Dodaj do ulubionych

onet donosi

19.01.14, 21:27
wiadomosci.onet.pl/prasa/szkoly-lansu-i-balansu/n3rzk
Obserwuj wątek
    • trzy.14 PAN donosi lub na PAN doniosą 20.01.14, 19:23
      serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/771608,pan-studia-w-outsourcing.html
      • chilly Re: PAN donosi lub na PAN doniosą 20.01.14, 21:48
        trzy.14 napisał:
        > rel="nofollow">serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/771608,pan-studia-w-outsourcing.html
        Przecież ekonomiści to samo dobro...
        • nullified Re: PAN donosi lub na PAN doniosą 20.01.14, 22:32
          jakoś tak jak z tymi małpami ;)
      • flamengista spadłem z krzesła 20.01.14, 22:43
        CytatJeden z pracowników PAN uważa, że cała sprawa to efekt nieudolnego parcia na komercjalizację nauki. Pensje pracowników instytutów PAN są niskie. Przez zakaz wieloetatowości w szkolnictwie wyższym nie mogą oni już dorabiać.

        Po pierwsze, tam siedzi spora grupa emerytów. Mają emerytury profesorskie i etat w PAN. Bieda że hej.
        Po drugie, w tym zacnym gronie mamy członków RPP, doradców prezydenta i doradców prezesa NBP, prezesa PTE, szefa najważniejszego ekonomicznego think-tanku. To diagnoza po rzuceniu okiem na listę, bez dokładniejszego zbadania życiorysów.

        Ci ludzie mają zero dydaktyki, siedzą w stolicy i rozumiem, że klepią biedę... Nie mogą dorabiać. Nie dla nich ekspertyzy, badania zamawiane, odpłatne prelekcje i recenzje oraz funkcje kontrolerów w projektach unijnych i rządowych. Nie dla nich zasiadanie w radach nadzorczych i instytucjach państwowych, nie dla nich doradzanie administracji rządowej. Całe te konfitury rzecz jasna przechodzą im obok nosa. Powodem jest oczywiście prowincjonalne położenie Instytutu i brak kontaktów;)

        Ten pracownik PAN mógłby mieć odrobinę godności. Chyba, że robił sobie konkretne jaja z dziennikarza.
        • nullified Re: spadłem z krzesła 20.01.14, 22:54
          no ale przez zakaz wieloetatowości już nie mogą kasować kilku kafli za wykłady gościnne jako "23 drugi półetat na 17 Wyższej Szkole Biznesu Dla Opornych", nie? Świństwo.

          I tak bieda zagląda w oczy. Sam widzisz ;)

          /*
          nie, no ci przymierający głodem ekonomiści nauczający o potęgach wolnych niewidzialnych rąk przy kopcącym kaganku oświaty... to jest pyszne samo w sobie :D
          */
        • adept44_ltd Re: spadłem z krzesła 20.01.14, 23:00
          a spróbuj popatrzeć poza swoją działkę... w znanych mi instytutach zarabia się nędznie, na jednym jedynym etacie i nie ma tam żadnych emerytów.
          • flamengista ale mowa o tym instytucie 21.01.14, 08:46
            i mówię, jak tam jest. To tylko szyld dający renomę i ubezpieczenie, pieniądze zarabiają gdzie indziej.

            Natomiast zgadzam się w 100%, że większość instytutów z nauk humanistycznych przędzie bardzo cienko. Filozofowie czy historycy mają ograniczone możliwości dorabiania komercyjnymi badaniami i dydaktyką na prywatnych uczelniach.

            Na przyrodniczych też nie jest dużo lepiej. Owszem, dorabiają grantami ale tam jest bardzo feudalna struktura, więc doktorzy kokosów nie mają.
        • bumcykcyk2 Re: spadłem z krzesła 21.01.14, 12:21
          Fla, akurat znałem dość dobrze jeden z instytutów PAN i trochę koloryzujesz. Było tam masę planktonu - ludzi o nieznanych nazwiskach i bez żadnych lukratywnych państwowych synekur. O ile zauważyłem, ów instytut miał charakter domu pomocy socjalnej. Płacił głodowo, ale za to nigdy nikogo w pracy nie było i wiatr hulał po korytarzach. Publikacje załatwiano w owym fajnym czasie metodą "złożenia do druku" (to wystarczyło by odfajkować temat), kwit wystawiał oczywiście kolega koledze (fikcyjne wydawnictwa). Jak się zaczęły możliwości chałturzenia w prywatnych szkołach, to ci smętni ludzie jakby Pana Boga za nogi złapali. Więc ja się kompletnie nie dziwię, że w momencie gdy im to ukrócono, starają się za wszelką ceną jakoś dalej to ciągnąć.
    • chilly Re: onet donosi 20.01.14, 21:56
      dobrycy napisał:
      > wiadomosci.onet.pl/prasa/szkoly-lansu-i-balansu/n3rzk
      Polecam oryginał:
      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/szkoly-lansu-balansu
      A robi się jeszcze ciekawiej. Tym razem nie wytrzymał prof. Karwat:
      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/obludna-polityka-edukacyjna
      Pisze m.in. tak (uwaga dala!):
      Istnieje ścisła zależność między wyposażeniem uczonych, ich zarobkami, liczba studentów,przypadających na jednego wykładowcę a jakościa kształcenia i poziomem badań
      I jeszcze coś tam o biurokracji, o powszechnie znienawidzonych sylabusach i arkuszach samooceny (megazłodzieje i marnotrawcy akademickiego czasu), a także o merytorycznych i niefasadowych kryteriach oceny instytucji naukowych.
      • chilly Re: onet donosi 20.01.14, 22:04
        P.S. Mikołejko też coś tam o przebudowie szkolnictwa wyższego wg Kudryckiej w duchu pragmatycznym, technokratycznym i ekonometrycznym. Przy której zastosowano parametry przeniesione z USA - ale nie z MIT (...), lecz z trzeciorzędnych amerykanskich uniwersytetów stanowych zich nastawieniem na kształcenie praktyczne, przydatne, zawodowe.
        • nullified Re: onet donosi 20.01.14, 22:31
          chill... ty się narażasz ;)
          • chilly Re: onet donosi 21.01.14, 08:14
            To co najpiękniejsze - zostać rewolucjonistą na stare lata (zgodnie zresztą z obecnymi trendami).
            • nullified Re: onet donosi 21.01.14, 11:08
              no wiesz - znowu brody są modne, można się "zapuścić na Marksa" :D
              • chilly Re: onet donosi 21.01.14, 17:21
                nullified napisał:
                > no wiesz - znowu brody są modne, można się "zapuścić na Marksa" :D
                Zarost mam za lichy. Ale zawsze mogę się przynajmniej zapuścić... Chociaż już teraz spełniam chyba menelskie kryteria sformułowane przez elegancika przewodzącego jednemu z uniwersytetów.
                • nullified Re: onet donosi 21.01.14, 22:39
                  chilly napisał:

                  > nullified napisał:
                  > > no wiesz - znowu brody są modne, można się "zapuścić na Marksa" :D
                  > Zarost mam za lichy. Ale zawsze mogę się przynajmniej zapuścić... Chociaż już t
                  > eraz spełniam chyba menelskie kryteria sformułowane przez elegancika przewodząc
                  > ego jednemu z uniwersytetów.

                  witam brata w niedoli, jak jeszcze "brata bez krawata" to możemy założyć bojówkę :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka