idealnaweronika_18 01.02.09, 14:45 Hm Dopiero co sie zarejestrowałam, nie wiem nawet po co, chociaż... Wiem po co, po to żeby sie móc komuś wygadać, żeby moje słowa sie nie odbijały tylko od ścianale najpierw muszę chyba trochę zapoznać sie ze zwyczajami panującymi na tym forum Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
muza24 Re: Jestem tu nowa:) 01.02.09, 16:36 Ja też niedawno odnalazłam to forum. I to co najbardziej mi się tutaj podoba to bardzo ciepła atmosfera. Pozdrawiam Odpowiedz Link
timiy2 Re: Jestem tu nowa:) 01.02.09, 23:51 muza24 napisała: > > Ja też niedawno odnalazłam to forum. I to co najbardziej mi się > tutaj podoba to bardzo ciepła atmosfera. > i oby jak najdłużej tak pozostało... Odpowiedz Link
kawamija Re: Jestem tu nowa:) 03.02.09, 13:35 cześć z taaaaakim nickiem i jeszcze z 18 (pewnie wiek ) nie powinnaś byc ani nieśmiała, ani samotna ))))))) Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 03.02.09, 23:26 Tylko czy ten nick ma przełożenie na rzeczywistość... Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 05.02.09, 15:18 Skądże do ideału mi bardzo bardzo daleko nick wziął sie z innego źródła niestety, nie należne do grona młodych ludzi którzy są odważni i otwarci na świat Pozdrawiam Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 05.02.09, 17:17 Ale nie należysz do grona ludzi młodych, i odważnych, i otwartych na świat, czy "tylko" do odważnych i otwartych na świat? Odpowiedz Link
jonny24 Re: Jestem tu nowa:) 06.02.09, 22:28 Oj, męczycie dziewczynę od samego początku hehe Na pewno gdyby nie pewne cechy, nigdy by tu nie zajrzała jak większość tu obecnych... pozdrawiam Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 06.02.09, 23:18 Zaraz męczymy... po prostu chcemy się co nieco o niej dowiedzieć. Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 09.02.09, 12:56 Pochodzę z rozbitej rodziny (nie lubię tego określenia, ale tak to teraz nazywają). Mój ojciec bił matkę która po 14 latach się zdecydowała odejść od niego, dokładnie tyle samo lat właśnie wtedy miałam. Przeprowadziłam się z mama, wszystko ładnie, super, spokój, cisza, do czasu Znalazła sobie nowego faceta który mieszka 300km dalej. Na początku stycznia przeprowadziła się do niego a ja zostałam tu sama. Mam 18 lat, mieszkam sama, jestem sama. Dopiero teraz czuje jak bardzo chciałabym mieć normalną rodzinę, dom, dzieciństwo którego nie miałam Nie mam z kim porozmawiac, dlatego wlasnie zalogowalam sie tutaj. Noo, to by było tak w skrócie wszystko.. Odpowiedz Link
jonny24 Re: Jestem tu nowa:) 09.02.09, 21:46 Rozbita rodzina to chyba codzienność w naszych czasach i ta tendencja idzie tylko w górę niestety. Niedawno sam byłem świadkiem takiej awantury, że dziewczyna zadzwoniła do mnie o 12 w nocy abym przyjechał i uspokoił jej pijanego chłopaka, ponieważ bała się o siebie i ich wspólną córeczkę. Szkoda słów co alkohol robi z ludźmi. Nie mnie to na pewno oceniać, ale matka która zostawia córkę samą i odchodzi do gościa to chyba też nie do końca jest fair, mimo że masz już pełnoletność a właściwie dopiero 18 lat. A więc życzę Ci szczęścia, abyś spotkała na tym forum (a przede wszystkim w realu) samych fajnych ludzi i żeby było już tylko lepiej Pozdrawiam Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 09.02.09, 22:34 Hmmm... rzeczywiście sytuacja nie do pozazdroszczenia. Rozumiem, że Ty nie chciałaś się tam przeprowadzić, tak? Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 10.02.09, 07:43 Mam do niej o to pretensje bo postawiła mnie przed faktem dokonanym. Ja bym nie chciała tam mieszkać, aczkolwiek nigdy mnie o to nie zapytała wiec mogę przypuszczać ze nie brała takiego rozwiązania w ogóle pod uwagę Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 10.02.09, 19:15 > Mam do niej o to pretensje bo postawiła mnie przed faktem dokonanym. Nie dziwię się... > Ja bym nie chciała tam mieszkać, aczkolwiek nigdy mnie o to nie > zapytała wiec mogę przypuszczać ze nie brała takiego rozwiązania w > ogóle pod uwagę I to jest chyba z tego wszystkiego najgorsze. A tak ogóle uczysz się nadal? W jaki sposób się utrzymujesz? Matka przysyła Ci pieniądze, czy sama na wszystko musisz jakoś zarobić? Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 11.02.09, 17:05 Nie, ona co do mnie to ma bardzo duże aspiracje. Uczę się nadal w liceum, za rok matura. Opla ca mi mieszkanie i przysyła jakaś tam kasę na to żebym się mogla "jakoś" utrzymać. Strasznie ciężko jest mieszkać samemu Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 11.02.09, 22:46 Hmmm... no to masz przyśpieszony kurs dorosłości (tyle, że na razie bez samodzielnej pracy). > Strasznie ciężko jest mieszkać samemu Mogłabyś np. wynająć po kosztach pokój jakiejś koleżance, która dojeżdża do liceum z innej miejscowości - wtedy na pewno mieszkałoby Ci się z nią raźniej, a i część obowiązków mogłabyś jej "oddać". Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 19.02.09, 07:23 Moja matka na to nie pójdzie, a potrzebna jest mi jej zgoda. Na razie odwiedzaj mnie koleżanki, śpią u mnie czasem dwa, czasem trzy dni Odpowiedz Link
idealnaweronika_18 Re: Jestem tu nowa:) 19.02.09, 07:24 Najbardziej to mnie wkurza, że ona nie widzi w tym wszystkim problemu, zadzwoni dwa razy w tygodniu i myśli, że jest wspaniała matką Odpowiedz Link
fuks0 Re: Jestem tu nowa:) 23.02.09, 20:41 > Moja matka na to nie pójdzie, a potrzebna jest mi jej zgoda. Z tego co piszesz, to nie odwiedza Cię co drugi dzień, domeldowywać koleżanki przecież nie musisz, także w sumie nie wiem do czego Ci tak jest potrzebna jej zgoda. Z drugiej strony to jej mieszkanie, a nie Twoje, ale ... :p > Na razie odwiedzaj > mnie koleżanki, śpią u mnie czasem dwa, czasem trzy dni No to widzę, że jakoś sobie radzisz > Najbardziej to mnie wkurza, że ona nie widzi w tym wszystkim > problemu, zadzwoni dwa razy w tygodniu i myśli, że jest wspaniała > matką Skoro Ci jej brak, to powiedz jej, że przynajmniej od czasu do czasu potrzebujesz rozmowy z nią w 4 oczy. A co do Twojej matki... może obecny partner robi jej regularnie "pranie mózgu" ? Odpowiedz Link