Dodaj do ulubionych

Żwirki i Wigury 101

08.06.20, 09:29
Pod tym pięknym adresem, Żwirki i Wigury 101, Google umieszcza dwie zacne instytucje:

- Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych UW
- Firmę OncoArendi, słynną z tego, że akcje za 10 mln zł. ma w niej brat ministra Szumowskiego.

Bardzo blisko z prywatnej firmy do zasobów instytucji publicznej. Ludzkich, bibliotecznych, może i sprzętowych. Na publikacjach to i 4 afiliacje potrafią być, w tym 3 "publiczne".

Firma żyje z grantów publicznych: oncoarendi.com/wspolpraca-naukowa-2/

Mogę sobie wyobrazić, że oni we wnioskach wpisywali współpracę z publicznymi jednostkami naukowymi. A najbardziej sobie wyobrażam, że oni te jednostki wręcz wpisywali jako partnerów tych grantów, ale na zasadzie "masz tu koszty pośrednie i punkty do ewaluacji, się nie wtrącaj". Przy tej pustyni R&D, jaka jest w Polsce, takie wnioski musiały dostawać dofinansowanie, a jednostki przyznające te fundusze z pewnością gotowe byłby znieść jajo, byle tylko finansować "partnerstwo publiczno-prywatne" mające na celu komercjalizację wyników badań naukowych.

Czy w bardziej cywilizowanym wiecie to normalna praktyka?
Obserwuj wątek
    • dystansownik Re: Żwirki i Wigury 101 08.06.20, 16:46
      trzy.14 napisał:
      > Czy w bardziej cywilizowanym wiecie to normalna praktyka?

      Niestety zdarza się. Znam przypadek jednego dość znanego w mojej branży profesora, oryginalnie z Irlandii, teraz chyba siedzi w Holandii. Poza etacikiem na uczelni gość ma swoją firemkę konsultingową (chyba ledwie kilkuosobową). Potrafił na nią wyrywać nawet granty z Horizona.

      Można i powinno się takie praktyki potępiać, ale z drugiej strony, czy można winić kogoś za rozgryzienie systemu i wykorzystanie go?

      Z braćmi Sz. problem (przynajmniej w legalnym sensie, bo w moralnym już tak) nie tkwi w tym, że ich firma poza życiem z grantów nic nie robiła i chyba nic nigdy realnie nie wdrożyła. Problem raczej jest w tym (jeśli to co mówią w mediach to prawda), że jeden Sz. zasiadał w komisji oceniającej wnioski (nawet jeśli się "wyłączał" z głosowania nad swoim to i tak patologia), a drugi Sz. nadzorował pracę instytucji finansującej.
    • piotrek786 Re: Żwirki i Wigury 101 09.06.20, 22:21
      W Polsce nie ma pustyni R&D. W Polsce do funduszy centralnych, wsparcia i dotacji skutecznie dorwały się różnego rodzaju męty, spółka z branży paliwowo - energetycznej a przede wszystkim grupa profesorów, którzy poza masową inflacją tytułów i pisania wszystkiego na każdy wydumany temat niczego ow swoim życiu nie zrealizowali. To działa tak, że każda sensowna firma wdrożeniowa posiadająca zdolność do tworzenia nowego nie chce mieć nic wspólnego z tymi mętami. Gdyby w Polsce istniało dziennikarstwo śledcze, to analizując adresy "zamieszkania" tych jednostek naukowych, firm i funduszy możnaby wiele ciekawego wywnioskować...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka