Dodaj do ulubionych

Obrazki z parametryzacji

20.10.17, 21:46
Garść boxplotów dla NZ, SI i HS. Dla tych ostatnich dodałem "gwo" NJ-SH czyli wydziały heterogeniczne, np Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu; Wydział Nauk Społecznych, Uniwersytet Jagielloński w Krakowie; Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej, Politechnika Koszalińska; Wydział Humanistyczny. Należą do gwo NJNUCZ, ale na moje oko lokują się ogólnie w HS.

https://static.pokazywarka.pl/y/j/o/2237a889ec8961ce437b1b3a9ac9df4e_orig.jpg

https://static.pokazywarka.pl/2/0/c/26d878e7d16239818b555cb8c1f11e0d_orig.jpg

https://static.pokazywarka.pl/j/2/t/c7da1de64c5f7e798fef371c392d06c5_orig.jpg
Obserwuj wątek
    • pan.toranaga Re: Obrazki z parametryzacji 20.10.17, 22:05
      No, zapomniałęm napisać że chodzi naturalnie o kryterium 1, czyli urobek kudryków. Mnie osobiście pozytywnie zaskakuje pozycja awf-ów (gwo A w NZ). Jest wyraźnie niższa niż reszty NZ ale nieźle wypada na tle HSów, a możnaby się spodziewać, że obraca się w kręgu listy B (max 15 kudryków czyli 3N to max 45 kdr). Liderem NZ jest biologia (nie dziwi), niezła jest farmacja (F). Medycyna (sensu lato z pielęgniarstwem i naukami o zdrowiu), rolnictwo i nauki o ziemi - na jedno wychodzi, chocciaż outlejerzy medycyny szorują po dnie.
      Fizyka jest całkowicie homogeniczna, co wielekroć podkreślał Trzy.14. Kody GWO technicznych są dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
      W HS dobrze wygląda historia (z przyległościami: historia sztuki, etnologia, archeologia), ale to może być efekt tego, że tam się pisze dużo książek (à 25 kdr).
      • trzy.14 Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 09:41
        To teraz napiszę o tym punkcie najniższym w fizyce, "outlierze" , co google tłumaczy ładnie jako "ostaniec" lub "obserwacja odstająca", z zaledwie ok. 50 punktami przy medianie na poziomie 110 punktów.

        Kolega z Opola napisał mi coś takiego: N = ok. 50, w tym 20 fizyków; średnia roczna punktów fizyków - ok. 30 pkt, średnia pozostałych - 11 pkt.

        Ale ciekawą rzecz napisał mi też znajomy z W-wy. Oni bardzo bali się o swoje + w A+, bo "mają liczne grono kolegów, którzy w ogóle nie dokładają się do kategoryzacji". Mnie to nie dziwi, przy progu odcięcia 40 pkt z pewnością całe poddyscypliny, zakłady dla kategoryzacji są "niewidoczne" (poza ewentualną kwestią niezerowego N0). Tu trafiamy w to, o czymi piszemy z js.c, że kategoryzacja powinna brać określoną (np. 3) liczbę prac od każdego pracownika, a nie zbiorczo 3N a wydział. Obecny algorytm sonduje bowiem przede wszystkim obecność i "jakość" elit, przy czym elitą są osoby mające kontakty z dobrymi (=lepszymi od siebie) jednostkami zagranicznymi. Tak rozumiana "elitarność" jest ważna i powinna być doceniana, jednak z punktu widzenia wydziału ich obecne dopieszczanie jest zabójcze (właśnie tak! zabójcze!) dla podstawowej misji uniwersytetu, jaką jest dydaktyka.

        Jeszcze słówko o B fizyki w UAM. To jest jedyna "znacząca" fizyka w Polsce, która nie uczestniczy w kolaboracjach wysokoenergetycznych. Nie ma tam więc nikogo, kto by co roku przynosił od 10 do ponad 50 wysokoimpaktowych publikacji, każdej wypełniającej 0,5 kategoryzacyjnego slotu 35, 40 lub 45 punktami. Co wcale nie znaczy, że tam są sąłbi fizycy, którzy nie powinni mieć prawa procedować habilitacji czy wniosków profesorskich!!!

        Z kolei tak "na oko" Zielona Góra dostała A głównie dzięki astronomom; tymczasem przeciętny astronom zna się na innych gałęziach fizyki tak, jak - nie przymierzając - pracownik uniwersytetu rolniczego na konforemnej teorii pola.

        Ciekawe są B obu fizyk w Gdańsku. Tam pracują gwiazdy polskiej informatyki kwantowej (jako działu fizyki, rzecz jasna). Piszę "gwiazdy" bez cienia ironii i w najlepiej rozumianym sensie międzynarodowym. I co? I Beeeee.
        • dobrycy Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 10:09
          trzy.14 napisał:

          > Ale ciekawą rzecz napisał mi też znajomy z W-wy. Oni bardzo bali się o swoje +
          > w A+, bo "mają liczne grono kolegów, którzy w ogóle nie dokładają się do kateg
          > oryzacji". Mnie to nie dziwi, przy progu odcięcia 40 pkt z pewnością całe poddy
          > scypliny, zakłady dla kategoryzacji są "niewidoczne" (poza ewentualną kwestią n
          > iezerowego N0). Tu trafiamy w to, o czymi piszemy z js.c, że kategoryzacja pow
          > inna brać określoną (np. 3) liczbę prac od każdego pracownika, a nie zbiorczo 3
          > N a wydział. Obecny algorytm sonduje bowiem przede wszystkim obecność i "jakość
          > " elit, przy czym elitą są osoby mające kontakty z dobrymi (=lepszymi od siebie
          > ) jednostkami zagranicznymi. Tak rozumiana "elitarność" jest ważna i powinna by
          > ć doceniana, jednak z punktu widzenia wydziału ich obecne dopieszczanie jest za
          > bójcze (właśnie tak! zabójcze!) dla podstawowej misji uniwersytetu, jaką jest d
          > ydaktyka.
          Jak zmusisz każdego, żeby publikował 3 prace za 40 pkt w cztery lata, to
          wydziały sie wyludnią a dydaktyka już całkiem polegnie. Obecnie "elitarność" daje
          pewien bufor ludzi którzy jeszcze mogą się zajmować czymś innym niż kopanie kudryków.
          Poza tym takiej "Elity" w wielu miejscach polskiej nauki nie ma i pewnie dlatego ustawa ją premiuje. Jak się w fizyce bedzie zglaszac 3N na indywidualną głowe, to po piersze dydaktyka
          zdechnie zupełnie, a po drugie zdechną całe dziedziny gdzie nie publikuje sie w dużych zagranicznych zespołach za dużo pkt. Punkty są powiązane z impakt faktorem, a impakt
          faktor jest miarą popularnosci. Popularnosć<>jakośc, chociaż czasem tak.
          Gdyby punktoze zastosować do oceny sportu to by sie ostała jedynie piłka nożna.
          I z dziedzinami takimi jak fizyka jest tak samo - rozrastają się zakłady w których
          prosta ilościówka (tłuczenie tych samych pomiarów dla modnych materiałów np leków) czy udział w kolaboracjach daje dostęp do czaspism >35 pkt. Najlepsze czasopisma
          z całych dziedzin fizyki mają np 35 pkt i już są często poniżej odcięcia.



          >
          > Jeszcze słówko o B fizyki w UAM. To jest jedyna "znacząca" fizyka w Polsce, któ
          > ra nie uczestniczy w kolaboracjach wysokoenergetycznych. Nie ma tam więc nikogo
          > , kto by co roku przynosił od 10 do ponad 50 wysokoimpaktowych publikacji, każd
          > ej wypełniającej 0,5 kategoryzacyjnego slotu 35, 40 lub 45 punktami. Co wcale
          > nie znaczy, że tam są sąłbi fizycy, którzy nie powinni mieć prawa procedować ha
          > bilitacji czy wniosków profesorskich!!!
          No i o to mi chodzi. Powstaje pytanie czy całe lata budowania wiedzy i infrstruktury i zespołów
          mamy wrzucić do kosza i kazać profesorom pewnych specjalności aby zajęli sie czymś
          modnym co przynosi punkty. W ogóle kwestia tego że bada sie to co przynosi
          punkty jest już kuriozalna, i troche zaprzecza to sensowi badań naukowych.
          Ponadto scigamy się z najlepszymi tam gdzie swiat jest najlepszy i gdzie mamy
          zdecydowanie mniejsze szanse coś wygrać choćby ze względu na mniejsze finanse.
          W niszowych, mniej punktowanych dziedzinach konkurencja jest mniejsza i nawet
          skromny budżet może mniej przeszkadzać


          >
          > Z kolei tak "na oko" Zielona Góra dostała A głównie dzięki astronomom; tymczase
          > m przeciętny astronom zna się na innych gałęziach fizyki tak, jak - nie przymie
          > rzając - pracownik uniwersytetu rolniczego na konforemnej teorii pola.
          No więc obserwuje, że coraz bardziej na kierunku fizyka uczą ludzie którzy o fizyce
          nie mają pojęcia, bo np skończyli chemię, zrobili doktorat z fizyki lub biofizyki
          a następnie tłuką badania leków. Ci ludzie o fizyce nie mają pojęcia, ale wnosza
          dużo papierów za 40 punktów bo lekarstwa ludzi interesują i czasopisma tego typu mają
          duży if i dużo kudryków.

          >
          > Ciekawe są B obu fizyk w Gdańsku. Tam pracują gwiazdy polskiej informatyki kwan
          > towej (jako działu fizyki, rzecz jasna). Piszę "gwiazdy" bez cienia ironii i w
          > najlepiej rozumianym sensie międzynarodowym. I co? I Beeeee.

          Muszą się przerzucić na modniejszą tematykę!
          • trzy.14 Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 11:01
            dobrycy napisał:


            > Jak zmusisz każdego, żeby publikował 3 prace za 40 pkt w cztery lata, to
            > wydziały sie wyludnią a dydaktyka już całkiem polegnie.

            Jest dla mnie oczywiste, że to utopia. Ale to jedyny sposób, by wydział pokazał swoje naukowe "ogony". Jedyny sposób, by odwrócić oligarchizację wydziałów i nauki. U mnie budżet jednego zakładu jest porównywalny z BSt całego wydziału i moim zdaniem to już poszło za daleko. Jednocześnie od lat całe tematyki badawcze, a więc i zakłady naukowe, zdychają w cieniu publikacji tego jednego zakładu, zupełnie niedostrzegane z W-wy. Tych zakładów już nikt nigdy nie odbuduje. Co więcej, nie wiem, jak ktoś miałby coś na ich miejscu zbudować nowego, skoro kasa idzie za tym, co już jest. Alternatywą jest ograniczenie przeliczników 0.4, 0.7, 1, 1.5 tylko do wydatków na badania statutowe, jak było drzewiej. Przyznasz przecież, że tych kilku ludzi, którzy robią kategoryzację każdego wydziału, nie ma żadnego związku z jakością dydaktyki!!! Dydaktykę robią właśnie te "ogony" i jeżeli ministerstwo poważnie myślałoby o poprawie jakości dydaktyki akademickiej, to próbkowałoby kategoryzacją także te ogony.

            W pomyśle, by kategoryzacja objęła 3 prace od pracownika jest próba docenienia i swoistego upodmiotowienia wydziałowej "klasy średniej" i "ogonów". W tej chwili masa ludzi publikuje po prostu byle co raz na 2 lata i w ocenie okresowej przechodzą śpiewajaco. Na innych wydziałach (ekonomia, politechniki, etc.) oni mogą mieć na boku 2. etat, jakieś fuchy, cokolwiek i chować sie w cieniu "elit", a tak wyszłoby szydło z worka. To byłby też powód, by nie przepuszczać słabych habilitacji - teraz słaba habilitacja nie ma znaczenia, bo jeżeli progiem odcięcia jest 35 pkt., a w W-wie 40, to u nas o pozycji w rankingu wydziałów w skali Polski decyduja publikacje za 40, a w W-wie za 45, a to oznacza, że ten decydujący wkład pochodzi od dosłownie kilku procent kadry! KILKU PROCENT. I jest w znacznej mierze PRZYPADKOWY, bo wystarczy, że punktacja jakiegoś popularnego pisma nagle skoczy z 35 do 45 (phys Rev C) lub nawet do 50 (Ultramicroscopy), by nagle ktoś, kto tam publikuje, stal się wydziałowym Bogiem Nauki.

            Dygresja: punktacja Ultramicroscopy za lata 2012-2016:
            35 35 35 35 40 50
            Ktoś, kto wysyłał tam coś w 2012 mógł oceniać, że to jest solidne czasopisma ze stabilną punktacją 35 pkt. I tak było w 2013, gdy praca się ukazała, i rok później, ale w 2016 ta sama publikacja z 2013 r warta już była 50 pkt. Prawda, że to interesujące? Z kolei Phys Rev C
            40 40 45 40 40 35
            miał podwójny orgazm w 2013, ale już spadł do 35 i chyba się nie podniesie. Ktokolwiek opublikował w nim coś w okresie 2013-2016, dziś ma podwójny orgazm, ale w przyszłej kategoryzacji będzie już tylko tłem, niezależnie od tego, co opublikuje.

            > Obecnie "elitarność" daje
            > pewien bufor ludzi którzy jeszcze mogą się zajmować czymś innym niż kopanie kud
            > ryków.

            W wielu przypadkach oni kopią g..., ani tam nie ma serca do dydaktyki, ani do nauki.


            > Poza tym takiej "Elity" w wielu miejscach polskiej nauki nie ma i pewnie dlateg
            > o ustawa ją premiuje.

            Alez oczywiście! Przeciez to te elity ustawiły kryteria pod siebie! Nie państwo, tylko sami oceniani ustalili kryteria oceny swoich jednostek i siebie.

            > Jak się w fizyce bedzie zglaszac 3N na indywidualną głowe
            > , to po piersze dydaktyka
            > zdechnie zupełnie,

            To zależy, co będzie finansowane zgodnie z kategoryzacją. Jeżeli tylko BSt, to nie zdechnie.

            > a po drugie zdechną całe dziedziny gdzie nie publikuje sie w
            > dużych zagranicznych zespołach za dużo pkt.
            > Punkty są powiązane z impakt fakto
            > rem, a impakt
            > faktor jest miarą popularnosci. Popularnosć<>jakośc, chociaż czasem tak
            > .
            > Gdyby punktoze zastosować do oceny sportu to by sie ostała jedynie piłka nożna.
            > I z dziedzinami takimi jak fizyka jest tak samo - rozrastają się zakłady w któr
            > ych
            > prosta ilościówka (tłuczenie tych samych pomiarów dla modnych materiałów np lek
            > ów) czy udział w kolaboracjach daje dostęp do czaspism >35 pkt. Najlepsze c
            > zasopisma
            > z całych dziedzin fizyki mają np 35 pkt i już są często poniżej odcięcia.

            To wszystko prawda. Ale jedyny wniosek, jaki z tego wyciągam, to że nie istnieje "dobra" kategoryzacja. Chyba że ona przyzna A+ MOJEJ JEDNOSTCE - wtedy to będzie słuszna kategoryzacja.

            > W ogóle kwestia tego że bada sie to co przynosi
            > punkty jest już kuriozalna, i troche zaprzecza to sensowi badań naukowych.
            > Ponadto scigamy się z najlepszymi tam gdzie swiat jest najlepszy i gdzie mamy
            > zdecydowanie mniejsze szanse coś wygrać choćby ze względu na mniejsze finanse.
            > W niszowych, mniej punktowanych dziedzinach konkurencja jest mniejsza i nawet
            > skromny budżet może mniej przeszkadzać

            To prawda.

            > No więc obserwuje, że coraz bardziej na kierunku fizyka uczą ludzie którzy o fi
            > zyce
            > nie mają pojęcia, bo np skończyli chemię, zrobili doktorat z fizyki lub biofizy
            > ki
            > a następnie tłuką badania leków. Ci ludzie o fizyce nie mają pojęcia, ale wnosz
            > a
            > dużo papierów za 40 punktów bo lekarstwa ludzi interesują i czasopisma tego typ
            > u mają
            > duży if i dużo kudryków.

            Bo z wyjątkiem kolaboracji, najłatwiej ukopać w fizyce kudryków poza fizyką, *udając, że to fizyka*, to fakt. Stąd prymitywne modelarstwo na granicy z socjologią, psychologia, ekonomią, medycyną, częściowo także biologią czy geologią, wypiera szlachetny i drogi eksperyment fizyczny czy zaawansowaną, czasochłonną i mającą bardzo stromy próg wejścia fizykę matematyczną.

            Całość, koncentrując się na kudrykach, odgrywa kolejny akt chocholego tańca w takt kultowej muzyki cargo.
          • zitterbewegung Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 11:24
            Tu nie jest problem z modnością, QIT bardzo modna, tylko ze stricte w fizyce, a przysłowiowe leki to typowy wypełniacz "szerokiego zainteresowania".

            Przy okazji nauka lekowa jest kuriozalna sama w sobie w kapitalizmie który wytworzył w tej dziedzinie oligopol. Z równym powodzeniem możnaby badać wahacze samochodowe, po pierwsze know-how jest gdzie indziej, po drugie i tak nikt tego nie kupi chyba że wyłudzi, po trzecie jak kupi to nie wprowadzi do terapii przed nowym cyklem rynkowym.

            Do wielkiego wymierania dziedzin prowadzi ta zafajdana stosowalność na siłę. Mamy pierdyliard badań nad lepszymi pestycydami pod każdym blisko i dalekoznacznym kątem (istnieje nawet agrofizyka gleby, w Polsce ma nawet instytut PAN) i zero nad ich długookresowymi skutkami www.theguardian.com/commentisfree/2017/oct/20/insectageddon-farming-catastrophe-climate-breakdown-insect-populations
        • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 14:57
          Z tego wynika, że WMFI UO powinien być oceniany jako niejednorodny. Czy UO zgłosił taką uwagę po przedstawieniu propozycji GWO?
          Nie piszcie o tych punktach odcięcia 40, bo to nie jest prawda. Sprawdziłem kilka jednostek. Najwyższy punkt odcięcia, 35, ma fizyka na UWr. UŁ, UAM mają 30, UW nawet 25 (przy założeniu braku N0, - tu nie mam danych; jeśli jest kilka N0, to 30).
          Przy okazji, @pi, nie odpowiadasz na privie?
          • pan.toranaga Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 16:51
            Gdzie się sprawdza punkty odcięcia? Czy ankiety są gdzieś dostępne?
            Przy okazji ponawiam pytanie, gdzie są objaśnienia etykietek do GWO?
            • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 17:04
              Dane wejściowe do ankiet są w PBNie (pbn-ms.opi.org.pl/pbn-report-web/pages/search/query, wpisuje sie nazwe wydziału i ogranicza lata do 2013-2016). Liczby N są w wynikach.
              Na drugie pytanie nie znam odpowiedzi.
              • flamengista Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 19:12
                Mam pytanie do tego: czy jeśli wpiszę tam daną jednostkę i te lata to wchodzą wszystkie publikacje wliczone do oceny? Czy wszystkie publikacje zgłoszone w ogóle, bo to 2 różne rzeczy.
                • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 19:22
                  Zgłoszone do oceny, ewentualnie ich nadzbiór, bowiem w ostatniej fazie można było jeszcze odznaczyć publikacje jako niesprawozdawane.
                  • flamengista Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 19:45
                    Pytam, bo przeglądnąłem i zbieram się właśnie z podłogi. Chodzi o jednostki ekonomiczne. Mimo naszego słabego wyniku i tak nieźle wypadamy na tle reszty (poza liderem). Jakim cudem myśmy dostali B, a pozostali A - nie mam pojęcia. To znaczy mam, ale przecież publikacje miały być decydujące.
                    • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 19:53
                      fla, aby policzyc ksiazki z tych danych z PBN, a to liczba ksiazek bedzie krytyczna w ekonomii, to wymaga recznego przejrzenia pliku z danymi, odsiania redakcji, podrecznikow, reedycji, monografii wieloautorskich - nie polecam. Z fizyką jest latwiej, bo ksiazki sie nie liczą, więc tylko bierze się liczbę punktów - która już tam jest - oraz liczbę autorów, aby zastosować podział punktów i slotów dla kolaboracji.
                      Co do przypisywania kategorii, mozna by zrobic reverse engineering, ale chyba na razie nie ujawniono progów przewyższenia i nierozróżnialności, bez których nie da się dokładnie policzyć.
                      • flamengista Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 22:03
                        krytyczna ale w innym sensie to liczba publikacji na liście A i odsetek tych artykułów w całkowitej liczbie publikacji.
                  • doktrynalia Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 16:09
                    A jak sprawdzić, czy dana pozycja była sprawozdawana? Bo widzę tam sporo powtórzeń i zastanawiam się, czy to weszło.
                    • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 19:44
                      PBN podaje "zgłoszona przez ...". Nie gwarantuje to, że się liczyła, bo, po pierwsze, na etapie ankiety jeszcze chyba można było wyłączyć niektóre pozycje, a następnie mogli je wykluczyć eksperci zatrudnieni przez KEJN. Wreszcie, jeśli nie zmieściła się w 3N-2N0, to się i tak nie liczyła.
              • trzy.14 Re: Obrazki z parametryzacji 22.10.17, 14:33
                nobooks napisał(a):

                > Dane wejściowe do ankiet są w PBNie (pbn-ms.opi.org.pl/pbn-report-web/pages/search/query, wpisuje sie nazwe wydziału i ogranicza lata do 2013-2016).

                Duże dzięki!!! Na razie ściągnąłem FUW (fizyka UW) i faktycznie, kurde balans, oni z pewnością próg odcięcia mają poniżej 35 punktów, to skąd to A+, się pytam?

                Albo ta praca:
                journals.aps.org/prb/abstract/10.1103/PhysRevB.91.184409
                W artykule *ten* Dietl ( pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Dietl ) podaje 3 afiliacje, ale w PBN FUW wykazał go jako "zatrudniony, nieafiliowany". Czyli zapewne napisał oświadczenie przyznające tę publikację afiljacji nr 2, czyli IF PAN. Ne było to trudne, skoro pozostali autorzy byli z FUW więc FUW dostał 100% tej publikacji i IF PAN dostał 100% tej publikacji, szafa gra, na jego miejscu zrobiłbym dokładnie tak samo.
                • whiteskies Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 17:45
                  Tam jest jakieś nie-halo, oczywiście wpisaliśmy (FUW) na listę 2x więcej publikacji niż wypadałoby z odcięcia, ale uwzględniając N w praktyce z naszych szacowań wychodzi 40.
                  • whiteskies Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 17:48
                    Może po prostu na liście jest wszystko co wpisano, czyli więcej niż wynika z odcięcia a nasza "zapobiegliwość" była tu większa niż innych wydziałów?
                    • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 19:01
                      W PBN jest wszystko, co zostało sprawozdawane. Jeśli chodzi o artykuły, to jest ich ok. 950. Przy liczbie N = 234, do oceny wchodzi 3*234 = 702 artykuły o najwyższej punktacji. Wówczas punkt odcięcia wychodziłby 30, gdyby nie było dzielenia slotów. Po uwzględnieniu dzielenia slotów (np. 2 artykuły o 900 autorach każdy [największy macie 2200] liczą się jako jeden), robi się miejsce na niżej punktowane artykuły i zahaczamy o artykuły 25-punktowe (lub nie-czasopisma - monografie). 702 pełne sloty odpowiadają ok. 740 artykułom. Części zgłoszonych artykułów eksperci KEJN mogli nie zaliczyć (np. editorial material?), co skutkowałoby dalszym przesunięciem. Nie wiem, ile macie N0, tu założyłem, że 0. Przy większej liczbie N0, punkt odcięcia wędruje do góry. Artykułów o punktacji >= 40 znajduję 298 (284,5 slota). Aby próg odcięcia był >= 40, N0 musiałoby wynosić ok. ... 200, co jest absurdalne (a wynik Kryt.1 wyniósłby 53). Tak więc ktoś z nas popełnia gruby błąd. Czy twierdzisz, ze macie ponad 740 artykułów za >= 40 punktów? Przepraszam za tę sugestię, ale może policzyliście każdego autora oddzielnie w przypadku współautorstwa?
                      • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 19:42
                        Pobrałem jeszcze raz artykuły WF UW z PBN, tym razem oddzielnie w dwóch porcjach dwuletnich, pamiętając o ograniczeniu do 1000, o którym ktoś tu wspominał, ale wyszło mi to samo, co przedtem. Natomiast odkryłem moduł analityczny i tam: pbn-ms.opi.org.pl/pbn-report-web/pages/analytics/institution/1695 - suma publikacji z listy A za te 4 lata wychodzi ponad 2000! O ile moduł analityczny nie liczy jakichś duplikatów, to być może PBN inicjalnie zwraca niepełny zbiór, gdy jest ponad 1000 pozycji, a filtrowanie wg. roku jest już po pobraniu niepełnych danych. Byłby to poważny błąd bazy danych, ale wyjaśniałby tę różnicę. W takim przypadku bardzo przepraszam za wprowadzenie czytelników w błąd, ale trudno było podejrzewać, że baza zwraca de facto fałszywe liczby.
                        • whiteskies Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 20:27
                          Ja jeszcze sprawdzę u siebie na Wydziale, ale pamiętam liczby z kolegium dziekańskiego...
                          • whiteskies Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 20:30
                            Na razie sprawdziłem w sprawozdaniu dziekańskim i za ubiegły (2016) rok mamy 625 publikacji z listy A.
                  • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 20:06
                    @whiteskies, @all
                    Masz rację!
                    Tym razem zacząłem od Modułu analitycznego i następnie z zakładki "STATYTYKA" (sic) przeszedłem do zakładki "PUBLIKACJE". Pojawiło się więcej publikacji. Punkt odcięcia JEST 40. Publikacji za >= 40 punktów jest 935, wypełniających ok. 755 slotów
                    • whiteskies Re: Obrazki z parametryzacji 26.10.17, 20:30
                      Nie ma sprawy :)
            • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 19:24
              W artykule www.pan.poznan.pl/nauki/N_214_05_Sadowski.pdf znajduje rozwinięcia paru z HS - te akurat dość oczywiste. Gdzieś musi być ich geneza, np. HS1FB - to chyba oryginalnie filologia i bibliologia? Jednak nie ma wydziałów bibliologicznych.
          • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 20:12
            Kontynuując w tym wątku "fizycznym", poniżej rozkłady uwzględnionych publikacji po punktów (30) - 35 - 40 - 45 - 50 dla czterech wybranych wydziałów:

            UŁ (N = 58)
            3 | 0
            3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+47
            4 | 0000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000
            4 | 55555555555555555555555555555555555555
            5 | 0

            UW (N = 234)
            3 | 00000000000000000000000000000000000000000000000
            3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+276
            4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+118
            4 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+3
            5 | 00000000000000000

            UWr (N = 96)
            3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+67
            4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+8
            4 | 555555555555555555555555555555555555555555555555555
            5 | 00

            UAM (N = 160)
            3 | 000000000000000000000000000000000000000
            3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+216
            4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+21
            4 | 555555555555555555555555555555555555555
            5 | 00000
            • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 20:38
              Przepraszam, pomyliłem się, w niektórych zapominając o uwzględnieniu dzielenia slotów. Oto poprawione wykresy steam-and-leaf.

              UŁ (N = 58)
              3 | 00
              3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+47
              4 | 0000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000
              4 | 55555555555555555555555555555555555555
              5 | 0

              UW (N = 234)
              2 | 55
              3 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+2
              3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+276
              4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+118
              4 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+3
              5 | 00000000000000000

              UWr (N = 96)
              3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+109
              4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+8
              4 | 555555555555555555555555555555555555555555555555555
              5 | 00

              UAM (N = 160)
              3 | 000000000000000000000000000000000000000
              3 | 55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555+216
              4 | 00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000+21
              4 | 555555555555555555555555555555555555555
              5 | 00000
            • nobooks Re: Obrazki z parametryzacji 21.10.17, 20:39
              STEM-and-leaf - czas odejść od komputera i wyjść na spacer...
            • trzy.14 Re: Obrazki z parametryzacji 22.10.17, 08:10
              nobooks napisał(a):

              > Kontynuując w tym wątku "fizycznym", poniżej rozkłady uwzględnionych publikacji

              nobooks, jestem w lekkim szoku. O tym, że na UW próg odcięcie = 40 napisał whiteskies i ta wartość nie jest niezgodna z ostatecznym wynikiem kategoryzacyjnym.

          • trzy.14 Re: Obrazki z parametryzacji 22.10.17, 07:06
            nobooks napisał(a):

            > Przy okazji, @pi, nie odpowiadasz na privie?

            Rzadko tam zaglądam...
    • pan.toranaga Re: Obrazki z parametryzacji 20.10.17, 22:09
      I ostatni obrazek pokazuje rozkład liczb N w HS, SI i NZ. Ale tym razem bez jednostek heterogenicznych (czyli gwo zaczynających się na NJ).

      https://static.pokazywarka.pl/9/z/0/756b24aa32b3a99bbfcee7c8fcd1601e_orig.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka