!!!!! 31.05.07, 10:56
                                                    Nie, nie chodzi o dowódcę niemieckiego z I WŚ. Aczkolwiek wątpię, by
                                                    którykolwiek z tych dowódców był z zawodu kuśnierzem*.

                                                    (*człowiek z ludu raczej nie miałby zbyt wielkiej siły przebicia wśród pruskiej
                                                    arystokracji - choć oczywiście zawsze zdarzają się wyjątki)

                                                    A kto Ci chodził po głowie?

                                                    Pzdr
                                                  • frred Re: Ad 1 i 3 - brawo!!!!! 31.05.07, 11:14
                                                    Podpowiedź 2:

                                                    Tego dowódcę łączyły z pewnym powszechnie znanym świętym przynajmniej 2 sprawy:

                                                    1) to samo imię
                                                    2) pewne charakterystyczne zwierzę: ów święty zwykle jest przedstawiany na
                                                    obrazach z tym zwierzęciem, natomiast ów dowódca wystąpił z takim samym
                                                    zwierzęciem publicznie, czym ściągnął na siebie niełaskę przełożonego
                                                  • kyos Gieorgij Konstantynowicz Żukow ?? 31.05.07, 22:49
                                                    udało mi się wygrzebać w google i wiki że był kuśnierzem za młodu (a dokładniej
                                                    terminatorem u kuśnierza)

                                                    ale jego imię to Jerzy, symbolem św.Jerzego jest smok --czyżby Żukow znalazł
                                                    jakiegoś smoka ??? :)
                                                  • frred Żukow!!!! 01.06.07, 10:28
                                                    Tak toćna, tawariszcz pałkownik!

                                                    Wyrazy uznania!

                                                    Przywołana przeze mnie pozytywna ocena Żukowa pochodzi od Władysława
                                                    Sikorskiego.

                                                    Smok jest przeciwnikiem św. Jerzego, natomiast św. Jerzy bardzo często jest
                                                    przedstawiany na obrazach (zwł. na ikonach) NA BIAŁYM KONIU.

                                                    Żukow wystąpił na białym koniu na defiladzie zwycięstwa w 1945r., dając w ten
                                                    sposób do zrozumienia, że w istocie to on, a nie Stalin, pokonał smoka ze
                                                    swastyką. A Stalin się wściekł i usiłował Żukowa wykończyć.

                                                    BTW
                                                    Według nie do końca potwierdzonych informacji (czy być może wręcz legend -
                                                    podała je w swojej książce osoba, której wiarygodność jako źródła wiedzy o
                                                    historii budzi moje wątpliwości):
                                                    1) Stalin przedstawił kierownictwu armii sfałszowane dowody przeciw Żukowowi
                                                    (chciał powtórzyć to, co zrobił z Tuchaczewskim) i... nie dostał akceptacji dla
                                                    jego usunięcia. Dowódcy wiedzieli, że jak popuszczą, to są następni w kolejce
                                                    do rozwałki.
                                                    2) Beria jakiś czas później mimo to próbował Żukowa aresztować, ale przed jego
                                                    domem czekała na enkawudystów drużyna piechoty z 2 ckmami.
                                                    3) Po śmierci Stalina to Żukow osobiście zaaresztował Berię.

                                                    Ale "se non e vero, e bon trovato" (przepraszam miłośników włoszczyzny, jeśli
                                                    coś przekręciłem), czyli "nawet jeśli to nieprawda, to jest to fajnie
                                                    zmyślone":)
                                                  • kyos Re: Żukow!!!! 01.06.07, 13:30
                                                    niech zgadnę, tym autorem był Wiktor Suworow ?
                                                  • frred Re: Żukow!!!! 04.06.07, 10:01
                                                    Nie. Popularyzator historii najnowszej, o którym piszę, to Polak.

                                                    Poza tym nie można mu przypisać jawnych niekonsekwencji czy wręcz wypisywania
                                                    bzdur jak Suworowowi.

                                                    Natomiast zauważyłem, że lubi on swoje opowieści fabularyzować czy nawet trochę
                                                    koloryzować, co sprawia, że ich atrakcyjność literacka rośnie, ale wiarygodność
                                                    spada.

                                                    Nazwiska nie wymienię.
                                                  • kyos moja kolej jak sądzę :) 04.06.07, 22:14
                                                    trochę trudne

                                                    kto i o kim zapisał: „Pisząc do Turków, nakazał się również nazywać cesarzem
                                                    Niemców. Przestrzegał przed tym już Zygmunt August (...)”

                                                    podpowiedzi:
                                                    słowa powyższe pochodzą z 1577
                                                    autorem ich był pewien znany w Polsce dyplomata, choć raczej Polsce
                                                    nieprzychylny
                                                  • frred Re: moja kolej jak sądzę :) 06.06.07, 13:34
                                                    Zygmunt August mógł tak przestrzegać swojego 2-krotnego teścia Habsurga
                                                  • manny_ramirez no rzeczywiscie trudne 07.06.07, 17:46
                                                    Bez pomocy naukowej do glowy przychodiz mi jedynie Possevino.
                                                  • kyos odpowiedź częściowo udzielona 08.06.07, 10:59
                                                    to był oczywiście Possevino

                                                    jestem pod wrażeniem Manny :)

                                                    biorąc pod uwagę z jaką misją Possevino został wysłany do Europy Wschodniej
                                                    nietrudno będzie odgadnąć o kim mowa --czyli teraz macie z górki :)
                                                  • manny_ramirez Nie zauwazylem drugiej czesci 08.06.07, 16:51
                                                    o Groznego chodzi bodajze. Oglosil sie cesarzem Niemcow po zajeciu Dorpatu z
                                                    tego co pamietam.
                                                  • kyos dobra odpowiedź :) 08.06.07, 19:50
                                                    czas na Twoje pytanie
                                                  • manny_ramirez Re: dobra odpowiedź :) 11.06.07, 22:45
                                                    Ok pierwsze latwe.

                                                    Ktory wladca Rusi byl pierwszym ktory przyjal chrzest?

                                                    Latwe, ale jest w tym pytaniu pewna mala pulapka:)
                                                  • frred chrzest 12.06.07, 06:15
                                                    Podręcznikowa odpowiedź to oczywiście Włodzimierz Wlk., a co do pułapki, wchodzą
                                                    w grę takie możliwości:

                                                    1) nie jestem pewien, czy Waregowie już przed przybyciem na Ruś nie byli arianami
                                                    2) może Ci chodzić o to, że częścią etnicznej Rusi władał (choćby tylko
                                                    formalnie) przed 988r. jakiś władca chrześcijański np. polski, wielkomorawski,
                                                    bizantyjski
                                                    3) wg Wiki, wpływy chrześcijańskie zaczęły się na Rusi przed 988, może
                                                    Świętosław się po pijaku ochrzcił, a jak wytrzeźwiał, to się wycofał?:)
                                                    4) może się ochrzcił jakiś lokalny lider (nie piszesz, czy władał całą Rusią)
                                                  • kyos św. Olga 12.06.07, 09:12
                                                    przyjęła chrzest w 955 r.

                                                    czy pułapka polega na tym, że formalnie była tylko regentką ?
                                                  • manny_ramirez Bardzo dobrze Kyosie 12.06.07, 18:05
                                                    paleczka przechodzi do Ciebie.

                                                    A pulapka bylo to ze uparcie pisalem w rodzaju meskim ;)
                                                  • kyos zatem następne pytanie :) 12.06.07, 19:11
                                                    "Biednych tych Irokezów będę się starał oswoić z cywilizacją europejską."

                                                    1.kto
                                                    2.do kogo
                                                    3.o kim
                                                    4.kiedy (ważne wydarzenie hist.)

                                                    podpowiedź: jednym z korespondentów (cytat pochodzi z listu) był władca, drugim
                                                    filozof
                                                  • manny_ramirez Re: zatem następne pytanie :) 13.06.07, 03:07
                                                    fryderyk II do jednego z filozofow francuskich (Wolter, D'Alembert albo Diderot) o Polakach po pierwszym rozbiorze.
                                                  • kyos Re: zatem następne pytanie :) 13.06.07, 12:29
                                                    to chociaż jeszcze strzel do którego filozofa --to już bardzo proste :)
                                                  • manny_ramirez Re: zatem następne pytanie :) 13.06.07, 12:58
                                                    Woltera?
                                                  • kyos zapodajesz pytanie :) 14.06.07, 10:14
                                                    dobra odpowiedź
                                                    czemu tak nieśmiało ?
                                                  • manny_ramirez latwe bo nie mialem czasu na nic lepszego 25.06.07, 16:40
                                                    Siedem Cudow Swiata z opisem w jakich okolicznosciach zostaly zniszczone te
                                                    ktore dzis juz nie istnieja.
                                                  • frred Re: latwe bo nie mialem czasu na nic lepszego 28.06.07, 10:15
                                                    Kolos Rodyjski - chyba trzęsienie ziemi,

                                                    piramidy - stoją

                                                    chyba była wśród nich świątynia Artemidy w Efezie, którą spalił ten H (zgodnie
                                                    z wyrokiem nie wymieniam jego imienia:)

                                                    Wiszące ogrody Semiramidy - zniszczone przez?
                                                  • frred Iwan Groźny cesarzem Niemców 11.06.07, 12:18
                                                    No to niezła bezczelność.

                                                    Porównywalna jak któregoś dyktatora afrykańskiego, chyba Idi Amina, który
                                                    mianował sam siebie Właścicielem Wszystkich Ryb Świata i tym podobne.

                                                    Podania do Zagłoby o Niderlandy chyba żaden z ww. nie napisał:)

                                                    W życiu bym na to nie wpadł. Widocznie mimo wszystko nie doceniam arogancji
                                                    polityków.
                                                  • kyos Re: Iwan Groźny cesarzem Niemców 12.06.07, 19:08
                                                    frred napisał:

                                                    > No to niezła bezczelność.

                                                    Władysław IV Waza tytułował się później królem Szwecji i carem Rosji
                                                    terytorialnie był nawet bardziej bezczelny :)
                                                  • frred Re: Iwan Groźny cesarzem Niemców 14.06.07, 08:41
                                                    Ale Władysław przynajmniej miał jakiekolwiek formalne podstawy do tych tytułów
                                                  • kyos Re: Iwan Groźny cesarzem Niemców 14.06.07, 10:16
                                                    frred napisał:

                                                    > Ale Władysław przynajmniej miał jakiekolwiek formalne podstawy do tych tytułów

                                                    mooocno formalne :)
                                                  • frred Mocno formalne? 14.06.07, 11:36
                                                    Obie te korony polscy Wazowie w pewnym okresie rzeczywiście posiadali i
                                                    Władysław po prostu nie uznawał ich utraty (która faktycznie nastąpiła).
                                                    Sytuacja bardzo częsta w dziejach, na podobnej zasadzie działał rząd RP na
                                                    uchodźstwie (faktycznie Polskę kontrolowali Niemcy, ale nie spotkało się to z
                                                    uznaniem prawnym w postaci np. kapitulacji).

                                                    O ile wiem, Rosjanie w końcu zapłacili W4W grubszą sumkę za zrzeczenie się
                                                    roszczeń, a więc całkiem bez sensu one nie były.

                                                    Nb. zachowało się do dziś trochę rosyjskich monet, wybitych z imieniem
                                                    Władysława Żigmontowicza.
                                                  • kyos Re: Mocno formalne? 14.06.07, 14:08
                                                    frred napisał:

                                                    > Obie te korony polscy Wazowie w pewnym okresie rzeczywiście posiadali

                                                    1."posiada-LI" ? Zygmunt może i posiadał --ale Władek już nie
                                                    2.Władek by być królem Szwecji musiałby być luteranem a carem Rosji -
                                                    prawosławnym (pozostając katolikiem jako król Polski)
                                                    3.formalne --bo w istocie nie było żadnego materialnego substratu w postaci
                                                    faktycznej władzy (za dymitriad, jak sama nazwa wskazuje, "polskimi" carami
                                                    Rosji byli Dymitrowie Samozwańcy)
                                                    4.Władek nie był koronowany na żadnego z tych władców (władza monarsza była z
                                                    pomazania Bożego -wymagała stosownej oprawy) => napisałeś:
                                                    > Władysław po prostu nie uznawał ich utraty
                                                    nie można stracić czegoś czego się nie miało

                                                    > na podobnej zasadzie działał rząd RP na uchodźstwie (faktycznie Polskę
                                                    > kontrolowali Niemcy, ale nie spotkało się to z uznaniem prawnym w postaci np.
                                                    > kapitulacji).

                                                    pomieszanie pojęć --polscy Wazowie stracili władzę w Szwecji i Rosji na skutek
                                                    woli tamtejszych ludów/narodów (stracili więc legitymację, której nie stracił
                                                    rząd RP) --nie okupacji zewnętrznej !!!

                                                    > O ile wiem, Rosjanie w końcu zapłacili W4W grubszą sumkę za zrzeczenie się
                                                    > roszczeń

                                                    z ciekawości: przed czy po tym jak tytułował się carem Rosji ?
                                                  • manny_ramirez Re: Mocno formalne? 14.06.07, 14:39
                                                    Wroce do tego jak bede mial czas bo tym razem prawie w kazdym punkcie zle:)
                                                  • frred Re: Mocno formalne? 15.06.07, 09:10
                                                    kyos napisał:

                                                    > frred napisał:
                                                    >
                                                    > > Obie te korony polscy Wazowie w pewnym okresie rzeczywiście posiadali
                                                    >
                                                    > 1."posiada-LI" ? Zygmunt może i posiadał --ale Władek już nie

                                                    Napisałem "polscy Wazowie posiadali", tzn. Zygmunt był królem Szwecji,
                                                    Władysław był wybranym carem, /nb.później tytułu króla szwedzkiego używali
                                                    (więc podtrzymywali roszczenia)W4W i Jan Kazimierz/, a więc Wazowie jako
                                                    rodzina właśnie posiadaLI te tytuły (choć tytuł carski posiadała tylko 1 osoba
                                                    z tej rodziny)

                                                    > 2.Władek by być królem Szwecji musiałby być luteranem a carem Rosji -
                                                    > prawosławnym (pozostając katolikiem jako król Polski)

                                                    Kłóciłbym się, że monarcha coś musiał. W tym okresie relacje między władcą,
                                                    prawem i tożsamością religijną były dosyć powikłane. Dopiero z naszej
                                                    perspektywy wszystko jest stosunkowo proste.

                                                    > 3.formalne --bo w istocie nie było żadnego materialnego substratu w postaci
                                                    > faktycznej władzy (za dymitriad, jak sama nazwa wskazuje, "polskimi" carami
                                                    > Rosji byli Dymitrowie Samozwańcy)

                                                    Dymitr Samozwaniec II nie żył od grudnia 1610. Żółkiewski podpisał z bojarami
                                                    traktat o ogłoszeniu Władysława carem w sierpniu 1610. Polaków pogoniono z
                                                    Kremla w 1612. To kto był carem 1611-12, nawet jeśli nie dopełnił formalności?


                                                    > > na podobnej zasadzie działał rząd RP na uchodźstwie (faktycznie Polskę

                                                    > pomieszanie pojęć --polscy Wazowie stracili władzę w Szwecji i Rosji na
                                                    skutek
                                                    > woli tamtejszych ludów/narodów

                                                    raczej elit, lud mógł najwyżej zostać podburzony. a poza tym naprawdę
                                                    niekoniecznie dopatruj się legitymizacji władzy w woli narodu, gdy mowa o XVIIw.

                                                    > > O ile wiem, Rosjanie w końcu zapłacili W4W grubszą sumkę za zrzeczenie si
                                                    > ę
                                                    > > roszczeń
                                                    >
                                                    > z ciekawości: przed czy po tym jak tytułował się carem Rosji ?

                                                    No oczywiście, że po. Wziął kasę i przestał się tytułować.
                                                    >
                                                  • kyos Re: Mocno formalne? 15.06.07, 15:10
                                                    frred napisał:

                                                    > Władysław był wybranym carem,

                                                    1.Władek był co najwyżej kandydatem na cara --NIE BYŁ carem
                                                    miał zostać (czyt. nie został) carem na mocy porozumienia z częścią bojarów (to
                                                    tak jak z "wyborem" Leszczyńskiego na sejmie 1709 r.) --ale Zygmunt od razu dał
                                                    poznać że to on będzie osobiście rządził w Moskwie, a jego syn nigdy nie
                                                    przejdzie na prawosławie (w ogóle zignorował lekcję z losów katolickiego
                                                    przechrzty Łżedymitra)
                                                    2.w tym samym czasie swoją propozycję cara zgłosili Szwedzi (Karol Filip) --
                                                    chcieli utworzyć nowe państwo rosyjskie ze stolicą w Nowogrodzie
                                                    3.była też partia rosyjska skupiona wokół Szujskich

                                                    > To kto był carem 1611-12, nawet jeśli nie dopełnił formalności?

                                                    patrz wyżej => w latach 1611-12 była "Wielka Smuta" => bezkrólewie, nie było
                                                    cara

                                                    > Napisałem "polscy Wazowie posiadali", tzn. Zygmunt był królem Szwecji,
                                                    > Władysław był wybranym carem, /nb.później tytułu króla szwedzkiego używali
                                                    > (więc podtrzymywali roszczenia)W4W i Jan Kazimierz/, a więc Wazowie jako
                                                    > rodzina właśnie posiadaLI te tytuły

                                                    1.nie, nie napisałeś o *tytułach* tylko o *koronach* (że posiadali korony
                                                    szwedzką i rosyjską; szw posiadał tylko Zygmunt; rosyjską dysponował również
                                                    on, Władek nie miał nic do gadania)
                                                    2.mogli mieć co najwyżej roszczenia do tytułów, ale nie same tytuły (bo te
                                                    należały do zupełnie innych władców, mających legitymację -wybór Karola
                                                    Sudermańskiego i Michaiła Romanowa-, insygnia koronacyjne oraz realną władzę)
                                                    3.Władek nie miał jakiegolwiek wpływu na swój carski tytuł --w Rosji karty
                                                    rozdawał Zygmunt (Władek odgrywał rolę wałęsowego "zderzaka")

                                                    > Kłóciłbym się, że monarcha coś musiał. W tym okresie relacje między władcą,
                                                    > prawem i tożsamością religijną były dosyć powikłane

                                                    ???? Łżedymitr stracił poparcie ludu (i wpływowej Cerkwi) głównie z powodu
                                                    przejścia na katolicyzm (by poślubić Mniszchównę)
                                                    podobnie poparcie stracił Władysław (nawet tej części bojarów która poierała
                                                    jego kandydaturę), gdy ojczulek, "król-jezuita", powiedział że syn nigdy nie
                                                    przejdzie na prawosławie
                                                    jakikolwiek polski car, nie mając za sobą oddanej rosyjskiej administracji, i
                                                    wspierając się tylko na wojsku --musiałby i tak zabiegać o poparcie Cerkwi
                                                    (koronacja!) oraz ludu (przeciw niechętnym bojarom i konkurencyjnym rodom
                                                    możnych)

                                                    > niekoniecznie dopatruj się legitymizacji władzy w woli narodu, gdy mowa o
                                                    > XVIIw

                                                    yhm, nie było ludowego oporu podczas Potopu, nie było ludowego oporu podczas
                                                    Wielkiej Smuty
                                                    BTW od poparcia elit (w tym Kościoła/Cerkwi) zależało poparcie ludu

                                                    dziwne też że nie chcesz się przyznać do nadużycia w porównaniu roszczeń Wazów
                                                    (do tronów szwedzkiego i rosyjskiego) do ciągłości władzy RP na uchodźztwie :)

                                                    > Wziął kasę i przestał się tytułować.

                                                    to dziwne, bo używał tego tytułu nawet po zawarciu rozejmu w Polanowie
                                                    (Rosjanie nie domagali się wówczas rezygnacji)
                                                  • manny_ramirez Re: Iwan Groźny cesarzem Niemców 14.06.07, 14:37
                                                    Nie formalne. Do tronu szwedzkiego dziedziczne (Karol byl uzurpatorem) a do
                                                    tronu moskiewskiego z obioru. Nawet jeszcze w 1617 a bodajze i 1632-34 byla
                                                    spora grupa moskiewskich bojarow ktorzy mieli problem ze zlamaniem przysiegi
                                                    danej Wladyslawowi.
                                                  • kyos Re: Iwan Groźny cesarzem Niemców 14.06.07, 22:17
                                                    manny_ramirez napisał:

                                                    > Do tronu szwedzkiego dziedziczne (Karol byl uzurpatorem)
                                                    tron szwedzki od początku był elekcyjny w istocie (poczytaj sobie o jego losach
                                                    od początku XV w.)

                                                    > do tronu moskiewskiego z obioru
                                                    czyjego obioru ??? podstawą ustroju Rusi po-iwanowej było samodzierżawie
                                                    --jedyny obiór mógł polegać na aplauzie dla faktów dokonanych --a nie udawajmy
                                                    że Ruś pod panami polskimi była szczęśliwa (vide "Wielka Smuta")

                                                    > byla spora grupa moskiewskich bojarow ktorzy mieli problem ze zlamaniem
                                                    > przysiegi danej Wladyslawowi.
                                                    "spora" --tzn. że nie wszyscy, nawet nie większość
                                                    poza tym mowa jedynie o bojarach --a Cerkiew i lud przez nią mobilizowany ?

                                                    > Nie formalne.
                                                    formalne w tym sensie że było jedynie *roszczeniem do tytułu* --a nie
                                                    faktycznym *tytułem* /por. grę "Mroczne Wieki"/
                                                    nie było również materialnego elementu (władztwa faktycznego), ani dopełnienia
                                                    formalnych prodcedur (konwersji + koronacji w stolicy)


                                                    mój wywód jest prawidłowy --chyba że wykażesz mi błąd wnioskowania, bądź
                                                    kłamstwo :) twierdzenie że "źle w każdym punkcie" jest dość gołosłowne :)
    • kyos 7 cudów świata --no i mam problem :) 12.08.07, 22:49
      Manny się nie odzywa, Frred nie poszedł choćby na taką łatwiznę jak:
      pl.wikipedia.org/wiki/Siedem_cud%C3%B3w_%C5%9Bwiata
      (1. lista cudów, 2. przyczyny zniszczenia => Manny napisał: "Siedem
      Cudow Swiata z opisem w jakich okolicznosciach zostaly zniszczone te
      ktore dzis juz nie istnieja.")

      i nie wiem czy Frredowi zaliczyć pytanie ? czy w ogóle sobie QUIZ
      odpuścić...
      • manny_ramirez Zrobiles slusznie 13.08.07, 17:37
        przejales paleczke:)
    • kyos no to coś prostego 13.08.07, 11:31
      kto, kiedy i w jakich okolicznościach nawiązał do słów „Porządek
      panuje w Warszawie” Horace'a Sebastianiego (MSZ Francji o klęsce
      Polaków w wojnie 1831)
      • witekjs „Porządek panuje w Warszawie” Horace Sebastiani 13.08.07, 12:10
        "Wykorzystanie: użyte przez Féliciena Ropsa jako podpis pod jego litografią z
        1863 komentującą stłumienie powstania styczniowego".
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/36/Rops_Varsovie.jpeg/180px-Rops_Varsovie.jpeg
        Google powoduje, że powinniśmy szukać cytaty w książkach :)
        Witek

        pl.wikiquote.org/wiki/Warszawa
        • kyos Re: „Porządek panuje w Warszawie” Ho 13.08.07, 23:06
          niestety nie o to chodziło :)
          chodzi raczej o aluzję do tej wypowiedzi

          podpowiedź: Włochy
          • witekjs Technique du coup d'Etat - Curzio Malaparte 14.08.07, 07:39
            "III. 1920 : l’expérience polonaise. L’ordre règne à Varsovie"
            ???? :)
            I. Le coup d’Etat bolchevique et la tactique de Trotzky
            II. Histoire d’un coup d’Etat manqué : Trotzky contre Staline
            III. 1920 : l’expérience polonaise. L’ordre règne à Varsovie
            IV. Kapp, ou Mars contre Marx
            V. Bonaparte, ou le premier coup d’Etat moderne
            VI. Primo de Rivera et Pilsudzki. Un courtisan et un général socialiste
            VII. Mussolini et le coup d’Etat fasciste
            VIII. Une femme : Hitler

            www.ciao.fr/Technique_du_coup_d_Etat_Curzio_Malaparte__Avis_739012
            • kyos ojej :) 14.08.07, 11:12
              druga podpowiedź --to nie było dosłowne powtórzenie "Porządek panuje
              w Warszawie", ale słowa "Porządek panuje w ..."
              no właśnie, gdzie ? kontekst był taki --stłumiono powstanie, a
              zadowolonym autorem cytatu był włoski władca o bardzo specyficznym
              przezwisku :)
      • kyos odpowiedź... 30.08.07, 12:46
        ...coby pomysły Redykołka w czyn zbyt prędko się nie zamieniły :)

        * kto?
        Ferrante II "Re Bomba" Bourbon, król Obojga Sycylii
        * kiedy?
        w czasie Wiosny Ludów (1848)
        * w jakich okolicznościach?
        pacyfikacja zrewoltowanego Neapolu przez bombardowanie (stąd
        ksywka "Król Bomba")
        * jak nawiązał?
        "Porządek panuje w Neapolu"



        nowa zagadka:
        „X, nawykły do regularnej i karnej wojskowej służby (...), nie mógł
        patrzeć na nieład, niekarność, samowolność i bezprawia, jakie
        towarzyszyły kawalerii narodowej, którą poczytywano za źrenicę
        wolności i za najdzielniejszą podpore i obronę królestwa. (...)
        Przeciwnie Y, z natury łagodny i powolny, (...) nie oswojony z tą
        karnością i subordynacją, która zepsowaną młodzież i do swywoli
        nawykłą jedynie dobrym żołnierzem utworzyć może, przy tym zręcznie
        naprowadzany od partii Czartoryskich, ażeby w popularność wzbijał
        się – Y, mówię, w swojej brygadzie pobłażając towarzystwu,
        uwalniając go do tej ostrości służby i karności, którą zaczęła
        słynąć sławna Mokronowskiego brygada, naganiając nawet, choć
        niezłośliwie, surową subordynacją swojego dowódcy X, niebawnie stał
        się bożyszczem całej kawalerii narodowej (...).”

        jest to fragment relacji Antoniego Trębickiego o wojnie 1792
        kim są skonfliktowane osoby X i Z ? (mam nadzieję że dość proste)
        • kyos (poprawka pytania) 30.08.07, 12:48
          kyos napisał:
          > kim są skonfliktowane osoby X i Z ?

          kim są skonfliktowane osoby X i Y ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka