Dodaj do ulubionych

Intryga rodzinna

22.01.18, 10:58
Na AGH ustanowili całkiem nowe standardy w dziedzinie plagiatu (wielopiętrowego), nepotyzmu, kolesiostwa i hucpy
Obserwuj wątek
    • petrucchio Re: Intryga rodzinna 22.01.18, 16:11
      Czy da się splagiatować własną recenzję rozprawy doktorskiej? Polak potrafi! Trzeba tylko zostać powołanym i na recenzenta oryginalnej pracy, i plagiatu.

      www.eaiib.agh.edu.pl/~doktorant/_media/2013:glowacz:skm_c25817090508370.pdf

      www.eaiib.agh.edu.pl/~doktorant/_media/2017:glowacz:recenzja_prof._e._dudek_dyduch.pdf


      Coś niesamowitego!
      • flamengista Re: Intryga rodzinna 22.01.18, 18:27
        Generalnie ta sprawa mnie przerasta. Niby na DNU, NFA i blogu habilitanta komentowano wiele kwiatków, ale wszystkie te przypadki bledną przy sadze rodzinnej na AGH. Zastanawiam się tylko, co na to MNiSW.
        • pigwa_polska Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 12:56
          MNiSW dołoży dotację - tak z 3 miliony - na poprawę warunków pracy na AGH i na podwyżki.

          Proszę pamiętać, że 2 było przeciw.
          A więc wydział nie jest tak całkiem zepsuty jak się może wydawać niewtajemniczonym postronnym niewdzięcznikom.
          • petrucchio Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 21:57
            Dwóch było przeciwko WYRÓŻNIENIU rozprawy jako dzieła wybitnego. Za przyjęciem obrony i nadaniem stopnia opowiedzieli się wszyscy. Czyli wszyscy wykazali się zepsuciem, choć nie wszyscy do szpiku kości.
            • adept44_ltd Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 22:22
              komisja częściowo zepsuta?
    • doktrynalia Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 09:06
      Poza samym "bratnim" doktoratem, wątków, które wymagają wyjaśnienia jest tu całe mnóstwo. Przede wszystkim - sfera stosunków na wydziale:
      1) jak to się stało, że te same osoby zostały wyznaczone do recenzowania dwóch doktoratów, których autorami są bracia?
      2) jak to możliwe, że na jednym wydziale pracuje 4 członków rodziny?
      3) jak to możliwe, że osławiony prof. Tadeusiewicz wciąż ustawia takie postępowania?
      4) jak to możliwe, że ojciec doktoranta sam nie wpadł na to, że powinien się wyłączyć z postępowania?
      Z punktu widzenia całej polskiej nauki najważniejsze jest jednak postawa recenzentów, bo to im zapłaciło państwo polskie. Za te pieniądze mieli ocenić oryginalność pracy, a wzięli udział w tuszowaniu plagiatu. Czy na ich macierzystych uczelniach już wszczęto postępowania dyscyplinarne w tej sprawie? Czy jest jakakolwiek nadzieja, że zostanie im zawieszone prawo do recenzowania doktoratów i habilitacji?
      • dala.tata Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 14:22
        Zgadzam sie z tym. To recenzenci (razem z komisja) sa najciemniejsza strona tej zalosnej sprawy.
      • petrucchio Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 22:08
        Dla porządku: jeden
      • petrucchio Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 22:20
        Jeszce co do recenzentów: jeden jest zewnętrzny, z UJ, ale pani profesor, która skopiowała i przekleiła większą część własnej recenzji sprzed trzech lat, jest wewnętrzna
    • dala.tata Re: Intryga rodzinna 23.01.18, 14:08
      Tego nie da sie przebic. to jest dno den. Ale tej rodziny zal.
    • forrest_h Re: Intryga rodzinna 25.01.18, 16:40
      Wymiar opisanego problemu jest imponujący, nasuwa się wniosek że to standard funkcjonowania w tym przypadku. Z opisanej historii i przygód promotora można wnioskować, że pojęcie działalności naukowej przez "bohaterów" rozumiane jest jako wysiłek włożony w oszukanie podatnika, zdobycie pozycji, ustawienie rodziny i BMW kolegów przy największym strumyczku pieniędzy, poza przyjętymi zasadami społecznymi. Takie zachowanie daje wiele do myślenia: ignorancja, infantylizm, przygody i kariery „naukowe” ? Opisane standardy są typowe w krajach w których nie działa system prawny, patologie nie mają ograniczeń. W sieci można natrafić na stronę z standard (standard j.w.) kształcenia kadr www.uci.agh.edu.pl/uczelnia/tad/ksztalcenie_menu.php
      Obawiam się że „zrównanie z ziemią i obsianie tego miejsca solą”, jak zaproponowali moi przedmówcy w tym przypadku niewiele pomoże, można zaobserwować błyskotliwe kariery bez IF/H wspominanych „standardów” kadr. To działa jak wirus.
    • behavior_science Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 13:02
      W pracach źródłowej jak i problematycznej temat i tezy sugerują badanie wirujących maszyn elektrycznych.
      Całość prac sprowadza się do częściowego skatalogowania dobrze znanych funkcji i algorytmów przetwarzania sygnałów z niespójnym odniesieniem do niesparametryzowanych sieci neuronowych bez funkcji celu, oraz bliżej nieokreślonych przyczynowo-skutkowo wykresów. Wyniki wzbudzają wątpliwości co do poprawnego zastosowania wymienionych algorytmów przetwarzania sygnałów.
      W pracach pojawia się o dziwo jako część marginalna zamieszczony w dodatku schemat, który jest podpisanych jako „Schemat uzwojeń wirnika silnika….”.
      Oczywistym wydaje się uproszczenie schematu maszyny elektrycznej dla celów badawczych, problem w tym że zamieszczony schemat jest schematem dzielnika napięcia z dławikiem co kwalifikuje model do dyscypliny elektrotechnika lub elektronika - kategoria dzielniki napięcia.
      Zamieszczone uroszczenie nie modeluje deterministycznych zjawisk fizycznych zachodzących w elektrycznych indukcyjnych maszynach wirujących, pozwala na zamodelowanie od 10% do 20% zjawisk co nie kwalifikuje pacy, tez i wyników do zadeklarowanego tematu.
      Przyjrzyjmy się promotorowi w 1971 ukończył studia z tytułem mgr inż. na wydziale elektrycznym. Na tym kończą się kompetencje promotora w dyscyplinie elektrotechnika-maszyny elektryczne. Promotor nie posiada kompetencji do prowadzenia prac magisterskich z tej tematyki. Doktorat i habilitacja z innych dziedzin.
      Promotor nie posiada znaczących samodzielnych publikacji z maszyn elektrycznych, pojawia się jako współautor w pracach z tego obszaru, które są głównym kierunkiem badawczym pozostałych współautorów.
      Informatyka - promotor nie posiada kompetencji do prowadzenia i recenzowania prac z tej dyscypliny j.w., ostatnie samodzielne prace promotora kończą się w XX wieku na poziomie struktur programów złożonych z pętli głównej, funkcji i bibliotek.
      Można zaliczyć ograniczone kompetycje z informatyki, specjalizacja Inżynieria Oprogramowania -konfiguracja i parametryzacja sieci neuronowych oraz Inżynieria Biomedyczna.
      Przyjrzyjmy się publikacjom promotora poza sieciami neuronowymi i inżynierią biomedyczną brak samodzielnych publikacji. O dziwo zdumienie, tysiące blogów czy czegoś podobnego o tematyce bliższej do Wyższej Szkoły ... w Toruniu kierunek Politologia.
      Przyjrzyjmy się recenzentowi z uczelni, tutaj analogicznie, Pani recenzent nie ma nic wspólnego z elektrycznymi maszynami wirującymi.
      Przyjrzyjmy się recenzentowi z poza uczelni tj. z UJ, w sieci brak informacji aby na UJ były prowadzone zajęcia z maszynach elektrycznych.
      • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 14:15
        behavior_science napisał:

        > Przyjrzyjmy się recenzentowi z uczelni, tutaj analogicznie, Pani recenzent nie
        > ma nic wspólnego z elektrycznymi maszynami wirującymi.
        > Przyjrzyjmy się recenzentowi z poza uczelni tj. z UJ, w sieci brak informacji a
        > by na UJ były prowadzone zajęcia z maszynach elektrycznych.

        Ale cały wic w tym, że to był doktorat z informatyki, nieprawdaż? A informatyk nie musi się znać na wirujących maszynach elektrycznych (naprawdę tak się je określa, a nie np. wirnikowe maszyny elektryczne? Maszyna wirująca to dla mnie np. zepsuty helikopter wirujący w ogniu).
        • behavior_science Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 14:54
          trzy.14 napisał:

          > Ale cały wic w tym, że to był doktorat z informatyki, nieprawdaż? A informatyk
          > nie musi się znać na wirujących maszynach elektrycznych (naprawdę tak się je ok
          > reśla, a nie np. wirnikowe maszyny elektryczne? Maszyna wirująca to dla mnie np
          > . zepsuty helikopter wirujący w ogniu).

          Nie wykluczam takiej możliwości że lokalnie wszystko jest możliwe j.w.
          Przyjętym standardem naukowym i informatycznym jest pozytywne interpretowanie informacji pochodzących z Internetu, wynika to z określeń potocznych i narzędzi zapisu informacji.
          Być może lokalnie nic się nie wymaga, można dowolnie manipulować słowotwórstwem, wszystko zależy od funkcji celu.
          • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:13
            A loss surface to powierzchnia celu?
            Czy cyfrowe sterowanie maszyn elektrycznych to elektrotechnika?
            Czy to ma jakiekolwiek znaczenie z jakiej dziedziny kto co przyznaje? Dla mnie jednym z żenujących aktów tej tragedii jest to jak osoby widzące że coś tu nie halo jedyne co potrafią wymyślić to granice dyscyplinarne. Superrecenzentowi prof. Pytlakowi udało się zasugerować, ze oba doktoraty są siebie warte bez ekwilibrystyki nad semantyką.
            • behavior_science Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:37
              Nie wykluczam j.w. że lokalnie „od cyfrowego sterowania maszyn” wirujących zmieniają się prawa fizyki dając domniemane wyniki, na WOS nikt takiego odkrycia nie potwierdził.
              • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:42
                No ale gdyby RT był tym elektrotechnikiem czy czymkolwiek, a MS był na wydziale fizyki, a sama praca była z elektrotechniki, to by zmienilo stan rzeczy?
                • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:59
                  Stan rzeczy zmienila Centralna Komisja ktora uchylila decyzje agh sugerujac nowej radzie wydzialu ze tam nie ma zadnego plagiatu
                  • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 16:03
                    W recenzjach nie ma na pewno copyleaks.com/compare/two-documents/b76b11e7-4588-4569-a4ee-70d658ae8916
                    • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 16:11
                      No to UJ, a zwlaszcza wydzial informatyki z kategoria A+ moze z ulga odetchnac. Bo plagiat to powazne naruszenie etyki naukowej, a UJ dba o nieskazitelnosc swoich pracownikow.
                      • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 16:28
                        Jak poważne to pokazała CK.

                        Ale UJ trzeba przyznać, że od dłuższego czasu chciał się z panami Skomorowskim, Migórskim pożegnać. M.in. w celu rozbicia tej frakcji zlikwidowano Instytut Informatyki a do nowego nie włączono Katedry Optymalizacji żeby Migórski już A/ nie organizował walk podjazdowych do których Skomorowski chętnie dołączał, B/ nie głosował na Skomorowskiego w zamian za poparcie. Ale reszta pracowników i tak znowu Skomorowskiego wybrała, zresztą uczniów Ryszarda tam dużo więcej niż tylko on.
                        • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:03
                          Zdaje sie ze od 20 lat Skomorowski z Migorskim na zmiane dyrektoruja informatyce UJ walnie przyczyniajac sie do coraz wiekszego jej kolapsu. Czy oni ńie dzialaja w zmowie i porozumieniu na rzecz agh?
                    • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:07
                      zitterbewegung napisał:

                      > W recenzjach nie ma na pewno copyleaks.com/compare/two-documents/b76b11e7-4588-4569-a4ee-70d658ae8916

                      Dobre! W RECENZJI maszyna znalazła 35% identycznych fraz. Człowiek bez trudu przekroczyłby 50% (bo zagramaniczna maszyna nie wiedziała, że np Rozdział 5 i Rozdział piąty to to samo).

                      Skomorowski się w moich oczach całkowicie skompromitował w tej sprawie. Gorzej, że dla mnie z odległości cała krakowska informatyka jawi się jako jedna wielka plama, kłębowisko skłóconych ze sobą diamentów i świrów.
                      • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:17
                        Tak, jaklepsze sa fragmenty których maszyna nie oznaczyła, kiedy fundamentalną różnicą się okazuje być miedzy drganiami akustycznymi a elektrycznymi, no bo to są przecież dwie mechaniki falowe, równanie falowe jest zupełnie inne, przetwarzanie sygnałów inne, transformata Fouriera akustyczna inna od transformaty Fouriera elektrycznej itd.
                        • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:27
                          z informatycznego punktu widzenia to dwa rozne zjawiska falowe godne dwoch "roznych" doktoratow i promotorow specjalizujacych sie gleboko w funkcjach sinus i cosinus. Ale ze tematyka pokrewna to i recenzenci i recenzje takie same. Wiemy juz teraz co jest specjalnoscia krakowskiej informatyki.


                          • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:35
                            lessthenmore napisała:

                            > promotorow specjalizujacych sie gleboko w funkcjach sinus i cosinus.

                            Ze śmiechu spadłem z krzesła.
                            • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 17:57
                              Przepraszam. Mam nadzieje ze siniaki nie sa glebokie?
      • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:27
        recenzent z UJ jest wybitnym informatykiem, a nawet wieloletnim dyrektorem instytutu informatyki i matematyki komputerowej UJ; ma nawet tytul profesora od samego diamentu, ale UJ uznal ze stanowisko adiunkta bedzie dla niego najodpowiedniejsze. Jest powszechnie kochany na swoim wydziale, gdzie podczas rady tegoz wydzialu stwierdzil ze jego recenzja jest przeciez ok, bo ck uznalo odwolanie doktoranta i uchylilo decyzje rady agh. Wymachiwal pismem z ck na poparcie niewatpliwej slusznosci swoich tez i recenzyj.
        • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 15:40
          No i oto są jego tezy
          W 2013:
          www.eaiib.agh.edu.pl/~doktorant/_media/2013:glowacz:skm_c25817090508340.pdf
          W rozprawie zaproponowano oryginalny wkład naukowy w zakresie problematyki
          będącej przedmiotem rozprawy. Na wkład ten składają się przede wszystkim:

          • Opracowanie metod analizy informacji zawartej w sygnałach akustycznych
          maszyn elektrycznych dla stanów bezpośrednio poprzedzających ewentualne ich
          awarie. Metody te sprowadzają się do rejestracji sygnałów akustycznych, filtracji,
          normalizacji amplitudy, segmentacji, okienkowania, ekstrakcji cech
          i rozpoznawania (klasyfikacji).

          • Przeprowadzenie analizy sygnałów akustycznych, na podstawie której możliwe
          jest konfigurowanie metod ich przetwarzania w celu uzyskania najlepszej
          skuteczności klasyfikacji dla danej maszyny elektrycznej.

          • Projekt i realizacja stanowiska diagnostycznego do badania sygnałów
          akustycznych maszyn elektrycznych.

          • Projekt urządzenia monitorującego maszynę elektryczną w stanie pracy (w ruchu).

          W 2017:
          www.eaiib.agh.edu.pl/~doktorant/_media/2017:glowacz:recenzja_prof._m._skomorowski.pdf

          W rozprawie zaproponowano oryginalny wkład naukowy
          w zakresie problematyki będącej przedmiotem rozprawy. Na wkład ten składają
          się przede wszystkim:

          • Opracowanie metod analizy informacji zawartej w sygnałach prądowych
          i napięciowych maszyn elektrycznych dla stanów bezpośrednio
          poprzedzających ewentualne ich awarie. Metody te sprowadzają się do
          rejestracji sygnałów prądowych i napięciowych, filtracji, normalizacji
          amplitudy, segmentacji, okienkowania, ekstrakcji cech i rozpoznawania
          (klasyfikacji).

          3

          • Przeprowadzenie analizy sygnałów prądowych i napięciowych, na podstawie
          której możliwe jest konfigurowanie metod ich przetwarzania w celu
          uzyskania najlepszej skuteczności rozpoznawania (klasyfikacji) stanów
          bezpośrednio poprzedzających ewentualne awarie maszyny elektrycznej.

          • Projekt i realizacja stanowiska diagnostycznego do badania sygnałów
          prądowych i napięciowych maszyn elektrycznych do celów rozpoznawania
          (klasyfikacji) stanów bezpośrednio poprzedzających ewentualne awarie
          maszyny elektrycznej.

          • Projekt urządzenia monitorującego maszynę elektryczną w stanie pracy
          (w ruchu).

          *

          Cud, dwa jednakowe wkłady są oryginalne. Ale wszystko jest ok. bo "w zakresie problematyki będącej przedmiotem rozprawy" a te są różne...
        • kragon Re: Intryga rodzinna 27.01.18, 20:07
          @less...
          skad ta wiedza o decyzjach CK?
        • pfg Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 09:57
          No właśnie, skąd informacja o decyzji CK? Dzisiejsza Wyborcza - spóźniona - za FA opisuje dotychczasowy przebieg sprawy i powiada, że brat-domniemany plagiator do CK się odwołał, ale o decyzji CK nie informuje. Nic o tym nie mówi też rzeczniczka AGH.
          krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22954938,rodzinny-plagiat-na-agh-oskarzenie-padlo-podczas-obrony-doktoratu.html#Z_BoxLokKrakImg
          • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 14:19
            W ostatni czwartek podczas rady wydzialu na UJ, gdzie Skomorowski jest dyrektorem instytutu informatyki, dyrektor NCN poprosil o wyjasnienie tegoz dyrektora jego roli jako recenzenta w sorawie tego plagiatu. Skomorowski zamiast wyjasniac wyjal pismo CK i odczytal decyzje o uchyleniu uchwaly RE na AGH.
            • flamengista Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 14:43
              No pięknie. Po nas choćby potop.

              Ta sprawa będzie miała poważne konsekwencje i posłuży jako argument dla głębszych reform. Klan z AGH nabroił, zapłacimy wszyscy.
              • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 15:12
                rada AGH jednak to uwalila. Nabroila najcentralniejsza komisja. No i wysmienici recenzencji.... promotora nie wspominajac
    • behavior_science Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 09:23
      Rozprawa została zakwalifikowana do dyscypliny Informatyka, optymistycznie zakładając że został sformułowany problem badawczy, podane klasyczne wzory matematyczne w recenzji UJ, prof. M. Skomorowski www.eaiib.agh.edu.pl/~doktorant/_media/2017:glowacz:recenzja_prof._m._skomorowski.pdf
      Brak zdania, które obszary rozprawy wyczerpują zagadnienia informatyczne postawionych tez? Pomimo deklaracji w pierwszym zdaniu że: „Recenzowana rozprawa dotyczy zastosowania metod i narzędzi informatyki”. Recenzent odwołuje się do: „Zastosowanie wskazanych w rozprawie algorytmów rozpoznawania umożliwia użycie metod analizy sygnałów prądowych i napięciowych do efektywnej diagnostyki stanów przed awaryjnych silników elektrycznych.
      Recenzent nie posiada kompetencji do wypowiadanie się na temat analizy pracy maszyn elektrycznych.
      W rozprawie brak analizy błędów obliczeń numerycznych – jest to kluczowy problem informatyczny o czym recenzent nie wspomina. Pominięcie tego zagadnienia w diagnostyce świadczy o krytycznych brakach wiedzy. Może lepiej powróżyć, oszacować na oko, przyjąć na wiarę wyniki ?
      • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 12:47
        behavior_science napisał:

        Doktorat z 2013:
        winntbg.bg.agh.edu.pl/rozprawy2/10624/full10624.pdf
        i ten nowy:
        winntbg.bg.agh.edu.pl/rozprawy2/11145/full11145.pdf
        Więc można pracować na źródłach :-)

        Pobieżne przejrzenie obu prac, z ktorych druga omal nie zostala wyróżnina:

        a) Brak opisu stanu badań. Dzięki temu cokolwiek się zrobi, jet nowe, twórcze i innowacyjne, a więc słusznie zasługuje na wyróżnienie.
        b) opisy stanowiska pomiarowego, zdjęcia silników - sugerują, że to jest praca z elektrotechniki
        c) opis projektu "małego urządzenia pomiarowego" (na końcu pracy) sugeruje raczej elektronikę.
        d) niemniej, ani z punktu widzenia informatyki, ani elektrotechniki, ani elektroniki nie widać tam nic nowego
        e) całość rozwodniona jest badaniem pierdylina przypadków (dwa silniki, a dla każdego co najmniej 5 metod klasyfikacji sygnału). Daje to okazję do napisania ponad 130 stron i nic więcej.
        f) nie wierzę, że w czasach, gdy byle smartfon rozpoznaje twarz, nie ma rozwiniętych metod diagnostyki maszyn w ruchu
        g) Boleśnie prawdziwe uwagi doktoranta, że opracowane przez niego metody diagnostyki silników nadają się tylko do tych konkretnych silników a dla każdego innego typu, nawet rozmiaru trzeba by wszystko zaczynać od nowa, ilustrują nędzę, ale czego: polskiej inżynierii??? nauki??? czy tylko promotora i recenzentów???

        h) Jak na pracę magisterską z elektro-coś-tam, ta praca jest za długa, poza tym OK. Doktoratu w tym nie widzę.

        i) Martwi mnie, że prawdpodobnie ta praca polega na zastosowaniu standardowych technik w standardowych sytuacjach. Nie znalazłem ani słowa o tym, co ten doktorat dokłada do wiedzy o czymkolwiek.

        j) zupełnie nie widać próby generalizacji. Zbadałem coś tam na dwóch konkretnych silnikach. I co z tego?

        k) wzruszył mnie opis "urządzenia pomiarowego" - identycznego u obu braci, z procesorem z 2003 roku, z windows XP, z dokładnie tymi samymi programami w tych samych wersjach.

        l) brak odniesienia do tradycyjnych metod diagnostyki - na moje wyczucie w pracy nie chodzi o silniki, które się zaraz popsują, tylko już popsutych, acz jeszcze jakoś tam działających (zwarcie na uzwojeniu to nie jest stan przedchorobowy, tylko przedzawałowy). Na zdrowy rozum taki silnik ma mniejszą moc, więc pod obciążeniem pewnie będzie miał mniejsze obroty (przy okazji będzie się grzał) - czy taka metoda diagnostyki nie byłaby prostsza, tańsza i bardziej skuteczna?

        j) gdyby to była praca z informatyki, powinna być wykonana we współpracy z elektrotechnikiem/elektronikiem, który przygotowałby dane wejściowe i dobrze zdefiniował problem informatyczny, jaki trzeba rozwiązać.

        k) nie doczytałem, skąd się wzięły "algorytmy informatyczne" użyte w tej pracy. Chyba nie po prostu z Matlaba? Na pewno jednak nie ma w tej pracy nic o ich rozszerzeniu, modyfikacji. Niemal na pewno Matlab + Perl.
        • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 13:52
          Ad k) to chyba bez znaczenia skoro są to FFT i LDA tak jak podejrzewasz w i).

          Zastosowano jeszcze diagramy UML! To też narzędzie kojarzone z informatyką. Pracę pisano także przy użyciu komputera, dokładnie programu Microsoft Word, co pewnie wymagało niemałych umiejętności panowania nad sobą.
        • nowojorczyk5 Re: Intryga rodzinna 31.01.18, 11:10

          @trzy.14

          Czy jest możliwe przygotowanie przez Pana Profesora anonimowej recenzji obydwu doktoratów, a w szczególnosci doktoratu Witolda który został "usadowiony" na tekscie Adama?
          15 lutego ukaze sie czesc II "Rodzinnego doktoratu" i Redakcja
          "Forum Akademickiego" prawdopodobnie udostępni posiadane przeze mnie dokumenty.
          Aczkolwiek mam juz jedną anonimową opinie, to druga bardzo pomoże.
          Jak Panstwo wiecie, od lat "samotnie" walcze z tą stugłową hydrą patologii akademickich,
          ale od czasu do czasu potrzebuję specjalistycznej pomocy od tych co mi "kibicują".
          Marek Wroński
          Marekwro@gmail.com



      • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 13:37
        Jeszcze jedna ciekawa kwestia pojawia się przy okazji uwag zitta, że przecież nie powinno być aż tak ważne, z jakiej dyscypliny jest doktorat.

        W fizyce przyjęła się zasada, że fizyką jest wszystko to, co jest publikowane w czasopismach, w których publikują (głównie) fizycy.

        Co jest informatyką? Tu chyba definicja jest trudniejsza, bo informatycy nie mają takiego parcia na czasopisma. Więc wychodzą mi dwie definicje, pod wpływem tej intrygi rodzinnej:
        a) informatyka to wszystko to, co napędza studentów
        b) informatyka to wszystko to, co ma glejt osób upoważnionych do decydowania o tym, co jest informatyką

        Nie ma więc wątpliwości, że ten doktorat był z informatyki (a że udowodniłem tę tezę, wychodząc z założenia o jej prawdziwości, nikogo nie powinno dziwić).
        • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 14:00
          Prawdę mówiąc nie czytałem tych prac, więc wyobrażałem sobie, że jest tam przetwarzanie i klasyfikacja sygnałów, optymalizacja i sterowanie, rzeczy w istocie informatyczne niezależnie do czego są stosowane. No są tam ale nie stanowią istoty pracy. Istotą było chyba obrażanie inteligencji czytelnika recytowaniem głodnych kawałków z podręcznika co to jest okno Hamminga itp, zabrakło wyjaśnenia co rozumiemy przez 2+2.

          Inny przykład co może być informatyką i dlaczego rjlipton.wordpress.com/2009/08/13/amplifying-on-the-pcr-amplifier/
          • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 19:55
            Ale co my się czepiamy?
            Bardzo zdolny brat środkowy:
            scholar.google.pl/citations?user=iJz9PTMAAAAJ&hl=pl
            prześcignął nawet swojego promotora:
            scholar.google.pl/citations?user=OEIQlPQAAAAJ&hl=pl
            Skoro wyniki ukazują się w czasopismach klasy "A" i mają 500+ cytowań, to znaczy że są świetne i kropka.

            • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 20:14
              W najwyżej cytowanym artykule z 38 cytowaniami przeważają autocytowania, pare razy także przez recenzentkę Dudek-Dyduch. Naliczyłem 12 cytowań spoza Polski, przy czym grupa tych samych Azjatów pojawia się 3 razy, a grupa braci Słowian 5.
            • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 20:28
              Historia zna też inne świetne wyniki doi.org/10.2337/diacare.17.2.152 care.diabetesjournals.org/content/18/2/245.short
              Zanim ta historia wynalezienia rachunku różnicowego 300 lat po Newtonie stała się sławna artykuł zdążył być przydatny 75 razy, teraz już ponad 300 pewnie bardziej jako ilustracja potrzeby znajomości podstaw różnych dziedzin w badaniach interdyscyplinarnych.
            • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 28.01.18, 21:20
              Bardzo ciekawy artykuł z 2018 www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0263224117305432

              "Early fault diagnosis of bearing and stator faults of the single-phase induction motor using acoustic signals"
              Adam Glowacz, Witold Glowacz, Zygfryd Glowacz, Jaroslaw Kozik

              Ma już 6 cytowań

              Cytujący to:

              • "An Optimization Design Method for Motor Fault Diagnosis SystemBased on Programmable Logic Controller (PLC)"
              Y Lei
              • "ANALYTICAL MODEL COEFFICIENT OF FRICTION (COF) OF RAIL DISC BRAKE ON THE BASIS OF MULTI-PHASE STATIONARY TESTS MODEL"
              W SAWczuk
              • "A feature extraction and visualization method for fault detection of marine diesel engines"
              W Xi, Z Li, Z Tian, Z Duan
              • "Experimental and Finite Element Analysis to Investigate the Vibration of Oblique-Stud Stator Frame in a Large Hydropower Generator Unit"
              J Zhou, X Peng, R Li, Y Xu, H Liu, D Chen
              • "Fault Diagnosis of Three Phase Induction Motor Using Current Signal, MSAF-Ratio15 and Selected Classifiers"
              A Glowacz, W Glowacz, Z Glowacz, J Kozik

              Oraz pozycja szczególna dowodząca szerokiej sławy autorów wśród badaczy różnych dziedzin, i przydatności metod przetwarzania sygnałów, tekstu w Wordzie i diagramów UML, w tym przypadku do wykrywania termitów:

              • "A Comparison Study of Kernel Functions in the Support Vector Machine and Its Application for Termite Detection"
              M Achirul Nanda

              Rodzinna publikacja jest tam cytowana na pozycji 17, wśród 3 innych publikacji rodziny. Insektologom z Indonezji przydały się również inne badania uszkodzeń rotorów, statorów, oraz łożysk.
        • pfg Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 10:04
          trzy.14 napisał:

          > W fizyce przyjęła się zasada, że fizyką jest wszystko to, co jest publikowane w
          > czasopismach, w których publikują (głównie) fizycy.

          Oczywiście. To jest wariant socjologicznej definicji fizyki ("fizyka to to, czym zajmują się fizycy"). Ale jeśli ją odrzucimy, to wykopiemy nie tylko socjo-, ekono-, cośtam-fizykę, z analizą sieci społecznych, przebiegu epidemii i fragmentami lingwistyki teoretycznej i stylometrii, ale też ostatnią nadzieję białych, czyli korespondencję AdS/CFT.

          > b) informatyka to wszystko to, co ma glejt osób upoważnionych do decydowania o
          > tym, co jest informatyką

          O, właśnie :-)
      • nowojorczyk5 Re: Intryga rodzinna 31.01.18, 11:32
        @behavior_science
        Potrzebna jest mi formalna opinia (anonimowa!) "znającego się na rzeczy", kto wezmie "pod lupę" obie recenzje prof. Skomorowskiego i obie recenzje prof. Dudek-Dyduch i porównując z obydwoma doktoratami wykaże ich nierzetelność.
        Prosze albo wyslac na moj adres emailowy: Marekwro@gmail.com albo wydruk anonimowo pocztą na adres:
        Marek Wronski, ul. Zalipie 17/21, 04-612 Warszawa

        Jeśli chcecie i możecie mi pomóc to będę wdzięczny!

        Marek Wroński

        • pierwsze.wrazenie Re: Intryga rodzinna 31.01.18, 13:21
          Dzień Dobry,

          czy może Pan wypowiedzieć się w ww. wątku:

          forum.gazeta.pl/forum/w,87574,165464465,165464465,stosunki_miedz_pracownikami_jednej_katedry_instytu.html
          Zależy mi na Pana opinii, bo wiem, że orientuje się Pan w ww. zagadnieniu.
    • behavior_science Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 10:42
      W polskiej „nauce” wszystko jest możliwe, z dyskusji w tym wątku wynika że na UJ silniki elektryczne badają stetoskopem. Na WOS brak publikacji o zastosowaniu takiej metody. Proponuję opatentować.
      • antybiurokrata Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 12:17
        W sumie to taką samą pracę naukową można w 10 minut spłodzić zastępując silnik elektryczny maszyną parową, krową, koniem, itd. Czemu nie - taka sama "analiza" jakiś "sygnałów".

        Stosując ją do konia jest bezpieczniej bo to będzie na innym uniwerku przynajmniej.
      • who_cares Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 12:30
        Biorąc pod uwagę śmiertelność wśród załóg u-bootów spokojnie można przyjąć że również ta metoda nie jest opatentowana:
        youtu.be/qgPc3QtqTIw?t=48m45s
    • antybiurokrata Re: Intryga rodzinna 29.01.18, 12:11
      Takie historie tylko pokazują że cała polska "nauka" to nepotyzm i oszustwo.

      Informatyka/elektronika to nauki techniczne i wysoko stosowane. A gdyby takie wypociny były do czegokolwiek praktycznego przydatne to powinni się starać o patenty. Ale oczywiście prawie nikt z polskich uczelni się o patenty nie stara bo wiedzą że cała ich praca niby naukowa to kompletna ściema.

      Dorwać się do koryta - trzymać koryto dla rodziny - bronić koryta wszelkimi sposobami przed tymi którzy się w korycie nie urodzili.

      A wydział Elektryczny/Elektroniczny AGH to akurat znam bo wiele księżyców temu studiowałem tam właśnie informatykę. Na pierwszym roku przeniesiono tam na mocy decyzji szefa wydziału studentkę odlewnictwa(?!). Trochę dziwne skoro się zważy że odlewnictwo wtedy było najmniej obleganym kierunkiem a informatyka najbardziej. Zazwyczaj było na odwrót - jak ktoś sobie nie radził na obleganych kierunkach to się ktosia przenosiło na mniej oblegane jak gotów był się poddać. Sprawa się szybko wyjaśniła kiedy się okazało że chodziło o córkę Szefa Wydziału Informatyki - tak, tego samego który podjął decyzję. Jaki sens było tak ustawiać rzeczy skoro wiadomo było z góry że ten nabytek nie jest na takim samym poziomie co reszta studentów?

      Teraz idźmy kilka lat do przodu i popatrzmy kto z wszystkich studentów został na wydziale jako "pracownik naukowy" podczas gdy ci którzy faktycznie rozumieli to co mieli studiować musieli spieprzać gdzie pieprz rośnie?

      Jeżeli wszystkie polskie uczelnie wyglądają jak AGH - to trzeba od razu je zaorać a wszystkie nadane stopnie "naukowe" unieważnić. To tylko bardzo kosztowna fasada a nie coś co jest warte nawet 1% tego co państwo na to wydaje.
      • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 31.01.18, 08:22
        Ciekawe co UJ, Rektor czy Dziekan zrobi z ta wysoce nieetyczna postawa swojego profesora, dyrektora jednego z potencjalnie najwazniejszych instytutow? Czy taka postawa bedzie sprzyjac przyciaganiu studentow na ten Wydzial?
    • behavior_science Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 08:11
      Kwestionuję kompetencje UJ w obszarze badania maszyn elektrycznych.
      Materiał badawczy dostarczony przez omawiane prace jest bardzo cenny w dyscyplinie nauk społeczno-medycznych do analizy obecnych zjawisk społecznych oraz jednostek osobowych będących katalizatorami tych zjawisk.
      • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 17:47
        Podobno prof. Skomorowski postanowil przeniesc sie AGH.
        • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 18:08
          A kto go przyjmie i po co?

          Może gdyby zabrał ze sobą resztę ekspertów, mogliby utworzyć katedrę i otworzyć własny kierunek. Ciekawe czy by się wtedy z siebie śmiali tak jak się śmiali z "matematyki komputerowej".
          • lessthenmore Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 18:41
            Juz kiedys wygral tam konkurs na profesora ale sie nie przeniosl. Teraz podobno ma to zrobic
          • trzy.14 Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 19:45
            zitterbewegung napisał:

            > Ciekawe czy by się wtedy z siebie śmiali tak jak się śmiali z
            > "matematyki komputerowej".

            O, przecież to u niego na wydziale!
            www.ii.uj.edu.pl/mk/programy_studiow
            I śmiał się z tego, co chcieli wprowadzić koledzy i koleżanki? To znaczy, że nie dostrzega żadnych niebezpieczeństw w naborze na studia i śmiało chce kształcić głównie nauczycieli, jak 40 lat temu?

            A są gdzieś sylabusy, bo pomysł mnie zainteresował?
            Np. "Warsztat programisty" mógłby zdradzić, kim są studenci; "Algebra obliczeniowa" to potencjalnie świetne zajęcia, o ile studenci sa dostatecznie dojrzali; ale cóż to dam do diaska ta "Dynamika obliczeniowa"? "Topologia obliczeniowa"?

            Trochę się martwię, że tam nie ma nic o "programowaniu frontowym" czy "diagramach UML", że przytoczę kilka ostatnio zasłyszanych zwrotów informatycznych, a jak bez nich szukać pracy w korpo?

            Ja bym się nie śmiał, tylko zadał pytanie, jak taki przechył w nauczaniu na wydziale zapewne niegdyś matematycznym, wpływa na kadrę (która powinna być dobierana pod kątem przydatności dydaktycznej a nie szans na zdobycie medalu Fieldsa) i samo nauczanie matematyki. Bo zaraz może się okazać, że matematycy są tak naprawdę zbędni?

            To normalne, że PDEs matematycy naprawdę mają dopiero na studiach II stopnia? Czy też to jakieś zajęcia specjalistyczne? Generalnie oferta na 2. stopniu jakaś krucha, widać braki kadrowe.

            • tuniwim Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 21:46
              trzy.14 napisał:

              > Generalnie oferta na 2. stopniu j
              > akaś krucha, widać braki kadrowe.
              >

              Jaka krucha? Dwa semestry historii matematyki. Resztę tak naprawdę można wywalić.
            • zitterbewegung Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 22:12
              No tak, odniesienia do czegokolwiek na UJ najpierw należałoby poprzedzić rozdziałem wstępu tytułem rysu historycznego, ale wyobraź sobie, że matematyka komputerowa to nie kierunek matematyków a informatyków z Instytutu Informatyki i Matematyki Komputerowej. Wcześniej był przez nich oferowany jako specjalizacja na informatyce.

              Czym się tak naprawdę dokładnie zajmuje to skomplikowane.

              Wyobraź sobie studia z analizy numerycznej, ścisłego dowodzenia wspieranego komputerem lub przeprowadzanego przez komputer, modelowania, komputerów analogowych (np machine learning to tak naprawde obliczenia analogowe, fizyczne systemy wkładane w komputery cyfrowe). Tym mógłby być ten kierunek i to by było nawet fajne, szczególnie gdyby się nazywało jakoś zrozumiale to może nawet by przyszedł ktoś sensowny.

              A teraz porzuć złudzenia i pomyśl realnie, o jakiego misia tu chodzi. Prof. Marian Mrozek to specjalista w zakresie dynamiki i topologii obliczeniowej.

              A śmieje się z tego prof. Stanisław Migórski, specjalista w zakresie numerycznych równań różniczkowych. Pod rękę z prof. Skomorowskim w zasadzie ciężko powiedzieć specjalistę od czego. Śmieją się oni także z "Informatyki analitycznej" jak sobie swoje powszechnie znane pod nazwą Theoretical Computer Science nazwali filozofowie (!) z Zespołu Katedr Informatyki Matematycznej.

              Matematycy z Instytutu Matematyki natomiast patrzą na to wszystko w osłupieniu.

              Na UJ w zasadzie nie ma informatyków tak żeby programował któryś np.
            • kragon Re: Intryga rodzinna 30.01.18, 22:45
              Ale to wlasnie informatyka na tym wydziale UJ cieszy sie chyba najlepsza opinia
    • behavior_science Re: Intryga rodzinna 19.02.18, 14:10
      Osiem osób fałszuje dokumenty państwowe w celu osiągnięcia korzyści materialnych, działając na rzecz osób trzecich. Nic dodać, nic ująć, jest to definicja przestępczości zorganizowanej.
      Aby było ciekawiej, mecenas Widacki dowodzi że to jest nauka. Być może w Polsce tak rozumiana jest nauka ?
    • adam_beast Re: Intryga rodzinna 16.10.18, 19:57
      Politechnika Łódzka zajęła się wreszcie sprawą doktoratu z plagiatu.
      Po podobno długiej debacie Rada Wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki Politechniki Łódzkiej w tajnym głosowaniu odrzuciła uchwałę o nadaniu stopnia naukowego panu Witoldowi G. Promotor był na sali.
      Więcej szczegółów nie znam.
      • henboot Re: Intryga rodzinna 17.10.18, 08:20
        adam_beast napisał(a):

        > .... Promotor był na sali.
        > ...

        Stare nawyki UB-ckiej szkoły pozostały, nacisk przez zastraszenie, tyle lat się sprawdzał dlaczego nie próbować nadal? Diamentowy strażnik texasu identycznie się zachowuje, przychodzi tam gdzie go nie zapraszają, młodzi są przerażeni. Ta metoda bardzo dobrze się sprawdza w środowisku autochtonicznym, gdzie ludzie nie mają horyzontów poza łupinką orzecha w której wyrośli, nie wyobrażają sobie funkcjonowania poza uczelnią, nie pracowali w dłuższej perspektywie.
        • adam_beast Re: Intryga rodzinna 17.10.18, 12:02
          Był zaproszony.
          • henboot Re: Intryga rodzinna 17.10.18, 12:40
            adam_beast napisał(a):

            > Był zaproszony.

            Tak to prawdziwy cud, pojawia się tam gdzie UB-cka brać ma interesy, jest chory tam gdzie wyparowały miliony i toczy się postępowanie.
            • adam_beast Re: Intryga rodzinna 17.10.18, 13:31
              Tak po prawdzie, to RT był partyjny, więc zgodnie z przepisami nie mógł być werbowany przez SB (UB zlikwidowali jak miał 9 lat).
              • henboot Re: Intryga rodzinna 17.10.18, 15:26
                adam_beast napisał(a):

                > Tak po prawdzie, to RT był partyjny, więc zgodnie z przepisami nie mógł być wer
                > bowany przez SB (UB zlikwidowali jak miał 9 lat).

                UB zlikwidowali ? tzn byli ludzie i zniknęli ? szkoda że nie widziałeś UB-eckich rytuałów w XXI wieku, bardzo pouczające.
                • adam_beast Re: Intryga rodzinna 18.10.18, 07:39
                  Tak z ciekawości, w płaską ziemię też wierzysz?
                  • henboot Re: Intryga rodzinna 18.10.18, 08:17
                    adam_beast napisał(a):

                    > Tak z ciekawości, w płaską ziemię też wierzysz?

                    Pochwalam ciekawość jako pierwszy krok do wiedzy, w płaską ziemię nie wierzę, wierzę w to co widzę i doświadczam.
                    p.s. Z góry ziemia nie wygląda na płaską.
      • trudownik Re: Intryga rodzinna 18.10.18, 18:56
        U mnie w tej samej katedrze pracuje ojciec z córką, córka obroniła doktorat u ucznia swojego ojca, jej ojciec był wtedy kierownikiem katedry, a więc przełożonym promotora swojej córki. Rada Wydziału nie widzi problemu..... Na Wydziale medycznym pracują całe klany rodzinne i nadal nikt z tym nic nie robi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka